Dodaj do ulubionych

Jakoś smetnie...

    • jane_doe_hej Re: Jakoś smetnie... 04.10.13, 02:27
      Uwaga na Szpieg-fb.pl. Zamiast przeczytać wiadomości z dowolnego konta na Facebooku słono zapłacisz za SMS
    • dunant Re: Jakoś smetnie...nowy wirus computerowy 05.10.13, 01:47
      m.pclab.pl/news55070.html
    • mala200333 Haiti 05.10.13, 14:55
      Minęły ponad trzy lata od wybuchu epidemii cholery na Haiti, a mieszkańcy wyspy ciągle zmagają się z chorobą. Liczba ofiar stale rośnie. Obecnie władze podają, że zmarło już 8 tys. osób, a zainfekowane są setki tysięcy innych ludzi. Mieszkańcy winą ze tę epidemię obarczają ONZ.
      W 2010 roku na Haiti miało miejsce ogromne trzęsienie ziemi. Zginęło wówczas 300 tys. osób, a 1,5 mln obywateli tego kraju pozostało bez dachu nad głową. Wówczas warunki sanitarne tego kraju znacznie się pogorszyły.
      Jednak według haitańskich obrońców praw człowieka epidemię przynieśli przede wszystkim żołnierze sił pokojowych ONZ, a nie brudna woda czy zła higiena. Z przedstawionych przez nich dowodów wynika, że choroba dotarła na wyspę za pośrednictwem batalionu z Nepalu - gdzie cholera jest szeroko rozpowszechniona.
    • mala200333 Re: Jakoś smetnie... 05.10.13, 15:53
      www.facebook.com/photo.php?fbid=403948009659833&set=a.201039406617362.56384.100001339114752&type=1&ref=nf
      • smieszka-on-line Re: Jakoś smetnie...Akcja wydobycia zwłok z ... 08.10.13, 02:56
        Akcja wydobycia zwłok z zatopionego wraku zostanie wznowiona we wtorek. Płetwonurkowie informują, ile ciał ofiar jest jeszcze na pokładzie.
        Nikt nie wie dokładnie, ilu imigrantów z Afryki zmieściło się na statku długości 20 metrów, który po pożarze zatonął niedaleko brzegów włoskiej wyspy. Niektórzy ze 155 ocalałych mówią, że na pokładzie było 518 osób.
        Z relacji płetwonurków, którzy wydobywają ciała z wraku, wynika, że uchodźcy stali straszliwie stłoczeni w ładowni. To tam wciąż znajduje się najwięcej zwłok, także dzieci.
        Watykański dziennik "L'Osservatore Romano" poinformował, że każdy z ocalałych z katastrofy otrzyma pomoc od papieża Franciszka na najpilniejsze potrzeby.
        Czytaj więcej na fakty.interia.pl/news-stali-straszliwie-stloczeni-w-ladowni-to-tam-jest-najwiecej-,nId,1038676#utm_source=sg&utm_medium=referral&utm_campaign=wd?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other
    • jutta_t Klientów rezerwujących pokoje w najdroższych ... 08.10.13, 23:53
      Klientów rezerwujących pokoje w najdroższych hotelach, nienagannie ubranych i dysponujących gotówką nie podejrzewa się raczej o zachowania rodem z rynsztoka. Jednak pozory mogą mylić. Jeden z gości eleganckiego obiektu położonego w centrum Sztokholmu zameldował się tylko na jedną noc i od razu zapłacił za pobyt. Rano, po wymeldowaniu, gdy pokojówka przyszła sprzątać jego pokój okazało się, że ściany były od dołu do góry wymazane fekaliami.

      Sprawdzanie nienaruszonych banderol, kapsli czy korków na produktach hotelowych nie wydaje się być koniecznością, ale czasem warto zwrócić na to uwagę. Dlaczego? „Mieliśmy kiedyś gościa, który po opróżnieniu butelki whiskey z minibaru wypełnił ją moczem, zakręcił i… odstawił na miejsce”. Kiedy przychodzi się mierzyć z takimi odkryciami, zużyta bielizna czy wibrator w szufladzie nie robią już na nikim wrażenia.
    • dunant Re: Jakoś smetnie...Polacy piją coraz wiecej 09.10.13, 02:18
      Zdaniem wielu specjalistów problem może stać się jeszcze poważniejszy, jeśli nie zajmiemy się wychowywaniem młodzieży. Na swojej stronie RoPSAN podaje, że w ciągu ostatniego roku upiła się aż połowa piętnastolatków i ponad 65 proc. siedemnastolatków.
      Ze sprawozdania Ministerstwa Zdrowia (dotyczącego wykonania ustawy o wychowaniu w trzeźwości) wynika, że przeciętny Polak wypija 9,25 litra spirytusu rocznie. Są to statystyki uwzględniające każdego mieszkańca kraju, a więc także dzieci i obłożnie chorych starców. Gdyby doliczyć do tego dodatkowo nielegalny obrót alkoholem, trzeba by mówić o 11 litrach spirytusu na głowę.
      - Dane podaliśmy za GUS i dotyczą one roku 2011 - mówił Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, cytowany przez PAP.
      Pod wpływem alkoholu stajemy się także coraz agresywniejsi. Nastąpił wzrost liczby nietrzeźwych sprawców przestępstw - także tych najcięższych, takich jak zabójstwa.
      (IAR/PAP/RoPSAN/facet.wp.pl)
    • dunant Re: Jakoś smetnie...Polacy piją coraz wiecej 09.10.13, 02:20
      Przecież nasze Państwo poprzez media propaguje taki styl życia . Młodzież w TV i internecie na okrągło ogląda pijaństwo,narkomanię, homoseksualizm i wszelkiego rodzaju styl życia. To wszystko młodym pokazuje się jako trendy, cool!!I tak jest od co najmniej 15 lat.Tym sposobem już jedno pokolenie utopiło się w tej wrogiej im propagandzie.
    • rawik-is-me Re: Jakoś smetnie... 09.10.13, 19:59
      Madagaskarska policja aresztowała 26 osób w dochodzeniu po brutalnej zbrodni, która wstrząsnęła nie tylko afrykańską wyspą, ale również Francją i Włochami.
      W czwartek wściekły tłum dokonał linczu na dwóch turystach. Francuz Sebastien Judalet i Roberto Gianfalla, posiadacz włoskiego i francuskiego paszportu, zostali spaleni żywcem na plaży Ambatoloaka na wyspie Nosy Be w odwecie za zabójstwo na tle seksualnym, którego mieli dokonać na malgaskim 8-latku.
    • seremine Re: Jakoś smetnie...pakt z diablem 10.10.13, 12:53
      www.tvn24.pl/oddala-dusze-za-mlode-cialo-i-jaguara-trafila-do-psychuszki,361735,s.html
      • jutta_t Re: Jakoś smetnie...pakt z pseudofotografem.. 11.10.13, 15:54
        Prokuratura w Pruszczu Gdańskim prowadzi śledztwo ws. fotografa, któremu zarzuciła, że w sierpniu pod pretekstem sesji fotograficznej zwabił do mieszania i wielokrotnie zgwałcił młodą kobietę. Śledczy sądzą, że ofiar mogło być więcej: apelują do nich o zgłoszenie się.
        Jak poinformowała rzeczniczka gdańskiej prokuratury okręgowej Grażyna Wawryniuk, do uwięzienia młodej dziewczyny doszło 3 sierpnia tego roku. Zainteresowana modelingiem 20-letnia kobieta nawiązała - za pośrednictwem jednego z portali internetowych - kontakt z mężczyzną, który podawał się za zawodowego fotografa.
    • samanta_ewa Przez 12 lat zmuszał swoją dziewczynę do zapinania 11.10.13, 16:36
      Przez 12 lat zmuszał swoją dziewczynę do zapinania spodni na specjalny zamek i kłódkę - to miała być gwarancja jej wierności... Meksykańska policja aresztowała 40-latka, który w tak wymyślnie brutalny sposób postępował ze swoją o 15 lat młodszą partnerką. Kobieta nie zdecydowała się jednak na formalne oskarżenie mężczyzny - ten wyszedł z aresztu po podpisaniu oświadczenia, że nie będzie stosował już takich drastycznych metod kontroli.
    • seremine Powyższa historia budzi odwieczny lęk człowieka... 12.10.13, 14:30
      Powyższa historia budzi odwieczny lęk człowieka, że lekarze uznają go za zmarłego, choć nadal tli się w nim życie. Wiele osób odczuwa paniczny strach przed pochowaniem żywcem. Historia pewnej Kolumbijki pokazuje, że te obawy są uzasadnione. Otóż 45-letnia mieszkanka Bogoty oficjalnie uznana za zmarłą nagle zaczęła oddychać. Alfred Du Chesne, były lekarz sądowy z Münsteru dobrze pamięta inny niezwykły przypadek ”powstania z martwych”, gruntownie zbadany i udokumentowany przez francuską medycynę. Otóż w 1937 roku pewien motocyklista uległ śmiertelnemu wypadkowi drogowemu. Po wystawieniu aktu zgonu odbył się pogrzeb. Nieszczęśnik przeleżał dwa dni w grobie. Na szczęście firma ubezpieczeniowa zażądała ekshumacji zwłok. Niedoszły denat cieszył się życiem przez kolejne 24 lata.
    • jerzy_55 Re: Jakoś smetnie... 12.10.13, 15:25
      Spotkałam dzisiaj Miłość.. - I co Ci powiedziała? - Przepraszała.. Że nie zawsze trwa do końca.. - Płakała? - Płakała.. Bo często rani.. - Krzyczała? - Krzyczała.. Że nie zawsze jest piękna.. - Śmiała się? - Śmiała.. Bo umie z siebie kpić.. - Żałowała czegoś? - Żałowała.. Że ludzie nie zawsze traktują ją poważnie.. - Była zła? - Złościła się.. Że czasem w nią wątpimy.. - Cieszyła się? - Cieszyła się.. Że jej tak często szukamy.. - Co Ci jeszcze powiedziała? - Powiedziała.. Że nie jest dla mnie....................
    • seremine Re: Jakoś smetnie...bezduszność biurokratow 19.10.13, 10:17
      wyborcza.pl/1,76842,5859070,Pocalowalam_Dudka_po_raz_przedostatni.html?as=3#ixzz2i9DcquYu
      • mala200333 Re: Jakoś smetnie...bezduszność biurokratow 19.10.13, 14:31
        Polski koszmar..
    • mala200333 Odkryta kilka dni temu asteroida 2013 TV135 ... 19.10.13, 15:46
      Odkryta kilka dni temu asteroida 2013 TV135 wywołuje niemałe zamieszanie. Istnieje prawdopodobieństwo, że za 19 lat uderzy w naszą planetę. Czy potężny, mający 400-metrów długości głaz trafi w Ziemię oraz czy jest szansa, żeby się przed tym ustrzec? Na te pytania odpowiada Jerzy Rafalski - astronom z toruńskiego planetarium.
      400-metrowa planetoida leci w stronę Ziemi. Uderzy w 2032 roku? - 17-10-2013

      Przed kilkoma dniami astronomowie odkryli dużą asteroidę pędzącą w kierunku Ziemi. Czy jesteśmy bezpieczni, będziemy mogli powiedzieć na pewno dopiero w 2028 roku. Jak szacują naukowcy, jeśli znaleźlibyśmy się na kursie kolizyjnym, siła eksplozji byłaby 50 razy większa od najsilniejszej bomby jądrowej. czytaj dalej »
      Według najbardziej czarnych scenariuszy, ogromna planetoida już w 2032 roku doprowadzi do zagłady naszej planety. Jednak Jerzy Rafalski uspokaja i tłumaczy, że prawdopodobieństwo uderzenia asteroidy w Ziemię jest niewielkie.
      - Jak my się lubimy bać. To troszeczkę tak, jakbyśmy byli w drewnianym budynku i bali się, że cegła nam na głowę spadnie. Bez przesady. Szansa uderzenia jest dzisiaj oceniana na mniej więcej na 1 do 60 tys. Śpijmy spokojnie - wyjaśnia naukowiec.
    • mala200333 Re: Jakoś smetnie... 19.10.13, 16:45
      Policja wszczęła poszukiwania mężczyzny dzięki informacji przekazanej przez taksówkarza. Kierowca wiózł 35-latka, który wychodząc z samochodu powiedział, że idzie się powiesić. Taksówkarz relacjonując policji zachowanie pasażera, dodał, że jego zdaniem mężczyzna był pijany.
      Policjanci bardzo szybko zaczęli przeczesywać rozległy teren lasu w Zabrzu przy ul. Srebrnej, gdzie 35-latek wysiadł z taksówki. Wśród drzew i zarośli zauważyli wiszącego na drzewie mężczyznę. Szybko odcięto pasek, na którym wisiał desperat. Kiedy okazało się, że mężczyzna wykazuje funkcje życiowe, policjanci odetchnęli z ulgą.
    • zamyslona_7 Re: Jakoś smetnie...a nawet bardzo.. 20.10.13, 19:56
      Jak wynika z cytowanych przez gazetę wyliczeń posłanki PiS, profesor Józefy Hrynkiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego, nawet po 40 latach nieprzerwanego opłacania składki na ubezpieczenie społeczne naliczanej od minimalnego wynagrodzenia brutto, ubezpieczonemu nie uda się zgromadzić środków na najniższą emeryturę, która teraz wynosi 674 złotych na rękę. Państwo, które jest gwarantem emerytury minimalnej, będzie musiało co miesiąc dopłacać do świadczeń.
    • seremine Re: Jakoś smetnie...Trzech warszawskich lekarzy.. 22.10.13, 08:45
      Trzech warszawskich lekarzy oskarżono o udział w usunięciu w 2010 r. ciąży u kobiety, która jako 14-latka miała zostać wykorzystana seksualnie przez księdza Jacka S., a później z nim się związała – dowiedział się portal tvp.info. W chwili aborcji ofiara byłego już duchownego miała 17 lat. Eks-ksiądz miał też zapłacić za zabieg 3 tys. zł. Dwaj lekarze przyznali się do zarzutów. Trzeci przekonuje, że nie miał pojęcia, że bierze udział w aborcji.
    • mala200333 Re: Jakoś smetnie... 22.10.13, 13:30
      Do groźnego zdarzenia doszło przed siedzibą radia Eska Rock, gdzie pracuje Wojewódzki. Napastnik oblał go żrącą substancją. Wojewódzki trafił do kliniki w warszawskim Wilanowie. O sprawie poinformował na swoim blogu dziennikarz TVN24, Jarosław Kuźniar.

      Kuźniar napisał: "To, co przeczytacie, to nie jest żart. Ktoś zaatakował rano pod radiem Kubę Wojewódzkiego. Nie chcę wywoływać sensacji, chcę otworzyć głowę tym, którzy sądzą, że nie ma już żadnych granic. Potwierdziłem tę wiadomość u Kuby".

      Wojewódzki napisał w oświadczeniu, że "elegancko zamaskowany i ewidentnie pozbawiony poczucia humoru mężczyzna, zaatakował mnie niezidentyfikowanym płynem żrącym o brunatnej barwie, co jest dosyć symptomatyczne".

      Czytamy również, że napastnik "nie chciał umotywować swego czynu".

      "To co wykrzykiwał na razie zachowam dla siebie, bo prawa strona ma już dziś wystarczająco dużo kłopotów. Może odnajde sie z nim na Skypie, ulubionym ostatnio komunikatorze ludzi o wyrazistych poglądach na nie. Poważnie rzecz biorąc, czuję się doceniony jako dziennikarz. Doceniam także fakt, do jakiego momentu doszedł dyskurs polsko-polski. Brunatnym terrorystom gratuluje, że zrobili ze mnie męczczenika" - czytamy w oświadczeniu.

      Policja potwierdziła te informacje w rozmowie z Onetem. – Około godz. 14 do jednostki policji na Pradze-Południe zgłosił się znany dziennikarz. Według jego relacji, w poniedziałek, około godz. 7.30, podszedł do niego nieznany mu mężczyzna i oblał go jakąś płynną substancją. Po tym zdarzeniu pokrzywdzony poszedł do domu się umyć, po czym pojechał do lekarza, ponieważ czuł szczypanie na skórze – mówi Onetowi starszy aspirant Mariusz Mrozek, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

      Dopiero po tej wizycie dziennikarz zgłosił się na policję. – Przyjęliśmy od niego zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Wszczęliśmy postępowanie, które prowadzone będzie w kierunku dokonania uszkodzenia ciała – tłumaczy Mariusz Mrozek.

      Wojewódzki miał na sobie czapkę z daszkiem i okulary, które najprawdopodobniej uchroniły go przed poważniejszymi obrażeniami.

      Policja z komendy przy ulicy Grenadierów prosi o kontakt ze swoimi funkcjonariuszami przy ul. Grenadierów 73/75 lub telefonicznie: (22) 603-76-55, (22)603-76-62 lub z najbliższą jednostką Policji i pod alarmowymi numerami 997, 112.
    • mala200333 Re: Jakoś smetnie...ale nie dla Polaków.. 25.10.13, 11:47
      Wchodzą w życie europejskie przepisy w sprawie ułatwienia w leczeniu na terenie Unii Europejskiej. Tyle że Polska ich jeszcze nie wdrożyła. Grożą jej za to kary finansowe.

      Nowe przepisy umożliwiają Europejczykom leczenie w dowolnym unijnym kraju. I tak na przykład Polak, który pojechałby na operację kolana do Francji, mógłby później po powrocie do kraju domagać się zwrotu kosztów z Narodowego Funduszu Zdrowia. Zwracana byłaby tylko kwota, którą zapłaciłby za leczenie w kraju. Mógłby i otrzymałby te pieniądze, gdyby Polska wdrożyła unijne przepisy.

      W podobnej sytuacji jest wiele krajów członkowskich, a miały one dwa i pół roku na wdrożenie unijnych przepisów - mówią eksperci w Komisji Europejskiej. Dodają, że już za kilka tygodni Bruksela może upomnieć spóźnialskich i w ostateczności skierować pozwy do unijnego Trybunału, który za niewdrożone przepisy zasądza kary finansowe.
      • mala200333 Re: Jakoś smetnie...ale nie dla Polaków.. 25.10.13, 11:48
        A co mają zrobić ci, którzy już teraz chcą wyruszyć na zagraniczne leczenie? Nie pozostaje im nic innego, jak zbierać rachunki i jeśli NFZ odmówi zwrotów kosztów leczenia, wtedy mogą próbować dochodzić swoich praw w sądach.
    • jutta_t Re: Jakoś smetnie...kto to robi?...... 28.10.13, 17:02
      Poświęcona Julianowi Grunerowi tablica została umieszczona w 2010 roku w największym parku miejskim przez uczniów Szkoły Polskiej przy Ambasadzie Polskiej w Bernie, w ramach akcji "Dęby pamięci”.
      Julian Gruner to lekarz dziecięcy, zamordowany w Katyniu w 1940 roku. Już trzykrotnie Polska Ambasada instalowała repliki poświęconej mu tablicy. Po raz trzeci pamiątka zniknęła w marcu tego roku. Wtedy, oprócz śrub, postanowiono wzmocnić jej przymocowanie klejem.
      - Jak widać, takie zabezpieczenie tablicy także nie było skuteczne, ale nie zamierzamy z niej rezygnować - poinformował Marek Wieruszewski, polski Konsul w Brenie. Jesteśmy zbulwersowani kolejnym aktem takiego wandalizmu - podkreślił konsul.
      Marek Wieruszewski zauważył przy tym, że paradoksalnie "uporczywe niszczenie tablicy ma także pozytywny aspekt, bo miejsce upamiętniające zbrodnię katyńską w Bernie odwiedza coraz więcej ludzi.”
      Nie wiadomo, kto z takim uporem niszczyć pamiątkę związaną z jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń w polskiej historii.
      Na razie nie wiadomo także, kiedy zostanie zainstalowana nowa tablica i jak będzie zabezpieczona przed kradzieżą. Rekonstrukcja tablic kosztowała Ambasadę Polską w Bernie dotychczas ponad 1000 franków, czyli około 3,5 tysiąca złotych.
    • seremine Jakoś smetnie...Iwona, Iwona..... 29.10.13, 16:00
      Według tygodnika Wprost gdańscy śledczy mają teraz cztery główne hipotezy.

      Wątek pierwszy, tzw. internetowy. "Iwona umawiała się przez internet z facetem, który jest świrem. Miał kasę i pozycję społeczną. Szybko to zostało wychwycone, ale jakaś dziewczyna dała alibi temu mężczyźnie. Wróciliśmy do analizy tej sytuacji".

      Wątek drugi. "Iwona miała znajomego, który leczył się psychiatrycznie. Umawiała się z nim, on jej pomagał w nauce. Machnęła na niego ręką i on to bardzo przeżył. Potem znów potrzebowała jego wsparcia. Następnie znów go odtrąciła. Chłopak ma słabe alibi. Jego matka twierdzi, że w kluczowym momencie spał we własnym łóżku, ale są informacje podważające tę wersję".

      Wątek trzeci. "Dotyczy chłopaka, z którym Iwona była w bliższych relacjach w ciągu ostatnich tygodni przed zniknięciem. Mimo młodego wieku chłopak szasta pieniędzmi, ma kartę VIP do klubów. To właśnie w towarzystwie jego i znajomych Iwona spędzała ostatni wieczór w Sopocie. Po nieporozumieniu z tym właśnie mężczyzną Wieczorek obrażona wyszła z imprezy i postanowiła samotnie wrócić do domu".

      Wątek czwarty. Jak twierdzi anonimowy rozmówca dziennikarzy: "Jedna z osób z rodziny miała w przeszłości zatargi z prawem. Wiązano ją z 'Tygrysem' ze Stogów, legendą trójmiejskiego półświatka. Badamy, czy mogło to mieć jakiś wpływ na sprawę. Relacje Iwony ze wspomnianą osobą nie zawsze układały się dobrze". Artykuł tygodnika Wprost sugeruje, że chodzi o biologicznego ojca Iwony, z którym matka nie jest od wielu lat.
    • seremine Re: Jakoś smetnie... 29.10.13, 16:14
      Para - 35-letni Mateusz i 51-letni Waldemar, obaj bez stałego zameldowania - zdecydowała się zaszyć w peronowej wiacie i oddała własnym żądzom. Mimo, że było bardzo wcześnie, panowie nie pozostali niezauważeni. Poza czujnym operatorem monitoringu, wypatrzył ich pracownik kolei, który przekazał informacje o nieobyczajnym zachowaniu do Służby Ochrony Kolei.
      Funkcjonariusze nie mogli pozostać obojętni, dlatego zmuszeni byli rozdzielić dworcowych kochanków. Obaj zostali ukarani grzywną w wysokości 500 zł. Jeden z nich nie przyjął jednak mandatu, więc sprawa będzie musiała trafić do sądu.
    • seremine Re: Jakoś smetnie...Część kibiców, którzy nie .. 29.10.13, 16:42
      Część kibiców, którzy nie weszli na stadion w Niecieczy, w trakcie meczu (Termalica przegrała z GKS 1:3) wypatrzyli... słonia, który stał na terenie pobliskiej szkoły. Oczywiście nie był to prawdziwy, żywy słoń, bo takie są w ogrodach zoologicznych, a nie na terenie szkół. Figura słonia zniknęła za sprawą pięciu kibiców Gieksy. Razem z ponad metrowym słoniem, kibice z Katowic wybrali się na krótki spacer w stronę stadionu. Krótki, bo nie mieli do niego zbyt daleko, a poza tym skrócili im go policjanci, którzy cała piątkę zatrzymali.
    • seremine Re: Jakoś smetnie...Concordia 29.10.13, 17:05
      Kierownik pokładowej restauracji Ciro Onorato mówił, że gdy wybuchła panika na włoskim wycieczkowcu, który wpadł na podmorskie skały, tłumy ludzi zaczęły uciekać na górne piętra. "Kładłem obrusy na podłogach, żeby się nie ślizgali" - opowiadał Onorato na procesie kapitana Costa Concordii Francesco Schettino oskarżonego o doprowadzenie do katastrofy, w której 13 stycznia 2012 roku zginęły 32 osoby.
      Tymczasem "przez głośniki nadano dwa komunikaty z apelem o spokój i informacją, że doszło do awarii prądu" - zeznał Onorato. Według jego relacji niektórzy przerażeni pasażerowie wymierzali policzki członkom załogi.
      Na procesie zeznania złożył też we wtorek szef wszystkich restauracji na wycieczkowcu Antonello Tievoli, który przyznał, że to on poprosił kapitana już wcześniej o to, by podczas tego rejsu podpłynąć do jego rodzinnej wyspy Giglio bliżej niż zwykle.
      Schettino zgodził się na to - podkreślił. To z powodu tego manewru, często praktykowanego przez załogi statków wycieczkowych w tym rejonie Morza Tyrreńskiego, gigantyczna Concordia wpadła na skały.
      Tievoli zeznał też, że 13 stycznia rano, przed wyruszeniem statku w rejs zawiadomił swą matkę oraz resztę swojej rodziny na wyspie, że Concordia do niej podpłynie.
      W czasie rozprawy prokurator odczytała wiadomość, jaką na Facebooku na 37 minut przed katastrofą zamieściła siostra menedżera, mieszkająca na Giglio. Napisała wtedy: "Za chwilę bliziuteńko obok nas przepłynie Concordia armatora Costa Crociere, tam jest mój brat".
      Na procesie Schettino ma zeznawać ponad 1000 świadków. Kapitanowi statku grozi łącznie 20 lat więzienia.
    • kristopherh Re: Jakoś smetnie... 29.10.13, 18:49
      Historia Mamy Madzi chyba nigdy nie będzie miała swojego końca. Jej adwokat składa apelację i chce uniewinnienia. Waśniewska dostała 25 lat, a prokurator chciał dla niej dożywocie za dzieciobójstwo.
      Tymczasem sama zainteresowana już planuje sobie przyszłość po wyjściu z aresztu. Liczy na uniewinnienie i w przyszłości chce... iść na medycynę i zostać pediatrą.
      Waśniewska najpierw musiałaby zdać maturę, nie podeszła do niej z powodów psychicznych (podobno chciała nawet popełnić samobójstwo).
      Co ciekawe, studia mogłaby zacząć nawet w więzieniu. Później mogłaby wybrać nawet specjalizacje, a pracę TEORETYCZNIE mogłaby rozpocząć już za 12-13 lat (wyrok 25 lat może zostać zmniejszony o połowę).

      Makabra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka