25.10.07, 22:15
Czy jest tu, na forum, prawnik? Interesuje mnie następująca kwestia.
Jest sobie facet, nazwijmy go Tomek. Podejrzewa, że dziecko Heli z
mięsnego to jego córka. Czy może dochodzić do niej praw ojcowskich?
Np. wymóc zrobienie badań genetycznych.

Kupię broń. Będę strzelać.
Obserwuj wątek
    • demole Re: Prawnik 25.10.07, 22:57
      fajna bajka,
      ala robi niebezpieczne eksperymenty ze światłem i wirusami komputerowymi.impuls
      silnego prądu wygenerowany przez monitor CRT doprowadził do samoklonowania się
      komórki w brzuszku ali,i teraz ma pretensje,ale to ciąża urojona,acz bardzo
      smieszna hi hi
      • demole Re: Prawnik 25.10.07, 22:59
        zapomniałem wpisać własną sekwencję ,w konctu za tki fjny secenryiuss nalleza se
        prwada autrskie ;-))
    • rzeznia_nr_5 Re: Prawnik 26.10.07, 11:01

      Sam sobie moze zrobic badania.Wystarczy pobrac troche sliny z geby.
      Analiza kosztuje niestety 1500 PLN.
      • chemiczna_ala Re: Prawnik 26.10.07, 11:22
        rzeznia_nr_5 napisał:

        >
        > Sam sobie moze zrobic badania.Wystarczy pobrac troche sliny z geby.
        > Analiza kosztuje niestety 1500 PLN.

        Owszem, jestem idiotką, ale nawet mój idiotyzm ma swoje granice.
        Chodziło mi o DNA dziecka. Facet mówi: kurcze, dziecko Heli to moje
        dziecko (nie ma w tym sprzeczności - Hela to kobieta). I chce - ten
        facet - dzieckiem się zaopiekować (wrrrr). Hela mówi: spadaj fiucie!
        Wtedy gość idzie do sądu i uzyskuje nakaz przeprowadzenia badań w
        celu stwierdzenia ojcostwa. I Hela musi się zgodzić. Okazuje się, że
        to ten facet zapłodnił Helę. Budzą się w nim instynkty ojcowskie,
        uzyskuje od sądu prawo widywania córeczki... Idzie mi o
        prawdopodobieństwo tego najczarniejszego z możliwych scenariusza.
        • rzeznia_nr_5 Re: Prawnik 26.10.07, 19:35
          chemiczna_ala napisała:

          >
          > Owszem, jestem idiotką,

          Wiem.

          > ale nawet mój idiotyzm ma swoje granice.


          Kazdy ma gdzies granice.


          > Chodziło mi o DNA dziecka.


          Mnie tez.Trzeba mu zrobic wacikiem wymaz ze sliny i do laboratorium.
          Najszybsza metoda by sie dowiedziec,moze tez byc najtansza.Mozna
          zrobic proces o ustalenie ojcostwa,przykladowe wnioski sa latwo
          dostepne przez net najczesciej na stronach o biciu kobiet i samotnych
          matkach.Procesy o ustalenie ojcostwa lacza sie z procesami o alimenty
          a nawet dodatkowa kase za porod bo o to tez mozna wnioskowac a
          przedawnienie takich roszczen jest po bodajze 3 latach.To nieczeste
          jednak by facet chcial 'potwierdzic ojcostwo' i sam sie prosil o
          alimenty.
          • demole Re: Prawnik 26.10.07, 19:43
            no cóż w Starożytnym Izraelu,gdzie kobieta podlegała mężczyżnie do czasu aż
            faceci nie wyginęli w wojnach i zostali sami idioci
            dziecko należałoby do Heli,ale tylko do 6 r.ż.
            a potem do Niego.
            Poukończeniu 12 r.ż. dziecko żyje własnym życiem
          • chemiczna_ala wszechwiedząca rzeźnia 26.10.07, 20:08
            To, że absolutnie wszystko Pan wie, emanuje z każdego Pańskiego
            wpisu. Za to ma Pan podstawowe kłopoty z rozumieniem prostego
            tekstu. Zapewne - jako wszechwiedzącemu - dano Panu w szkole święty
            spokój. Tym bardziej ja nie zamierzam tego zmieniać, zwłaszcza że
            defekt może tkwić w Pańskiej boskiej - i zapewne przez to mało
            skomplikowanej - konstytucji psychicznej. Sancta simplicitas.
            Już kiedyś miałam okazję wyrazić swoje zdanie o Pańskiej płaskiej
            jak Mazowsze ironii. Proszę mnie ją nie zaszczycać - nie rzuca sie
            pereł przed wieprze.
            • demole Re: wszechwiedząca rzeźnia 26.10.07, 20:13
              wujek z ameryki przysle pomoc dla afryki,
              wszak maja tyle lotniskowcow i statkow wojskowych ze w jeden miesiac moga tam
              przewiezc roczny zapas zarcia dla biednych dzieci

              bądż spokojna o jego los
              • demole Re: wszechwiedząca rzeźnia 26.10.07, 20:16
                ja dostałem pomoc w tabletkach

                nc.
                • demole Re: wszechwiedząca rzeźnia ZaRozuMiały kutas rzezn 26.10.07, 21:45
                  • demole Re: wszechwiedząca rzeźnia ZaRozuMiały kutas rzez 26.10.07, 21:49
                    rzeznia nie rzeznia sneeper nie sneeper,
                    a widzisz ze lepszy jest Naiwny Glupek,
                    naiwny glupek bedzie calyczas powtarzal,ze papierosy szkodza,wodka oglupia,wiara
                    czyni cie dobrym,

                    a zarozumialy kutas wcisnie ci takie rzeczy ze sie bedziesz modlic o koniec
                    swiata,albo wlasnie o to zeby go nie bylo
                    ale to zrozumiesz kiedy taki zarozumialy kutas ci czyms przypie..

                    zrozuumiesz ile warty jest naiwny glupek
                    i ze oplaca sie miec naiwnego glupka za przyjaciela
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka