Dodaj do ulubionych

depilator (za i przeciw)

12.09.06, 23:01
wiecie co od kilku tygodni korci mnie żebym kupiła depilator...i właściwie to
sama nie wiem. bo z jednej strony wizja gładkich nóżek(na dłużej niż 3 dni:)
zadowala mnie niesamowicie ale z drugiej strony ten ból i pozostające
czerwone kropeczki na ciele:[ i sama nie wiem...podzielcie sie ze mna swoimi
doświadczeniami z tą piekielną maszyną !!!!!wdzieczna bede za każde info i
konkrety jaki kupić najlepiej
Obserwuj wątek
    • ebusia_fam_fatal Re: depilator (za i przeciw) 12.09.06, 23:20
      ja bylam zadowolona, kropki byly tylko okolo godzine po depilacji, bolalo tylko
      za pierwszym razem ;)
      a potem juz nie bylam zadowolona, bo pensetki przestaly chwytac te najkrotsze z
      najkrotszych wlosow i mialam jednak tarke na nogach ...

      zamiast kupic nowy czy wymienic glowice...
      rzucilam w kąt.. jestem zbyt leniwa:D
    • ladyblue Re: depilator (za i przeciw) 12.09.06, 23:47
      nie boli.
      kropki znikają.
      włosy wrastają jak jasna cholera :(
      wolę wosk.
    • prawiemama1 Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 00:07
      U mnie to wygląda tak:

      Mam kilkuletniego Browna z pęsetkami.
      Boli - ale dużo mniej boli, jeśli jest jeszcze mało włosków, czyli lenistwo nie
      popłaca.
      Są czerwone kropki.
      Włoski wrastają i swędzi okropnie - odkryłam, że najlepszym sposobem na to
      swędzenie jest... depilacja.
      Nogi gładkie dłużej, niż trzy dni.

      Wosk nie jest dla mnie, bo:
      - ciężko się było zdecydować na oderwanie - i tak sobie siedziałam z
      przyklejonym plastrem
      - po jednym plastrze bardzo dużo włosków zostawało, więc ogólnie upierdliwe
      - często odrywałam sporo naskórka...

      Poważnie rozważam laser. Pewnego dnia to w końcu zrobię. Nie wiem, dlaczego do
      tej pory tego nie zrobiłam.
    • masha_qrella Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 08:43
      nie bolalo, ale u mie kropki nie z nikaly, i bylo widac ze cos jest nie tak..
      • kornelia007 Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 09:51
        a jestm fanką depilatora, czerwone kropeczki znikaja mi po ok godzince, a włoski
        odrastja mi o wiele słabsze
    • brydza86 Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 09:40
      sama nie wiem czy jestem za czy przeciw, bo z jednej storyn, fajnie dlugi
      effekt, a z drugiej... wrastajace wloski, nawet nie bol, bo to da sie
      wytrzymac, ja kupilam najtanszy zeby sie przekonac, bo tak naprawde to te
      wszystkie nakladki masujace czy lodowe (tylko za 300) nic nie daja, slyszalam
      ze u dermatologa mozna dostac masc na recepte na zmiekczenie skory i potem
      wloski juz nie wrastaja, a np wrastaja mi tylko w strefie bikini, bo pod
      pachami i na nogach jest ok, wiec tam krem do depilacji a wszedzie indziej
      depilator, niestety jest to czasochlonne, jakys chciala kupic to kup sobie
      takiego najtanszego brauna (okolo80zl) i pamietaj na poczatku najbardziej boli,
      potem sie mozna przyzwyczic
      • ebusia_fam_fatal Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 13:27
        łał
        golicie, tzn depilujecie sie tez pod pachami?
        ja chybabym umarla jakbym sprobowala!!
        pachy i bikini - only golenie
    • normalna_ja Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 10:05
      czerwone kropki, wrastające włosy,ale ja robię peeling i mniej ich wrasta, no i
      najgorsze, że tarkę na nogach mam już po 2 dniach :/. Chyba za długo je goliłam
      i dlatego są tak trudne do wyplenienia :/, ale co ważne, odrastają słabsze. I
      muszą być sporej długości, żeby depi je wyrwał.
      Wosk moim zdaniem jest lepszy, tyle, że jak miałabym wyrwać całe nogi woskiem,
      to chyba bym ocipiała :). Pachy i bikini jak najbardziej, ale nie kopytka
      • shameeka Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 10:17
        ja depilatorowi mowie nie :)
        nie bylabym wstanie przezyc takiego bolu.
        do nog preferuje maszynke :) ja nie narzekam na swoje wlosy... wsumie to lubie je golic :)
        jesli kiedykolwiek kupie depilator to z nasadka golarki :)
        aby moc tym golic bikini bo podobno to sparwdzone i nie wrasta :)
        • ebusia_fam_fatal Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 13:28
          ja mam taki z nakladka golaca
          w sumie to polecam :)
          tylko trzeba sie naczyscic bo wszedzie kudły są :))

      • ebusia_fam_fatal Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 13:28
        powtarzam: depilujecie pachy? o matko jedyna!!!
        • brydza86 Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 15:03
          mnie pachy i bikini mniej bola niz nogi
          • ebusia_fam_fatal Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 15:46
            dobra.
            sprobuje
            ale musisicie mi powiedziec o jakichs normach bezpieczenstwa, nie chcialabym
            wydepilowac sobie reki calej (czyt. dosłownie: ręki) :D
        • esk16 No depiluję pachy i bikini 14.09.06, 09:51
          Trzeba takie wygibasy odczyniać, żeby dało radę jedną ręką naciągnać skórę pod
          pachą a drugą depilować ;) Dla pocieszenai mogę dodać, że tylko za pierwszym
          razem jest koszmarnie- potem ból jest znacznie mniejszy i ogolnie można się
          przyzwyczaić.
    • adsa_21 Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 12:27
      dostalam depilator brauna Silkepil czy jakos tak..w zeszlym roku. Lezy na polce
      nie uzywany. Po kilku razach powrocilam do starej, dobrej maszynki.

      Po 1 - usuwanie wlosow depilatorem jest bolesne
      Po 2 - nie usuwa dokladnie wlosow, nogi po uzywaniu maszynki sa zdecydowanie
      gladsze.
    • aserath Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 15:31
      mam depilator od dobrych 10 lat (tzn uzywam :) ) i nigdy nie zamienilabym go na
      nic innego. Bol prawie zaden - serio, kolo kostek i pod kolanami, ale co to za
      bol, daj spokój po komarze bardziej boli (tzn idzi esie przyzwyczaic). Kropeczki
      znikaja po ok 12 godzinach. 3 razy w zyciu ogolilam nogi maszynka i zalowalam
      tego nastepnego dnia kiedy mialam dosłownie jeża na nogach. Takze tylko
      depilator!!1
      • paenka Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 15:38
        ja mam debilator brauna z nakladka do golenia. Kiedys probowalam debilowac ale
        to nie dla mnie, tym bardziej pachy i bikini!! Uzywam tylko golarki do okolic
        bikini ;/ ale te srednio musze co pol roku wymieniac na nowa:( bo strasznie
        szybko sie tempi, albo co innego sie z nia dzieje po prostu zamiast ciac wlosy
        to ona je rwie:( a koszt takiej nasadki to cos okolo 70 zl:( Ostatnio uda i
        bikini potraktowalam woskiem na cieplo. Hmm mam wrazenie ze wloski mi sie
        zamiast wyrywac to urywaja tuz przy nasadzie(uda) a bikini strasznie mnie krew
        zalała:( a potem wloski mi sie powrastaly i bardzo bolalo i papralo sie:( Na
        ktoryms forum czytalam ze na bolaca debilacje mozna stosowac taka masc
        znieczulajaca, nie pamietam jak sie nazywala, ta mas stosowana jest przy
        szczepionkach dla dzieci zeby nie odczuwaly bolu. Dziewczyny na roznych forach
        stosowaly to ale problem taki ze jest to na recepete no i malo ekonomiczne.
    • havana_pl Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 22:22
      Widocznie różne kobiety różnie reagują na ból, bo zdania są podzielone. Pewnie,
      że za pierwszym razem trochę boli ale to nie jest takie straszne. Można się
      przyzwyczaić. Ja mam problem z wrastaniem włosków i na depilator reaguję gorzej
      niż na wosk, ale jedno wiem na pewno - nigdy wiecej golenia, niech żyje
      depilacja:)
      • paenka Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 23:14
        ja myślę o laserowym usunięciu szczególie bikini ale kasy nie mam ;( ani
        motywacji zeby zbierac bo sie troszke boje:( ze to nie wypali i beda odrastac
        te skur****;p
        • ebusia_fam_fatal Re: depilator (za i przeciw) 13.09.06, 23:19
          ja juz od poltora roku zbieram i co? i nic:D
          takjakos zawsze kasa na cos innego a ogolic zawsze mozna i tak zlecialo juz
          poltora roku :D
          ja to paszki chcialam :)
          bikini to jakos tak ... łyso by mi było :)))))))
          • myszka243 Re: depilator (za i przeciw) 14.09.06, 09:56
            ja i siostra odstawiłysmy depilator w kąt-dla mnie to poprostu tortura:)
            szczerze moge polecic wosk,ale nie ten gotowy w plastrach tylko
            podgrzewany,super sprawa,skóra gładziutka:)tylko trzeba zapuscic conajmniej 4mm
            zarost:) a potem włosków jest coraz mniej i mniej...i z czasem ból juz zaden.
            Owszem za pierwszym razem moze troszke poboli ale napewno mniej niz przy
            depilatorze i najlepiej zeby ktos zrywał plastry bo samemu jednak trudno sie
            zebrac;)
    • siula5 Re: depilator (za i przeciw) 14.09.06, 13:08
      Uwielbiam depilator, teraz gole nim tylko nogi ale był czas gdy goliłam pachy i
      bikini to było po paru seriach chodzenia do kosmetyczki na wyrywanie woskiem,
      potym nie bolało depilatorem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka