Dodaj do ulubionych

poranny stres

21.03.08, 16:10
Od pewnego czasu mam lekką nerwice, a rok temu rozpoznano u mnie
chorobe wrzodową. I z jednym i drugim sobie radze, biore leki na
żoładek, tylko rano zawsze jestem zdenerwowana. Tzn. budze sie
zdenerwowana. Kiedys poranek bym mily i przyjemny, teraz nie moge
dlugo lezec w łózku bo sie stresuje, tak bez powodu. O ile w ciagu
dnia jest ok, to rano no niestety... Czuje ucisk w żołądku i lekkie
napięcie. Co moze mi na to pomoc? I czy w ogole? Brac dalej leki na
żoładek i czekac az samo przejdzie, czy cos na noc uspokajającego
łyknąć...? Zasypiam i śpie jak suseł, tylko poranki są
nieprzyjemne ; / Bede wdzieczna za rade co z tym zrobic.
Obserwuj wątek
    • p0nury Re: poranny stres 21.03.08, 20:26
      może w końcu dorosłaś?
      większosc dorosłych budzi się z myślą "o ku.., to był tylko sen, znowu do
      roboty trzeba jechac metrem śmierdzącym potem i starymi ludźmi". musisz to
      zaakceptowac, napic się kawy i przypomniec, że życie to bajka dla dorosłych.
      • jhet Re: poranny stres 21.03.08, 21:35
        e, próbuj dalej ; ) Wlasnie w tym rzecz, ze nie mam zadnych stresow.
        Mialam, dawno temu (stad nerwica), ale teraz moje zycie jest
        spokojne i miłe : ) Tylko rano jeszcze mam pozostalosci dawnych,
        stresujących czasów ; / Ktos pomoze, co na to poradzic??

        ---
        egipt-online.pl - Przewodnik po Egipcie, porady dla turystów -
        wszystko o kraju faraonów!
        • kontrreformacja Re: poranny stres 22.03.08, 20:04
          Jeżeli to jedyna dolegliwość to chyba trzeba się do tego
          przyzwyczaić. Leków z tego powodu brać nie ma sensu. Psychoterapia
          pewnie mogłaby pomóc (przy założeniu, że coś z tej stresującej
          przeszłości w tobie siedzi), ale to długo trwa i sama musisz sobie
          odpowiedzieć, czy warto.
          • jhet Re: poranny stres 23.03.08, 09:45
            Przyzwyczaic sie???!!! No nie zartuj sobie ; /
    • dorcia1974 Re: poranny stres 21.03.08, 22:23
      mam podobny problem i z żołądkiem(wrzód) i z porannym humorem jednak nigdy tego
      ze sobą nie wiązałam. Po prostu rano odczuwam niepokój przed własnie
      rozpoczętym dniem, potem rozkręcam sie jakoś byc moze a moze i na pewno za
      pomocą farmaceutyków
    • mskaiq Re: poranny stres 22.03.08, 07:43
      Wedlug mnie dobrze jest wstawac od razu jak sie obudzisz. Mysle ze
      napiecie przynosi Twoje cialo i sa to zwykle pozostalosci miejszych
      lub wiekszych stresow dnia poprzedniego.
      Zwalniasz te napiecia nastepnego dnia i po paru godzinach znikaja.
      Sprobuj kiedy wstajesz cwiczyc fizycznie, moze byc bieg, rower,
      plywanie, itp. Po cwiczenia fizycznych napiecia powinny zniknac
      calkowicie. Wedlug mnie rowniez Twoje wrzody ktore bardzo czesto
      przynosi stres.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • koalaa8 Re: poranny stres 22.03.08, 19:01
        mskaiq napisał:

        > Wedlug mnie dobrze jest wstawac od razu jak sie obudzisz. Mysle ze
        > napiecie przynosi Twoje cialo i sa to zwykle pozostalosci miejszych
        > lub wiekszych stresow dnia poprzedniego.
        > Zwalniasz te napiecia nastepnego dnia i po paru godzinach znikaja.
        > Sprobuj kiedy wstajesz cwiczyc fizycznie, moze byc bieg, rower,
        > plywanie, itp. Po cwiczenia fizycznych napiecia powinny zniknac
        > calkowicie. Wedlug mnie rowniez Twoje wrzody ktore bardzo czesto
        > przynosi stres.
        > Serdeczne pozdrowienia.

        Wszystko się zgadza, jeszcze dodałabym żeby rano zjeść np banana, u mnie
        zmniejsza stres, a potem jem mleko z płatkami i czuję się dobrze. Jeśli mnie coś
        męczy, myśli, staram się je zastąpić pozytywnymi, np tym co lubię robić.
        pozdrawiam świątecznie
    • jhet Re: poranny stres 23.03.08, 09:46
      Bardzo dziekuje wszystkim za odpowiedzi i rady! Z niektorych napewno
      skorzystam : )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka