Dodaj do ulubionych

odstawianie psychotropow a nerowosc

03.09.07, 09:18
od 2 miesiecy nic nie biore. Wczesniej bralam blisko 2 lata
rispolept.
Wszystko wydaaje sie ze jest OK. Jestem w rownowadze, normalnie
spie..
jednak zrobilam sie ostatnio nerwowa, ale to glownie w stosunku do
mojej siostry.
czy odstawianie lekow a nerowosc ma cos ze sobo wspolnego?
Ale jezeli by tak bylo to bylabym nerowowa w stosunku innych ludzi
tez a nie tylko siostry..
Obserwuj wątek
    • bobby.peru9 Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 06.09.07, 01:30
      a czy narkoman bez towaru jest nerwowy?
    • anitgo Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 06.09.07, 10:12
      nie panikuj ,troche nerwowosci jeszcze nikomu nie zaszkodzilo.Powiedz o tym
      siostrze,ze podejrzewasz ,ze to odwyk tak na Ciebie dziala.Ja jak odstawialam to
      atakowalam mojego meza,bo byl jaos pod reka;),moze Twoja siostra tez,nie wpedzaj
      sie w poczucie winy ,bo to znany objaw depresji,jestes wkurzona to ok,czujesz
      ,zyjesz
    • modliszka24 Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 06.09.07, 11:32
      jasne ze ma to tak jak u narkomana
      • madzia.7 Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 08.09.07, 00:39
        hehehe,, to jest zabawne
        a lekarze mowia ze te leki nie uzalezniaja :)

        Ale juz jest dobrze, juz jestem po,,, stabilizacja uzyskana,,,

        Buziaki :))) Dla Wszystkich Depresyjnych
        Wszyskim Zycze powrotu do Zdrowia
        I Slonca zagladajacego do Serca i Umyslow Waszych kazdego dnia..

        Uj, troche mnie ponioslo :)
    • sekwentyk Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 08.09.07, 09:08
      nie wiem czy ma czy nie, ale :

      - rispolet nie ma zadnych wlasciwosci narkotycznych, a wrecz przeciwnie.

      - jego zadaniem jest tlumienie. mozna tez wiec wysunac hipoteze, ze jak go
      odstawiasz, to zlosc juz nie jest tlumiona, i stajesz sie nerwowa.
      • rumburok Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 08.09.07, 09:19
        tez odstawialem velafax na miesiac. oczywiscie chodzilem po
        scianach. wszyscy i wszystko mnie wku..alo i niczego mi sie nie
        chcialo. skonczylo sie tym, ze lekarz wrocil do lekow.
        • tlustaklucha Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 11.09.07, 02:19
          O boże,
          a ja biorę trittico i cipramil od sześciu lat, oba w maksymalnych
          dawkach.. Muszę w końcu odstawić, bo chciałam zajść w ciążę w
          przyszłym roku. Mam też problemy z tarczycą, które nakładają się na
          depresję, bo same w sobie też wywołuja wahania nastroju.
          Jak ja dam rady???????
          A jeśli nie będę mogła odstawić?
          Na lakach czuję się w miarę normalnie i czuję się już gotowa do
          mienia dziecka (mam 33 lata), ale jak nie będę mogła odstawić??
          A jak w ciąży nagle poczuję ten potworny lęk i nie będę mogła spać
          tygodniami? Już to przerabiałam i byłam na skraju.
          Czy odstawialiście leki po trochu, czy od razu całość?
          • madzia.7 Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 11.09.07, 10:57
            takich lekow w zadnym wypadku nie odstawia sie od razu calosciowo..
            To sie robi stopniowo zmiejszajac dawke..
            dosc dlugo juz sie faszerujesz..
            moze powinnas pomyslec o odstawieniu tym bardziej ze myslisz o
            dziecku..to chyba nie dobrze brac takie leki i byc w ciazy?
            radze isc do lekarza i o tym porozmawiac
            • demole Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 11.09.07, 11:03
              plucha, trilafon strefa cienia i odważna greta
              • tlustaklucha Re: odstawianie psychotropow a nerowosc 12.09.07, 03:05
                zwłaszcza trilafon jest nie od rzeczy
            • tlustaklucha do madzia 12.09.07, 03:11
              Tak, właśnie rok przeznaczyłam na odstawianie.
              Mam nadzieję, że wszystko pójdzie ok.
              Ciążę planuję na lato przyszłego roku, o ile w ogóle uda mi się
              zajść z powodu hashimoto. Mam czas na ustabilizowanie się jeszcze,
              to już będzie czwarty rok terapii, na rozwiązanie sprawy leków, na
              dodatkowe badania na przeciwciała, których produkuję mnóstwo itd.
              W razie kłopotów z odstawianiem lekarz zaproponował stabilizator.
              Mam jednak nadzieję, że nie będzie nawrotów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka