groha Re: Już styczeń 01.01.12, 02:43 - Ta mgła, dziecko moje, to nie jest zwykła mgła. W taką noc, to oddech zziębniętych aniołów... P.S. Ale nie w krzach. Tu nadal ciepło. Styczniowe niebo, jak... Jest coś takiego, jak lekko mleczny kryształ? No, to właśnie takie jest. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 01.01.12, 02:54 Witam SzanPaństwa w Nowym Roku! Niech się SzanPaństwu dobrze, zdrowo i szczęśliwie dzieje. U mnie też mgła, ledwo znaleźliśmy drogę do domostwa... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 01.01.12, 07:13 Mgły brak, ale co tak w nocy strzelało?? I błyskało?? U Was też? Miłego dnia. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 01.01.12, 10:48 Był śnieg,ale się zmył, była gmła,ale się zbyła, ale za to słonko świeci Witam szanownych Dobrego Nowego Roczku Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 01.01.12, 10:53 Dzień dobry. Jak samopoczucie po hulankach? U mnie dobrze, a teraz pora się szykować, na koncert z Lyliką idziemy Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 01.01.12, 11:01 Witajcie, po leniwym Sylwestrze leniwie zaczynamy Nowy Rok. Ziewając półgębkiem i przeciągając się zmysssssssssłowo. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 01.01.12, 11:02 Ech!!!samopoczucie byłoby dobre,gdybym mogła pospacerować choć troszkę pięknych wrażeń na koncercie Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 01.01.12, 16:13 No jak tam proszę Szanownych? Koty przestają tupać, białych mew o pokład pusty już nie ma? Ładny dzień był, widny, bez wiatru, przyjemnie się rok zaczął. Witam. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Już styczeń 01.01.12, 16:16 Kot tupał o 6 rano. Teraz odsypia Sylwestra, spędzonego po północy w wersalce Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 01.01.12, 17:43 Miło móc powiedzieć dzień dobry nawet o tej porze Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 01.01.12, 18:09 Dobrze że jesteś, bo miałam wyrzuty sumineia, że ci urządziłam przedwczesny koniec świata Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 01.01.12, 18:13 Bój się Boga, Jaśku, nareszcie jesteś! Gropo, no w te pryszcze na sumieniu nie wierzę Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 01.01.12, 18:17 Ewo , jak dobrze, że Ci się wszystko rozplątało Witaj w chałupie . Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Już styczeń 01.01.12, 18:33 No i kolejny rok nastał. Czy to tylko ja tak mam czy to szerszy objaw: jak byłam młodsza to bardziej przeżywałam zmianę daty, a teraz ... ? Miłego Wszystkim. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 01.01.12, 21:43 se_nka0 napisała: > Mgły brak, ale co tak w nocy strzelało?? I błyskało?? U Was też? Miłego dnia. U nas też błyskało i strzelało! Przechodził front walk o lepsze jutro Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 01.01.12, 23:55 Noworocznie witam!! A, to mgła była, a myśmy myśleli, że to smog. Czyli szalenie optymistycznie zaczęliśmy Nowy Rog Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Już styczeń 02.01.12, 07:51 Koniec balu panno Lalu, do rzeczywistości pora wrócić a ona skrzeczy, niestety. Bry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 02.01.12, 08:26 Żadnych skrzeków, pogoda do bani, wracam do gniazda. Panna Lala Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Już styczeń 02.01.12, 08:47 Czy w tym sezonie będzie jeszcze zima? Zaczynam powoli wierzyć w ocieplenie klimatu. Dzień w pracy, ale mnie to akurat cieszy. Miłego wszystkim. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 02.01.12, 10:13 Z Nowym Rogiem nie leżymy odłogiem. Nic tu u mnie nie skrzeczy, nie zlorzeczy ani glupot nie plecie. Az dziw. Dobrze tak szybko wrocic do pracy, zanim czlowiek wszystko zapomni. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 02.01.12, 11:08 Pogoda do bani,nastrój do bani,ech!!! zaraz jadę na kontrolę do lekarza,jakbym nie wróciła,to...co złego to nie ja,wspomnijcie mnie czasem dzień dobry Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 02.01.12, 11:38 Święte słowa, G0p0sie. Wyskakiwać z kasy proszę grzecznie! Dzień dobry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Już styczeń 02.01.12, 11:42 A czy będzie zniżka za te kilka dni po końcu świata? Wychodzi -2,74% Odpowiedz Link
jotka13 Re: Już styczeń 02.01.12, 13:19 Chyba nie, inflacja rośnie, więc nie ma lekko Najlepszego w Nowym Roku Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 02.01.12, 16:44 Do Kocia: wyskoczę z kasy na konto z Małego. Nic się nie zmieniło, dyszka nadal? Do S-L: wczoraj wyczytałam, że żadne ocieplenie, w XVII wieku też tak ciepło było, a w ogóle te plus 9 zimą to badziej norma niż anomalia, patrząc szeroko w dziejową przestrzeń. Czyli nasi dziadowie pra pra też tak ciepło mieli. Może my się cofamy do dinozaurów? Osobiście czemu nie. Tyranozaurów bym unikała, na pterodaktylach bym latała. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 02.01.12, 17:01 balamuk napisała: > Pterodaktyle miały ZEMBY... One tak szczennie do Zdzichy Sośnickiej podobne były Dzię cały dzień mam jak u Balamuka, normalnie nie opłaca się wstawać... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 02.01.12, 17:06 Jeeezuuuu, że ja jej jeszcze nie zadusiłam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 02.01.12, 17:13 Ale po się tak męczyć, Gropo, przeca podobno już sama schodzę pomalućku? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 02.01.12, 17:16 Pomalućku! Ja żądam zejścia gwałtownego. Za te prowokacje o naboczkach i gniazdach. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 02.01.12, 17:23 No dobra, to jutro, jeśli zaryzykuję wyprawę po żywność, zeskoczę z dwóch ostatnich schodków! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 02.01.12, 17:32 I zrób to o 7.00, a nie w południe. Dobrze radzę Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 02.01.12, 17:54 Naboczki Gropę wkurzają? E tam. Przecież wystarczy tylko sobie przypomnieć, że od leżenia robią się odleżyny Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 02.01.12, 19:47 Hihi, zEMBate pterodaktyle na wzór i podobieństwo Zdzichy S. rozbudziły mą wyobraźnię i nie opowiem, co ujrzałam oczami duszy, bo słów takich nie ma, które by to oddać zechciały... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 02.01.12, 17:47 stara.gropa napisała: > I zrób to o 7.00, a nie w południe. Dobrze radzę No to musi dziś wieczorkiem , bo rano awykonalne Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 03.01.12, 08:42 > Ja żądam zejścia gwałtownego. Za te prowokacje o naboczkach i gniazdach. Ja też. Wysyłamy najemnika czy tworzymy grupę wyjazdową? Jak ślicznie i cieplutko jest. Dzieńdoberek. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 03.01.12, 09:18 Dobra, dobra, ogarnę się nieco i pójdę skakać z tych schodków. Eulalija dziś chyba z wrażenia komunikatu meteo nie zapodała Ludzie, po wczorajszej Rumunii jakaś zupełnie inna strefa klimatyczna! Nieb błękity, słońce wali, chyba porowerzę leśnie. Dzień dobry! Odpowiedz Link
jotka13 Re: Już styczeń 03.01.12, 09:50 Dzień dobry, komunikat meteo zaobserwowany w drodze do pracy: na zwenątrz ciepło, w autobusie - skwar - grzanie na full, na zewnątrz ciepło, gdzieniegdzie slońce próbuje się przebić za warstwą chmur... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Już styczeń 03.01.12, 09:58 W związku z pogodą chciałem się pochwalić, że posiadam psa, który nie lubi surowego mięska, nie lubi i już, wypluwa z obrzydzeniem na twarzy, taka ciekawostka przyrodnicza. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 03.01.12, 10:27 Wybrednego masz pieska u mnie szaro-buro,ale ja mam to w nosie bo siedzę tyłem do okna Dzień dobry się z Państwem Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 03.01.12, 11:12 znalam takiego francuskiego pieska , chociaz wielkie bydle bylo - miesko wystarczy sparzyc goraca woda i juz. Dzien dobry szanownym tewuchowcom. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 03.01.12, 11:27 Przecież psinka wie, że Baron dobrze gotuje. Zamiast rarytasów surowiznę ma zjadać? Mądra psinka Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 03.01.12, 11:27 Dopiero po sparzeniu! Słońce, 9', wiosna, co to jest śnieg, dzień dobry. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 03.01.12, 11:37 dzień dobry, od wczoraj nie gadam, ciekawe do kiedy Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 03.01.12, 12:10 orale napisała: > dzień dobry, > od wczoraj nie gadam, ciekawe do kiedy a czemu to????????? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 03.01.12, 12:42 orale napisała: > od wczoraj nie gadam, ciekawe do kiedy Rozumiałabym, że chodzić nie możesz od wywijania albo ręce bolą od upojnych tangościsków, ale to? Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 03.01.12, 13:18 na gardło albo krtań mi padło, czemu nie mam pojęcia. Gadam zatem tylko slowa niezbędne i okazuje się, że 90% można olać, a przy pozostałych 10 stukam palcem w czoło i jest git. Przy tak oszczędnym gospodarowaniu gardłem, dochodzę do wniosku, że mnóstwo słów pada bez jakiejkolwiek potrzeby Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 03.01.12, 13:21 Już Hamlet coś na ten temat wiedział... Polecam homeovox, mnie pomagał od ręki Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 03.01.12, 13:28 ewa9717 napisała: > Polecam homeovox, mnie pomagał od ręki Ale po co, skoro pisze, że tak jest ok? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 03.01.12, 13:31 edeka5 napisała: > Dobry piesek, nie pożre Cię żywcem. To my tacy żywi jesteśmy surowi? Noawet po gorrącej kąpieli? Hm.... Nigdy tak na to nie patrzyłam, ale faktycznie, nie chce być inaczej. Jestem chodzącą surowizną!!! A jak umrę, będę padliną... Oj, idę się napić. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 03.01.12, 15:43 To i nic dziwnego, że za surówkami nie przepadam Kto spsuł pogodę?????? Miało być ognisko, a są opady. Atmosferyczne. Odpowiedz Link
felis2 Re: Już styczeń 03.01.12, 11:37 Może nieświeże. Albo ZA świeże. Kiedyś kupiłam kotu jakieś chyba nie bardzo świeże i wybredny sierściuch wzgardził. Mięskiem został uszczęśliwiony pies kolegi - i według psa było bardzo dobre. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Już styczeń 03.01.12, 12:02 Ja na przykład surowego w postaci tatara na trzeźwo nie ruszę. Może źwierządko też tak ma? Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 03.01.12, 15:58 Ja z przyjemnością na trzeźwo ruszę (a że lufa do Azjaty pasuje - to już inna sprawa), moje zwierzątko też. Może to tradycja rodzinna? Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 03.01.12, 20:28 balamuk napisała: > Ja z przyjemnością na trzeźwo ruszę (a że lufa do Azjaty pasuje - to już inna s > prawa), moje zwierzątko też. Może to tradycja rodzinna? O, to ja z tego samego stronnictwa! Surowiznę w postaci tatara - z wielką chęcią spożywam! Moje zwierzątko (niech biega szczęśliwie po niebiańskich łąkach) widocznie nie było z mojej rodziny, bo nie wykazywało entuzjazmu wobec surowego mięska... Bry wieczór SzanPaństwu! Odpowiedz Link
jotka13 Re: Już styczeń 04.01.12, 09:28 A jakieś potrzeby są? Komunikat hydro: stan wody Wisły na pograniczu stanów niskich, ale wyższy niż wczoraj. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 04.01.12, 11:04 E, no nie, mówiąc o surowiźnie miałam na myśli paszę zieloną! Tatara, i owszem, w dodatku z żółteczkiem i niestraszne nam salmonellle! Dzień dobry! Co to jest, że jak się człowiek porządnie wyśpi, to wstaje jakiś taki pognieciony jak małoksięciowa? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 04.01.12, 11:20 Jotko, potrzeby są zawsze. dzień dobry. Przywieziono mi w prezencie bigosik. Że też w pracy nie mam mikrofali! Spracowałam się, idę przejrzeć przepisy na torty. W sobotę impreza. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 04.01.12, 11:42 ewa9717 napisała: > E, no nie, mówiąc o surowiźnie miałam na myśli paszę zieloną! Tatara, i owszem, > w dodatku z żółteczkiem i niestraszne nam salmonellle! > Dzień dobry! > Co to jest, że jak się człowiek porządnie wyśpi, to wstaje jakiś taki pogniecio > ny jak małoksięciowa? Dzińdybry! Cała gadka o surowiźnie zaczęła się od Baronowego surowego mięska, którym to mięskiem wzgardziło Zwierzątko. Podejrzewam, że surowizną w postaci paszy zielonej Zwierzątko typu pies mogłoby gardzić jeszcze bardziej... Co do porządnego wyspania skutkującego pognieceniem, to raczej wstrzymałabym się z sięganiem po żelazko ... Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 04.01.12, 12:16 Można powiesić. Żeby samo odeszło. Dzień dobry. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 04.01.12, 13:46 balamuk napisała: > Można powiesić. Żeby samo odeszło. > Dzień dobry. Tylko przed powieszeniem energicznie strzepnąć Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 04.01.12, 14:39 embepe napisała: > Co do porządnego wyspania skutkującego pognieceniem, to raczej wstrzymałabym si > ę z sięganiem po żelazko ... Ja - w przeciwieństwie do Eulaliji - po żelazko sięgam bardzo niechętnie, przypuszczam, że razem z Eulalijską tworzymy średnią statystyczną A poza tym pierna jestem i po kąpieli wracam do normy. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 04.01.12, 15:49 Też nie lubię żelazka, papug prasuje sobie sam, za co niech panu Bogu będą dzięki. Za to żelazo w postaci surowego mięska bardzo chętnie. Tatar... Mniam. Nie mówiąc już o surowych rybach... Chybabym przetrwała w warunkach spartańskich, bez ognia. Chociaż gdy przypominam sobie, jak na jednym filmie awanturniczo - przygodowym jeden pan jadł na surowo osobiście upolowanego węża, to przestaję się wyrywać przed szereg. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Już styczeń 04.01.12, 17:23 Witam,dobry wieczór. Dzień jakiś kiepski wedle mła,ale nie neguję,że może być fajny dla was i tego wam życzę. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 04.01.12, 21:45 Bry wieczór. Już pora spać? Szybko zleciał ten dzień. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 04.01.12, 22:07 balamuk napisała: > Po strzepnięciu? No żeby z grubsza wygładzić, a nie żeby się fałdy utrwaliły, rzecz jasna. A ten uśmieszek to sugeruje, że co SzanPani miała na myśli, hę? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Już styczeń 05.01.12, 00:05 ewa9717 napisała: > E, no nie, mówiąc o surowiźnie miałam na myśli paszę zieloną! Tatara, i owszem, > w dodatku z żółteczkiem i niestraszne nam salmonellle! O jejku jej, Ewo, co ja widziałam, co ja widziałam!!! W knajpie na Podkarpaciu, gdzieś między Komańczą a Sanokiem, nie pamiętam gdzie a szkoda, w menu był tatar - z adnotacją, że podają go wyłącznie po podpisaniu przez klienta oświadczenia, że je na własną odpowiedzialność i zobowiązuje się nie ścigać knajpy, jak mu zaszkodzi. Osobiście uważam, że takie oświadczenie mocy prawnej nie posiada, bo knajpiarz jest obowiązany nie truć gości przez sam fakt świadczenia usług knajpiarskich i nic go od tego zwolnić nie może, ale ja się nie znam. Czy jest na sali ktoś, kto się zna? Orale, co o tym sądzisz? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 05.01.12, 08:20 Dziś jestem wam wzorcem osobowem numer jeden i wsałam o skoroświcie Dzień dobry na przekór H2O zaokiennemu! Minerwo, kiedyś szarpnęłabym bez lęku, nie takie dania się w dworcowych barach jadało, ale kiedy z wiekiem przybyło mi trochę, nie za dużo, ale jednak, rozumu, gdzieś między Komańczą a Sanokiem za pomocą żelazowej woli odjęłabym sobie od ust ten ten rarytas i pozostała przy końtemplowaniu widoków Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 05.01.12, 09:04 Się nie chce z betów wychodzić. Wieje. U Was też?. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 05.01.12, 09:22 Dobry. Oj wieje tak, że myślałam, że to wasz wiatr do nas przyszedł, a tak to nie wiem któren Do laryngologa idę, znaczy muszę ładne gatki na wszelki wypadek założyć Minerwo, bardzo fajnie sobie żartują w tej knajpie, ciekawe czy paniom z sanepidu też taki dowcipas serwują Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 05.01.12, 09:31 Orale,do laryngologa z racji zaniemienia,tak? Ja dzisiaj już zapisałam sie do laryngologa,męża do kardiologa,byłam na poczcie opłacić rachunki niektóre i zakupy w trzech sklepach zrobiłam.Przyszłam do domu i do TWCH się przywitać wpadłam na chwilę... Pogoda faktycznie pod psem,albo pod dwoma.Podobno na cerę dobrze wpływa (czy ktoś potwierdzi? ) Na pocieszenie szepnę ,że dzisiaj ostatni dzień pracy w tym tygodniu.Jutro święto i początek karnawału.Śniegu brak i kuligu (na razie) nie będzie Rozpisałam się i bym zapomniała.Dzień (niech będzie ) dobry Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 05.01.12, 10:44 Witajcie, dobre ludzie. Słońce świeci, śniegu jak nie było, tak nie ma, zdziwniej i zdziwniej. Powodzenia w walce ze służbą zdrowia! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Już styczeń 05.01.12, 10:56 orale napisała: > Minerwo, bardzo fajnie sobie żartują w tej knajpie, ciekawe czy paniom z sanepi > du też taki dowcipas serwują No więc właśnie, mnie też się wydaje, że moc prawna takiego zastrzeżenia jest żadna, bo knajpa z zasady ma nie truć, nawet gdyby klient prosił, błagał i oświadczał notarialnie, że życzy sobie zostać otruty. Każe im kto mieć tego tatara w karcie, czy co? Ewo, mnie nie chodziło o jeść, tylko o napisać Tatar na oświadczenie to jest to! Jeść nie miałam najmniejszego zamiaru, wystarczyła mi uczta duchowa w postaci tego osobliwego zastrzeżenia. Może być jako przyprawa do widoków, czemu nie... Znam w Warszawie knajpę, gdzie dają dobrego tatara. Bez konieczności podpisywania dokumentów (ani spisywania testamentu). Jadłam z pięć razy, żyję, smakowało mi bardzo. Na życzenie tatarofanów zdradzę, która to Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 05.01.12, 11:36 > Tatar na oświadczenie to jest to! I bardzo slusznie. Bo przyjdzie taki jeden z drugim francuski piesek, zamowi, zje, wodeczka nie odkazi, a potem narzeka. Kto buty kupuje ten tez powinien podpisac ze z byle odciskiem nie przyleci z reklamacja. Ludzie, te wiatry i deszcze to od nas. Wreszcie huragan o meskim imieniu przeszedl - Emil mu dali. I swieta tez mamy, a co. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Już styczeń 05.01.12, 11:24 Ciekawy koniec tygodnia od dziś: piątek, prohibicyjna niedziela, sobota, zwykła niedziela. Można wyskoczyć na narty. Wodne. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 05.01.12, 12:08 Taaa, przyjrzałam się kalendarzowi i połączyłam datę z okazją. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 05.01.12, 12:53 Witajcie kochani u nas średnio wieje,za to coś jest w powietrzu bo od 2 dni nie mogę spać Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 05.01.12, 14:56 wróciłam od dohtorów nawet nie zirytowana za mocno. Dohtory prywatne to miłe, choć chciały język mi wyrwać, ale się nie dałam. Diagnoza od laryngologa taka sama jak wczoraj od internisty, tyle że leki dostałam, w poniedziałek mam iść jeszcze raz. Receptę dostałam bez problemów, nawet dobrze wypisaną. Tylko tego ten, okazało sie, że połowa aptek jeszcze nie ma umowy z NFZ podpisanej, to sobie pojeździłam, ale co mi tam, z zapaleniem zatok i krtani mogę spokojnie. Najgorzej, że ciągle nie gadam, a nawet jakbym chciała to mi zakazano, plastry do zalepienia gęby mi zalecono. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 05.01.12, 15:48 Taka milcząca kobita bardziej interesującą jest. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 05.01.12, 18:13 orale napisała: > założyłam okulary To już wiem, czemu rzadko miewam gardłowe kłopoty! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 05.01.12, 18:29 Nie niby, tylko na pewno, skoro Orale pogardlanej wizycie u lekarza stosuje! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 05.01.12, 18:33 Kiedyś pewien okulista powiedział mi, że okulary nosi się dlatego, że: od dzieciństwa za dużo się czytało albo od dzieciństwa za dużo seksu Wybór należy do ciebie Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 05.01.12, 18:36 > Wybór należy do ciebie to ja się jeszcze zastanowię Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 05.01.12, 18:42 1) Nigdy za dużo czytania 2) Nigdy za dużo seksu 3) Lubię moje okulary. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 05.01.12, 18:49 zmieniając temat zupełnie mam pytanie, myła któraś z was mak? bo ja mam różne świry i naten przykład nie lubie jak mi piach chrzęści w zębach przy produktach makowych. Kombinuję mycie na sitku, ale powoła maku ulata, a i tak nie jestem pewna czy umyłam. No i co wy na to? bo takie coś za mną chodzi od wczoraj fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,132057791,132085877.html Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 05.01.12, 19:10 jesli sitko ma przepuscic piasek a zatrzymac mak to powinno byc to czarodziejskie sitko z bajki. Chyba latwiej bedzie odwrotnie.- niech mak przeleci a duzy piasek ci zostanie, cos jak odsiewanie diamentow albo zlota . Nie lepiej sobie poszukac Kopciuszka i niech przebiera? Bedzie cala bajka. Cholera, nie wiem jak umyc mak i go nie stracic. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 05.01.12, 19:13 i tak dobrze, że nie chcę go potem jeszcze wycierać Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 05.01.12, 20:07 Baronik by polerował jeszcze! Moja mama wsypywała mak do gara, zalewała letnią wodą i bełtnęła, na górę wypływały lekkie paprochy, jakieś malućkie fragmenty makówek. Drzewiej widać piachu w maku nie bywało, no bo, kurna, przeca on dość wysoko rośnie. Skąd piach w maku? A co do propozycji Gropy, chciałam wykombinować połączenie, ale sobie przypomniałam (jeszcze sobie przypominam, sukces!), że za dziecka to ja w ogóle o seksie nawet chyba nie słyszałam Odpowiedz Link
heniulaa Re: Już styczeń 05.01.12, 20:42 ewa9717 napisała: > Skąd piach w maku? Z chęci zysku kochana! Jak taki jeden lub jedna sprzedaje zakontraktowany mak do skupu to przeca wiadomo że na wagę nie? To co robi? Sypnie do niego łopatę drobnego piachu i już jest więcej kasy orale napisała: >Najgorzej, że ciągle nie gadam, a nawet jakbym chciała to mi zakazano, plastry do zale > pienia gęby mi zalecono. Orale ty się nie wygłupiaj tylko zwykłe emskie sobie kup na to "niegadanie"! To jest wyjątkowo rzadkie świństwo, ale nadspodziewanie skuteczne. I tak trzy rozdeptane tabletki trzy razy dziennie w MAŁEJ ilości wody a najlepiej na łyżce bo inaczej skonać można ale TO DZIAŁA Odpowiedz Link
heniulaa Re: Już styczeń 05.01.12, 23:08 Ważne, że wiemy o co chodzi i jesteśmy umówione jak by co Odpowiedz Link
edeka5 Re: Już styczeń 05.01.12, 21:36 heniulaa napisała: > Orale ty się nie wygłupiaj tylko zwykłe emskie sobie kup na to "niegadanie"! To > jest wyjątkowo rzadkie świństwo, ale nadspodziewanie skuteczne. I tak trzy roz > deptane tabletki trzy razy dziennie w MAŁEJ ilości wody a najlepiej na łyżce bo > inaczej skonać można ale TO DZIAŁA Potwierdzam działa, ale nie na wodzie a na wodzie z mlekiem. Zupełnie zapomniałam o tym środku. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Już styczeń 05.01.12, 23:05 Z mlekiem ten szajs jest kompletnie nie do wypicia! Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 05.01.12, 20:23 Poza Kopciuszkiem chyba nie ma skutecznych sposobów. No bo gabaryty ziarenka piasku od gabarytów ziarenka maku nie różnią się zbytnio, zatem wszystkie sitka i filtry odpadają. Chyba, że jakieś coś na kształt magnesu wyciągającego piasek z maku. Ale znowu piasek nie taki wyrywny, żeby lecieć samoczynnie do magnesu. Mak - to samo. Czyli też do bani. No to może jakiej centryfugi użyć...? Eeeetam, poproszę drugi zestaw pytań! Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 06.01.12, 10:15 Dzień nieokreślony, mam powyżej uszu tego urlopu. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 06.01.12, 10:21 Witam SzanPaństwa w ten bury i deszczowy dzień. Jak to miło, że dziś można nie wychodzić z domu... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 06.01.12, 11:26 Czy tu sie bedzie pitrasic nalesnikasy? Czy tu sie bedzie pieklo nalesnicieklo? Czy tu sie bedzie jadlo nalesniczadlo? Witam. Slonce tak swieci ze wszystko widac. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 06.01.12, 11:33 Naleśniki na Cię napadły? Mam nadzieje, że dziś uda mi się nie piec. Bywa, że 7 dni w tygodniu piekę, jeśli moja mała naleśnikara prosi. Uwielbia - w różnych postaciach. Dobrego wolnego. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 06.01.12, 11:46 no dobra, to ja też ponaleśniczę śniadaniowo, zrobię najbardziej tuczące jakie znam, a co, chora jestem, muszę o siebie dbać dzień dobry poza tym Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 06.01.12, 12:38 Dobre południe Mieli śmy peregrynować dzisiaj po mieście (Starówce konkretnie).Ale pogoda i procesja czy coś w tym stylu nas wypłoszyła.Nie lubię ścisku i krzyku,wolę posiedzieć w ciepełku.Za chwilę obiad podam i wolne do wieczora! Hulaj dusza hihihi Jak karnawał,to karnawał Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Już styczeń 06.01.12, 22:15 asia.sthm napisała: > Czy tu sie bedzie pitrasic nalesnikasy? Czy tu sie bedzie pieklo nalesnicieklo? > > Czy tu sie bedzie jadlo nalesniczadlo? Oo, Ty też uwielbiasz i budyń, i klops? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 06.01.12, 15:03 Asiu, już się ponaleśniczyło było. Miałam przejezdnych na wczesniejszym obiedzie, spustoszyli jak Podole!Jestem na etapie ogarniania resztek. Naleśniki wyszły super, zrobiłam dwie porcje, bo jeszcze drugi przepis dostałam - z pianą z białek. A tak w ogóle to od rana złorzeczę Agacie Ch. i niejakiej Szwai Monice. Zrobiłam 40 pierożysk i 20 naleśników (a farsz już wczoraj przygotowany!), pozmywałam i czuję się jak nasza szkapa czy inny Łysek pod koniec szychty. A te dwie baby wymyśliły superzaste pomoce domowe, co to jednym paluszkiem odwalają czarną robotę, w mgnieniu oka zapuszczone chałupy doprowadzają do lśnienia, a panstwo, u których robią, skłonni są płacić każde pieniądze i ślady stópek całować. Szczgólnie mnie ta przepięknościowa Lucy Eyelesbarrow unerwia, bo nie dość, że zapuszczone domiszcze o kubaturze Belwederu mimochodem i nie łamiąc nawet wymanikiurzonego paznokietka doprowadza do błysku, żywi kilka osób, serwując każdemu ulubione dania, to jeszcze sama zrywa i łuska groszek na upiorne puree, które na zmianę z cynaderkami jada się w książkach Agaty. A wszystko w epoce przedzmywarkowej i przedodkurzaczowej chyba nawet! No, upuściłam sobie trochę pary, od razu mi lepiej Dzień dobry! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 06.01.12, 15:14 Krokieciki już zjedzone? A ja właśnie idę do Ciebie na obiad. A tak w ogóle, to od kiedy masz ambicję zostania doskonałą panią domu? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 06.01.12, 15:18 Trzy ocaliłam. Ambicje??????? Ja??????? Gropo, coś jadła lub piła? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 06.01.12, 15:34 Jeszcze nic i dlatego zrobiłam się zgryźliwa. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 06.01.12, 17:18 Dzień dobry. Orale rzeczywiście nie godo, o czym jak jak głupia zapomniałam i rano zadzwoniłam do niej. Dobrze, że są smsy. Upiekłam biszkopt jasny i czekoladowy. Zrobiłam białe literki na tort, schną. Oby jutro dały się oderwać od podłoża. Chciałam dziecku szopkę w kościele pokazać, a tu... zamknięte. Nikogo nie ma w domu. Gdy opuszczaliśmy niegościnne progi, zgromadziło się już ze czterdzieści osób chętnych wejść i panowąła atmosfera małego linczyku. Ciekawe, czy poszli do proboszcza. Idę na bigos. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 06.01.12, 21:56 Rozbieram moją czekoladową choinkę. Cóż za przyjemne zajęcie Odpowiedz Link
heniulaa Re: Już styczeń 06.01.12, 22:24 szósty dziś i tak mi się przypomniało z cyklu jak zawodowo pali się kawały Oryginał: Trzej królowie prowadzeni przez gwiazdkę betlejemską doszli do stajenki. Wchodzą po kolei do środka. Jako ostatni wchodzi Baltazar. Nie zauważył niskiej framugi, walnął się w głowę i krzyknął: - O Jezu! Uradowany Józef odwrócił się do Marii: - O! I to jest imię, a nie jakiś tam Stefan! Wersja spalona: Trzej królowie prowadzeni przez gwiazdkę betlejemską doszli do stajenki. Wchodzą po kolei do środka. Jako ostatni wchodzi Baltazar. Nie zauważył niskiej framugi, walnął się w głowę i krzyknął: - O ku*wa! Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 07.01.12, 06:23 Kawał na dzień dobry extra!!! Ja już po porannych ablucjach,obiad sie gotuje,można przywitać nowy dzień i TWCH. DZIEŃ DOBRY Ale pośpijcie sobie-wolne dzisiaj... Odpowiedz Link
heniulaa Re: Już styczeń 07.01.12, 10:16 Zuza pierze, śnieg pada, goście poszli w miasto i nie jazgoczą eh życie może być piękne czego i Szanownym dziś życzę. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 07.01.12, 11:15 heniulko gdzie Ty masz śnieg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za oknem piękne słoneczko i (ponoć ) lekko mrozi,ale śniegu niet. Witam szanownych,milutkiego dnia życzę Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 07.01.12, 13:27 też wstałam, nawet już śniadanie zjadłam. Zauważyłam, że jak nie chodzę do pracy to oje śniadanie i obiad Tutul wypadają o zbliżonej porze. A teraz lecę paznokcie malować, to niegadanie dziś nawet mi na rękę, będę bardziej kobieca))) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 07.01.12, 15:00 Jak nic w charakterze kobity śfinksa na jaki podryw leci! Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 07.01.12, 15:52 byłam w wc o kulach!!!!!!!!!!żyję!!!!!!!!!!!,ale chyba poród był łatwiejszy Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 07.01.12, 19:49 Dzielna ter.eska!! Chyba dziś się z Towarzystwem nie witałam - dobry wieczór. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 08.01.12, 00:49 Też się nie witałam, więc nadrabiam. P r a w i e dziś kupiłam bilety na koncert Stinga za miesiąc. P r a w i e. Bo się okazało, że wbrew temu, co twierdzi www sprzedajne, biletów ni ma. No pewnie, że ni ma, jak koncert prawie już, ale żyłam sobie w słodkim świecie iluzji, że może jednak. Bu! A nawet buu. Najgorsze jest to, że koleżanec, z którą równo 15 lat temu szalałyśmy na Stingu w Spodku zrobiłam nadzieję, a płonna ona była (nadzieja, nie koleżanka). Na pocieszenie zostaje dvd. Bu. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 08.01.12, 01:10 Do Skarbnika i pani Prezes: zgładka porzła (katar mam). Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Już styczeń 08.01.12, 01:24 A ja zapłacę żywą gotówką na styczniowym, bo zmieniłam bank i mi pozjadało stałą listę odbiorców. Zanim sobie odtworzę, jakiś czas zejdzie... Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 08.01.12, 08:25 papuga_ara napisała: > Też się nie witałam, więc nadrabiam. P r a w i e dziś kupiłam bilety na koncert > Stinga za miesiąc. P r a w i e. Bo się okazało, że wbrew temu, co twierdzi www > sprzedajne, biletów ni ma. No pewnie, że ni ma, jak koncert prawie już, ale ży > łam sobie w słodkim świecie iluzji, że może jednak. Bu! A nawet buu. > Najgorsze jest to, że koleżanec, z którą równo 15 lat temu szalałyśmy na Stingu > w Spodku zrobiłam nadzieję, a płonna ona była (nadzieja, nie koleżanka). > Na pocieszenie zostaje dvd. Bu. Dzień dobry w niedzielę rano! Papugo, zajrzałam na stronę Stinga, a tam jak byk stoi, że w Warszawie koncerty są dwa, 15 i 16 lutego. Na 15. bilety wyprzedane, ale na 16. jakby są. A tu oba wyprzedane??? No no no! (kręci głową z niedowierzaniem) Pozostaje Ci ewentualne alledrogo - bilety są, ale ceny z sufitu Buuuuu w tym miejscu jest całkowicie uzasadnione! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 08.01.12, 08:32 Dzień dobry! U na tak jak u Eulaliji Bardzo Małomównej. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 09.01.12, 22:44 embepe napisała: > Papugo, zajrzałam na stronę Stinga, a tam jak byk stoi, że w Warszawie koncerty > są dwa, 15 i 16 lutego. Na 15. bilety wyprzedane, ale na 16. jakby są. Embepe, GDZIE??? Gdzie to znalazłaś??? Na oficjalnej stronie Stinga?? Właśnie tam byłam, a nawet jeszcze jestem, ale nie mogę znaleźć...! Help! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 09.01.12, 22:49 Papuniu trzymam kciuki. Czesc wszystkim. Mamy - 5 i wiecie jaki to straszny ziab , taki znienacek az uszy obrywa razem z koscia. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 10.01.12, 14:04 sting.com/tour/index/ Stoi jak byk o dwóch koncertach w Warszawie, z zaznaczeniem, jakoby na ten dodatkowy w dniu 16/02 nadal były bilety. Strona dystrybutora biletów, do której przekierowuje link ze strony Stinga, pokazuje, że biletów na 16/02 nie ma, ale ja bym nie wierzyła i do nich zadzwoniła: tel. (022) 646-06-49 lub (022) 646-06-59. telefon wzięty stąd: www.livenation.pl/CustomerService Powodzenia! Mam nadzieję, że Ci się uda! Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 10.01.12, 14:08 Bardzo przepraszam, że w poprzednim poście się nie ukłoniłam. Dzień dobry SzanPaństwu! Dziś był pierwszy tegoroczny i pierwszy tej zimy dzień rozpoczęty odśnieżaniem autka! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 08.01.12, 10:56 Zsiusiałyście się w nocy do łóżka że mokro macie? Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 08.01.12, 11:13 Tiaaa... ogniem bawiłyśmy się wczoraj. Coś fufnęło nad Targówkiem. Zrobiło się widniej, nawet jakieś niebieskie plamy nad głową się pojawiły To bardzo dobrze, dzieciaki WOŚP-u nie przemokną. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 08.01.12, 11:43 Fufnięcie po zabawie ogniem z ekrazytem mi się skojarzyło, odpukać. Trzymam kciuki za ładną pogodę w całej Polsce. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 08.01.12, 12:24 Balamuku, proszę Cię, trzymaj te kciuki jakoś staranniej, bo u mnie z pogodą to ciągle buroponuroszaro. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 08.01.12, 12:36 dzień dobry, coś słdokiego za mną chodzi odkopię jak podejdzie bliżej Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 08.01.12, 12:40 Już wróciłam do domu.Słonko usiłuje sprawdzić jak gra orkiestra.dziecko pofrunęło i trochę chmurki przegoniło... Zebrałam serduszka,teraz obiad na stole. Dzień dobry Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 08.01.12, 12:44 U Tutul obiad, u mnie resztki śniadania, a nie mówiłam że my razem jadamy? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 08.01.12, 14:59 Kurczaki, to tak jak u moje śląskiej babki: niedzielny obiad w samo południe. Jak ja się musiałam sprężać, żeby wstać i zdążyć dojechać! Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 08.01.12, 13:24 Była zima,było biało,zostało gómno,szaro biało witam szanownych,miłej niedzieli Odpowiedz Link
heniulaa Re: Już styczeń 08.01.12, 19:32 W Złotej Teresie spotkałam dziś R2D2, normalnie podjechał do mnie i zagadał Wzruszyłam się tak, że miałam świeczki w oczach. Był też Vader, Rycerze Jedi, Szturmowcy, Leia Organa, ale tylko R2 chwycił mnie za serce. Oglądam Imperium... Z koleżanką na pokłóciłam się na lotnisku o Wieniawę - Długoszowskiego. Czas chyba na leczenie zamknięte Odpowiedz Link
