23.02.24, 22:57
Depresja już jest w czołówce najbardziej powszechnych problemów zdrowotnych, a WHO alarmuje, że do 2030 roku będzie najczęstszą chorobą na świecie. Ten dramatyczny problem widać także w Polsce. Gabinety specjalistów od dawna pękają w szwach, a według oficjalnych danych NFZ depresja dotyczy ok. 1,5 mln osób, ale skala może być znacznie większa.
Obserwuj wątek
    • jutta_t Re: Depresja 23.02.24, 23:00
      Obchodzony 23 lutego Światowy Dzień Walki z Depresją to doskonały moment, by dostrzec ten nasilający się problem, widoczny na co dzień w gabinetach psychiatrów i psychologów, ale też oddziałach psychiatrycznych.
    • jutta_t Re: Depresja 23.02.24, 23:02
      Do takich symptomów należą m.in. obniżenie nastroju, spadek energii, niewyjaśniony smutek czy anhedonia, czyli brak odczuwania przyjemności z rzeczy, które wcześniej tę przyjemność nam sprawiały. Nie należy takich sygnałów lekceważyć, zwłaszcza jeśli towarzyszą nam codziennie.
    • jutta_t Re: Depresja 23.02.24, 23:03
      Maski depresji
      Problem w tym, że nie zawsze jest to tak oczywiste, a choroba może atakować podstępnie - świetnie się maskować, a także uderzać znienacka, bez związku z przełomowymi i stresującymi sytuacjami w życiu, jak np. śmierć bliskich, rozwód czy zmiana pracy. - Depresja może przybierać wiele różnych masek, co utrudnia diagnozę i może wpływać na jej opóźnienie. Mogą to być pozornie banalne symptomy, których nawet nie kojarzymy z depresją - od "zwykłego" bólu głowy, przez problemy z jelitami, po zaburzenia widzenia, problemy ze snem i ataki paniki - wskazuje Wach-Pleskot.
    • jutta_t Re: Depresja 23.02.24, 23:06
      Ponadto, wiele osób zamiast zwrócić się do specjalisty widząc, że gorzej funkcjonuje na co dzień, szuka pomocy zupełnie gdzie indziej. A to jeszcze potęguje problem. - Na rozwijającą się depresję mogą też wskazywać kompulsywne zachowania, np. zakupy w sieci, używki, w tym alkohol czy objadanie się - zawsze wtedy, gdy czujemy się źle i chcemy sobie poprawić nastrój. Tymczasem, jeśli źródłem jest depresja, taki relaks będzie pozorny, krótkotrwały i na pewno nie rozwiąże problemu - podkreśla psycholog. - Popadamy więc nie tylko w błędne koło, bo nie leczymy przyczyny, ale stwarzamy nowe problemy. Często spotykam się z sytuacjami, że osoby, które nie miały świadomości, że zmagały się z depresją popadły w uzależnienie. Dlatego, jeśli zauważymy, że tylko takie sposoby pomagają nam radzić sobie z emocjami w sytuacjach, które nas przerastają, powinna nam się zapalić czerwona lampka - dodaje ekspertka.
    • jutta_t Re: Depresja 23.02.24, 23:08
      Depresja to początek innych problemów
      Jeśli depresja nie jest właściwie leczona, może przejść w formę przewlekłą, groźną nie tylko dla zdrowia, ale nawet życia. - Spadek energii i koncentracji zaczyna się przekładać na efektywność w pracy, ale też na gorsze radzenie sobie z domowymi obowiązkami. Zaczynamy mieć wyrzuty sumienia, spada nasza samoocena, zaczynamy się obwiniać. To może być pierwszy krok np. do zaburzeń lękowych. U osób z depresją, nie koniecznie z ciężką postacią, pojawiają się także myśli samobójcze, co jest sygnałem alarmowym, by udać się po pomoc - wskazuje Dominika Wach-Pleskot. Psycholog ostrzega, że "depresja powoduje też realne zmiany w mózgu". - Mózg jest neuroplastyczny, co oznacza, że dostosowuje się do konkretnej sytuacji. Stany depresyjne zakłócają jego prawidłowe funkcjonowanie. Obniżają poziom aktywności kory przedczołowej, mogą też nasilać fizjologiczne zmniejszanie się objętości hipokampa, który jest kluczowy dla procesów uczenia się i pamięci, czy wpływać na zmniejszenie aktywności kory zakrętu obręczy, która odpowiada z kolei za selektywne skupienie uwagi. To się przekłada na zaburzenia poznawcze, które obserwujemy u osób z depresją. Pamiętajmy, że im bardziej zaniedbane są to zmiany, tym trudniej je potem odwrócić - zaznacza ekspertka. Zagrożone jest także serce. Narodowego Instytutu Kardiologii wskazuje, że depresja jest nie tylko czynnikiem ryzyka choroby wieńcowej, ale także może modyfikować jej przebieg. Obecność objawów depresji jest wskaźnikiem gorszego rokowania w przebiegu zawału serca. Depresja wiąże się z 4- 5-krotnie większym ryzykiem zgonu w czasie do 1,5 roku od zawału serca oraz z większym ryzykiem ponownych incydentów wieńcowych oraz hospitalizacji. Dlatego należy reagować nawet na pozornie niegroźne objawy, np. zmiany, które zauważymy w codziennym funkcjonowaniu. Pierwszym krokiem, który możemy wykonać zanim skonsultujemy się ze specjalistą, jest kilkuminutowy test Becka. Można go zrobić samodzielnie w domu - znajdziemy go bez problemu w internecie. To nie jest narzędzie do diagnozy, ale wskazówka, że możemy potrzebować pomocy specjalisty.
      • mala200333 Re: Depresja 22.06.24, 06:14
        I ludzie często uciekają w leki przeciwbólowe, alkohol..
        • jutta_t Re: Depresja 17.08.24, 19:07
          I narkotyki..
    • mala200333 Re: Depresja 17.02.26, 17:25
      Straszna choroba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka