Dodaj do ulubionych

Rozbiory Polski

28.10.21, 15:31

historia.org.pl/2009/09/28/przyczyny-upadku-panstwowosci-polskiej-w-xviii-wieku/
Obserwuj wątek
    • seremine Re: Rozbiory Polski 28.10.21, 15:32
      24 października 1795 r. ustalona została ostateczna granica podziału Rzeczypospolitej pomiędzy Austrię, Prusy i Rosję. Po ponad 800 latach bytu państwowego Polska została wymazana z mapy świata. Wydarzenie to było pierwszym tego typu aktem w Europie, jakkolwiek bowiem zdarzały się wcześniej aneksje, czy częściowe rozbiory państw, to jednak podział całego obszaru państwa, wraz z terytorium narodowym pomiędzy kraje ościenne był zajściem nie mającym wcześniej precedensu w historii
    • seremine Re: Rozbiory Polski 28.10.21, 15:33
      historia.org.pl/wp-content/uploads/2009/09/1024px-Partitions_of_Poland.jpg
      https://historia.org.pl/wp-content/uploads/2009/09/1024px-Partitions_of_Poland.jpg
      • black_jotka Re: Rozbiory Polski 10.04.22, 23:51
        Horror!!!
      • mala200333 Re: Rozbiory Polski 25.09.22, 07:01
        Straszne
    • seremine Re: Rozbiory Polski 28.10.21, 15:38
      …. Główne przyczyny nie tkwią tak naprawdę w samej demokracji szlacheckiej, lecz w jej wypaczeniu poprzez wzrost znaczenia magnaterii i polityczne zdemoralizowanie szlachty. Spowodowane to było kryzysem gospodarczym, jaki dotknął Rzeczpospolitą w XVII w. Zrujnowanie szlachty, w szczególności drobnej, a także upadek miast osłabił jeszcze bardziej status mieszczaństwa, a także w znaczący sposób wpłynął na osłabienie pozycji politycznej i ekonomicznej szlachty, tak, iż nawet jej średnia warstwa ustępowała powoli miejsca magnaterii. Arystokracja bez wielkiego uszczerbku przetrwała okres zniszczeń i zapaści gospodarczej kraju, dysponując olbrzymimi środkami materialnymi. Dzięki znacznemu zubożeniu drobnej warstwy szlacheckiej, zwiększeniu się liczby tzw. gołoty i uzyskiwaniu przez możnowładztwo coraz większej przewagi ekonomicznej, możliwa stała się pokaźna rozbudowa systemu klientalnego.

      W Polsce, wykształcił się stan, w którym demokratyzm połączony był z monarchizmem. W tej chwiejnej sytuacji, nadwyrężonej siedemnastowiecznymi wojnami Rzeczypospolitej, wobec wzrostu znaczenia magnaterii, a spadku szlachty, powstała bardzo niebezpieczna sytuacja, którą tworzyło pojawienie się trzeciego czynnika – silnej oligarchii magnackiej. Nie mogła ona rozwijać się samodzielnie, toteż nieustannie lawirowała pomiędzy królem i szlachtą. W jej interesie było bowiem ciągłe łączenie się ze słabszym organem przeciwko silniejszemu. Poszczególne koterie arystokracji polskiej zwalczały się wzajemnie, niejednokrotnie nie przebierając w środkach. Częste bywało zwieranie przez możnych prywatnych sojuszy z ościennymi państwami, przez co obce dwory łatwo mogły ingerować w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej oraz utrzymywać pożądany przez nie bezwład polityczny kraju. Magnaci przykrywali swe partykularne interesy maską ideologii w postaci haseł wolności i równości szlacheckiej. Możnowładcy wykorzystywali mechanizmy demokratyczne, takie jak wolna elekcja, sejm wolny, liberum veto, prawo konfederacji, prawo wypowiadania posłuszeństwa królowi, czy przysięgę monarchy na pacta conventa i artykuły henrykowskie, w celu destrukcji pozytywnych dla kraju, lecz niewygodnych dla nich, instytucji politycznych…..
    • seremine Re: Rozbiory Polski 28.10.21, 15:42
      .. Słaba militarnie, rozdarta wewnętrznie pomiędzy wrogie sobie frakcje Rzeczpospolita łatwo weszła pod dozór rosyjski i umocniła swą możną sąsiadkę w pozycji mocarstwa europejskiego.

      Dwór carski był żywo zainteresowany utrzymywaniem Polski w stanie wewnętrznego rozkładu. W tym też celu zawarł szereg umów gwarantujących polski ustrój: w 1720 r. z Prusami i Turcją, w 1724 r. ze Szwecją, w 1726 r. z Austrią, w 1730 i 1732 r. z Prusami. Jakkolwiek Polska stała się ”przedpolem” Rosji w Europie, to jednak początkowo nie ingerowała zbyt silnie w jej sprawy wewnętrzne. Po ”sejmie niemym” dotyczyło to przede wszystkim spraw wyznaniowych.

      W okresie panowania Augusta III w Rzeczypospolitej Obojga Narodów zapanowała stagnacja. Wieloletni spokój mącony był jedynie na rubieżach przemarszami obcych wojsk, korzystających ze słabości militarnej państwa i spowodowanej tym otwartości jego granic. Marazm zapanował także na szczeblu władzy. Warszawa przestała być stolicą unii polsko - saskiej, a dwór Augusta III osiadł w Dreźnie i jedynie podczas okupacji Saksonii przez Fryderyka II w czasie wojny siedmioletniej monarcha przez dłuższy czas przebywał w granicach polskich. Nastąpił paraliż sejmu. Za panowania tego władcy, oprócz sejmu pacyfikacyjnego w 1736 r., nie doszedł do skutku żaden sejm walny. Część z nich została zerwana, większość zaś zakończyła się nie podjęciem uchwał w terminie, wskutek przewlekania jego obrad przez agentów pruskich i francuskich, klientów poszczególnych koterii magnackich, a nawet agentów samego Augusta III obawiającego się możliwych zamieszek. Walka konkurujących ze sobą stronnictw możnowładców powodowała paraliż nawet trybunałów i sejmików ziemskich. Antagonizm między dwoma najsilniejszymi ugrupowaniami: Czartoryskich i Potockich powodował, iż w Rzeczypospolitej niemożliwe było wykształcenie się politycznego centrum stanowiącego przeciwwagę dla mocarstw ościennych ingerujących w jej wewnętrzne sprawy. Tej funkcji nie był w stanie spełnić dwór królewski, wobec stałej nieobecności w Polsce oraz małego poparcia w kraju, a także niechęci monarchy do zbytniego przeciwstawiania się Rosji. Król pamiętał bowiem komu zawdzięczał tytuł i myślał o wprowadzeniu w życie swych dynastycznych planów. Zarówno stronnictwo republikańskie, jak i ”familia” stosowały bezwzględną walkę polityczną, w której mieściło się niszczenie sejmów i sejmików, przekupstwo, a nawet terror wobec oponentów. Raz jedne, raz drugie stronnictwo zbliżało się do dworu, przejmując wakujące dygnitarstwa i realizując swą politykę. Brak zrozumienia w tej materii wykazał także August III, który, chcąc łagodzić tendencje, które mogłyby prowadzić do rozruchów, dążył do równowagi pomiędzy zwaśnionymi koteriami i równo obdzielał obie strony wakansami. Dążenia takie utrzymywały tylko politycznego pata w kraju, nie prowadząc bynajmniej do poprawy wewnętrznej.

      Nieład polityczny Rzeczypospolitej podtrzymywały dodatkowo krzyżujące się na jej terenie interesy i wpływy mocarstw europejskich: Rosji, Prus, Austrii i Francji. Król pruski liczył na zwiększenie swoich wpływów w Polsce podczas najbliższego bezkrólewia. Tym samym, w jego interesie było, aby żaden sejm nie doszedł do skutku, a przynajmniej nie uchwalił wzmacniających Polskę decyzji, toteż powołano nawet do tego celu specjalny fundusz korupcyjny. Fryderyk II wykorzystywał w tym względzie wspólne interesy Rosji i Prus. W tajnych artykułach traktatów rosyjsko – pruskich z 1740 i 1743 r. obie strony zobowiązywały się do utrzymania polskiego ustroju w ówczesnym kształcie oraz do wspólnej akcji w obronie dysydentów i dyzunitów. Prusy podsycały wzajemną nieufność polsko – rosyjską, rozbudzały w Polsce nastroje antyrosyjskie i inspirowały konfederacje. Dzięki temu reformatorskie projekty uchwał nie dochodziły do skutku, dwór królewski skupiał się na przeciwdziałaniu możliwym irredentom, zaś carat zaostrzał swój antypolski kurs. Agenci pruscy doprowadzili także do zaprzepaszczenia sejmu grodzieńskiego w 1744 r., który mógł przynieść Polsce podźwignięcie się z nieładu wewnętrznego. Także Francja, wespół z Prusami, brała aktywny udział w podtrzymywaniu anarchii w Rzeczypospolitej. Inspirowała ona opozycję wobec dworu, współdziałała w niszczeniu sejmów i odrzucaniu reformatorskich projektów. Kryzys państwa polskiego połączył się w XVIII wieku z niekorzystnym układem sił w Środkowowschodniej Europie, który chociaż gwarantował na pewien czas integralność terytorialną Polski, to jednak skazywał ją na przedmiotowe traktowanie zarówno w polityce międzynarodowej, jak i w jej wewnętrznych sprawach.….
    • seremine Re: Rozbiory Polski 28.10.21, 15:46
      …. W miarę upływu czasu rozkład państwa polskiego, podtrzymywany dodatkowo przez ościenne kraje, przybierał na sile. Słabość dyplomatyczna i militarna Polski uniemożliwiała jej wydostanie się spod kurateli Rosji, traktującej Rzeczpospolitą jako swoje „przedpole”, swój protektorat oraz Prus posiadających znacznie większe niż Francja Ludwika XV możliwości ingerencji na polu polskim. Po śmierci Augusta III Katarzyna II nie chciała dopuścić do elekcji kolejnego Wettina. Zamierzała osadzić na tronie Polaka pochodzącego z rodu o mniejszych wpływach wśród szlachty i słabszych koligacjach rodzinnych. Ród Poniatowskich, który świeżo wszedł w szeregi arystokracji i zarówno bogactwem, jak też klientelą, nie mógł się równać z rodami starej magnaterii, doskonale spełniał te wymagania. Caryca liczyła, iż słaby król, pamiętający o potędze imperium rosyjskiego, który zawdzięczałby jej tron, będzie siłą rzeczy uległy i powolny carskiemu ambasadorowi. Miał być on jedynie narzędziem w rękach Rosji traktującej utrzymanie liberum veto i wolnej elekcji jako cel nadrzędny. Znamienne, iż 11 kwietnia 1764 roku, niedługo przed elekcją Stanisława Augusta Poniatowskiego, Rosja zawarła z Prusami pakt o wspólnym poparciu swobód religijnych dysydentów i dyzunitów, co od dawna stanowiło dla Rosji pretekst do ingerencji w prawy polskie, a także wzajemne czuwanie nad utrzymaniem Polski w stanie bezwładu i anarchii poprzez niedopuszczenie do zmian ustrojowych.….
    • seremine Re: Rozbiory Polski 28.10.21, 15:49
      Wybrany królem, przy asyście rosyjskich bagnetów, Stanisław August Poniatowski nie chciał być biernym obserwatorem sytuacji w kraju. Od początku rozpoczął wprowadzenie w życie swojego programu reform. W 1765 roku otwarto mennicę, ujednolicono system miar i wag, dokonano rewaloryzacji kursu monet, co położyło kres długiemu kryzysowi pieniężnemu. Po ponad stuletniej przerwie dokonano lustracji dóbr, co mogło zwiększyć dochody skarbu. Utworzono także Szkołę Rycerską, kształcącą młodzież w duchu patriotyzmu. Król, ze swoim otoczeniem, rozpoczął prace nad dozbrojeniem i unowocześnieniem armii.

      Rosja początkowo przyzwalała na pewne usprawnienia dokonywane przez nowego elekta, lecz szybko jej stanowisko uległo zmianie wobec całkowicie wrogiej im postawy króla pruskiego Fryderyka II, za cenę montowanej przez Panina koalicji północnej.

      Stanisław August Poniatowski popełnił na samym początku kilka błędów, ważących na ewentualnych reformach w najbliższym czasie. Usamodzielniając się przestał się liczyć i szybko zraził do siebie ”familię”, poparcia której wszakże potrzebował wobec niepopularności w społeczeństwie szlacheckim, podsycanej przez opozycję Potockich.

      Król, obrawszy linię oparcia się na Rosji w celu poprawy sytuacji kraju, nie orientował się też dokładnie w nastrojach dworu petersburskiego, który nigdy całkowicie, ani bezwarunkowo nie popierał jego poczynań. Zarówno Panin, skądinąd zwolennik ograniczonej naprawy ustroju Rzeczypospolitej, przeciwny był zbytniej samodzielności Stanisława Augusta, obawiając się rozluźnienia związków Polski z Rosją, jak też i Katarzyna II, zainteresowana była utrzymaniem ścisłej zależności Warszawy od Petersburga, z jednej strony kontynuując swą ambitną politykę zagraniczną, z drugiej zaś obawiając się oskarżeń ze strony opinii rosyjskiej o zaniedbywanie imperialnych interesów Rosji. Caryca stwierdzała bez ogródek:

      [...] trzeba odłożyć wszystkie osobiste króla i jego ministrów zamiary, zachowując konstytucyą jaka teraz jest, albowiem prawdę mówiąc nie masz dla Rossyi korzyści ani potrzeby, ażeby Polska stała się czynniejszą.

      Szczególnym zaś oponentem w kwestii uporządkowania wewnętrznego Polski był Fryderyk II, potrafiący skutecznie wymóc zaprzestanie działań w tej materii, współpracując z Petersburgiem. Dobrym przykładem może być tutaj sprawa cła generalnego. Oto, jak opisuje tę sprawę Lubomirski, uczestniczący w naradach króla z ministerium, orientujący się w prawdziwych zamiarach Prus i Rosji:

      Ugruntowanie cła generalnego ku pomnożeniu skarbu koronnego nie było do upodobania króla pruskiego, nie tylko przez powiększenie dochodów Rzeczypospolitej [...] nade wszystko niemiłym było królowi pruskiemu widzieć początkowe rozrządzenia kraju tego, który w zupełnym zostawał nierządzie, a przychodzący do rządu, bogactw, handlu, zbogaconym, a w swym czasie i mocnym; co jak sprzeciwia się polityce tego monarchy, tak by oddalić pomienioną ustawę cła generalnego wzięto za pretekst, iż cło generalne nie może być w Polszcze ustanowione bez zniesienia się z królem pruskim [...]. Wysłano zaraz kurierów do Moskwy [...]. Książę Repnin, lubo dowodami i dokumentami był przeświadczonym o sprawiedliwości pretensji Rzeczypospolitej, że jednak mniej dwór jego interesowało dobro kraju polskiego, owszem [...] interes państwa jego wyciągał [wymagał] utrzymania i nienaruszania przyjaźni imperatorowej z królem pruskim, mniej przeto dokładnie w tym za Polską czynił staranności. A tak po kilkumiesięcznych konferencjach [...] bez konkluzji cały interes pozostawał, z tą tylko konkluzją w umyśle każdego, iż Rzeczypospolita będąc słabsza [...] będzie musiała na następnym sejmie znieść ustanowione cło [...].…..
    • seremine Re: Rozbiory Polski 28.10.21, 15:51
      …. Jednakże nie tylko państwa ościenne blokowały przeprowadzenie w Polsce reform. Największym utrudnieniem było skrajnie konserwatywnie nastawione społeczeństwo szlacheckie oraz kliki magnackie, wykorzystujące do swoich celów swych herbowych klientów. Wedle obliczeń historyków, m.in. Zofii Zielińskiej, w Polsce w drugiej połowie XVIII wieku drobną szlachtę (zagrodową, cząstkową i gołotę) można szacować na ok. 500 tysięcy ludzi. Stanowiła ona zatem znaczną siłę, na którą wpływ mieli możni panowie, co gwarantowało faktyczne rządy oligarchii. Bardzo dużym niebezpieczeństwem dla stabilności państwa polskiego było liberum veto, stanowiące jedynie narzędzie w politycznej walce magnatów i prowadzące do paraliżu sejmu. Także drugi filar „złotej wolności”, wolna elekcja wraz z artykułami henrykowskimi (w nich zawarte było m.in. prawo do wypowiadania posłuszeństwa królowi) i pacta conventa, w praktyce stwarzał zagrożenie dla państwa, dawał także okazję sąsiadom do ingerencji w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej. Niejednokrotnie wolna elekcja okazywała się fikcją, bowiem cześć władców została narzucona siłą przez obce wojska, nie mniej jednak szlachta nie godziła się na jej zniesienie.

      Ministrowie w większości należeli do magnaterii, co wobec zrywania sejmów spowodowało, iż ich odpowiedzialność przed parlamentem stała się fikcją. W związku z tym podskarbiowie często dopuszczali się olbrzymich defraudacji publicznego majątku, pozostając w praktyce bezkarnymi. Także zaprzestanie, na ponad sto lat, aż do 1765 r. lustracji dóbr królewskich i zaniechanie ich egzekucji oraz niechęć szlachty do uchwalania podatków i ustanowienia skutecznego systemu ich ściągania, przyczyniało się do pustek w skarbie Rzeczypospolitej.

      Polska powoli starała się przełamywać wady, które doprowadziły ją do stanu zapaści. Niestety, coraz silniej reagowały na to inne mocarstwa uniemożliwiając pozytywne zmiany. Państwa ościenne nie przebierały w środkach. Przykładem metod ich działań może być chociażby aresztowanie i zesłanie przez Repnina czterech przywódców opozycji, którzy przeciwstawiali się rosyjskiemu nakazowi zawieszenia przez sejm 1767 roku obrad i wyłonienia delegacji pracującej pod dyktando ambasadora carskiego. Sterroryzowany sejm delegację wyłonił, przez co Rosjanie wprowadzili tzw. prawa kardynalne, a wśród nich liberum veto, prawo wypowiadania posłuszeństwa królowi, itp. Katarzyna II została formalnie gwarantką ustroju Rzeczypospolitej, przez co Polska stała się oficjalnie rosyjskim protektoratem.

      Należy jednak dodać, iż powyższe czynniki, jakkolwiek doprowadziły do kryzysu państwa polskiego, to jednak polityczny upadek Rzeczypospolitej nie musiał oznaczać utraty przez nią niepodległości, nie musiał prowadzić nieuchronnie do rozbiorów.

      28 lutego 1768 roku w Barze zawiązano konfederację szlachty przeciwko postanowieniom sejmu radomskiego, a także rosyjskiej kurateli i osobie Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wybuch rokoszu był dla Repnina sygnałem, iż pacyfikacja kraju nadal stoi pod znakiem zapytania. Wobec tego wymógł on na Stanisławie Auguście zwołanie rady senatu i wystąpienie do Rosji z prośbą o interwencję zbrojną. Król sądził, że wybiera „mniejsze zło”, ambasador carski zapowiedział bowiem, iż w razie odmowy podpisania tego dokumentu, Rosja odczeka, aż wojna domowa ogarnie cały kraj, po czym uderzy na Polskę wszystkimi siłami, jak na wrogie państwo. Ruch ogarnął całą Rzeczpospolitą i chociaż nie mógł pokonać Rosjan, to jednak nie byli oni w stanie całkowicie go zdusić. Dopiero pod koniec 1771 roku udało się pokonać rokoszan. Konfederacja barska uświadomiła Rosjanom, iż nie są w stanie własnymi siłami trwale spacyfikować i utrzymać w swych rękach całej Rzeczypospolitej. Wobec tego przyjęli pruską propozycję dokonania rozbioru Polski, co było na rękę zarówno Berlinowi pragnącemu połączyć swe terytorium rozdzielone polskim Pomorzem Gdańskim wykorzystując problemy rosyjskie, jak też i Wiedniowi zaniepokojonemu zwiększaniu się wpływów carskich na Bałkanach i liczącemu na wymianę ziem polskich na utracony na rzecz Prus Śląsk. Ostatecznie, w 1772 roku dokonano pierwszego rozbioru Rzeczypospolitej…
    • seremine Re: Rozbiory Polski 30.10.21, 03:11
      Słowo "targowica" jest w języku polskim synonimem najcięższej zdrady narodu i państwa. Przywódcy konfederacji targowickiej dążyli do podziału państwa na samodzielne prowincje i nie zamierzali poddać się prawom ustanowionym przez Konstytucję 3 Maja.
      • black_jotka Re: Rozbiory Polski 13.03.22, 16:17
        I historia niczego Polaków nie nauczyła..
    • black_jotka Re: Rozbiory Polski 20.04.22, 17:25
      Wciaz historycy analizuja dlaczego to nieszczescie Polske spotkalo!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka