iluminacje
16.08.07, 09:53
Czesto fobik pisze: " i nigdy nie chodziłem na dyskoteki". I często
radzą mu :" idź na dyskotekę -tam się przełamiesz".
Byłem na takiej wczoraj: megagłośne drum'n'bass, alkohol i
opęntańcza "zabawa". Wyszedłem szybko i przy okazji na gbura. W
jaki sposób można się tam przełamać towarzysko, zbliżyć do ludzi?
Poskakać nadragowany i bez świadomości to ja mogę sobie w domu.
Efekt będzie taki sam.
Jakie są Wasze doświadczenia? Przełamał sie ktoś?