oliwierka.pl
12.03.08, 15:52
Proszę o pomoc. Mój mąż wyszedł z depresji, jeżeli ten stan można
tak nazwać. Funkcjonuje, pracuje, nadal bierze lekarstwa. Niestety
zauważyliśmy nadmierne pocenie oraz bardzo przeszkadzające w życiu
codziennym drżenie rąk. Lekarz ignoruje nasze obawy i nie muszę tu
się rozpisywać, że mało Go obchodzą wyniki badań i nasze obserwacje.
Czytałam o nerwicy czy też o skutkach ubocznych przyjmowania lit-u.
Czy możecie poradzić mi osobę, która oprócz faszerowania prochami
mogłaby poprowadzić nas bardziej rodzinnie, podpowiedzieć jakie
badania, co kontrolować i pomagać w chwilach niepewności?
Psychiatra, widząc poprawę, wydaje tylko następną receptę i karze
brać. Dodam, że ufamy lekarzowi ale brakuje nam tego ciepła i
indywidualnego podejścia. Dziękuję za pomoc