Dodaj do ulubionych

Miesięcznik literacki Bluszcz.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 18:24
Właśnie kupiłam drugi numer tego miesięcznika,pierwszy był niezły
więc wydałam 9zł.Co sądzicie o tym miesięczniku?Czytał ktoś z was?
Obserwuj wątek
    • Gość: goscina Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 20:00
      mnie sie podoba. To cos nowego i zupelnie odmiennego , wreszcie cos do czytania
      a nie ogladania. podoba mi sie ta powiesc "malzenstwo niemile widziane";-)
      • Gość: karolina Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:33
        Przeglądałam,jest niezły.
    • Gość: Ania Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 08:15
      Troche szkoda,ze to dla czytelniczek Kalicinskiej Szwaji i Leona gazeta. A
      byloby piekniej gdyby to bylo choc o punkt wyzej.
      • jarka63 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 04.11.08, 10:45
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Troche szkoda,ze to dla czytelniczek Kalicinskiej Szwaji i Leona
        gazeta. A
        > byloby piekniej gdyby to bylo choc o punkt wyzej.


        O to to, podpisuję się wszystkimi kończynami.
        • a.kul Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 20.11.08, 15:36
          No to i ja sie podpiszę... Może i na tle wydawanych u nas czasopism
          kobiecych akurat to prezentuje poziom całkiem niezły, ale...
          Osobiście nie jestem w stanie czytac ani twórczości p. Szwai, ani p.
          Kalicińskiej, Wisniewski tez na kolana mnie nie powalił. Wiele sobie
          obiecywałam po p. Chmielewskiej, ale i tu sie rozczarowałam
          (chociaz, biorąc pod uwagę jej ostatnie ksiązki, nie wiem, czym w
          tych oczekiwaniach się kierowałam - chyba jedynie sentymentem...).

          Zastanawiam sie, do kogo to pismo jesł własciwie adresowane.
          Czytelniczki Claudii przy Claudii pozostaną, a wielbicielki
          tyogników opiniotwórczych raczej Bluszczem tez szybko sie znudzą...
    • mareczek28 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 04.11.08, 12:16
      Mnie jakos tak... Odrzucił trochę. Nie wiem - moze forma? Może treść? Może po
      prostu nie jest to skierowane do mnie i tyle?

      Nie podobał mi się (na podstawie pierwszego numeru piszę).
      • Gość: Stauffenberg Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 10:20
        Bluszcz? - pop-pół-kultura. No, ale czego oczekiwać od pisma, dla którego
        największym autorytetem filozoficznym jest Wiśniewski,a Coelho to po prostu
        niebosiężne wyżyny intelektualizmu...
        Szkoda. Najlepszy esej o literaturze latynoamerykańskiej początku obecnej dekady
        przeczytałem w ..."Financial Times", "bluszczowym" produkcjom lata świetlne do
        tego brakują
        • Gość: jantarek Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.11.08, 12:40
          > Bluszcz? - pop-pół-kultura. No, ale czego oczekiwać od pisma, dla którego
          > największym autorytetem filozoficznym jest Wiśniewski,a Coelho to po prostu
          > niebosiężne wyżyny intelektualizmu...

          Niestety...


          >Najlepszy esej o literaturze latynoamerykańskiej początku obecnej dekad
          > y
          > przeczytałem w ..."Financial Times"

          Wiesz, ja akurat nie oczekuję poważnych esejów, nie przeszkadza mi pisanie o
          literaturze z przymrużeniem oka, czy pisanie o literaturze mało ambitnej (bo
          czytadła mają swój urok, kiedy człowiek pada na twarz, a chciałby coś
          przeczytać, by się zrelaksować), ale, na litość boską, niech to nie będą pełne
          zachwytu pienia o Leonie czy innych grafomanach!

          Chociaż na osłodę przyznam, że podobają mi się felietony (czy co ona tam pisze
          do "B") Kalicińskiej.
          • Gość: maga Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.chello.pl 17.11.08, 22:02
            Nie czytałam Bluszcza, ale zerknęłam na ten temat, bo jestem ciekawa o nim
            opinii. Ale widzę tutaj, że ktoś krytykuje go ze względu na Wiśniewskiego i
            Coelho;) I tak sobie myślę, dlaczego?
            W sumie nie pierwszy raz spotykam się ze stwierdzeniem, że Coelho to papka itd.
            Ale... na mnie to działa;) Niedawno zaczęłam czytać "Być jak płynąca rzeka" i
            wiele z opowiadań na mnie działa. Co więcej, lubię to jak na mnie działają.
            Często dodają wiary w siebie, zwracają większą uwagę na piękno otaczającego mnie
            świata, które często przegapiam. I właśnie z tego względu uważam Coelho za kawał
            świetnego pisarza, ponieważ trafia do wielu wielu ludzi. Mam na myśli oczywiście
            tylko tych, którzy czują prawdziwe ukłucie w sercu, gdy go czytają. Nie tych,
            którzy czytają, bo jest trendy;)
            Co do Wiśniewskiego, to nigdy w życiu nie przeczytałam czegoś tak smutnego i
            przejmującego jak "Samotność w sieci". Po żadnej książce nie czułam się tak
            literacko beznadziejnie - tzn. że nie wiedziałam co zacząć czytać kolejnego, bo
            czułam, że wszystko będzie tylko gorsze... Być może z tego względu jestem dla
            Ciebie Jantarku literackim przeciętniakiem, ale jestem też ciekawa co byś mi
            zaproponował jeśli Coelho i Wiśniewski to dla Ciebie grafomania? I to pytanie
            bez ironii, całkiem serio. Nie po to, żeby się kłócić, tylko żeby poszerzać
            horyzonty. Pozdrawiam.
            • Gość: misssska Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 20:40
              Wrszcie ktoś mysli podobnie jak ja. Wg mnie na tym właśnie polega
              wielkośc Coelho- pisze prosto, bez wymuszonej górnolotności, i
              trafia! nie sztuką jest napisać coś co nie każdy zrozumie,
              coś 'ciękiego'. A apropos "Bluscza" to mi się podoba, i będę go
              czytać. Nie zamierzam czuć się przez to gorsza.
    • Gość: marcia354 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: 217.98.12.* 05.11.08, 10:42
      www.biblionetka.pl/art.asp?kom=tak&oid=-1&aid=81235
      www.biblionetka.pl/art.asp?kom=tak&oid=-1&aid=81235
    • gocha221 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 05.11.08, 12:56
      Mnie zniechęciła już sama osoba reklamująca pismo - Joanna Brodzik,
      która kojarzy mi się wyłacznie z niemądrymi serialami...
      Noszę się z zamiarem zakupu..kiedyś..do pociagu...
    • Gość: qwerty Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.ghnet.pl 05.11.08, 16:00
      czy to wstyd przyznać, że nr 1 strasznie mnie wynudził?
      • Gość: agata Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 21:22
        Przeczytałam już drugi numer i jestem zadowolona,podoba mi się.
    • Gość: jantarek Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.11.08, 22:30
      Pierwszy numer kupiłam z ciekawości, ale niestety się zawiodłam (Leon, Grochola,
      itd, a na dodatek słaby artykuł Chmielewskiej, po której spodziewałabym się
      ostrego pazura). Drugi numer kupiłam dla "Lesia", a odczucia po przeczytaniu
      miałam takie jak za pierwszym razem. Teraz sobie odpuszczę, ale za jakiś czas
      znów kupię, żeby sprawdzić, czy pismo się rozwija.
      • zielonamysz Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 07.11.08, 22:56
        Ale akurat tekst Borodzik bardzo mnie pozytywnie zaskoczyl i jak dla mnie byl
        najlepszy w calym numerze(mowie o pierwszym)
        • oczarowana_ulegloscia Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 08.11.08, 12:09
          Kupiłam pierwszy numer. Przejrzałam, przeczytałam. Drugiego już nie kupiłam i
          następnych też nie kupię.
          Jak dla mnie szczytem wszystkiego są głosowania sms na zakończenie jakiegoś
          opowiadania, na dalszy ciąg itp. To jest niczym telenowela, marna zresztą.
          Oczywiście to tylko moje odczucia, jednak po takim tytule spodziewałam się
          wyższych lotów.
          • Gość: jantarek Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.11.08, 12:32
            oczarowana_ulegloscia napisała:
            > Jak dla mnie szczytem wszystkiego są głosowania sms na zakończenie jakiegoś
            > opowiadania, na dalszy ciąg itp.

            Właśnie, wszędobylskie zachęty do udziału w konkursach doprowadzają do szału.
            Zwłaszcza że zagadki nie należą do najtrudniejszych i odnosi się wrażenie, że to
            audiotele dla półgłówków.

            Szkoda, wielka szkoda, że nie wyszło.
            • ada08 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 08.11.08, 13:52
              Kupiłam dziś (kontrolnie :-)) numer 2. Przeczytałam tekst Zuzanny
              Głowackiej. Wydał mi się afektowany i nudny, na szczęście krótki
              dość. Kto to jest Zuzanna Głowacka i dlaczego publikuje jej tekst
              miesięcznik mieniący się literackim? Wie ktoś?
              a.

              • Gość: martiniraz Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 16:51
                Z zawodu to dziewczę jest córcią janusza Głowackiego. W Junajted
                wielkiej kariery nie zrobiła, wrecz przeciwnie - ośmieszyła się
                pisaniem w poważnej gazecie o rzeczach, których nie było, więc
                zdobywa kaczoland.
                • Gość: a Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: 58.34.8.* 15.11.08, 17:52
                  Bzdury sama piszesz, wszystko ci sie pomieszalo. To nie ona pisala o rzeczach,
                  ktorych nie bylo, pracowala tam w dziale foto, nie pisala artykulow.
                  • Gość: mr Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 12:55
                    doradzałbym sprawdzenie życiorysu w/w osoby - pisać nie pisała, ale
                    brała udział w śmiesznogroteskowej aferce, która nadszarpnęła opinię
                    nie tylko jej ale i gazety
                    dla mnie jest spalona
                    a bluszcz taki sobie, więcej formy jak treści
                    miano 'literacki' jest na wyrost
                • kubissimo Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 19.11.08, 12:05
                  w Junajted co?
                  to moze oznaczac kilka panstw :)
                  • nienietoperz Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 20.11.08, 01:11
                    Junajted Arab Emirejts najpewniej.
              • Gość: cl12 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.nyc.res.rr.com 19.11.08, 06:26
                Nie wiem kim jest. Ale mnie sie tekst bardzo podobal.
              • Gość: Ania Wolska Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.nyc.res.rr.com 19.11.08, 16:48
                Ktos mi przywiozl 2 numer Bluszczu do Nowego Jorku gdzie teraz
                mieszkam. Fajny tekst Boguslawa Woloszanskiego. Zabawny Bryndal. Co
                sie czepiacie Zuzanny Glowackiej? Corka nie corka, co za roznyca?
                Intelligentne, nie konwencjonalne. Mam nadzieje ze bedzie pisac dalej
                i ze pismo sie nie rozpadnie.

              • Gość: Wrabiec Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.gprs.plus.pl 20.11.08, 00:22
                Nie wiem
              • Gość: wrabec Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.gprs.plus.pl 20.11.08, 00:37
                Przeczytałem. Czy to córka Głowackiego czy żona? ale
                tekst jest ok. Byłem w stanach podczas poprzednich
                wyborów i klimat żeczywiście był ostry. Szkoda że nie
                byłem teraz ale fajnie napisane i czuć klimat NY.
              • Gość: sara1 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.gprs.plus.pl 16.03.09, 21:14
                Ja uważam że Zuzanna Głowacka pisze świetnie. Jej felietony są zabawne
                inne, ciekawe.
            • Gość: wiesia Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 13:53
              A znacie coś lepszego o podobnym profilu do bluszcza?
              Ja nie znam.
              • Gość: jantarek Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.11.08, 14:15
                Gość portalu: wiesia napisał(a):

                > A znacie coś lepszego o podobnym profilu do bluszcza?
                > Ja nie znam.

                Nawet jeśli nie znamy, to czy to znaczy, że mamy się godzić na chłam, tylko
                dlatego że jest jedyny?
    • Gość: Alice Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 09:54
      rany julek! co za ambicje! co za inteligencja!
      w tym kraju czytuje się li i tylko wybitne dzieła i rozprawy filozoficzne... Platona...Sokratesa
      ale wypracowanie napisać, to jeden z drugim ma poważny kłopot,
      nie napinajcie się z tą ambitną literaturą, bo się ośmieszacie
      • dziewczynka_pawelka Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 09.11.08, 10:41
        Gość portalu: Alice napisał(a):
        > nie napinajcie się z tą ambitną literaturą, bo się ośmieszacie

        Kto się napina? Raptem jedna osoba wspomniała o eseju o literaturze.

        Owszem, "Bluszcz" rozczarował głównie dlatego, że poświęcił swoje łamy
        grafomanom. Nie chciałabym w tym piśmie rozpraw filozoficznych, są na to inne
        miejsca, nadętej "wielkiej" literatury, której nikt nie rozumie, ale wszyscy się
        zachwycają, bo wypada też nie, jednak udzielanie głosu miernotom literackim mnie
        nie satysfakcjonuje. Nie chodzi o skrajności, tylko o wypośrodkowanie, o pismo,
        w którym znajdzie się i lekkie, dowcipne opowiadanie, i rozsądny tekst o
        literaturze. O pismo, które nie będzie pismem dla głupków (co wcale nie znaczy,
        że musi być zaraz pismem dla profesorów uniwersytetu).


        --
        Ja jestem zachłanna wspólnego snu, splotu bez tchu, dotyku stóp i czułych gestów...
        • Gość: zuza Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 11:35
          Widzę,ze w dobrym tonie jest napisać,że Bluszcz jest beznadziejny.
          A mnie się podoba(choć nie wsztstko)
          Pozdrawiam prawdziwych erudytów i inteligentów.
          • Gość: jantarek Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.11.08, 16:37
            Gość portalu: zuza napisał(a):
            > Widzę,ze w dobrym tonie jest napisać,że Bluszcz jest beznadziejny.

            To nie jest zmowa inteligentów :D, tylko fakty. Też doceniam niektóre rzeczy w
            "Bluszczu", ale mimo wszystko uważam, że jest słaby. I bardzo nad tym ubolewam,
            bo mogło być dobrze, cholerka.
            • mika974 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 09.11.08, 22:17
              Kurka, no mi się po głowie też dostanie. Jak tylko się dowiedziałam,
              że rzeczone pismo jest wznowione, nabyłam w te pędy, a tu...klops.
              Rozczarowana jestem, może znechęcaja mnie nazwiska Pana
              Wiśniewskiego, Grocholi i w/w. Moze to pismo ni jest do mnie
              adresowane, a szkoda, bo czekam na podobne, ale bardziej ambitne.
              Nie krytukuję go dokumentne, bo znajdzie nabywców, ale szkoda,że to
              nie ja...
              • Gość: agata Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 22:21
                A ja jestem zadowolona z treści i formy tego pisma.
        • zdanka1 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 08.12.08, 19:01
          >pismo, które nie będzie pismem dla głupków (co wcale nie znaczy,
          > że musi być zaraz pismem dla profesorów uniwersytetu

          Wsród profesorów uniwersytetu równiez spotyka sie wielu głupków,
          więc jedno drugiego nie wyklucza :))))
          Kiedyś "Wysokie obcasy" pretendowały do miana tygodnika, w którym
          kazdy mógł znależć coś dla siebie, bez zadęcia, pomijając reklamy
          perfum po 400. Mozna było? Można było.
      • Gość: dokładnie Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 12:14
        zgadzam się w pełni, jakbyście tylko nie wiadomo co czytali...bez
        przesady. Uważam, że jeśli mam wybierać pomiędzy stricte literackimi
        pismami, a kolorowymi kobiecymi, to właśnie Bluszcz sytuuje się
        pomiędzy i mi to bardzo odpowiada.
        • Gość: akademik Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.uni.lodz.pl 21.11.08, 15:29
          Co sie komu podoba, prawda? Nie ma sensu sie z tego powodu obrazac.
          • Gość: benbenito Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.pools.arcor-ip.net 22.11.08, 18:45
            Kolezanka belferka, polonistka polecila. Straaaaaaaszne badziewie,
            dobrze, ze za frico dla mnie.
            • Gość: Jonna P Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 10:55
              Mnie to pismo odpowiada,nie przesadzajcie z tym waszym literackim
              snobizmem.
              • Gość: benbenito Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.pools.arcor-ip.net 23.11.08, 13:04
                Podoba sie, ok. Twoja sprawa. Kupuj, czytuj, abonuj. Mnie nie pasi i
                nikomu nie mowie, ze jest snobem, analfabeta, manipulantem, itpitd.
              • ada Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 23.11.08, 13:31
                Gość portalu: Jonna P napisał(a):

                > Mnie to pismo odpowiada,nie przesadzajcie z tym waszym literackim
                > snobizmem.

                A mnie to pismo nie odpowiada, nie przesadzaj z tym Twoim
                literackim snobizmem.
    • ls48 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 23.11.08, 11:58
      Bluszcz nie jest zły. W każdym piśmie znajdują sie artykuły, które
      bardziej lub mniej nam sie podobają. To przeciez normalne.
      • morven Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 23.11.08, 17:39
        Jak dla mnie "Bluszcz" to masakra. Z całą pewnością nie kupię żadnej gazety, w
        której swoje pseudoprzypowieści dla ubogich publikują Wiśniewski czy Coelho. Ale
        nie dlatego, że jestem snobką i yntelygentką - po prostu uważam, że obaj panowie
        powinni byli poprzestać na publikacji jednej - dwóch książek. Pisanie ciągle o
        tym samym i w tym samym stylu to nic innego jak parodiowanie samego siebie.
        Ktoś tu pytał, co zamiast? Odpowiadam: jeśli podobały się komuś z Was książki
        Wiśniewskiego, to następna powinna być dowolna powieść Doroty Terakowskiej. Moim
        zdaniem oczywiście. Warto spróbować. Tylko uprzedzam, że nie są to książki o
        och-wielkiej-niespełnionej-miłości. Zostawiają w głowie straszny chaos myśli.
        Wciąż są to czytadła, ale bardzo dobre i dają do myślenia.
        • Gość: laponia Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 10:44
          I tak nie dojdziemy do porozumienia- zwolennicy będą przy swoim,
          przeciwnicy także :) ale to norma, nie było jeszcze takiego, co by
          wszystkim dogodził :) Mi się Bluszcz akurat podoba i jestem
          zadowolona z takiego pisma. Za niektórymi autorami nie przepadam,
          ale wtedy po prostu nie czytam, idę dalej.
    • zonek_0 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 24.11.08, 11:51
      Muszę powiedzieć, że mi bardzo przypadł do gustu tekst Juliusza
      Machulskiego, a właściwie są to wspomnienia. Pisze o pasji, kinie i
      miłości do języków obcych. Ciekawie. Wspomina szeroko swego tatę,
      niestety już nieżyjącego od kilku dni - tzn. teraz, gdy ja piszę
      owego posta, to już niestety nie ma go wśród nas...
    • Gość: ola Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 13:48
      Kupiłam drugi numer i przeczytałam niektóre artykuły z
      przyjemnością. Nie wiem jednak czy nie zadziałał na mnie efekt
      nowości i inności...
      • Gość: Dobrochna Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 19:57
        Pewnie nie na wszystkich zadziałał, ale z kolei na niektórych
        zapewne. No mnie w każdym razie uderzył brak tony reklam i malowane
        ilustracje.
        • Gość: pistacchio Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 12:45
          Ja już czekam kiedy pojawi się 3 numer w kioskach. Nie ukrywam, że
          nie byłam przekonana na początku, ale przyciągnęło mnie jakoś to
          pisemko do siebie.
    • Gość: ala23 Idę kupić :) IP: *.aster.pl 02.12.08, 09:21
      Idę kupić, aby mieć swoje zdanie, bo wiele razy się przekonałam, że na opiniach
      forumowiczów nie można polegać :)
      • komentatorkabloga Re: Idę kupić :) 04.12.08, 11:54
        Prasa kobieca w Polsce wyglada tak: sa kolorowe pisemka dla kobiet, ktore tresuja nas po swojemu (pieknie wygladac dla niego, dbac o rodzine i dom, a jesli dbac o siebie to tylko po to, zeby sie jemu podobac. Czyli kobieta ksiezyc krążąca wokół mężczyzny-slonca). Pojawil sie Bluszcz, reaktywacja emancypacyjnego pisma dawnych Polek - z emancypacja niemajacy wiele wspolnego, za to pelen grafomanii i wszelkiego kiczu. Jak ktos sluszne napisal, slowo "literacki" jest tu mocno na wyrost. I jest jeszcze w Polsce wydawane pismo feministyczne, i to juz od ladnych 8 czy 9 lat, ale nie siegnie po nie nikt, kto ma uprzedzenia wobec feminizmu. Ta "Zadra" kolorowa jest tylko na okladce, w srodku sa teksty pisane z feministycznej perspektywy, o kobietach w Polsce, o tym co sie dzieje, o kulturze. Sa zdjecia (czarno-biale). W empikach Zadra lezy wsrod prasy superkobiecej ("Paznokcie", "Sluby" itepe) (nieporozumienie). Ale jak mowilam: z uprzedzeniami co do feministek nikt jej nie kupi. Ja osobiscie i wiele moich przyjaciol/ek czyta ja od dechy do dechy, bo teksty ma strawne i calkiem ciekawskie. Ale ja nie mam uprzedzen, bo sama jestem feministka :-) Tym samym mam swoje pismo i jestem z tego zadowolona. (mniej z tego ze Zadra wychodzi tylko 2-3 razy w roku.)

        ___
        www.bumelka.blox.pl
        • Gość: jasniepanidziekan Re: Idę kupić :) IP: *.uni.lodz.pl 08.12.08, 12:22
          komentatorkabloga napisała:
          >Ta "Zadra" kolorowa jest tylko na okladce, w srodku sa teksty
          >pisane z
          > feministycznej perspektywy, o kobietach w Polsce, o tym co sie
          dzieje, o kultu
          > rze

          Tak, "Zadra" jest świetnym pismem - dla ludzi, których interesują
          sprawy kobiet w Polsce i na świecie, dla ludzi, których
          zainteresowania nie ograniczają się do nowych ciuszków albo nowych
          powieści Leonka. Na każdy numer czekam z niecierpliwością, ciągle
          łażę do empiku i wchodzę na stronę efki, żeby się dowiedzieć, czy to
          już. Teraz czekam na nowy numer, zapowiedziany na listopad. I nic :(

        • zdanka1 Re: Idę kupić :) 08.12.08, 19:08
          "Zadra " jest pismem obowiązkowym, choc diablo nierównym :)))

          Ale z nią jest zupełnie inny problem - generalnie w miastach lezy w
          Empikach i ""ksiegarniach około uniwersyteckich" - natomiast, jesli
          ktoś mieszka na zadupiu to jej po prostu nie kupi, o ile nie
          zaprenumeruje.
    • paulinaa Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 08.12.08, 18:26
      kupiłam z ciekawości. ale dopiero 3 numer :) racja, nie jest to
      pismo najwyższych lotów ale w zalewie tego co widac na półce z
      pismami tzw. kobiecymi wypada nieźle, nie wiem czy będę regularnie
      kupować ale od czasu do czasu pewnie tak
    • zdanka1 Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 08.12.08, 18:54
      Najbardziej to mi sie z niego podoba zapach do szafy i kombinuję jak
      wejsc w posiadanie zapachu bez miesięcznika:)
      W ogóle mi się nie podoba ...
      • dziewczynka_pawelka Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 08.12.08, 20:43
        zdanka1 napisała:
        > Najbardziej to mi sie z niego podoba zapach do szafy i kombinuję jak
        > wejsc w posiadanie zapachu bez miesięcznika:)

        Są do kupienia w Rossmannie.
      • Gość: vivi Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. IP: *.torun.mm.pl 10.12.08, 20:21
        A ja przez zapach wywaliłam całość! Nie można wytrzymać! I też
        kombinuję, jak kupić bez owego śmierdzidła, przepraszam.
        Samo czasopismo - poprzednie numery - rozczarowuje, a już
        słuchowska to kpina!
        • paulinaa Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 10.12.08, 21:28
          to po co kupujesz?
    • otaliaa Re: Miesięcznik literacki Bluszcz. 16.12.08, 21:43
      Chciałabym napisać, że kupiłam po raz pierwszy i ostatni, ale zapewne będę się
      łudzić, że w przyszłości uda się z tego wyłuskać choć ziarenko prawdziwej
      treści. Nie wiem, czy to taka chwila, ale każde pismo po które sięgnęłam w
      ostatnim czasie rozczarowuje mnie - od WO przez "Zwierciadło" aż po ten nowy
      nabytek.
    • Gość: gata Re: Miesięcznik literacki Bluszcz? ciekawostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 20:53
      przepraszam, a gdzie wyczytałyscie, ze jest to miesięcznik
      literacki? mam miesięcznik przed sobą i jego nazwa brzmi:
      bluszcz.pismo miesięczne ilustrowane dla kobiet. wiec chyba
      wszystko na ten temat. myślę, ze jak na tego typu
      miesięcznik 'bluszcz' jest calkiem niezły.
      jak ktos lubi wydawnictwa literackie, to jest dosyc bogata oferta
      tego gatunku - zeszyty literackie, znak, literatura na swiecie itp.
      znam je świetnie, ale nie zawsze mam ochotę na tego typu lekturę
      i 'bluszcz' jak dla mnie uzupełnia mega dziure miedzy 'zeszytami
      literackimi' a 'Claudia' np.

      pozdrawiam
      • Gość: krystyna Re: Miesięcznik literacki Bluszcz? ciekawostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 00:04
        Niezłe,dobre do czytania w łóżku czasopismo.Mnie się podoba.
        • Gość: krystyna Re: Miesięcznik literacki Bluszcz? ciekawostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 12:58
          Jak Wam się podoba styczniowy numer?
          • lee_a Re: Miesięcznik literacki Bluszcz? ciekawostka 12.01.09, 17:01
            mi bardzo. Podobają mi sie nawiązania historyczne, Wołoszański jest ok,
            Niezabitowska też, Kofta też. Wszystko do przeczytania. Żałuję, że nie czytałam
            poprzednich numerów.
      • sukiennica Re: Miesięcznik literacki Bluszcz? ciekawostka 11.10.09, 22:44

        Gość portalu: gata napisał(a):

        > przepraszam, a gdzie wyczytałyscie, ze jest to miesięcznik
        > literacki? mam miesięcznik przed sobą i jego nazwa brzmi:
        > bluszcz.pismo miesięczne ilustrowane dla kobiet. wiec chyba
        > wszystko na ten temat.


        Tu:
        klubmamy.pl/index.php?
        option=com_content&view=article&id=174:qbluszczq-miesicznik-
        literacki-dla-kobiet-&catid=38:ksizki-i-muzyka&Itemid=53

        A poza tym "Bluszcz" nie jest nowym pismem, ale dosyc starym, ktore
        jest reaktywowane na nowo. Owszem bylo to "pismo miesięczne
        ilustrowane dla kobiet", ale posiadalo bardzo dobra rubryke
        literacka. Jesli sie ktos podpina pod stara dobra marke to chyba
        jednak to do czegos obliguje.

        Problemem jest, ze piora nie te co kiedys...

        bleee...
        • Gość: haan Re: Miesięcznik literacki Bluszcz? ciekawostka IP: *.wzks.uj.edu.pl 13.10.09, 16:13
          zgadza się - "Bluszcz" powstał juz dawno. Opinia o nim jako o magazynie
          literackim wzięła się stąd, że początkowo był to magazyn literacki;) Zresztą
          teraz też poświęca temu tematowi więcej miejsca niż inne publikacje. Czemu jest
          mało popularny? To chyba temat na magisterkę z psychologii społecznej;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka