Dodaj do ulubionych

seronil- czy ktoś brał?

18.08.07, 20:47
Czy ktoś z was brał ten lek ? czytałam o nim w ulotce w aptece, ponoć to lek
na uśmiech czy cos takiego, poprawia nastrój,
Obserwuj wątek
    • nienill Re: seronil- czy ktoś brał? 18.08.07, 22:07
      brusiatko0 napisała:

      ponoć to lek
      > na uśmiech czy cos takiego,
      Twoj post jest lepszy od tego leku - od razu pojawil mi sie banan na
      twarzy :)
      thx
    • bjanel Re: seronil- czy ktoś brał? 18.08.07, 22:26
      Ja brałam bardzo długi okres czasu. Jest to lek, właśnie o
      długotrwałym działaniu. Trzeba poczekać około 2 tygodni na jego
      efekty. Zażywałam po jednej kapsułce dziennie, najpierw 10 mg a
      później 20 mg. Byłam zadowolona, dzięki niemu jakoś żyłam. Musiałam
      zmienić na inne bo stanowczo za długo stosowałam.
      • brusiatko0 Re: seronil- czy ktoś brał? 19.08.07, 20:09
        czy to oznacza, ze ten lek nie można brać długotrwale?
        a co do postu nienil to trochę doszlifowałam wiedzę na temat tego leku, jest
        ponoć na depresję i dla bulimiczek, zastanawia mnie tylko fakt, czy jeśli
        obecnie biorę seroxat to bedę mogła go zmienić na seronil, jakie są skutki
        uboczne przez pierwsze tygodnie, np. po seroxacie zawroty głowy, po za tym po
        seroxacie przytyłam ok 15 kilo, a po seronilu jest szansa , że wrócę do swojej
        wagi, tej normalnej, pozdrawiam
        • nienill Re: seronil- czy ktoś brał? 19.08.07, 23:20
          brusiatko0 napisała:

          > a co do postu nienil to trochę doszlifowałam wiedzę na temat tego
          leku,
          niepotrzebnie :) to bylo taklie hmmm... urocze ;)

          ja biore od niedawna seronil i po raz pierwszy efekty sa naprawde
          widoczne - przestalam zrec wszystko co tylko widzialam i bardzo sie
          z tego powodu ciesze
          • brusiatko0 Re: seronil- czy ktoś brał? 20.08.07, 15:49
            cieszę się, ze tobie pomaga, ja tez się przymierzam , tylko nie jestem pewna czy
            na lęki mi pomoże, potrzebuję kopa aby więcej zrobić, mieć dobry humor i tak
            przesadnie nie tyć, bo od tego to tylko ruszać mi się nie chce mam zadyszki i
            czuję się jak stara gruba baba z torbą pyrek pod sklepem, co założę to mi jest
            obcisłe i wyglądam tragicznie,

            jednak nie to jest najważniejsze, kiedyś z depresji wyciągnął mnie seroxat i
            było super, teraz to nie jest typowa depresja tylko lęki przed czymś co się
            kiedyś zdarzyło itp. seroxat nie działa już tak jak kiedyś, od pół roku robię
            zmiany w lekach i wciąż nie mogę sobie nic dopasować, nadal nie potrafię wziąc
            na luz jak kiedys, dlatego zaczęlam wątek seronilu, bo ciekawi mnie czy ten lek
            mi pomoże?

            nienil, dzięki za tak "urocze" słowa otuchy
            • nienill Re: seronil- czy ktoś brał? 20.08.07, 16:43
              brusiatko0 napisała:
              > dlatego zaczęlam wątek seronilu, bo ciekawi mnie czy ten lek
              > mi pomoże?
              sama sobie leku szukasz? jak mnie psychiatra spytala "co sobie
              zycze" to od niej ucieklam :/
              • brusiatko0 Re: seronil- czy ktoś brał? 20.08.07, 20:40
                to nie tak, moja przepisuje mi nagminnie seroxat , co kolwiek jej powiem i
                jakiekolwiek mam objawy, dostać się do niej graniczy z cudem więc ostatnio
                chodziłam do "normalnego lekarza" , nie mam wyboru w psychiatrach bo do naszego
                miejsca przyjeżdża raz w tygodniu pani skądś tam, wertuję neta, fora i staram
                sama sobie coś dobrać, z receptą już nie ma problemu, znam swoją chorobę ,
                objawy, konsultuję z lekarzem internistą i lepiej trafiam niż on, dlatego moje
                pytanie dotyczy seronilu, zanim sie zdecyduję chce poznać wszystkie za i przeciw,

                nie wierz konowałom lecz się sam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka