05.10.08, 18:34
mam pytanie czy sa leki zeby sie nie martwic,ostatnio bardzo sie zamartwiam ubzdurałam sobie ze ze moje piepszyki plamki na ciele to rak nawet boje sie o meza pieprzyki i krosty i corki ze to rak ,zawsze jak cos zobaczyłam na ciele zaraz lecialam do lekarza zeby sie upewnicze to nie rak ,teraz tez mnie ciagnie bardzo zeby isc ale jak zaczne chodzic za karzdym razem to chyba oszaleje bym musiala tez wziascmeza i corke a tak sie nie da.maz mnie uspokaja niemoge sobie z tym poradzic meczy m,nie to bardzo juz nie mam sil z tym walczyc Dodam ze jestem w ciazy 28 tydz i biore leki jestem pod kontrola lekarza psychiatry pomalu mi zwieksza dawki pomuzcie mi prosze juz nie mam siły
Obserwuj wątek
    • ilquad Re: Pomocy 05.10.08, 19:55
      A jakie leki bierzesz? Na tego typu lęki to Afobam chyba, ale nie
      wiem, jak z ciążą.
      • lola3111 Re: Pomocy 05.10.08, 20:37
        zomiren 0,25 2 razy dzienie,clonazepamum pol tabletki,Pridinol 2 razy dziennie, Zolofren poltorej tabletki wieczorem , i doraznie jeszcze biore ,jest troche tego i dawki raczej male.:(male mysle ze ze wzgladu na ta ciaze niewiem jestem wykonczona i nie mam juz sily cos okropnego :(meczy mnie te zamartwianie :((
        • edytunia86 Re: Pomocy 05.10.08, 22:20
          Ja chyba też mam podbnie po tegorocznych przejściachb ze zdrowiem, Z
          taką tylko różnicą , że to dotyczy bardziej czegoś innnego, ale też
          się zamrtwiam jak tylko mnie cos zaboli. Też mnie męczy.
          Ja chodze do psychologa, bo z lekami raczej muszę uwarzać z powodów
          zdrowotnych. Mnie też jest ciężko.
        • lucyna_n Re: Pomocy 06.10.08, 14:09
          jezus maria...
          i lekarz ci te leki zapisuje w ciąży???

          szok.
      • lucyna_n Re: Pomocy 06.10.08, 14:08
        a z ciążą to się afobam nie komponuje, podobnie jak reszta lekow psychotropowych.
        niestety.
    • mskaiq Re: Pomocy 06.10.08, 04:54
      To Ty nakrecasz strach. Myslisz o kazdej drobnej plamce i pieprzyku
      czy krostce. Tylko Ty mozesz przestac to robic. Co z tego ze
      bedziesz brala lek kiedy za chwile zaczniesz myslec o tym ponownie i
      szalec ze strachu.
      Strach ma podloze psychologiczne, musisz uwierzyc ze nic nie dzieje
      sie zlego ani z Toba ani Mezem ani dzieckiem. Sprobuj skontaktowac
      sie z psychologiem ktore rozumie problem strachu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • lola3111 Re: Pomocy 06.10.08, 08:45
        Witam tez myslalam o psychologu,narazie sprobuje sama walczyc moze moze cos mi sie uda,obym miala tylko sily do walki,
        • lucyna_n Re: Pomocy 06.10.08, 14:10
          jak to sama?? bierzesz kupę prochów.
          dlaczego nie pójdziesz do psychologa??
          • lola3111 Re: Pomocy 06.10.08, 14:48
            wierzcie mi ze jak by nie te leki juz dawno bym była w grobie mialam i miewam mysli samobojcze wierze lekarzowi mowi ze nie powiny zaszkodzic dziecku jest to lekarz z 40 letnim starzem mam nadzieje ze wie co robi .od strony ginekologicznej wszystko w porzadku.tylko ta moja psychika, myslicie ze chce brac te leki, te leki mi ratuja zycie,Biorac te leki jakos trwam czasem jest bardzo ciezko tak jak teraz A co do psychologa to troche boje sie isc zeby mi bardziej jeszcze nie pokrecił w glowie
            • lucyna_n Re: Pomocy 06.10.08, 15:35
              musi być z Tobą naprawdę kiepsko.
              nie wiem co Ci poradzić skoro te leki nie poradzają.
              • lola3111 Re: Pomocy 06.10.08, 17:22
                jest bardzo kiepsko juz nie mam siły uwierzcie mi :(niewiem co ja biedna mam robic?
            • elzbieta007 Re: Pomocy 06.10.08, 22:34
              Masz objawy kancerofobii, czyli lęku przed rakiem. Taka sama fobia jak każda
              inna - objaw nerwicy. Na to powinna byłaby wystarczyć krótkoterminowa
              psychoterapia behawioralna. Jednak Twoje niektóre sformułowania ("myśli
              samobójcze") sugerują, że to coś bardziej złożonego. Jedyna sensowna rada, to
              psychoterapia, której rodzaj określi psycholog.

              Twoje obawy:
              >A co do psychologa to troche boje sie isc zeby mi bardziej jeszcze n
              > ie pokrecił w glowie
              wobec problemów, z jakimi się borykasz, są co najmniej nieuzasadnione.

              Pozdrawiam
              • lucyna_n Re: Pomocy 07.10.08, 11:00
                elzbieta007 napisała:

                > Masz objawy kancerofobii, czyli lęku przed rakiem. Taka sama fobia jak każda
                > inna - objaw nerwicy. Na to powinna byłaby wystarczyć krótkoterminowa
                > psychoterapia behawioralna.

                tak się wydaje tym co nigdy sami z silną fobią się nie mierzyli. Ciekawe ktory z
                listy psychologow wyleczy silną kancerofobię na kilku spotkaniach? masz jakieś
                konkretne namiary?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka