ry-bka
18.11.03, 11:09
dosc czesto funduje sobie odlot w marzenia. wymyslam cale scenariusze
wydarzen.potrafi np przez dwie godziny zyc w innym swiecie. I tam jest
fajniej niz w rzeczywistosci bo wszystko jest tak jak bym chciala. Boje sie
tylko tego ze mam coraz mniej ochoty na spotkania ze znajomymi, rozmowy,
czesto wychodze z domu tylko z rozsadku. Staram sie opanowac te "odloty" ale
to jest zbyt fajne.