17.09.07, 09:57
Rozpocząłem nowy etap w życiu-walczę z silnym uzależnieniem od gier
komputerowych zwłaszcza tych internetowych.Czuję się źle i dziwnie jakbym był
w innym świecie-tydzień nie gram w nic.Jednak nie wiem za bardzo co zrobić a
niepokój wewnętrzny się nasilił-mam wrażenie że źle robię chocciaż wiem że
robię dobrze dla siebie.Tak byłem uzależniony przez 2 lata dobre i nikt o tym
nie wiedział.Pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • carlabruni Re: Walka 17.09.07, 10:03
      suchy, uda Ci sie. wytrzymasz. pozdrawiam serdecznie.
      • czekolada_z_orzechami Re: Walka 17.09.07, 10:56
        Suchy, powodzenia. ja od 1,5 tygodnia walczę z uzaleznieniem od jedzenia, ale fluo je nadzwyczaj dobrze hamuje. Schudłam już prawie 5kg. :-)
        Tobie tez się uda.
    • mskaiq Re: Walka 17.09.07, 10:59
      Zajmnij Sobie czas bo inaczej ten niepokoj wewnetrzny Cie pokona.
      Musisz znalesc cos co zajmnie Ci Twoja uwage.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • odrzutek Re: Walka 17.09.07, 15:43
        mskaiq napisał:

        > Zajmnij Sobie czas bo inaczej ten niepokoj wewnetrzny Cie pokona.
        > Musisz znalesc cos co zajmnie Ci Twoja uwage.

        taa, uciekaj od niepokoju, lęku, depresji to napewno rozwiazesz problem.
        przeciez wlasnie uciekl w gry.
    • beezle Re: Walka 17.09.07, 12:07
      Znajdź sobie jakieś zastępcze zjaęcie, które wymaga precyzji -
      szkoda,że nie ma już zestawów młodego technika z układami scalonymi,
      które trzeba było zmontować samemu i zrobić sobie np. dzwonek z
      melodyjkami, ale na obecne czasy to chyba komórkę trzebaby było
      zmajstrować; takie lutowanie to fajna zabawa. Można sie zająć haftem
      krzyżykowym, robótkami na drutach, na szydełku itd. - to teraz modne
      środki "lecznicze". A możesz sobie też zestaw do usypania mandali z
      piasku kupić. Powodzenia w walce z uzależnieniem.
      • demole Re: te gry to stopniowa demolka krok po kroku 17.09.07, 12:17
        spełniasz jakies obowiązki wobec grup społecznych albo idei lub przekonań,czy
        chodżby uwarunkowań biologicznych w intensywniejszym sensie ? Jeśli tak,to
        spróbuj sobie uświadomić ile tego masz.

        Ja siedze przed komputerem albo leze w mieszkaniu przy wyłączonych mediach i
        usiłuje się zanurzyć we własnej sobowości.To jest jakiś obowiązek biologiczny.

        ERaz na tydzień chodziłem do kościolą.
        Spoglądam statystycznie na swoje zycie wstecz i obliczam średnią.Na przykład z
        10, 15 średnio solidnych lat życia.

        Państwu jako całości nie należy się nic ponad to.
        Starożytny Izrael jest wzorem poprawnie funkcjonującego państwa mającego
        dominujący wpływ w najbardziej cywilizowanym obszarze w tamtych czasach.Ludzie w
        tym kraju byli raczej szczęśliwi.

        Jesli istnieje jakiś rozdziałkościoła od państwa i organizacji nieformalnych to
        Państwu nie należy się nic więcej i ten nadmiar jest bezwzględnie do rozmontowania.
        • zoltanek Re: te gry to stopniowa demolka krok po kroku 17.09.07, 20:11
          czy ja wiem...
    • aurelia_aurita Re: Walka 17.09.07, 12:44
      cholera, ja walczę z uzależnieniem od netu - i coś kiepsko mi wychodzi (jak
      widać...)
      powodzenia!
      • demole Re: Walka 17.09.07, 12:49
        nie można od czegoś sie uwolnić podklądając w zamian NIC
        jeżeli porzuce słuchanie muzyki,to zaczne czytać,albo chodzic na spacery,
        Nie można odstawic leków neuroleptycznych jeśli wewnącz organizmu są cały czas
        biochemiczne skutki ich działania z przed wielu lat,
        wtedy "odstawienie" jest niestety trudniejsze


        • demole Re: Walka 17.09.07, 12:50
          ja sobie to TYMOLEPTYKIEM usunę
      • kontrreformacja Re: Walka 17.09.07, 15:37
        Ja chyba zdradzam pierwsze objawy uzależnienia. Obiecałam sobie, że
        nie będę siedzieć "na forumach" dłużej niż godzinę dziennie.

        Suchy, powodzenia! (A jak tam psycholog? Chodzisz?)
        • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 17:38
          chodzę Kontrreformacjo chodzę ale narazie to 3 wizyty konsultacyjne mają być
          więc narazie nic takiego nie robimy z moimi problemami no i facet małomówny jest
          i to ja muszę się produkować jak na maturze ale poczekamy zobaczymy-w każdym
          razie jeżeli chodzi o lek to mam dopasowany i jeżeli nadal będzie tak działał i
          nie powodował objawów ubocznych jak do tej pory to myślę że przy nim już zostanę
          tylko koło 100 zeta kosztyuje za opakowanie na miesiąc:/
    • zoltanek Re: Walka 17.09.07, 19:40
      też bym chciał mieć takie fajnie zwykłe uzależnienie
      ale kurcze nie potrafie
      jak dla mnie ostatnią wciąającą gre stworzone dobre 7 lat temu. od
      tej pory tylko powtórki, kalki, zero innnowaćji, no może z wyjątkiem
      idei gier MMORPG, niestety nie sklejam tych klimatów
      na telewizji też trudno zawiesić oko. oglądam, bo pilot świetnie
      komponuje się z moim leniwym poleganiem, ale prawie wyłącznie
      teledyski, przynajmniej ich tempo wyrywa mnie z odrętwienia
      filmy kurcze, obejżałem już wszystko z wyporzyczalni i Tesco -
      kosiłem kiedyś wszystko jak leci, a złapali mnie na wynoszeniu
      redbula. eeeeeeee nuda'
      do internetu wchodze kilkanaście razy dziennie, są to jednak z
      reguły 1-2 minutowe wizyty, a w mojej miesięcznej historii znaleść
      można 4 strony, forum FD, onet.pl, poczta.tlen.pl i strona uczelni.
      normalnie straszna nuda
      radio gra non-stop, pewnie z przyzwyczajenia. na esce puszczają non
      stop 27-35 utworów z randomizem 24h/db, na bisce za dużo gadają, a
      radio maryja już nawet mnie nie usypia. nudze się!!! w szachy już
      nie grywam odkąd zdałem sobie sprawę, ze nie zostane arcymistrzem,
      przestałem interesować się fizyką teoretyczną bo tempo powstawania
      nowych teorii jest większe niż mój zapał do poznawania
      dotychczasowych, więc bez sensu. z konkursów algorytmicznych
      zrezygnowałem 4 lata temu po ostatniej porażce. dziewczyny sie
      obrażają, a rower mi ukradli. chciałbym kiedyś rzucić palenie
      • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 19:45
        dlatego chciałem się na spokojnie z Tobą spotkać,pogadać ale jak nie chcesz to
        nic na siłę.Znudziło mi się ciągłe pisanie do Ciebie skoro nie odpowiadasz.
        • zoltanek Re: Walka 17.09.07, 19:48
          sorka,
          w tej chwili skupiam się na poprawkach wrześniowych
          • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 19:50
            a to Twoja sprawa.Ja nic nie mam ale jak nie chcesz to nic na siłę:) znudziło mi
            się(znudziłeś mi się);p
            • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 19:52
              a ja szydełkuję i też nie mam czasu
          • lucyna_n Re: Walka 17.09.07, 19:53
            wstydzilbyś się, taki zdolny chłopak i poprawki
            :P
            leń!
            • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 19:54
              dobrze że już niektórych ludzi mam w głębokim poważaniu;d inaczej bym cierpiał
              • lucyna_n Re: Walka 17.09.07, 19:55
                do Zoltanka pisałam
                • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 19:57
                  wiem ja też więc o co się pienisz?
                  • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 19:58
                    swoją drogą poprawki wrześniowe są dobrą wymówką zamiast powiedzieć "spier...j"
                    • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 20:01
                      aha byłabyś taka miła i opuściła mój wątek jeżeli masz zamiar rozmawiać o
                      zoltanku ok? najlepiej załóż osobny topic
                      • zoltanek Re: Walka 17.09.07, 20:04
                        lucyna nie jest miła
                        • lucyna_n Re: Walka 17.09.07, 20:19
                          nie, ja nie jestem miła, to za słabe słowo jestem do rany przyłóż a
                          zagoi się:)
                          skąd temu smarkatemu przyszło do głowy że ja się pienię?????
                          • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 20:21
                            nie, ja nie jestem miła, to za słabe słowo jestem do rany przyłóż a
                            zagoi się:)
                            skąd temu smarkatemu przyszło do głowy że ja się pienię?????

                            i jeszcze mnie obraża starucha jedna
                            • lucyna_n Re: Walka 17.09.07, 20:24
                              uuuooo nie obrażaj się na staruszkę
                              wiesz, starsi ludzie mają swoje dziwactwa.
                    • demole Re: Walka 17.09.07, 20:07
                      mam taką imponującą dziewczynę,
                      weż se ją -poćwiczysc gardło

                      w nagrode dostaniesz dyplom weterana i pagony ( żółte)

                      --
                      www.themainestore.com/MASONIC_T-SHIRT_small.jpg
                      • zoltanek Re: Walka 17.09.07, 20:09
                        od ilu decybeli zaczyna reagować?
            • zoltanek Re: Walka 17.09.07, 20:02
              zdziwie Cię, ale serio się wstydze :)

              dlatego wziąłem się ostro do roboty. czas w końcu skończyć te studia!
              no i tą firme w końcu musze z kumplem założyć

              wstyd mi w ambicje uderzył!

              no leń, leń. ale nie moge przecież w nieskończoność odkładać w
              czasie "podbijania świata", bo w końcu świat się skończy

              lucyno, kiedy się w końcu do warszawy przeprowadzisz?
              • demole Re: Walka 17.09.07, 20:11
                gazeta buce ! hamy !
                nawet nie chcą mnie podwieżć na antypody, musze ich teroryzować,a nie chca
                popchać mojego samochodu,będzie firma ale w zimie

                --
                www.themainestore.com/MASONIC_T-SHIRT_small.jpg
                • demole Re: Walka, sekcja P2 17.09.07, 20:17
                  ja do apteki,a gazeciarz chce zebym go pooprowadzał po Krakowie,
                  Kosciół Mariacki ,i takie inne bezsensy, na prawde bezsensy,
                  mam wykształcenie P2 ale nigdy nie będę pracował w jej dziale egzekucji,
                  dobrze o tym wie dlatego likwiduje wszystkie moje inwestcje
                  dlatego zabieram się za likwidacje w przeciwną stronę,
                  ale jak mam to bez zabijania zrobić, ??


                  ona to rozumie samo ze siebie, przecież nie tzreba nikomu tłumaczyć
                  lożą
                  jak zrobic napar z maku, napoić te wątłe dziecko, bo i tak z niego nie będzie
                  nic,...a długo trzeżwieć potem będzie


                  --
                  www.themainestore.com/MASONIC_T-SHIRT_small.jpg
                  • suchyxxx2 Re: Walka, sekcja P2 17.09.07, 20:18
                    a mnie się znowu chce grać:/
                    • lucyna_n Re: Walka, sekcja P2 17.09.07, 20:23
                      nie denerwuj się tak
                      może dla odmiany weź coś dobrego ugotuj? rodzina się ucieszy, Ty myśli
                      oderwiesz od gier, będzie git!
                      • suchyxxx2 Re: Walka, sekcja P2 17.09.07, 20:24
                        ok tylko nie nazywaj mnie smarkaczem bo mnie to obraża i bardzo złości.Za każde
                        słowo smarkacz ja będę się odpłacał słowem "stara";p
                        • lucyna_n Re: Walka, sekcja P2 17.09.07, 20:26
                          jak tam sobie chcesz, ale takie obrażanie się to smarkateria:))
              • lucyna_n Re: Walka 17.09.07, 20:21
                Nigdy się do warszawy nie przeprowadzę:) ale niebawem, (w najbliższej
                pięciolatce) wybieram się tam na parapetowę:)
                • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 20:22
                  ciekawe jak tej starej będzie w warszawie
                  • lucyna_n Re: Walka 17.09.07, 20:25
                    ee, zaraz tam starej, w telewizji powiedzieli a uczeni podchwycili że
                    do 35 roku życia jest się młodym!
                    • suchyxxx2 Re: Walka 17.09.07, 20:26
                      no dobrze ale 21 latkowie to chyba nie smarkacze-to tylko 9 lat różnicy
                      • demole Re: na parapetowe loza mas nie daje zezwolenia 17.09.07, 21:02
                        lakomemu nie nalezy dawac niczego a glupi nie powinien jesc do syta
                        wystarczy wiec czlowieka aby zajac jego miejsce

                        w szpitalu mam paczke czipsow, i nie ma mowy zebym do wieczora nie zjadl,wnerwia mnie to,
                        czasem wyrzucam polowe do kosza ,albo pol czekolady wyrzucam przez okno,zauwazylem ze podzielona na kawalki sroki smiesznie zjadaja, wola to od miesa,

                        w szp[italu zatrzymuja twoj samochod rz rozpedu i zakladaja blokade,
                        po odstawieniu lekow nie bedziesz mial juz nigdy hamulcow,zostaje sie uczyc jazdy bez chamulcow

                        dziele czasem na pol ciasto i wyrzucam do kibla,
                        nie jest latwo powstrzymac sie od lakomstwa a w pociagu na trasie do warszawy wyerzucam jedna kanapke, inaczej bym zezarl

                        nie wiem czy to najlepszy sposob na lakomstwo
                        kupilem monitor LCD ,a normalny mialem w zapasie,
                        wkrotce jeden zniszczylem,
                        zlamalem nowa karte FIRE WIRE i zniszczylem wziernik w kamerze

                        kiedys takie odzwyczajanie od lakomstwa moze przerzucic sie na ludzi

                        masoni tak robia
                      • lucyna_n Re: Walka 17.09.07, 21:04
                        wiem, że młodo wyglądam, ale jestem nieco starsza.
                        • demole Re: Walka 17.09.07, 21:10
                          po ukonczeniu 14 ,moze 20 roku zycia dzieci nalezy zaprzestac karac i oddac weksel na zycie
    • anitgo Re: Walka 18.09.07, 10:46
      pierwszy krok masz za soba jestem dumna z Ciebie mimo ,ze Cie nie znam ,trzymam za Ciebie kciuki i wysylam troche sily magicznej...mysl o niej kiedy Cie dopadnie nalog
    • zoltanek Re: Walka 18.09.07, 11:57
      od tego gadania o uzależnieniu od gier naszła mnie ochota popykać w
      Guild Wars'y
    • zyrafa46 Re: Walka 18.09.07, 15:54
      Suchy, trzymaj się. A ja trzymam kciuki. Lucyna ma racje z tym gotowaniem, fajny
      pomysł.
      I rower - jeeeej, taka fajna rowerowa pogoda.
      Wolisz gry czy rwanie zęba na żywca?
      Mnie jutro czeka to drugie.
      A Ty wybierz jeszcze coś innego.

      A Lucynę zostaw. To smarkula. Ja jestem naprawdę stara ;-).
      Żyra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka