edytunia86
03.11.08, 00:17
Hyż było tak dobrze, aż tutaj nagle złapałam okropnego doła , a
najpierw znowu okropnie się zdenerowoałam z byle powodu . Mało tego
te początki moich problemów z tarczycą , które dodatko mnie
rozchhwiewają. Już miałąm dwa lepsze dni w tym dzień , w którym
wybrałam się do masażystki i na jakiś czas jakoś było, az do
dzisiaj. Juz nie daję rady . Ta newówka dodatkow powoduje , że się
źle czuje mało tego, że psyhicznie czuje się okropnie to jeszcze
fizycznie nie czuje się najlepiej i już dłużej tak nie dam chyba
rady, a leków boje się brać bo juz i tak chyba wystarczająco dużo
ich biorę i mogą jeszcze dojść kolejne po wizcie u endykrynologa
Już nie wiem co robić Nie daję juz rady. zuje się z tym wszystkim
bardzo samotna i tracę motywacje do szukania jakiejkolwiek pomocy
u lekarzy itd.
Zaczynam tracić nadzieje, że ktoś mi jeszcze pomoże.