Dodaj do ulubionych

na siebie zamach

02.09.08, 21:54
Boże.
Dzwoni do mnie jakiś facet, nie wiem kto nie odbieram. Nikogo nie odbieram. Nie odpisuję. Nie ma mnie dla nikogo.
Głupia jestem. Leki parestezje cała się trzęsę nie mogę spać. Łykam emocje.
Rzygałam dławiłam się płakałam nad kiblem. Czuję się żałośnie:/
Obserwuj wątek
    • crysstiano Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:20
      no co ty mala:( miala byc glowa do gury a tu co?
      • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:22
        Staram się ale ciężka od myśli głowa opada..
        • crysstiano Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:23
          a spac ci si eniechce?
          • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:24
            Nie. A tobie?
            • crysstiano Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:25
              mi sie nieche...wlasnie mam nugetsy. zaraz je zezre i upije sie
              wodka. obejrze rambo i sie nawale. i zrobie cos glupiego pewnie
              znowu:/
              • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:26
                Nie rób głupstw. pamiętasz co mi dziś napisałes? że trzeba być swoją własnością.
                • crysstiano Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:27
                  wiem...
                  • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:28
                    Wrzeszczeć mi się chce.
                    Nie myślę już nawet o ex.
                    Nie wiem czy mi się nie chce spać.
                    Siedzę z nosem wbitym w monitor i wiem ze jestem nikim.
                    • iso1 Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:35
                      Skąd wzięłaś tą myśl że jesteś nikim ?!
                      Posłużę się powiedzeniem mojego kolegi: "chyba cię Bóg opuścił dziewczyno !"
                      Jesteś wspaniałą i piękną kobietą !
                      A kryzys to rzecz normalna. Szczególnie dla nas depresyjnych.
                      Jesteś na etapie przyzwyczajania się do nowych leków.
                      Wszelkie rozchwiania emocjonalne i kryzysy to normalka.
                      Pamiętaj o tym !
                      • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:49
                        Nie jestem ani wyjątkowa ani tym bardziej piękna:|
                        • iso1 Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:53
                          Człowiek jest takim jakim go inni oceniają
                          I to jest jedna z ważniejszych życiowych prawd
                          Dla mnie jesteś taka jak napisałem
                          • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:55
                            to miłe, dzięki:-)
                            Nie śpisz jeszcze??
                            • iso1 Re: na siebie zamach 03.09.08, 00:18
                              Może i miłe ale to prawda.
                              Wiesz o tym dobrze.
                              Nie śpię jeszcze.
                              Ostatnio organizm coś mi się poprzestawiał
    • crysstiano Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:31
      nie jestes nikim jestes czlowiekiem z glowa pelna kreconych wlosow i
      ruznych ciekawych mysli.
      jezu. nugetsy mi niesamkuja moje ulubione muj afrodyzjak na ktury
      zawse daje sie zlapac. to jakis znak.
      ide bo rambo leci.
      buziak czekolada:)
      • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:32
        Słucham sobie wlasnie Afrodyzjaka Ascetoholixa:|
        Buziak Krystek
    • carla.bruni Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:36
      czekolada_z_orzechami napisała:

      > Boże.
      > Dzwoni do mnie jakiś facet, nie wiem kto nie odbieram. Nikogo nie odbieram. Nie
      > odpisuję. Nie ma mnie dla nikogo.
      > Głupia jestem. Leki parestezje cała się trzęsę nie mogę spać. Łykam emocje.
      > Rzygałam dławiłam się płakałam nad kiblem. Czuję się żałośnie:/
      co on chce od Ciebie? to jakis natret???
      • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 02.09.08, 23:50
        Można tak powiedzieć:/
    • bertrada Re: na siebie zamach 03.09.08, 00:34
      Może to ta zmiana leków tak na ciebie depresyjnie podziałała. Na to żeby zaczęły
      działać trzeba trochę poczekać a początki często są trudne. Pomyśl, że to
      wszystko jest wina twojej choroby i leków a nie twoja, więc nie ma sensu się
      zadręczać i wprowadzać w poczucie winy. A jakimś świrem od telefonów się nie
      przejmuj. Najwyżej jak cię już zirytuje totalnie to wyjedź do niego tekstem
      zapożyczonym z South Parku, Włatców much, Bundych, czy czegokolwiek tego pokroju.
      • czekolada_z_orzechami Re: na siebie zamach 03.09.08, 11:02
        :-)
        Staram się nie obwiniać siebie za te ataki ale mimo wszystko przecież to ja sama sięgam po to jedzenie, nikt mi tego nie pcha do gardła.
        • bertrada Re: na siebie zamach 03.09.08, 11:15
          Nie sama, bo choroba mocno ogranicza twoją wolną wolę. Tak jak człowiek ze
          złamaną nogą nie jest w stanie biegać i żadna wola mu na to nie pozwoli, tak ty
          nie jesteś wstanie zapanować nad jedzeniem.
    • mskaiq Re: na siebie zamach 03.09.08, 10:28
      Mysle ze wiesz co powinnas zrobic, trzeba opanowac emocje. Emocje
      decyduja o Tobie. Wiem ze jestes w stanie to zrobic, na poczatku nie
      jest latwo ale poradzisz Sobie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • demole Re: na siebie zamach 03.09.08, 16:04
        system lecznictwa to domek z kart
        malo jest takich szpitali
        w ktorych mozna sie przeniesc do podwojnej sally
        jekdakze zostaje na pocieszenie
        ze patrzac od drugiej strony sa niezle prognozy na przyszlosc

        skorzystaj z porady prawnej
        na przyklad
        na temat bezplatnej terapii psychologicznej
        patrzac z drugiej strony,
        jesli osoba nie ma pelnej odpowiedzialnosci prawnej
        wd art 31 kk nie odpowiada w pelni za swoje czyny,
        odwrotnie jesli popelni przestepstwo rownierz nie odpowiada

        sa oddzialy dzienne
        ale nie wiem czy dla alkocholikow

        co do lekow i farmakoterapii,
        sa niewesole prognozy
        ...usuneli im caly gaz wraz z licznikem..
        jestem autystykiem,
        wiec chodzilem do zwyklej poradni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka