Dodaj do ulubionych

mój mąż

06.12.03, 14:20
mój mąż leży od 3 tyg. po 14-ście godzin dziennie przed telewizorem i
przełącza kanały co robić ? czy to jest już depresja ?
nic go nie interesuje ani sex, ani dzieci tylko telewizor
Obserwuj wątek
    • novika7 Re: mój mąż 06.12.03, 14:30
      Opisany przez Ciebie problem dobrze jest znany medycynie - podejrzewam że jest
      telewizjofilia objawiająca się przesadnym zainteresowaniem telewizorem,
      praktycznie nie mająca granic włącznie z chęcią odbycia stosunku z telewizorem.
      Spróbuj obserwować męża z ukrycia i podpatrzeć czy nie dobiera się telewizorowi
      do ****.
      Leczenie oczywiście farmakologiczne.
      • zosiab1 Re: mój mąż 06.12.03, 14:38
        novika,dla Ciebie to jest żart,ale dla mnie to jest bardzo poważna sprawa
        bardzo proszę tylko o poważne posty
        • fredt Re: mój mąż 06.12.03, 20:10
          Jest to poważna choroba, która dotknęła już 90% społeczeństwa polskiejo. Jej
          nasilenie obserwuje się w okresie Świąt.
          • 2qq22qqq Re: mój mąż 06.12.03, 22:01
            To choroba nie tylko w Polsce powszechna,zareczam,ze wHolandii gdzie mieszkam
            jest jeszcze gorzej-"szyby niebieskie od telewizorow".Ja chyba tez bylam
            uzalezniona,teraz ogladam sporadycznie.Uwazam,ze nagminne,niekontrolowane
            ogladanie telewizji jest uzaleznieniem z ktorym trzeba walczyc.Niestey brak
            zainteresowan rekompensujemy sobie ogladaniem telewizji.Smutne,lecz prawdziwe.
            Znalam osoby umierajace,ktore w miejsce rozmow z najblizszymi,ogladaly
            telewizje.Ludzie nie maja sobie zbyt wiele do powiedzenia,towarzyszem naszej
            szarej codziennosci jest TV.
    • aneta10ta Re: mój mąż 06.12.03, 23:41
      Zastanów się, co sprowokowało ucieczkę męża w świat telewizyjnej ułudy?
      Może coś w rodzinie układało się nie tak?
      TA
    • iwona.grobel Re: mój mąż 11.12.03, 12:58
      Czy próbowała Pani rozmawiać z mężem na ten temat? Czy podał jakieś powody
      takiego postępowania, czy jakos je wytłumaczył? Prosze zacząc od rozmowy z nim.
      POzdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka