rupiowa
06.09.09, 19:58
witajcie. Jestem mloda osoba, mam dwojke cudownych dzieci, wspanialego meza
oraz potworna depresje. Klopot pojawil sie juz 3 lata temu po pierwszym
porodzie, ale wtedy jakos sobie radzilam. Teraz jestem 8 miesiecy po drugim
porodzie i juz przestalam sobie dawac rade. Na leczenie prywatne mnie nie stac
(to rowniez jest powodem mojego stanu) a lekarz pierwszego kontaktu jak
poprosilam o skierowanie do specjalisty kazal mi wiecej wychodzic na dwor i
"jakos to bedzie". Niestety nie jest, boje sie ludzi, jak mam wyjsc z domu to
mam rozstroj zoladka, dobrze sie czuje wylacznie w obecnosci meza i dzieci
przy czym jak ktoregos nie ma w domu to ja juz jestem zdolowana. Nie mam na
nic sily, pojawily sie bole glowy trwajace tydzien albo dluzej. Pojawily sie
rowniez mysli samobojcze, gdyby nie dzieci to pewnie juz dawno bym to zrobila.
Gdzie moge szukac pomocy? Czy moge sie zglosic do psychologa/psychiatry (no
wlasnie, kogo?) bez skierowania od lekarza pierwszego kontaktu?