Dodaj do ulubionych

wycieczka w gory,jako ucieczka,od depresji np

04.02.08, 15:01

Obserwuj wątek
    • demole Re: wycieczka w gory,jako ucieczka,od depresji np 04.02.08, 15:05
      musze to wytlumaczyc na przykladzie mojej katatonii,
      przeczytalem,ze niektorzy ludzie sa w ten sposob unieruchomieni calymi latami (
      slownie -latami ),nie godzinami,

      to juz za wiele,
      na dodatek,takie stany powstaj nie tylko wskutek choroby,
      ale sa zasadniczym dzialaniem niektorych lekow,
      jesli sa przedawkowane

      ( przyklad z gipsem i czesciowym unieruchomieniem jest jak najbardziej nba
      miejscu,- czesciowym,czyli dotyczacym niektorych funkcji psychicznych z ktorymi
      jest aktualnie problem)
      • demole Re: powtorka z farmacji 05.02.08, 18:41
        mechanizm dzialania neuroleptykow jest w zasadzie bardzo prosty,
        blokujac receptory dopaminowe,tlumia aktywnosc psychiczna w roznych obszarach
        1.pamiec wzrokowa
        2.wyobraznia wzrokowa.
        3.myslenie abstrakcyjne
        4.uczucia
        5.naped ruchowy

        itd.

        w zaleznosci ktory obszar jest intensywniej tlumiony taki jest profil
        psychotropowy leku

        dla przykladu
        flufenazyna nie dziala uspokajajaco ( uczucia)
        rozhamowuje naped dzieki hamowaniu bodzcow ostrzegawczych ( strach)
        usuwa objawy wytworcze (wyobraznia wzrokowa )


        wplyw antydepresantow mozna wyprowadzic podobnie z dzialania odwracajacego
        katalepsje rezerpinowa
        • demole 4. poziom 05.02.08, 18:55
          w sumie kierunek uspokajajacy jest prawie zawsze bledny,
          latwiej jest zabic niz ozywic czlowieka,
          dlatego tak trudno o prawdziwe leki pobudzajace,

          antydepresanty trojpierscieniowe ,
          pobudzajace ,moga w identyczny sposob leczyc te same choroby,

          nortryptylina pobudza w sposob bezposredni,
          zwiekrza wrazliwosc,poglebia pamiec wzrokowa,przyspiesza czynnosci psychomotoryczne

          w sumie nawet w halucynacjach i urojeniach chodzi o to zeby nie bylo
          nieuporzadkowanej aktywnosci,
          dlatego kierunek czy w gore czy w dol bylby nieistotny gdyby nie bylo
          agersji,koniecznosci sprawowania opieki nad chorym w pierwszych tygodniach,kiedy
          zwiekrza sie naped psychoruchowy a nastroj jeszcze nie ulegl poprawie,i czuwania
          nad chorym aby w tym csie nie popelnil samobojstwa
          • optycznie Re: demole 05.02.08, 19:07
            twoje wynurzenio-spostrzeżenia działają jednak kojąco:)
    • crysstiano Re: wycieczka w gory,jako ucieczka,od depresji np 05.02.08, 21:52
      ja chce w tatry slowackie
      • optycznie Re: wycieczka w gory,jako ucieczka,od depresji np 05.02.08, 22:00
        a ja nad ocean
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka