25.06.21, 17:09
piątek Zbigniew Girzyński, Małgorzata Janowska i Arkadiusz Czartoryski ogłosili, że opuszczają klub Prawa i Sprawiedliwości. Tym samym PiS traci sejmową większość. O kulisy tej niezapowiadanej wcześniej decyzji zapytaliśmy posłankę Janowską. - Ja już wcześniej komunikowałam w PiS swoją niezgodę na zmianę, jeżeli chodzi o politykę względem energetyki. Pomysł na likwidację i zamknięcie największego zakładu pracy w woj. łódzkim jest dla mnie nie do pomyślenia. Brak perspektyw, pomysłów, rozmów jakichkolwiek z ludźmi, ze związkami zawodowymi. Nie ma kompletnie propozycji dla energetyki konwencjonalnej i górnictwa - tłumaczyła polityk w programie "Newsroom" WP. Jak dodała, "sprawa samego Turowa pokazuje, jak funkcjonujemy". - Ja się z tym nie zgadzam. Powinniśmy wrócić do korzeni i zrealizować program, który obiecywaliśmy Polakom w 2015 roku i późniejszych wyborach. Pytana o to, czy informowała wcześniej polityków Prawa i Sprawiedliwości o swoich planach, zdradziła, że odejście z klubu sygnalizowała m.in. ministrowi Jackowi Sasinowi. - Przez półtora roku nie miał czasu się ze mną spotkać - oznajmiła Małgorzata Janowska.
1 godzinę temu
Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: Caly PIS 13.07.21, 21:15
      Do sieci wyciekły maile Mateusza Morawieckiego dotyczące sytuacji na Białorusi. W wiadomości m.in. do wiceszefa MSZ Pawła Jabłońskiego, rzecznika rządu Piotra Mullera i szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka szef rządu dopytywał w sierpniu 2020 r. o pogłębione analizy, w których opisana miała być sytuacja reżimu w Mińsku. Morawiecki wymienił kilka zagadnień, które go interesują (pisownia oryginalna):
      zielone ludziki

      białoruskie ludziki

      Sytuacja GOSPODARCZA

      kto stoi za panią Ciechanowska? (tu premierowi chodziło o Swietłanę Cichanouską - red.)

      Co na to wszystko Amerykanie?

      Czy jest to robota Putina

      Co mówią nasze służby specjalne?"

      W innym mailu Morawiecki przedstawia pomysł zaproszenia ówczesnego sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo na "mini szczyt V4, B3+ Ukraina nt. Białorusi w Warszawie". "To by było wow" - pisze premier i dodaje kilka zdań dalej, że takie spotkanie "z całym szacunkiem dla walki Białorusinów to też jest polityczne złoto dla nas". Premier wskazuje również dwa aspekty tej sytuacji korzystne dla władzy:

      "1. Wewnętrznie a/ Opozycja i Tusk bezradni b/ tematy solpol [Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry] /// prowokacje — zamrożone

      2. Europejsko -> gdzie ta solidarność europejska? Gdzie troska o wartości demokratyczne i prawa człowieka"

      Przypomnijmy, że w sierpniu ubiegłego roku toczyła się batalia o mechanizm powiązania wypłaty eurofunduszy z praworządnością. Właśnie wtedy ziobryści krytykowali rząd za działania na tym polu. Konflikt był na tyle intensywny, że w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje nawet o potrzebie przeprowadzenia przyspieszonych wyborów. Maile pokazują, że premier chciał wykorzystać sytuację na Białorusi do uporania się z politycznym przeciwnikiem.

      Pracownicy Morawieckiego w odpowiedzi na jego propozycje wspierają pomysł premiera, a po wymianie kolejnych maili opracowują plan Solidarni z Białorusią (jedną z roboczych nazw miał być "Plan premiera Mateusza Morawieckiego dla Białorusi"). Wśród głównych punktów planu pojawia się m.in. wsparcie dla represjonowanych czy program stypendialny dla studentów i naukowców, a także ułatwienia przy wjeździe na teren RP czy pomoc niezależnym mediom m.in. Bielsatowi, Karcie97, Radiu Racja. Ponadto pojawił się pomysł na sejmową uchwałę oraz informację Morawieckiego na forum Sejmu na temat programu.

      REKLAMA
      REKLAMA

      Jedną z osób, która w wymianie mailowej dorzucała pomysły do puli, był Jan Rościszewski, od niedawna prezes zarządu PKO BP. Wówczas był zastępcą prezesa.

      Afera e-mailowa
      Od początku czerwca w internecie pojawiły się zrzuty ekranu mające pochodzić z prywatnej skrzynki pocztowej Michała Dworczyka. 9 czerwca szef KPRM oświadczył na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę e-mail i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe.

      Podkreślił jednocześnie, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny".

      W kolejnych dniach na koncie w serwisie Telegram pojawiały się rzekome wiadomości z konta e-mail Michała Dworczyka. Wśród nich znalazły się prawdopodobnie poufne wiadomości dotyczące uzbrojenia polskiej armii zdradzające szczegóły negocjacji z innymi państwami w zakresie obronności, a także wewnętrzne konwersacje najbliższego otoczenia Mateusza Morawieckiego, w tym te z udziałem jego samego.

      Źródło: Media
      Data utworzenia: 13 lipca 2021, 07:41
      • jutta_t Re: Caly PIS 03.08.25, 07:06
        Znowu chcą dojść do władzy.,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka