jane_doe_hej
26.12.20, 18:24
Joanna Bator. ... Dzisiaj mamy do czynienia z wojną (...). Poruszam się między lękiem, że komuś stanie się krzywda, że któryś pan z pałką się zapędzi, a nadzieją - powiedziała pisarka. Po raz pierwszy powstało coś, czego nie można zignorować. Mam nadzieję, że z tej wzburzonej, wkurzonej masy, narodzi się siła polityczna (...) ze wspaniałą liderką i ten straszliwy system zostanie rozwalony - dodała.