gb
01.09.03, 12:24
Witam.
Mam pytanie o przypadek.
Jak zasypiam to słyszę głos.
Tak, jakby spiker coś mówił, bardzo niewyraźnie.
Nie jest to głos, którego uważnie słucham,
ale tak jakby mówiła osoba siedząca obok.
Ja tylko jestem świadomy, że ona mówi,
ale nawet nie odróżniam słów.
W momencie, gdy próbuje zrozumieć o czym
ona mówi, skupić się na słowach,
to wrażenie znika.
Rozmawiałem kiedyś z pewna osoba
o tym i przyznała, że zdarza się jej to samo.
Powiedziała, że mój opis dokładnie opisuje
to wrażenie.
Jestem ciekawy, czy coś takiego ma swoją
nazwę, można to jakoś zakwalifikować?
Bedę wdzięczny za informacje,
Grzegorz