kizuk Re: Już styczeń 08.01.12, 22:32 Kończy się pierwszy w tym roku długi weekend,a także cały świąteczny "ciąg". Święta,święta-i już po. Dobry wieczór i dobranoc. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 09.01.12, 06:43 Ktoś sie kładzie, ktoś wstaje - najważniejszy to ruch w interesie Dobrego tygodnia. Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 09.01.12, 08:01 Na Targówku aura poprawiająca urodę cery. Witam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 09.01.12, 09:08 Balamuk chiba w latarnika z Małego Księciunia się bawi U nas też pogoda do cerowania, ale mus załatwiać s prawy i z lewy. Nic to, za jakie dwie godziny zdążę się ogarnąć... Miłego dnia w prackach i innych miejscach tymczasowych pobycików Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Już styczeń 09.01.12, 10:11 Odpozdrawiam wszem i wobec z miejsca tymczasowego ograniczenia wolności i swobód wszelakich. Pora na drugą kawę i pierwszą sesję pasjansa. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 09.01.12, 10:53 heniulaa napisała: > W Złotej Teresie spotkałam dziś R2D2, normalnie podjechał do mnie i zagadał W > zruszyłam się tak, że miałam świeczki w oczach. Był też Vader, Rycerze Jedi, Sz > turmowcy, Leia Organa, ale tylko R2 chwycił mnie za serce. Oglądam Imperium... > Z koleżanką na pokłóciłam się na lotnisku o Wieniawę - Długoszowskiego. Czas ch > yba na leczenie zamknięte A czy oni wszyscy zamieszkali tam na stałe??? Bo ja również chętnie bym ich zobaczyła, a w Złotej Teresie będę w następną niedzielę... R2D2 zawsze wzbudza we mnie skojarzenia z pralką typu frania, ale i tak go uwielbiam! Dzień dobry - bo z tego wszystkiego zapomniałam się zachować kulturalnie, bardzo przepraszam! Odpowiedz Link
bumbecki Re: Już styczeń 09.01.12, 11:11 wpadłam się przywitać styczniowo i lecę dalej Dzień Dobry Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 09.01.12, 11:13 Bry. Zgubiłam gdzieś ciśnienie. Wreszcie koniec imprez na jakiś czas. Pół tortu zostało. Mniam. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 09.01.12, 11:25 Dzień dobry Za oknem ohydna jesień,na nodze ciężka skarpeta,jakby tego było mało złapało mnie ohydne przeziębienie(zapchany nos,boląca głowa),niech to... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Już styczeń 09.01.12, 12:48 Dzięki. Mnie Gwiezdne Wojny nie wkręciły, stąd luka w wykształceniu. Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 09.01.12, 12:58 Też nie wiedziałam, ale nie śmiałam zapytać. Teraz przynajmniej wiem, że to jest robot od robienia świeczek w oczach Ale poniedziałkowy ten poniedziałek, co? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Już styczeń 09.01.12, 13:09 Ja myślałem, że D w tym skrócie znaczy to co zawsze, a tu blacha, kable... Takie poniedziałki powinny być zakazane. Od razu powinien być czwartek. Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 09.01.12, 13:27 > eee...tam,powinny być piątki A co, zabrali?? Kurcze, u mnie w kalendarzu nadal są. W dodatku zawsze po czwartku, jak zwykle. Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 09.01.12, 13:33 Taki mniej TeWuChowski kalendarz posiadasz? Wszystko po bożemu? Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 09.01.12, 14:20 Nie, Eulalijo, świecki całkiem. Znaczy, TeWuChowski już wydany?? Wspaniale! Ale to chyba jakiś malutki nakład, bo nic o nim nie wiedziałam. Będzie drugi? Obojętnie na który rok - kupuję. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 09.01.12, 15:40 Trochę mi namieszaliście i w końcu zgłupiałam i nie wiem jaki dziś dzień tygodnia. Tia, tak to jest jak się choruje na urlopie Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Już styczeń 09.01.12, 16:41 orale napisała: > Trochę mi namieszaliście i w końcu zgłupiałam i nie wiem jaki dziś dzień tygodnia. Poniedziałek? Dla mnie od ponad tygodnia jest albo poniedziałek albo sobota. Czy już mam się iść oddać do uśpienia? PS. Gdyby nie kalendarz i przypominajki w telefonie,to bym nie ogarniała tego wszystkiego. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Już styczeń 09.01.12, 16:42 Dobry wieczór oczywiście,bom zapomniała,a za oknem już ciemno. Miłej reszty dnia. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 09.01.12, 19:34 Ja tam z powodu nierozróżniania dni tygodnia nie narzekam, taka więcej Pollyanna wiecznie niedzielna jestem Orale, a ten urlop na chorobę wzięłaś? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Już styczeń 09.01.12, 19:45 Jakie Panek zrobił dziś kuku psom! Chodził po mieszkaniu z kotem sąsiadów w objęciach, psy zdegustowane totalnie, kot wbity pazurami robił phhhiii. Psy się chyba obraziły śmiertelnie Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 09.01.12, 20:15 Każdy pies by się obraził na takie coś! Zrobiłeś psom zwyczajne wieprzowińswto, Baronie! Mam nadzieję, że chociaż trochę Cię ten kiciek pokancerował...? Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 09.01.12, 20:19 Już wieczór? Jak ten czas leci...niech będzie dobry i noc też. ( po 16 godzinach niespania udała się na spoczynek zasłuzony) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 09.01.12, 22:47 heniulaa napisała: > W Złotej Teresie spotkałam dziś R2D2, normalnie podjechał do mnie i zagadał W > zruszyłam się tak, że miałam świeczki w oczach. Siostro w miłości do robotycznych stworzonek!! A czy Ty Wiesz, że ja mam w domu takiego R2, który jeździ i wydaje odgłosy paszczą? Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 10.01.12, 06:13 Bo o głupiej godzinie wstają, to by trochę chcieli pospać. Idziemy z DelGado sprawdzić czy dziś do cerowania czy do czego innego aura się nadaje. Witam. Baronowi, mimo znęcania się kotem nad psami, najlepszego fachowca. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Już styczeń 10.01.12, 10:15 Wciąż żyje, ale co to za życie? Co robić droga redakcjo? Czy to wpływ aury? Miłego wszystkim. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 10.01.12, 10:17 Aaa, bo taka śpiąca pogoda, nie wiadomo, czy na drugu bok się przewracać, czy za malowanie wziąć Dzień dobry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 10.01.12, 10:31 No, dobrze, że ktoś wreszcie wstał. Jedna Bumbecki przemknęła przed świtaniem i pustynia. A ja, bedna mróweczka z głupią robotą przy komputerze z nadzieją zaglądam coraz bardziej i bardziej i pogadać nie ma z kim w ramach relaksu. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 10.01.12, 11:19 Też przemknę i za cichutką robotę przy komputerze się wezmę. ps. Ewo zgadłaś, urlop na leczenie jest. I żeby nie było, że szef podlec, mogę wziąć zwolnienie, ale finansowo niestety nie wydolę wtedy Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 10.01.12, 11:32 Wstałam Śpi się, kurka wodna, jak za kołem podbiegunowym, wstaje człowiek i się rozglada, czyby komu dzioba nie skuć. Ja tam się Finom i innym spod bieguna nie dziwię, że chleją, bo z taką pogodą można nie tylko cholery dostać! Oralko, ta ty zdrowiej jakoś w przyśpieszonym tempie, bo urlopu żal... Dzień dobry wszystkim i dawno niewidzianej Bumbeckiej z osobna Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 10.01.12, 12:35 Mnie się wydawało, ze trwa własnie... Po kawie świat wyprzystojniał Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 10.01.12, 12:45 Może ci Finowie też powinni zaczynać od kawy? Dzień dobry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Już styczeń 10.01.12, 13:26 A czy pija się kawę z prądem? Co dwa bodźce to nie jeden. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 10.01.12, 13:33 A pija się, najlepiej z koniakiem. Całkiem niezły doping. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 10.01.12, 14:31 Witam mnie to nawet kawa podłączona do gniazdka nie pomoże Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 10.01.12, 15:00 Embepe,jesteś aniołem! Wprawdzie nie ma tych biletów, które chciałam, ale za to można jeszcze zarezerwować pakiet VIP z hostessą Przekracza to dwukrotnie kwotę, którą gotowa byłam wyasygnować na koncert, ale przynajmniej mam jeszcze nad czym się zastanawiać i już samo to jest ogromnie przyjemne. Dzięki! Hmmm.. Chyba jednak nie, chociaż ta hostessa Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 10.01.12, 15:12 Ona chiba dla Papuga? Dla Papugi jaki hostesssssss by się nadał Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 11.01.12, 16:03 Tyż prowda. papug czasem czyta forum, to nie chciałam tak wprost... Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 10.01.12, 15:13 Pozwolę sobie Twojego posta wydrukować ( a co najmniej jego pierwsze zdanie ), nosić przy sobie i okazywać dumnie w przypadkach, gdyby ktoś wątpił! Bardzo lubię Stinga, ale on zawsze jakoś tak koncertuje, że nijak nie mogę się wybrać, zatem szczególnie serdecznie życzę Ci, żebyś Ty się wybrała i ubawiła po kokardę albo jeszcze bardziej! A z tą hostessą to nie można sobie zażyczyć, żeby to jednak był czarujący blondyn/ognisty brunet ( tu wg osobistych preferencji) albo ogólnie przystojna mężczyzna, na której z przyjemnością oko zawiesić??? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 11.01.12, 16:14 embepe napisała: > Pozwolę sobie Twojego posta wydrukować ( a co najmniej jego pierwsze zdanie > ), nosić przy sobie i okazywać dumnie w przypadkach, gdyby ktoś wątpił! Ależ proszę! Ja mogę się tam nawet podpisać i podstemplować > Bardzo lubię Stinga, ale on zawsze jakoś tak koncertuje, że nijak nie mogę się > wybrać, zatem szczególnie serdecznie życzę Ci, żebyś Ty się wybrała i ubawiła p > o kokardę albo jeszcze bardziej! Ach.... Ech... Do tej pory bylam na Stingu, za przeproszeniem, dwa razy... I ten pierwszy koncert, w Spodku.. wtedy właśnie bylo po kokardy Trzy metry od sceny On ma bardzo ładne uszy. > A z tą hostessą to nie można sobie zażyczyć, żeby to jednak był czarujący blond > yn/ognisty brunet ( tu wg osobistych preferencji) albo ogólnie przystojna mężcz > yzna, na której z przyjemnością oko zawiesić??? To prawda, już wyjaśniłam post wyżej Ognistego bruneta poproszę, trudno, stało się jawne Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Już styczeń 11.01.12, 17:09 Cześć. Pogoda pod psem czyż nie? Synciowi Orale gratuluję, Orale zresztą też. A Wam życzę miłej reszty dnia niezależnie od tego,o której komu dzień się zaczyna i kiedy kończy Odpowiedz Link
bumbecki Re: Już styczeń 10.01.12, 19:31 zmienili mi kompa w pracy bo już w ogóle nie mogłam z netu korzystać więc znów będę wpadać rano się witać... gorzej, że później z czasem na rozrywkę gorzej Odpowiedz Link
migos Re: Już styczeń 10.01.12, 22:08 dzień dobry wieczór jedziemy do Piasków? tutaj klikamy Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 11.01.12, 06:32 Jakiś dziwny ten artykuł.Znaczy pisany takim językiem,że dziwnie się go czyta.A może ja się czepiam?Chyba się nie wyspałam dzisiaj... A może to ktoś z szanownego TWCH posunął temat ? Na pewno się nie wyspałam. Dzień dobry...chyba będzie jednak Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 11.01.12, 06:34 Takie właśnie skutki wczesnego wstawania.Oczywiście powino być podsunął Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 11.01.12, 06:39 Czytałam ten artykuł. I wiecie co? Mam obawy, czy aby Gurua nie odkurzy sprzętu ,,poławiającego,, i nie poleci na bursztyn! No, bo skoro ruszył... Dzień dobry. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Już styczeń 11.01.12, 06:53 on chyba rusza o tej porze ...a jak jest posunięty to rusza, że ho ho Dzień Dobry udało mi sie znaleźć chwilę żeby się przywitać, hurrra idę tyrać dalej... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 11.01.12, 07:08 Ludu pracujący, jestem z wami tej nocy! Dzień (?) dobry (?) Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 11.01.12, 08:11 Ewo! Matko święta, kto Cię o takiej godzinie z gniazda wyciągnął? Coś Ty nagrzeszyła? Znowu brak światła za oknem a ja muszę poprasować i popracować Witam. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Już styczeń 11.01.12, 12:04 eulalija napisała: > Znowu brak światła za oknem a ja muszę poprasować i popracować Eulalijo, ile Ty prasujesz? Chyba z trzech stron wszystko Witam Towarzystwo. Odpowiedz Link
kizuk Re: Już styczeń 11.01.12, 12:28 Dzień dobry. Moja pani doktor rodzinna wystawia normalne recepty,bez tych pieczątek.Przekonałam się o tym naocznie i nausznie,bo wyjaśniła,że szanuje swoich pacjentów.Lubię swoją panią doktor rodzinną. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Już styczeń 11.01.12, 08:13 Ewo, cóż Ci, ach cóż?! Choraś? Dzień dobry się z Państwem, zapowiada się bardzo ciekawy dzień, trzymajcie kciuki Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 11.01.12, 08:26 Siła wyższa, choć nie tak wysoka, jak mi się marzy, Eulalijo Zdrowam, Baroniku, i kciuki potrzymam, bo akurat będę miała wolne, zatrudniam zaraz nogi. By, by... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 11.01.12, 08:41 Dzieńdoberek szanpaństwu. Uprzejmie zawiadamia się, że dziś jest środa. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Już styczeń 11.01.12, 09:48 Informuje się także o malowaniu ławek w parku. Tylko którym? Dzisiaj nastrój filozoficznie - abstrakcyjny. Miłego. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 11.01.12, 10:03 Mroz sobie poszedl, wiosna idzie. I oboje piechota. A, snieg o grubosci jednego decymetra tez idzie. Jak abstrakcyjnie, to w gumiakach. Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 11.01.12, 12:39 A jeszcze bardziej abstrakcyjnie, to w klapkach lub boso. W styczniu. I kwiaty we włosach... Obłęd w ciapki, nie? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 11.01.12, 13:10 Mój sąsiad co rano przez cały rok wychodzi ok. 6.30 po bułki i wodę ze źródełka ubrany w koszulkę z krótkim rękawem. Zimą, im zimniej się robi, tym częściej wkłada także krótkie gacie. A przy porządnym mrozie (co majniej -12st.) wyłazi z gołą klatą i gimnastykuje się na parkingu pod trzepakiem. Szanowna redakcjo, co o tym myśleć? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Już styczeń 11.01.12, 13:47 Szanowna Czytelniczko, sąsiad ma odwrotnie zamontowany czujnik temperatury. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 11.01.12, 14:11 Cześć, od rana w nerwach byłam, ale już mi przeszło. Ogłaszam państwu, że stan kierowców powiększył się o jednego, znaczy syncio egzamin zdał ufff Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 11.01.12, 14:53 Gratulacje dla Mamuni posiadającej zdolne dzieciątko! Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 11.01.12, 14:54 Syncio Wielki Człowiek! Dumna jesteś? Przy okazji cześć. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 11.01.12, 15:19 Dumna jestem i blada, doczekać się nie mogłam tego faktu. Od wypadku nie lubię jeździć samochodem i zakupów też nie lubię, a teraz mogę to zwalić na dziecko Odpowiedz Link
heniulaa Re: Już styczeń 11.01.12, 21:37 Gratuluję mamuni zdolnego dzieciątka od jakiego wypadku tak masz? przejechałaś kogoś? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 12.01.12, 02:53 Gratki - dziecko z prawem jazdy to luksus i wygoda, ha. No ale najpierw trzeba sie podenerwowac. Za pierwszym podejsciem, fiu fiu. dzis imieny maja : Frideborg i Fridolf .. i jak tu sie nie ucieszyc Nie wiem czy udawac ze juz sie o swicie zerwalam, bo na przyklad duze prasowanie czeka, czy tez odwrotnie - wlasnie o tej porze skonczylam cos wybitnie waznego. Oj, ja du gadu gadu a budzik kto nastawi ? Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 12.01.12, 06:29 To Orale ma teraz samochód z kierowcą.I tak trzymać! Asia,nie warto dla prasowania niedosypiać.Wiem co mówię! Dzień dobry Odpowiedz Link
bumbecki Re: Już styczeń 12.01.12, 07:08 doberek lecę dalej zarabiać na jedzonko dla kota Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 12.01.12, 08:37 Przez chwilę wyglądało, że będzie widno. Figa z makiem z pasternakiem, znowu dostawca mojego prądu zaciera łapki z radości. Siadłam do roboty, nie pocieszajcie, sama chciałam. Witam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 12.01.12, 08:41 Złe człowiekowi szybciej w nawyk wchodzi, znów wcześnie wstałam! U nas też pogoda dla wisielców. Przy kawie pomyślę o żartych kotach i tajemniczym trybie życia Asi. Dzień. Podobno. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Już styczeń 12.01.12, 11:32 bumbecki napisała: > lecę dalej zarabiać na jedzonko dla kota To ja muszę kotu powiedzieć, żeby nie wybrzydzał z jedzeniem, bo chwilowo jest na rencie Witam wszystkich. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Już styczeń 12.01.12, 09:31 tutul napisała: > Asia,nie warto dla prasowania niedosypiać.Wiem co mówię! ale dla "prasowania" warto. hi hi Dziendobry dobre ludzie. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 12.01.12, 10:00 Bry. Nowe hobby mam, kolekcjonuję pieczątki. Wczoraj uzbierałam dziewięć, dzisiaj ciąg dalszy. Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 12.01.12, 11:54 Zbieranie pieczątek w ilościach hurtowych najbardziej kojarzy mi się z obiegówką. Czyżbyś Balamuku jakieś zmiany w najbliższym czasie zaplanowała? Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 12.01.12, 12:37 Bry! No właśnie, Balamuku! Po co Ci te pieczątki? Taką frajdę z nich masz (osobliwe upodobania, ale de gustibus i tak dalej), czy kryje się za tym jakieś większe przedsięwzięcie? Wiesz, takie tajemnicze wzmianki tylko podsycają ciekawość ludu... Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Już styczeń 12.01.12, 12:29 Dzińdybry. Bałamuku, może ci podesłać trochę pieczątek do kolekcji? W różnych urzędach to im więcej, tym lepiej. Moja ulubiona to "Zapłacono gotówką". Chociaż takie księgowe, o formacie prawie połowa A4, też są niezłe. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 12.01.12, 13:38 Właśnie wróciłam z policji po złożeniu wniosku o wydanie kolejnej pieczątki i mogę zeznawać. Otóż NIE planuję żadnych zmian, a te setki pieczątek potrzebne mi są do zachowania status quo - źli ludzie wzięli i zmienili przepisy dotyczące posiadania różnych takich zabawek do strzelania i teraz trzeba mieć pozwolenie nawet na łuk sportowy i procę. A pozwolenia nie dadzą bez - między innymi - wizyty u dziewięciu (słownie dziewięciu) lekarzy różnych specjalności, ha! No to się bawię. Bbbzyto, jak mi się na mózg całkiem rzuci, to rzeczywiście zacznę to howno kolekcjonować i złapię cię za słowo! Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 12.01.12, 15:15 Wow! Znaczy Balamuk uzbrojon jest!!! ( nawet gdyby był to tylko łuk czy proca, to przecież jak to brzmi, prawda???) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 12.01.12, 16:00 E, tyle pieczati to na pewno na jakąś bronię o groźniejszym wyglądzie Luuuuudzie! Żebym miała jakiekolwiek pociągnięcie do C2H5OH, to tej zimy bym się chyba zdegenerzyła. Co to się nie tylko Skandynawom, ale i Szkotom dziwić... Kiedy będzie jakaś ludzka pogoda? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 12.01.12, 16:26 Wiecie, że mogą wzruszyć człowieka ludkowie pracujący do późnej nocy/wczesnego poranka, żeby inni ludkowie mieli ciepłą wodę? Mnie wczoraj wzruszyli. I mogłam skorzystać z luksusu ciepłego prysznica o 3.30 rano. Ale mogłam! Ktoś nie śpi, by myć mógł się ktoś. Budujące! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Już styczeń 12.01.12, 19:01 Wieczór, niektórzy idą się myć a inni myślą. Czy będzie jutro śnieg jak zapowiadają? Odpowiedz Link
toanita Re: Już styczeń 12.01.12, 19:13 W lubelskim duje jak cholera. Świąteczne boczki mi lada chwila wywieje z balkonu. A wyjście nań grozi zapaleniem płuc, bo jakieś grypowe paskudztwo mnie zaatakowało. Śnieg będzie... Kiedyś Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 12.01.12, 22:12 A u mnie wieje, błyska i grzmi! Błyska i grzmi!!! W styczniową noc??? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Już styczeń 12.01.12, 22:51 kocio_pierzaczek napisała: > Mój sąsiad co rano przez cały rok wychodzi ok. 6.30 po bułki i wodę ze źródełka > ubrany w koszulkę z krótkim rękawem. Zimą, im zimniej się robi, tym częściej w > kłada także krótkie gacie. A przy porządnym mrozie (co majniej -12st.) wyłazi z > gołą klatą i gimnastykuje się na parkingu pod trzepakiem. Szanowna redakcjo, c > o o tym myśleć? Że jest zahartowany I że katar widział ostatnio w atlasie, ale tam się pisało przez duże K. Zapytaj Papugi, czy te popisy trzepakowe nie podpadają ponadto pod osobowość histrioniczną, facet lubi efektowne wejścia. A poza tym masz kino za darmo. Koło nas mieszkał facet, który z upodobaniem zasuwał boso i bez spodni, także po śniegu. Od góry jakoś tam ubrany, nawet w polar i czapkę, a u dołu goły aż po slipki. I tak spacerował. Ale chyba mu w końcu zaszkodziło, bo jakoś go nie widzę... albo może uważa, że w taką smarkatą zimę nie ma sensu wychodzić. Jeszcze by się zaziębił. Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 13.01.12, 00:24 Że można nie poświęcać zbytniej uwagi pogodzie, polityce oraz średniemu stanowi wody we Włodawie, to ja doskonale rozumiem, bo sama nad tym ciężko pracuję latami całemi. Żeby nie zawracać sobie głowy czymś, na co nie ma się żadnego wpływu, dokładnie mówiąc. Ale jak ona, ta pogoda znaczy, zaczyna robić sobie takie jaja, że chce mi blok przewrócić, to chyba nie ma wyjścia i mus się przejąć, nie? O ludzie, jaki straszny wichur. Nawet w Kielcach na dworcu dawno takiego nie było. Trzymajcie! Się i wszystko inne, co może pofrunąć. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Już styczeń 13.01.12, 06:54 Nie znalazłam na dziś wystarczająco przekonujące wymówki i muszę iść do pracy. Ratunku niech mnie ktoś przytuli!!!!! Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 13.01.12, 08:06 Do pracy, rodacy. Do fabryk, do roli. Już nowe się jutro wykuwa. Powoli... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 13.01.12, 08:14 Lewą marsz! A ja za was dziś popływam w czynie społecznym Komunikat meteo: zacichło trochi, a i wiater już nie spod samiuśkich Tater Dziębry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 13.01.12, 09:07 Dzień dobry, słońce, wieje. Ewu, bardzo się cieszę, że za nas popływasz, od razu czuję się bardziej usportowiona! PS Ten refren miał drugą wersję - dziś nowe się jutro nam powoli pier... Jakie to ciekawe, nic się nie zmienia. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 13.01.12, 09:13 Dzień dobry! Rozumiem, Groho, że Ty nas tak wyganiasz do fabryk, do roli, a sama trzymasz, jak możesz, żeby Ci domostwo nie odfrunęło...? Bądź dzielna!!! U mnie dziś już oślepiało słoneczko, była śnieżyca, wieje... ja nie nadążam za tymi zmianami! Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 13.01.12, 09:22 Huraaa!!!! Znaczy zdowa jestem i nie mam omamów wzrokowych!!!! Przed chwilą za oknem zamieć śnieżną widziałam.Już jej nie ma i myślałam,że to fatamorgana.Ale o zbiorowych i na odległość nie słyszałam. Dzień będzie dobry (przecież nikt w przesądy nie wierzy,nie? ) Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 13.01.12, 09:23 Sniadania nie jadłam,ale r też nie.Oczywiście miało być zdrowa hihihi Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 13.01.12, 09:31 Dziękuję, jestem dzielna, jak sto piętnaście. I absolutnie nikogo nigdzie nie wyganiam, tak tylko nuciłam sobie z rana. Ale spokojnie, już przestałam. Z powodu lekkiego poszczękiwania zębami, gdyż wyobraziłam sobie Ewę pływającą w jeziorze Odpowiedz Link
edeka5 Re: Już styczeń 13.01.12, 10:23 Witam. Brodaty i do mnie dotarł. Ale to nie taka broda jaką lubię Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 13.01.12, 10:29 Ufff, odetchnęłam, już myślałam, że samojedna mam zwidy i omamy.. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 13.01.12, 10:54 Tutul, rany kota, jaka śnieżyca?!!!! Dzień dobry. Heniuś, tuli tuli. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 13.01.12, 12:46 kocio_pierzaczek napisała: > Tutul, rany kota, jaka śnieżyca?!!!! > Dzień dobry. > Heniuś, tuli tuli. Co prawda ja nie Tutul, ale pozwalam sobie wyjaśnić: śnieżyce były dwie, obie poziome, ale jedna była pozioma od prawej do lewej, a druga - od lewej do prawej. Ale to i tak nieaktualne, bo przyszło słoneczko, przez chwilę zaświeciło pełną mocą i śniegu pozostały smętne resztki jeno... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 13.01.12, 13:57 Jaki śnieg, jaki? Skąd macie?? Taż wiosna, panie sierżancie! Przed chwilą przez pracowe oko, tfu, okNo, widziałam pana w polarku leciutkim, takimż plecaczkiem niedbale acz wdzięcznie przerzuconym przez ramię i w krótkich spodenkach. Urocze. Kociu, to jakiś kumpel tego Twojego od trzepaka, no nie może być inaczej... Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 13.01.12, 14:20 Śnieg potwierdzam. Poza tym zastanawiam się, przyznać się czy nie, otóż nieraz można mnie spotkać zimą w śniegi i mrozy w krótkich portkach, ale za to w czapce. Często z fitnessu tak wychodzimy, że tylko bluza, czapka i siu do samochodu. Przysięgam, że nie czuję zimna Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 13.01.12, 14:22 No nie ma tego śniegu dużo, ale JEST! Taki: www.kamery-internetowe.pl/lodz/30872/www,30872.html Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 13.01.12, 15:20 Co to bylo?? Całkiem widok za oknem zasłoniło, ciemno, zawiało i ... jest. Śnieg. Mokry, bo mokry ale zimowy. Pamiętajmy, że w piątek 13 - tego to się działo Niniejszym zimę ogłaszam za otwartą. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 13.01.12, 15:22 Lasy jeszcze pocukrowane. Nie w jeziorze, Groho, niestety. Basennnie ino czellendżerowałam. Śniegu Embepe nie zobaczę, bo javy nie mam, jakoś mi sennnie. By, by.... Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 13.01.12, 15:33 By jak boczek?... Bardzo ładna Uć. Przynajmniej sobie popatrzyłam, jak zima wygląda. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 13.01.12, 15:58 I D jak dowolnie wybrany No to spadam wydychać chlor przez sen... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 13.01.12, 16:59 No więc po trzech godzinach melduję sie znów i odnoszę wrażenie, że śnieg omija Mokotów. Tu nadal wiosennie. Zaczynam podejrzewać, że po opuszczeniu tej dzielnicy wpadnę w inną rzeczywistość..... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Już styczeń 13.01.12, 11:31 Też widziałem śnieg, ale się do niego obróciłem plecami i się obraził. Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 13.01.12, 11:43 Na śnieg też to działa? No, patrz pan, niby takie białe gówno, znaczy tego no... chciałam powiedzieć: woda w innym stanie skupienia, za przeproszeniem, a okazuje się, że wrażliwość swoją posiada Rzeczywiście, był i się zmył. Ale myślę, że jeszcze wróci. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Już styczeń 13.01.12, 21:18 W nawiązaniu do sukcesu Karola z prawem jazdy, o którym wczoraj pisała Orale. Czas 3.05 - wypisz wymaluj oni oboje www.youtube.com/watch?v=K-wixWlLwOE Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 13.01.12, 21:27 O rany, Gropo, to się nazywa wejście smoka, no, no, odważnaś Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Już styczeń 14.01.12, 08:21 ...puszysty, biały, miękki.. - dzień dobry zimą. Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 14.01.12, 09:15 Się okaże.Na razie duje,że PRAWIE nie można wyjść z domu. A tu mus duży do lasu jechać.Może tam mniej śniegu? Na wszelki przypadek łopata w bagażniku i kawa w termosie. Dzień dobry Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 14.01.12, 10:06 No jaki, kuna, śnieg! Gdzie?! Nawet śladu cukru pudru! Ale sucho chociaż... Tutulu, a co w lesie robisz takiego musowego? Idę się kawowo rozejrzeć, może powieki na cały gwizdek zaczną działać... Udaję się. Bry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 14.01.12, 10:33 Może Tutul robi za zbójcę z "Powrotu taty"? Śniegu niet. Bry. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 14.01.12, 13:04 Śni był,ale się zmył,a raczej rozwiał go szalony wiatr,mroźno,zimno,ponuro Dzień dobry szanownym Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 14.01.12, 15:07 Jak rano spojrzałam za okno to pomyślałam źle o koledze G0p0sie. Nie mogłeś się bardziej ostentacyjnie odwrócić? Dworzec kielecki nadal jest i miejscami ślisko jak diabli. Witam. Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Już styczeń 14.01.12, 16:56 Śnieżyca u nas że hej. Pierwsza w tym roku. Wieje też, ale że ja z kieleckiego to mi nie przeszkadza Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Już styczeń 14.01.12, 21:26 Wczoraj weszłam na blog znajomej czarownicy z Wybrzeża i jak przeczytałam, że miała w tym roku aż dwie śnieżyce, nie wytrzymałam i nawymyślałam jej okropnie, że świnia, miała dla siebie tyle śniegu, a nie przysłała ani płatka, my tu wzdychamy za garstką białego puchu, a ta ma dwie śnieżyce na prywatny użytek! Obiecała, że coś podeśle i kazała wyjrzeć za okno. I rzeczywiście, błyskawicznie jej to poszło. Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 14.01.12, 22:49 Bry wieczór! U mnie trochę śniegu jest i chyba jeszcze pobędzie, bo zrobiło się znacznie zimniej niż ostatnio bywało. Nie podoba mi się tylko, że zrobiło się miejscami bardzo ślisko i wzrasta prawdopodobieństwo wyrżnięcia o glebę całym organizmem. Czego ani SzanPaństwu, ani sobie zupełnie nie życzę! Odpowiedz Link
groha Re: Już styczeń 15.01.12, 00:34 Zima, pani kierowniczko, musi być zimno. Oraz ślisko też, bo zima zaskoczyć musi, wiadomo. Aha, zapytam z ciekawości, czy cała Warszawa wyjechała dzisiaj do Zakopanego? Bo jeśli ktoś został w domu, to miał kupę szczęścia, naprawdę. Albowiem makabrycznie dosyć było - już koło południa stojący korek zaczynał się grubo przed Miechowem. Około 15-tej w Słomnikach stał już na murbeton i ani drgnął, a jedyny objazd przez Kocmyrzów do Nowej Huty okazał się lodową granią i dostępny był tylko dla straceńców. Jednym słowem: skoro czas przejazdu z Kielc do Krakowa wynosił około 5 godzin (normalny - godzina z groszami do dwóch), to ile trwał z Warszawy do Zakopanego? Chyba lepiej sobie nie wyobrażać... Szczęśliwej drogi tym, co w podróży. Odpowiedz Link
koszmarna.baba Re: Już styczeń 15.01.12, 10:42 Dobry albo i nie bo u mnie chyba całą cukrownię rozpirzyło i nie wiem jak jutro na 7.10 dostarczę dziecko do szkoły??? Witam SzanPaństwa serdecznie po długiej nieobecności na forum. Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 15.01.12, 11:19 Cześć. Krótko, bo znowu nie gadam. Chyba się przyzwyczaję Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 15.01.12, 11:25 Ja lubię nie móc gadać, miło się uśmiecham i udaję, że nic mnie nie dotyczy. Odpowiedz Link
tutul Re: Już styczeń 15.01.12, 11:43 Orale,zmień może lekarza...coś za długo to niemówienie trwa. I co,nie mówiłam że śnieg pada? Wczoraj napadało sporo.Jak wracałam z lasu,to normalna zadymka była..Samochody bez żadnych szykan ze strony policji jechały spokojnie 50-60 km/godz,odstępy zachowane,jak najbardziej.Nikt nie wyprzedzał na wariata. A pojechałam oglądać działkę na sprzedaż.Fajną porę sobie wybrałam,nie? Dzisiaj też dobra pogoda na spacerki.Dzień dobry wszystkim Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 15.01.12, 11:50 No, Baba spaceruje, Kurcgalopkiem coś przeleciało... Oralko, słuchaj dobrych rad, bo faktycznie w nałóg ci wejdzie i jeszcze jaką trapistką, kartuzką czy inną kamedułą bosą zostaniesz... Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 15.01.12, 12:04 Ależ ja mam bardzo dobrych dohtorów. No jakby tu powiedzieć, dostałam nakaz zgłsozenia się po kilku dniach w celu oględzin, ale mnie sie wydawało, że już jestem prawie zdrowa i poza tym do roboty musiałam iśc koniecznie. No widać nie byłam prawie i mi cofło. Ale co jak co, lekarza czepiać się nie mogę, najwyżej samej siebie Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Już styczeń 15.01.12, 15:37 Niemówiąca kobieta toż to przecie skarb, dyjament i Gral pożądany ogólnie przez tę gorszą część! Co do śniegu to i owszem, na łonie natury wygląda uroczo i chrupie pod butami a psy pierdolca dostały na jego widok. Natomiast miastowa breja o kolorze rozkładających się flaków jest faux pas. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 15.01.12, 17:17 Witajcie Za oknem biało,mroźno i ślisko.Zima Panie i Panowie Odpowiedz Link
bumbecki Re: Już styczeń 15.01.12, 19:14 zgadzam się z Sz.P.Baronem - zima ładna w lesie oraz górach. W mieście nie jest śnieg koniecznością. Witam wszytkich Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 15.01.12, 21:40 Pani Santor Iręka z panem Majewskim Czesiem, któren jej fortepianił, u nasz w pipidówku byli. Luuuuudzie, głos czyściutki, koncert prawie dwugodzinny z przerwą na oddech, kiedy to pan Czesio dał wiąchę gershwino-musicalową. No powinnam o pani Santor na kolanach pisać. I pomyślałam, że to dobrze, że nie wszyscy są tak leniwi jak ja, bo nadal na drzewach siedzielimby. Śmy. Odpowiedz Link
kizuk Re: Już styczeń 16.01.12, 13:07 Na takim koncercie Santorki byłam rok temu.Coś niesamowitego -prawie cały śpiewała i mówiła,z krótlkimi przerwami,głos,jak zawsze. A co mni najbardziej zdziwiło:przede mną lekko po skosie,tak,że dobrze go widziałam siedział nastoletni chłopak.Był sam,więc nie przyszedł z musu jako obstawa babci.I przez cały koncert śpiewał razem z Panią Santor,wybijał rytm,bił brawa na stojąco,jednym słowem świetnie się bawił.Jakiś taki niedzisiejszy... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 16.01.12, 15:18 U nas też było sporo młodzieży i owulacja na stojąco, jak mawia jeden znajomy menel. Zaraz po powrocie zajrzałam pani Irenie w metrykę i tyko westchłam żem zazdośnie. Ale życzliwie zazdrośnie Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Już styczeń 16.01.12, 18:02 Bardzo Szanownie witam. Udało mi się przeżyć sobotnią podróż do Krakowa pociągiem o wdzięcznej nazwie Morskie Oko, który, jak się domyślamy jedzie sobie docelowo do Zakopanego. A był to pierwszy dzień ferii warszawskich Fajnie było i przytulnie. Ale na pewno nie tak fajnie, jak na Zakopiance. Groho, ci, którzy nie stali z Tobą w korku, jechali ze mną pociągiem! I weryfikuję poprzednie wpisy. Koniec wiosny. Śnieg stwierdzono! Odpowiedz Link
orale Re: Już styczeń 16.01.12, 19:03 nie będę się witać w takich za długich wątkach, do widzenia Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 15.01.12, 21:42 Bry wieczór! Jestem za tym, żeby trochę śniegu w mieście też było, ale nie na chodnikach, nie na jezdniach i nie na samochodach... Jeżeli w piątek, 13 stycznia, dotarła do nas kartka z życzeniami na Boże Narodzenie, to należy ją traktować jako mocno spóźnioną na święta ubiegłoroczne, czy jako mocno przedwczesną na święta tegoroczne? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 15.01.12, 22:22 ewa jak ja Ci zazdroszczę,nie miałam okazji słuchać P.Santor na żywo. embepe i mówią,że nasza poczta wolno chodzi Odpowiedz Link
balamuk Re: Już styczeń 16.01.12, 06:37 No i skończyło się babci sranie. Hej ho, hej ho... Dzień dobry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Już styczeń 16.01.12, 07:24 A może by tak nowy styczeń? Bo jak Orale zajrzy to nawet nie gadając opitoli nas porządnie. -5 Celsjuszy. Białe leży. Witam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 16.01.12, 10:39 Nadal odrobina cukru pudru... Jenyyyyy, jak mi się nie chciało wstawać!!!! Ale mus to mus. Dzień dobry. A, faktycznie, może by i nowy styczeń, to i do mnie zima przyńdzie? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Już styczeń 16.01.12, 11:33 A u mnie jest zima,a przynajmniej jej namiastka,białe jeszcze leży,choć dachom z nosa kapie,słonko świeci,a ja tylko przez okno,ech!!! Dzień dobry,miłego dnia Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Już styczeń 16.01.12, 11:38 A ja dziś na sanki idę, tra la la. O ile młody pozwoli mi raz zjechać. Zapomniałam albowiem moje jabłuszko odszukać w piwnicznych kazamatach. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Już styczeń 16.01.12, 12:08 Ja tam nie wiem czy tak można nowy styczeń w ciągu dnia robić. Teraz powinniśmy już zaczekać dozmisny daty, co by sie pogubić Zima, zima, nareszcie zima. A moje dzieci w pierwszy dzień ferii pojechały do dziadków, gdzie śniegu niet . Miłego dnia wszystkim. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Już styczeń 16.01.12, 12:16 Skorbucie, nie bojsja na zapas! Własnie zaczęło sypać w mojej bezśnieznej krainie Tra la la, ... dzwonki sań Odpowiedz Link
embepe Re: Już styczeń 16.01.12, 12:38 Dzień bry! Sypało, sypało i nasypało. Rano wszyscy kierowcy starali się nie przekraczać prędkości 20 km na godzinę. To białe chyba poleży, bo jakoś chłodnawo (nie mam termometru zewnętrznego, to nie wiem ile jest Celsjuszy). Ja chcę na ferieeeee!!! Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Już styczeń 16.01.12, 12:46 Bry sypie nieustająco i wszystko widzę na biało Kociu, a gdzie Ty masz górki do zjeżdżania? Odpowiedz Link