Dodaj do ulubionych

Prowokacja

29.10.07, 22:35
Niezłe jaja właśnie znalazłam na forum humanitas:


"W październiku tego roku w popularnonaukowym
miesięczniku „Charaktery” ukazał się artykuł pt.: „Wiedza prosto z
pola” poświęcony nowej psychoterapii. Artykuł zawiera same kłamstwa
i fantazje nie mające absolutnie żadnych podstaw naukowych. Mogę to
stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, ponieważ jestem jego autorem,
występującym pod pseudonimem Renata Aulagnier.

- Dlaczego wymyśliłem nową terapię?

Ponieważ chciałem wykazać, że można wprowadzić do obiegu i
rozpropagować kompletną bzdurę, a w konsekwencji pewnie i zarabiać
na niej pieniądze szkodząc innym.

- Dlaczego wybrałem „Charaktery”?

Ponieważ miesięcznik ten, poświęcony w całości psychologii, posiada
radę naukową, w której widnieje 8 nazwisk poprzedzonych tytułem
profesor doktor habilitowany, jedno z tytułem doktorskim, a w
redakcji zasiada 4 doktorów w tym jeden habilitowany. Te fakty, jak
i deklaracje redakcji, że miesięcznik jest pismem popularnonaukowym
powodują, że czytelnik może odbierać prezentowane treści, jako
poparte badaniami naukowymi, rzetelne i sprawdzone.

- Dlaczego moja prowokacja powiodła się?

Ponieważ wspomniany miesięcznik drukuje teksty, które można dobrze
sprzedać, swój artykuł zaś sporządziłem wg najprostszego
przepisu „kuchennego”: weź ciekawy „news”, dodaj do niego obietnicę
w rodzaju „cudowny lek” i okraś to wszystko jak największą ilością
faktów „naukowych”.


WIĘCEJ POWODÓW...

Dlaczego wymyśliłem nową terapię?

Ludzie mający problemy z własnym życiem czy zdrowiem, często
rozpaczliwie poszukują pomocy kogoś z zewnątrz – terapeuty,
psychologa. Sięgnięcie po tę pomoc bywa krokiem niełatwym. To
konieczność przełamania oporów przed odkryciem się, to bolesne
analizowanie własnych problemów w obecności terapeuty lub grupy,
jeśli terapia jest grupowa. Zanim człowiek zdecyduje się na ten krok
nierzadko próbuje poradzić sobie na własną rękę. W obecnych czasach
ilość takich możliwości wzrosła niepomiernie. W księgarniach stoją
całe rzędy książek obiecujących pomóc w rozwiązaniu wszelkich
kryzysów i całkowitej przemianie życiowej. Czasopisma poświęcone
krzewieniu zdrowia, popularyzujące psychologię również są źródłem
informacji na temat jakości poszczególnych terapii, a jeśli
uruchomimy komputer i wejdziemy do sieci, oślepi nas bogactwo ofert
różnego rodzaju. Jak wybrać tę właściwą? Czy słuchając pokus
brzmiących jak obietnice? "

ze strony tomaszwitkowski.pl/
Obserwuj wątek
    • eizo111 Re: Prowokacja 29.10.07, 23:41
      dyżurni forumowi sceptycy się nie nabierają na takie rzeczy :)
    • pusteee Re: Prowokacja 30.10.07, 00:20
      no i bardzo dobrze. psychoterapia naukowa to brudna robota. zetknelem sie z
      ponoc najbardziej naukowa psychoterapia bechawioralno-poznawcza i poza
      manipulacjami, wkrecaniem sie, etykietowaniem, depresja i checia przerobienia
      mnie przez terapeutow na przystosowanych usmiechnietych wyborcow PO nic z niej
      nie wynioslem. jedyne co ich interesowalo to tylko to zebym sie za agresywnie
      nie zachowywal i w kolektywie terapeutycznym znalaz swoje miejsce w szyku.
      rownie dobrze moglbym leczyc nerwice na kursie dla przedstawicieli handlowych
      albo w posredniaku.
      • pusteee Re: Prowokacja 30.10.07, 00:30
        cierpiacy ludzie dostaja sie na tasme zeby ich roboty naprawily. antydepresant
        --> tresura ---> stempelek z diagnoza, a jesli nie dzialasz po naprawie to
        nadajesz sie na smieci, wina towaru bo bublowaty przy samej produkcji.
        • pusteee Re: Prowokacja 30.10.07, 00:53
          techniki terapeutyczne
          co ja jestem ku.. ufoludek do badania
          durne psychologiczne cipy
          • pusteee Re: Prowokacja 30.10.07, 00:57
            mam pan osobowosc zaburzona juz raczej skostniala, ale zawsze mozna cos zrobic
            moze by pan sie ogolil, powiem panu jak sie ubrac, bo widac ze pan sie
            zdegradowal spolecznie ku..a ku.. ku..
            • rain.dog Re: Prowokacja 30.10.07, 16:42
              nie miałeś gościu za dużo farta w życiu
              na kogo Ty trafiałeś? - o terapeutach mowa - skąd ich brałeś?
              • pusteee Re: Prowokacja 30.10.07, 21:25
                z panstwa. i jakos mnie to nie dziwi
    • lucyna_n Re: Prowokacja 30.10.07, 08:11
      musi Ci się bardzo nudzić
      cholera, coraz bardziej jestem za gnaniem dotkniętych sralis mazgalis
      do roboty:)
      • pusteee Re: Prowokacja 30.10.07, 14:32
        to sie zagnaj
        • lucyna_n Re: Prowokacja 30.10.07, 14:55
          Już od dawna jestem zagnana, wręcz w kieracie.
          • pusteee Re: Prowokacja 30.10.07, 15:05
            wlazlo sie na dach i drabine wciaga, czyli zapomnial wol jak cieleciem byl
            • lucyna_n Re: Prowokacja 30.10.07, 17:21
              a Ty coś się tak nabzdyczył, przecież z uśmiechem o tej pracy
              napisałam.
              Oj, chcialabym zapomnieć jak bylam cielęciem, może nawet udałoby się
              wtedy wyzdrowieć, niestety pamiętam wszystko i noszę w sobie zbyt
              dużo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka