....

12.08.07, 20:53
Miałem dziś plany na pozytywnie spędzony dzień, wyjście do dawno
nieodwiedzanej rodziny, ale nic z tego nie wyszło, siedziałem tylko
znów przy kompie. Mam takie wrażenie niechęci całego świata do mnie.
Najlepiej byłoby gdybym siedział w domu przez cały czas i umarł tu
sam... Mam wrażenie, że wszystkim jest to obojętne albo tego chcą.
    • carlabruni Re: .... 13.08.07, 16:21
      co Ty mowisz? przeciez to ty nie poszedles do rodziny z jakiegos
      powodu. nie mysl tak, ze nikt Cie nie potrzebuje, bo to nie prawda!!
      pozdrawiam serdecznie.
    • mskaiq Re: .... 14.08.07, 11:53
      Kiedy planujesz, jestes pozytywny, pozniej zmienia sie Twoj nastroj,
      pojawia sie wiele negatywnych mysli. Czesto pojawia sie rowniez
      uczucie zmeczenie albo ze sie nie chce, czasem jest to uczucie ze
      ciekawiej jest na komputerze albo pojawia sie strach przed pojsciem
      do rodziny.
      Kiedy poddasz sie tym uczuciom i negatywnym myslom to zostaniesz w
      domu. Musisz wygrac z tymi uczuciami i negatywnymi myslami, musisz
      kontrolowac Siebie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • demole Re: .... 14.08.07, 12:44
        mam chodzic w odwiedziny do tych debili,
        zeby potem rzygac egzystencjalnie ?
        owszem - sa pewne zwyczaje dotyczace rodziny, sakramenty , i tak dalej,..ale wszystko ma swoje granice

        oczywiscie na pewnym etapie czlowiek kapituluje,
        w koncu to tylko pewien schemat ale unoszacy sie niczym eter,
        przeciez z niczego nie powstalo
        i ktos kopiuje

        --
        "tylko nie pie..ie mi o masonerii"
        • demole Re: ... 14.08.07, 12:48
          tak czy inaczej trudno wymyslic jakis dyskretny jezyk,
          aby rozumieli go tylko psychole,
          a na pewnym poziomie normalni ludzie nie wiedzieli o co chodzi

          --
          tylko nie pie..cie mi o masonerii
          • maijkell Re: ... 14.08.07, 17:47
            dzięki za wszystkie odpowiedzi.
    • ilquad Re: .... 14.08.07, 17:58
      A fajnie się siedziało? Internet, czy w cos grałeś?
      • maijkell Re: .... 20.08.07, 23:47
        ilquad napisał:

        > A fajnie się siedziało? Internet, czy w cos grałeś?
        siedziałem na sex czacie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja