czekolada_z_orzechami
31.08.07, 13:51
Poszłam do psychologa. To dopiero druga wizyta. Babka mi powiedziała, że dobrze nam się będzie pracowało, bo mam świetne poczucie siebie w różnych kwestiach i używam wielu metafor do opisania swoich stanów.
Powiedziała, że zewnętrznie dbam o siebie ale wnętrze zaniedbałam a ono się do mnie dobija jak tylko moze:(
Na wrzesień mam zadanie domowe- maksymalnie wypełnić czymś czas.
Jutro jadę do babci, prawdopodobnie na tydzień.
Porozliczam się też z przeszłością.
Od października psychoterapia co tydzień.
Dobrze, że się na to zdecydowałam.