Dodaj do ulubionych

o nie szkoła

29.08.07, 19:08
i znowu się zacznie...
...ide
powolnym krokiem, wpatrzony w ziemię
z twarzą smutną, ztroskaną, siebie nie cenię
nierówny oddech, drżące ręce, serce zaraz wyskoczy
objawy wegetatywne jak suchość w ustach, załzawione oczy
żołądek ściśnięty, niespokojne spojrzenie
stres wywołuje pierwszego kontaktu wyobrażenie
purpura na twarzy, milczenie, pocenie
to właśnie widzą ci którzy lubią przebojowe usposobienie
nieuzasadniony lęk, ciągły niepokój, zmartwienie
już tak dłużej nie mogę, chce przeżyć uzdrowienie.


txt by escaper(tak mnie nagle naszło to napisałem)
Obserwuj wątek
    • fawela Re: o nie szkoła 29.08.07, 21:32
      Pamiętam, pamiętam...tak wałaśnie było. Jak ja nic a nic z tego
      wszystkiego co się ze mną wtedy działo nie rozumiałam. Jaka ja się
      wtedy czułam nieszczęśliwa.
      Drogie młodsze fobiki róbcie coś z sobą koniecznie (terapie itp.),
      nie przedłużajcie w nieskończoność swoich tortur!!!
    • artur862 Re: o nie szkoła 29.08.07, 22:29
      chłopie czemu nie sprobujesz naszej metody bsm ! ja juz sie w ogole
      nie trzese. czasami są reakcje ale z czasem i to minie na zawsze.
      korzystaj
      • artur862 Re: o nie szkoła 29.08.07, 22:35
        jeszcze raz powtorze, momenty jakie przezylem po stosowaniu tej
        metody okreslam jako cudowne. wspaniale spedzilem wakacje. i co
        prawda wiele wiele brakow mam to juz i tak jest o wiele lepiej niz
        bylo. nie wiem jaki by byl powod zeby nie sprobowac. co prawda w
        przypadku fobii trzeba intensywnie no ale efekty beda w koncu. po co
        tracic czas a szczegolnei wtedy kiedy spadla nam z nieba taka
        szansa. moze lepszej juz nie ma. a i jeszcze jedno: dla katolikow to
        proponuje dowiedziec się cos o Cudownym Medaliku w necie !
        koniecznie ! ja go nosilem bo bylo bardzo źle. to juz sprawa wiary w
        Boga ale warto. jesli uwierzysz w Boga, zaufasz to zaczna sie cuda.
        pisze to teraz do wszystkich wlasciwie. no ale co ja moge napisac
        skoro wszystko co pisze jest traktowane jako zero a przeciez tu jest
        wyjscie. oczekujecie az ktos was podniesie, to sie dzieje i działo
        ale nie korzystacie.
        • escaper69 Re: o nie szkoła 31.08.07, 00:28
          artur862 napisał:


          > pisze to teraz do wszystkich wlasciwie. no ale co ja moge napisac
          > skoro wszystko co pisze jest traktowane jako zero a przeciez tu
          jest
          > wyjscie. oczekujecie az ktos was podniesie, to sie dzieje i działo
          > ale nie korzystacie.


          Takie porady nie są traktowane jako zero, dla mnie są bardzo cenne.
          Bsm stosuje od jakiegoś czasu, tylko strasznie nieregularnie(jak
          sobie o niej przypomne to stosuje).Ale teraz muszę się przyłożyć, po
          tych chwilach zwątpienia w tą metodę.Ta nieunikniona bliskość szkoły
          mnie tak rozbiła i jeszcze na moje nieszczęście się zakochałem.
          I cały czas próbuje zabić to uczucie bo nic z tego być nie może, nie
          dam rady, nie wiem jak. Ale to cholernie boli.
    • roskolnikov Re: U mnie tylko dwie rzeczy się nie zgadzają 31.08.07, 15:07
      "powolnym krokiem" - zwyklę chodzę szybko (widocznie jakaś
      podświadoma, ciągła ucieczka)

      "suchość w ustach" - nigdy nie miewam tego objawu, chyba że za mało
      wypiję przed szkołą.

      Poza tym, to doskonale Cię rozumiem, uciekinierze (escaper). :(
      Nawet chciałem założyć wątek o podobnej treści.

      P.S. Niezły wiersz, tylko nieco ponury (jakoś mnie to nie dziwi)...
    • q3e Re: o nie szkoła 03.09.07, 18:42
      wrocilem dzisiaj z rozpoczecia i bardzo trafnie opisales moj stan.
      WZIASC I SE PALNAC W LEB NORMALNIE znowu wszystko sie zacznie
      ja pierdolee
    • runaway85 Re: o nie szkoła 03.09.07, 21:05
      nowa szkoła,nowa klasa...muszę kiedyś w końcu zdać maturę.Lęk
      potworny,nie do wytrzymania...Szkoła+wódeczka,jakoś to będzie;)
      Pieprzę tę całą fobię!Nie można w nieskończoność przed wszystkim
      uciekać,kiedyś trzeba (za przeproszeniem) ruszyć swoje cztery litery
      i coś zrobić ze swoim życiem a nie tylko narzekać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka