rekontra
28.08.06, 13:42
Właśnie ukazał się numer dwumiesięcznika Arcana, i na prawie czterdziestu
stronach opisane i omówione są rozmowy Kuronia z pułkownikiem Lesiakiem.
Jeżeli ktoś widział Lesiaka u Morozowskiego i Sekielskiego to się dziwił, że
pułkownik SB, a tak mało rozgarnięty :))
Arcana też się dziwią na swój sposób:
"Wydaje się zaskakujące, że Kuroń zgodził się na rozmowy na tak niskim
szczeblu. Wiemy przecież z donosów Maleszki z konca lat siedemdziesiątych,
że w okresie przedsierpniowym Kuroń posiadał kontakty na poziomie polityczno-
rzadowym. "
Dziennik cytował w sobotę Kurtykę: "... udostępnienie akt SB musi doprowadzić
do napisania najnowszej historii Polski na nowo"
każdy dzień ujawniania nowych informacvji potwierdza tę tezę. Zastanawialiśmy
się na forum o roli Delegata, pisaliśmy o historyku któy negocjował z SB ,
jakiś czas temu pisałem:
"Wszyscy walczyli o to by mieć kilku posłów w sejmie, przecież Mazowiecki był
trzy kadencje posłem. Była grupa poselska Znak oraz
grupa PAX. ... agent jakich wielu, chodzi o uderzenie w Wyszyńskiego, takie
rozmowy przypuszczam przeprowadzało wiele osób "z tego kręgu". Jeżeli uważnie
się przeczyta, to widać gracza politycznego, ktory postawił na SB aby zrobić
karierę."
ostatnie zdanie z opracowania profesora Głębockiego "Jak stwierdził J. Kuroń,
przy dalszej normalizacji stosunków politycznych, możliwe jest nawet jego
kandydowanie na posła."
a jak walczył Michnik i Kuroń o Solidarność? odsyłam do Arcanów.