Dodaj do ulubionych

niska samoocena

25.10.03, 22:14
Dlaczego - pomimo tego, iż mam dobrze ułożone życie prywatne (udane
dzieciaki, kochającego męża, dzieciństwo też miałam OK) i zawodowe ( w miarę
satysfakcjonująca i nie tak bardzo stresująca praca, magister w kieszeni)-
czuję się GORSZA. Gdy piszę odpowiedź na list (na forum) to mam wrażenie, że
wszyscy go wyśmieją, że piszę bzdury itd. Gdy mam coś powiedzieć
(wytłumaczyć) osobie (osobom) nie zaliczającej się do mojego najbliższego
otoczenia - język mi się plącze i poprostu plotę bzdury. Jakby tego było
mało - nawet gdy idę po ulicy i ktoś się zacznie śmiać - to mam wrażenie, że
śmieją się ze mnie (choć wyglądam całkiem normalnie i ponoć nie jestem
brzydka). Dodam, że nie należę do osób, które mają kompleksy (parę drobnych
się znajdzie - jak u większości kobiet. Moja gorsza samoocena znika - w domu,
na spotkaniach ze znajomymi itd. - wtedy czuję się jak ryba w wodzie i jestem
naprawdę towarzyską, rozgadaną i wesołą dziewczyną. Jak zmienić
swój "całodobowy" stosunek do siebie - na lepszy i po prostu nie wstydzić się
siebie !!!!!
Obserwuj wątek
    • andrzej_gl Re: niska samoocena 25.10.03, 22:42
      To już drugi, bardzo podobny przypadek. Trudno jest mi powiedzieć skąd to się
      bierze. Może ktoś Cię wyśmiał jak byłaś mała i bardzo to przeżyłaś? Oczywiście,
      nie musisz o tym pamiętać. Może rodzina, nauczyciele, itp. za mało Cię
      chwalili? Może to sprawa hormonów? Może to wszystko po trochu i jeszcze coś? Na
      razie brak mi więcej pomysłów ;-).

      Pozdrawiam, andrzej

      www.glowacki.art.pl
    • cytrynka4 Re: niska samoocena 25.10.03, 23:16
      jakbym czytała o sobie...
    • pollka Re: niska samoocena 26.10.03, 02:17
      danwik napisała:

      >
      > na spotkaniach ze znajomymi itd. - wtedy czuję się jak ryba w wodzie i jestem
      > naprawdę towarzyską, rozgadaną i wesołą dziewczyną. Jak zmienić
      > swój "całodobowy" stosunek do siebie - na lepszy i po prostu nie wstydzić się
      > siebie !!!!!

      No to fajnie ze chociaz dobrze sie czujesz wsrod przyjaciol. Ja nawet w
      rodzinie czuje sie gorsza.
    • andrzej_gl Re: niska samoocena 26.10.03, 10:14
      Okazuje się, że problem jest bardziej powszechny, niż bym przypuszczał.
      Wrzuciłem do przeszukiwarki www.google.pl hasło "poczucie własnej
      wartości" (razem z cudzysłowem) i znalazłem ponad 4 tys. wyników - całą masę
      ciekawych artykułów. Zróbcie to, co ja i chociaż trochę je przejrzyjcie.

      Podaję spis książek, które w międzyczasie znalazłem:

      1. Sharon Wegscheider-Cruse "Poczucie własnej wartości. Jak pokochać siebie"
      2. Nathaniel Branden "6 filarów poczucia własnej wartości"
      3. Patrick Fanning , Matthew McKay "Poczucie własnej wartości. Każdy z nas może
      odkryć i zaakceptować samego siebie nasza cena"
      4. Stephanie Dillon, M. Christina Benson "Kobieta i poczucie własnej wartości"
      5. Sondra Ray "Zasługuję na miłość"

      (Te wszystkie książki można zakupić za zaliczeniem pocztowym, przez internet.)

      Życzę przyjemnej lektury ;-), andrzej

      www.glowacki.art.pl
      • sylwka25 Re: niska samoocena 26.10.03, 12:06
        andrzej_gl napisał:

        > Okazuje się, że problem jest bardziej powszechny, niż bym przypuszczał.
        > Wrzuciłem do przeszukiwarki www.google.pl hasło "poczucie
        własnej
        > wartości" (razem z cudzysłowem) i znalazłem ponad 4 tys. wyników - całą masę
        > ciekawych artykułów. Zróbcie to, co ja i chociaż trochę je przejrzyjcie.
        >
        > Podaję spis książek, które w międzyczasie znalazłem:
        >
        > 1. Sharon Wegscheider-Cruse "Poczucie własnej wartości. Jak pokochać siebie"
        > 2. Nathaniel Branden "6 filarów poczucia własnej wartości"
        > 3. Patrick Fanning , Matthew McKay "Poczucie własnej wartości. Każdy z nas
        może
        >
        > odkryć i zaakceptować samego siebie nasza cena"
        > 4. Stephanie Dillon, M. Christina Benson "Kobieta i poczucie własnej wartości"
        > 5. Sondra Ray "Zasługuję na miłość"
        >
        > (Te wszystkie książki można zakupić za zaliczeniem pocztowym, przez internet.)
        >
        > Życzę przyjemnej lektury ;-), andrzej
        >
        > www.glowacki.art.pl


        Andrzej , czyżbyś był kolejnym nawiedzonym, że Freud jest dobry na wszystko i
        życia można się nauczyć z 150-stronicowych książeczek? Współczuję
        • andrzej_gl Re: niska samoocena 26.10.03, 13:54
          > sylwka25 napisała:
          >
          > Andrzej , czyżbyś był kolejnym nawiedzonym, że Freud jest dobry na wszystko i
          > życia można się nauczyć z 150-stronicowych książeczek? Współczuję

          Co by człowiek nie zrobił - to źle. W takiej atmosferze naprawdę trudno o
          normalną samoocenę ;-).

          Pozdrawiam, andrzej
          • sylwka25 Re: niska samoocena 26.10.03, 21:35
            andrzej_gl napisał:

            > > sylwka25 napisała:
            > >
            > > Andrzej , czyżbyś był kolejnym nawiedzonym, że Freud jest dobry na wszystk
            > o i
            > > życia można się nauczyć z 150-stronicowych książeczek? Współczuję
            >
            > Co by człowiek nie zrobił - to źle. W takiej atmosferze naprawdę trudno o
            > normalną samoocenę ;-).
            >
            > Pozdrawiam, andrzej


            Hej dajesz takie rady kobiecie która próbowała medytacji? trochę to prymitywne.
            Ja myślę że lepiej nie pomagać na siłę jak się nie wie co poradzić bo można
            zaszkodzić.
            Pozdr. Sylwka
            • andrzej_gl Re: niska samoocena 26.10.03, 21:38
              Jeśli dobrze zrozumiałem to, Twoje rady mogą pomóc a moje zaszkodzić. A skąd
              masz takie przekonanie ;-)?

              Pozdrawiam, andrzej
              • sylwka25 Re: niska samoocena 26.10.03, 21:43
                andrzej_gl napisał:

                > Jeśli dobrze zrozumiałem to, Twoje rady mogą pomóc a moje zaszkodzić. A skąd
                > masz takie przekonanie ;-)?
                >
                > Pozdrawiam, andrzej

                O rany, czy Ty siedzisz i czekasz jak Cię ktoś zaczepi? Nie, nie uważam że moje
                rady mogą pomóc, ale radzenie szukania pomocy w cytowanych podręcznikach to
                przesada, zwałszcza w sytuacji Pollki. Przez ciekawość, to jaka jest Twoja
                samoocena? I skąd się wzięła? Bardzo mnie to interesuje.
                Pozdrawiam
                • andrzej_gl Re: niska samoocena 26.10.03, 23:22
                  > sylwka25 napisała:
                  >
                  > O rany, czy Ty siedzisz i czekasz jak Cię ktoś zaczepi? Nie, nie uważam że
                  moje
                  >
                  > rady mogą pomóc, ale radzenie szukania pomocy w cytowanych podręcznikach to
                  > przesada, zwałszcza w sytuacji Pollki. Przez ciekawość, to jaka jest Twoja
                  > samoocena? I skąd się wzięła? Bardzo mnie to interesuje.

                  A mi się wydawało, że to Ty czekasz aż ja coś napiszę, żeby mnie zaczepić ;-).
                  Ja po prostu otwieram z ciekawości dany wątek, kto i co nowego w nim dopisał i
                  niestety często widzę tylko przytyk pod moim adresem ;-(.

                  Wcale nie uważam, że podanie przeze mnie literatury było czymś złym. Nie chodzi
                  o to, czy akurat dana osoba z tego skorzysta. Te wątki są przechowywane w
                  archiwum i być może ktoś, kto do tego wątku zajrzy w przyszłości, z moich
                  informacji skorzysta ;-).

                  Co do mojej samooceny, to raczej nie ma o czym mówić, Jest ona normalna a
                  normalnych rzeczy się nie odczuwa ;-).

                  Pozdrawiam, andrzej
                  • andrzej_gl Re: niska samoocena 27.10.03, 12:13
                    > andrzej_gl napisał:
                    >
                    > Co do mojej samooceny, to raczej nie ma o czym mówić, Jest ona normalna a
                    > normalnych rzeczy się nie odczuwa ;-).

                    Trochę na tym się zastanowiłem i myślę, że pozytywna samoocena w moim przypadku
                    wynika z tego, że potrafię coś dobrze zrobić, z czego umiem czerpać radość,
                    zadowolenie, satysfakcję. Podobnie jest chyba z innymi ludźmi. Oczywiście
                    równie ważne jest to, aby przynajmniej niektórzy z naszego otoczenia
                    dostrzegali naszą aktywność pozytywnie. Czym lepszymi jesteśmy specjalistami w
                    danej dziedzinie lub jest więcej dziedzin, w których czujemy się dobrzy, tym
                    samoocena jest bardziej trwała. Z czasem, w poczuciu własnej wartości
                    najważniejsze jest chyba własne doświadczenie życiowe (mądrość życiowa).

                    Pozdrawiam, andrzej

                    www.glowacki.art.pl
                    • smokrol Re: niska samoocena 27.10.03, 12:17
                      andrzej_gl napisał:

                      > > andrzej_gl napisał:
                      > >
                      > > Co do mojej samooceny, to raczej nie ma o czym mówić, Jest ona normalna a
                      > > normalnych rzeczy się nie odczuwa ;-).
                      >
                      > Trochę na tym się zastanowiłem i myślę, że pozytywna samoocena w moim
                      przypadku
                      >
                      > wynika z tego, że potrafię coś dobrze zrobić, z czego umiem czerpać radość,
                      > zadowolenie, satysfakcję. Podobnie jest chyba z innymi ludźmi. Oczywiście
                      > równie ważne jest to, aby przynajmniej niektórzy z naszego otoczenia
                      > dostrzegali naszą aktywność pozytywnie. Czym lepszymi jesteśmy specjalistami
                      w
                      > danej dziedzinie lub jest więcej dziedzin, w których czujemy się dobrzy, tym
                      > samoocena jest bardziej trwała. Z czasem, w poczuciu własnej wartości
                      > najważniejsze jest chyba własne doświadczenie życiowe (mądrość życiowa).
                      >
                      > Pozdrawiam, andrzej
                      >
                      > www.glowacki.art.pl

                      Andrzej mam pomysl!
                      Kup sobie wszystkie te ksiazki, przeczytaj, i wroc potem tutaj, moze wyrobisz
                      sie do nowego roku...
                      madrosc zyciowa, phi
                      • andrzej_gl Re: niska samoocena 27.10.03, 15:41
                        > smokrol napisał:
                        >
                        > Andrzej mam pomysl!
                        > Kup sobie wszystkie te ksiazki, przeczytaj, i wroc potem tutaj, moze wyrobisz
                        > sie do nowego roku...
                        > madrosc zyciowa, phi

                        Nikt nie musi kupować żadnej z nich. Jednak, gdy chcemy coś poczytać, to lepiej
                        jest, gdy mamy w czym wybierać. A swoją drogą, to wcale nie zbyt duży wybór,
                        jeśli kogoś problem naprawdę interesuje.

                        Tutaj trzeba mieć żelazne nerwy i dobre poczucie humoru, w przeciwnym razie
                        można się nabawić ciężkiej depresji ;-).

                        Pozdrawiam, andrzej
    • hellio Re: niska samoocena 26.10.03, 20:47
      Danwiko Kochana! Może się zdarzyc jak najbardziej, że wyślesz list i ktoś się z
      niego będzie śmiał. No i dobrze. Komuś innemu ten sam list może uratować życie.
      Chcę Ci zdradzić pewien sekret: ludzie nie zwracają tak bardzo uwagi ani na
      Ciebie, ani na mnie. Najbardziej zwracają uwagę NA SIEBIE SAMYCH. Dziewczyna,
      która ma plamę na spódnicy może być tak bardzo skoncentrowana na swojej plamie,
      że nie zauważy tego, że Ty w ogóle jesteś bez spódnicy. Takie to są proporcje.
      Kiedyś wchodząc na imieniny, a wiedziałam, że będzie tam parę osób których nie
      znam, zmusiłam się do tego, żeby nie myśleć o tym, jak ciężko mi tam wejść,
      tylko o tym, jak ciężko im tam siedzieć, tym nieznanym, kiedy do pokoju wchodzi
      całkiem obca, pewna siebie kobieta. I ...weszłam. A potem jeszcze z 50 razy na
      jakieś "obce imieniny" lub podobne imprezy. I za każdym razem było łatwiej.

      Umiesz pisać dobre rzeczy o sobie. I robisz to bardzo przekonująco, fajnie się
      to czyta. To naprawdę duża i ważna umiejętność - na tym można coś zbudować.
      Pozdrawiam, H
      • danwik Re: niska samoocena 26.10.03, 22:26
        Dziękuję za ciekawą i nie powiem - budującą - wypowiedź. Spróbuję
        też "przestawić" się na takie myślenie. Może się uda i będzie choć trochę
        lepiej. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia (a właściwie nocy).
        • kawusiia Re: niska samoocena 27.10.03, 03:27
          ludzie, czy Wy nie macie wstydu??? Andrzej radzi jak najlepiej, chce pomoc, a
          tu tylko zlosliwosc, msciwosc, dyskryminacja. Jest Was tutaj pare, a psujecie
          sprawe innym na tym Forum. Jak juz ktos wspomnial wynoscie sie na prywane
          Forum , a pozostalosc zostawcie w spokoju!!!
          • hellio Re: czy to aby do mnie? 27.10.03, 14:24
            Czy to ja mam się wynosic, czy umieściłaś swój post przypadkiem akurat w tym
            miejscu? Chciałabym to wiedzieć, H
            • andrzej_gl Re: czy to aby do mnie? 27.10.03, 15:48
              > hellio napisała:
              >
              > Czy to ja mam się wynosic, czy umieściłaś swój post przypadkiem akurat w tym
              > miejscu? Chciałabym to wiedzieć, H

              Pragnę Ciebie uspokoić i zapewnić, że powyższy post nie dotyczył Ciebie. Myślę,
              że miejsce jego umieszczenia było przypadkowe. Przez chwilę jednak
              doświadczyłaś odrobinę tego, co ja doświadczam tutaj codziennie i to w znacznie
              większym wymiarze. Dziękuje za zrozumienie i współczucie ;-).

              Pozdrawiam wszystkich, andrzej
              • hellio Re: skąd wiesz? 27.10.03, 19:53
                Skąd wiesz, Andrzeju, kogo dotyczy,skoro nie Ty go napisałeś? Robi się tu
                wybuchowo i niedługo każdy poczuje się przez kogoś wyrzucony. Weszłam na Twoja
                stronę, zdjęcia i flamenco piękne, do Julii nie miałam cierpliwości.pozdr, H
                • andrzej_gl Re: skąd wiesz? 28.10.03, 00:27
                  Skąd wiem? Po prostu domyślam się. Dziękuje za miłe słowa ;-).

                  Pozdrawiam, andrzej
          • empeka Re: niska samoocena 28.10.03, 09:44
            kawusiia napisała:
            > Jak juz ktos wspomnial wynoscie sie na prywane
            > Forum , a pozostalosc zostawcie w spokoju!!!

            To nie jest zbyt uprzejme wskazanie drzwi ;-)

            Marta
            • kawusiia Re: niska samoocena 28.10.03, 12:19
              empeka napisała:
              >
              > To nie jest zbyt uprzejme wskazanie drzwi ;-)
              >
              Wiem Marto, ale juz przed mna osoby grzecznie oponowaly co do zlego traktowania
              Andrzeja, ale nic sie nie zmienilo.

              I am only human.
        • hellio Re: niska samoocena 27.10.03, 14:30
          Za pierwszym razem może byc tylko takie poczucie, że no...prawie, prawie, mało
          brakowało i byłabym spokojna (chociaż nie całkiem byłam). Ważne, żeby zacząć.
          Napisz po pierwszym "eksperymencie", nie czekaj na imieniny! to może być sklep,
          urząd etc. Tylko nie odkładaj do jutra! Czekam na jakieś wieści, H
          • kawusiia do hellio 28.10.03, 04:07
            No cos Ty! Tu jestes jedna z grzecznych, kullturalnych osob tutaj:-)))
            Moj post przypadkowo znalazl sie pod Twoim. NIezamierzone nieporozumienie.
            Przeprosiny.
            • hellio Re: dzięki, kawusia 28.10.03, 09:16
              Dzięki za dobre słowo. ja faktycznie pieklę się i awanturuję poza forum.
              Pozdrawiam, Hellio
              • wadera4 Re: Andrzej, dziekuje 28.10.03, 15:00

                za podanie tytulow fachowej literatury. Chetnie sama poczytam, a moze w
                prezencie "podrzuce" mojemu synowi ktory od lat choruje na te cholerna chorobe
                cywilizacjii.

                PS. Milusinskim zycze wiecej wzajemnej tolerancjii.
                Nie dodam nic wiecej od siebie, bo sie nie chce narazac. Zacytuje slowa ktore
                moze zastanowia co niektorych.

                Nie pozwol,aby blahostki zaklocaly spokoj twych mysli.
                Zycie jest zbyt cenne,aby je tracic na to, co nie jest istotne, lecz
                przemijajace-Renville Kleiser.
                • andrzej_gl Re: Andrzej, dziekuje 28.10.03, 15:14
                  > wadera4 napisała:
                  >
                  > za podanie tytulow fachowej literatury. Chetnie sama poczytam, a moze w
                  > prezencie "podrzuce" mojemu synowi ktory od lat choruje na te cholerna
                  > chorobe cywilizacjii.
                  > [...]

                  A jednak spis sie przydał - co za miła niespodzianka ;-). Cała przyjemność po
                  mojej stronie ;-).

                  Pozdrawiam serdecznie, andrzej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka