rawik-is-me
06.06.13, 04:25
Barbara Sass-Zdort
Reżyserka filmowa i teatralna, scenarzystka. Urodziła się 14 października 1936 roku w Łodzi.
W 1958 roku ukończyła Wydział Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Przez pół roku studiowała tam również na Wydziale Aktorskim. Przez kilkanaście lat po szkole asystowała, była drugim reżyserem. Mówiła, że dopiero wtedy uczyła się zawodu. Współpracowała z Andrzejem Wajdą, Jerzym Skolimowskim, z którym pisała dialogi i przede wszystkim z Wojciechem Hasem przy jego filmie "Rękopis znaleziony w Saragossie" według powieści Jana Potockiego (1964). Nakręciła fabularne filmy telewizyjne - "Ostatni liść" (1972), "Dziewczyna i gołębie" (1973). Była również autorką noweli "Literat", jednej z siedmiu, które złożyły się na fabularny film "Obrazki z życia" (1975) przygotowany przez reżyserów łódzkiej Filmówki. Wśród twórców tych nowel znaleźli się także m.in. Agnieszka Holland, Jerzy Domaradzki i Feliks Falk. Film powstał na podstawie scenariusza Andrzeja Kotkowskiego, który opracował felietony Jerzego Kibica (Urbana) drukowane w "Kulisach", rozprawiające się z narodowymi wadami Polaków. Barbara Sass nakręciła także fabułę telewizyjną "Wejście w nurt" (1978) na podstawie scenariusza Ireneusza Iredyńskiego. "Literat" i "Wejście w nurt" były jedynymi filmami, w których posłużyła się nie swoim scenariuszem. Przy kolejnych filmach pracowała w oparciu o własne, oryginalne scenariusze.
Jej pierwszym filmem kinowym był psychologiczny obraz "Bez miłości" (1980), za który dostała nagrodę w Gdańsku za najlepszy debiut reżyserski. Film opowiadał o młodej dziennikarce, która w zawrotnym tempie i nie przebierając w środkach robi karierę. Główną bohaterkę zagrała Dorota Stalińska. Aktorka wystąpiła także w kolejnych obrazach Sass. Zagrała Ewę, młodą absolwentkę architektury w "Debiutance" (1981) i Mariannę, złodziejkę z warszawskiej Pragi w "Krzyku" (1982). O tych trzech filmach często pisano jak o nieformalnej trylogii, którą spajały znakomite portrety głównej bohaterki, za każdym razem, brawurowo granej przez Dorotę Stalińską. Sass, operując dynamiczną, ostrą narracją, doskonale rysowała postaci współczesnych, młodych kobiet.