szyderca_i_glupawiec
20.04.08, 20:03
Zgazdam się z tobą co do szkodliwości masturbacji. To może rozregulowywać psychikę.
Czytajac twoje niektóre posty odnoszę wrazenie, ze wychowywałeś się bez ojca a matka popełniała duże błędy wychowawcze. Przez takie wychowanie zostałeś pozbawiony 'kręgosłupa'. Myślę że opadłeś w wieloletnie uzależnienie od masturbacji. Być moze już tego nie robisz. To cię niszczyło. Tu się zgadzamy. Martwi mnie ze jesteś samotny i raczej to się nigdy nie zmieni. Chociaż w życiu różnie bywa może jakaś annaberta albo inna siostra miłosierdzia poswięci sie właśnie dla ciebie. Wszak cierpienie to cnota.
Siedzisz biedaku na forum i dowartościowujesz się kopaniem leżącego. A to tylko świadczy o tym, ze masz potężne kompleksy. Tworzysz dialogi sam ze sobą pisząc pod różnymi nickami. Spróbuj stanąć naprzeciwko sciany i z zamachem bij. Może ci się naprostuje. Trzymam za ciebie kciuki leszczu.