Dodaj do ulubionych

Słoneczko w ... - wykonanie australijskie

26.08.08, 06:48
Z dedykacją dla wszystkich, którym pozostała jeszcze odrobina
poczucia humoru - i w wykonaniu austrajkiego komika, parodiującego
obecnego PM Australii...

Coś mi się wydaje, że albo Zupa ściągnął, albo ściągnięto od Niego.
hehehehe

www.youtube.com/watch?v=tDg9d_MOu5E&feature=related
Kan
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Sparodiowal i nikt tego nawet nie wspomnial 26.08.08, 07:16
      ...w prasie.
      Zawsze wierzylam w poczucie humoru i zdrowy rozsadek ludu
      australijskiego.

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • waldek.usa To jest wesole 26.08.08, 08:03
      calkiem jak Saturday Night Live. Widac humorek dopisuje na antypodach, hehehe.
      Kto by pomyslal, pomysl zupki worldwide...
      • szaletowy dzien bez zupy 27.08.08, 16:07
        to dzien bez slonca, co? Nie zapomnij waldus zdjac szmatki
        przykrywajacej te szlaechetnie pachnaca zupna doope.
    • ontarian jakby tak kaczuszki ktos w PL sparodiowal 26.08.08, 14:00
      to od razu po sadach zaczeli by go ciagac
      • kan_z_oz Nie mogę się doczekać 27.08.08, 06:13
        ontarian napisał:

        > to od razu po sadach zaczeli by go ciagac
        >

        ODP: aż ktoś to zrobi...są tak śmieszni. Hehehhe
        "Afera" trwa, GW pompuje na pierwszej stronie.

        Dla porównania - seria reklam Sama Kekovicz reklamującego baraninę w
        Oz od 2006 roku...
        hehhe;
        www.youtube.com/watch?v=FPGSs56lZEQ&feature=related
        Pozdrawiam
        Kan
    • szaletowy Re: Słoneczko w ... - wykonanie australijskie 27.08.08, 16:05
      dosyc zalosny ten tzw 'humor'. Bardziej mi sie podobaja twoje wlasne
      teksty- masz definitywny talent felietonistki.
      • ontarian Re: Słoneczko w ... - wykonanie australijskie 27.08.08, 16:18
        lepszy talent ma do robienia plackow ziemniaczanych
        • szaletowy Re: Słoneczko w ... - wykonanie australijskie 27.08.08, 16:40
          wasc pochodzisz z gminu, rozumiem.
          • ontarian Re: Słoneczko w ... - wykonanie australijskie 27.08.08, 17:00
            nie piernicz, ze cos rozumiesz
            poza tym lepiej z gminu niz z szaletu
            • pest_controller Re: Słoneczko w ... - wykonanie australijskie 27.08.08, 18:43
              to teraz placki ziemniaczane w szaletach robia? hmmm to chyba pasuje bardziej
              kartoflane hehe
              • ontarian Re: Słoneczko w ... - wykonanie australijskie 27.08.08, 19:16
                jak to teraz?
                zawsze w szaletach placki robili
                a czy kartoflane? niekoniecznie
                zalezy czego sie przedtem nazarli
                • kan_z_oz Re: Słoneczko w ... - wykonanie australijskie 28.08.08, 03:41
                  ontarian napisał:

                  > jak to teraz?
                  > zawsze w szaletach placki robili
                  > a czy kartoflane? niekoniecznie
                  > zalezy czego sie przedtem nazarli

                  Nauczyłam męża robić wg twojego przepisu...powinnienieś być bardzo
                  dumny z tej 'receptury', bo wychodzą "Nam" placki ziemniaczane na
                  100% nawet z tych wodnistych ziemniaków. heheheh

                  Kan
                  • kan_z_oz Nie mogę się oprzeć 28.08.08, 06:49
                    pokusie i dopiszę się...ogólnie.

                    Wchodzę sobie spokojnie w porze 'lunchu'na Forum Polonia, kontrolnie
                    sprawdzić co w 'kociołku' się dzisiaj namieszało i...po oczach mi
                    zaraz daję 60 nowych wpisów Pesta... Próbuje więc ominąć i wyłowić
                    dzisiejsze 'newsy' oraz tematy 'wałkowane'.
                    Nie daje się. No więc 'zagłębiam' się w otchłań i próżność tych
                    wątków - myśląc sobie - Pest do cholery 'szajba'czy co???

                    No i co się okazuje??? Rozwolnienie forumowe innego kolegi
                    spowodowało, iż postanowił się On wypróżnić publicznie...wklejając
                    całą działność chyba forumową od kwietnia kolegi Pesta. grrrr

                    Mnie osobiście to bardzo luźno wisi czy kolega Pest czy też inna
                    osoba z tego Forum jest aktywnym członkiem Wojsk Łączności, ponieważ
                    nie ma większej możliwości zweryfikowania - mogę tylko zakładać, że
                    każdy może być, jak również założyć, że nikt nie jest. Nie mam
                    zamiaru natomiast z tego powodu wpadać w paranoję - sama podobno
                    jestem wg niektórych źródeł jedną i tą samą osobą z Luizą - chociaż
                    nigdy w życiu mi się nie przytrafiło pod innym 'nikiem' nic
                    wyprodukować...Ostatnio też gdy spotkałam się z Luzią twarzą w
                    twarz - to byłyśmy odzielne...

                    To zapewne rozumowanie wg moralności tego forum czyni mnie aktywnym
                    ubekiem czy czymś w tym rodzaju...dokładnie to nie wiem jako, że
                    organicznie nienawidzę wszelkiej przynależności czy zrzeszania się,
                    i nawet przynależność do zuchów z lat wczesno-dziecinnych
                    odchorowałam...
                    Tak więc nie należę, nie zrzeszam się i nie mam zamiaru. Nie mam
                    nawet pojęcia w źle uczynionym mojej osobie przez filtracje czy
                    infiltracje Wojsk...jest to mi tak obojętne, że nawet nie dociera do
                    mnie czym czują się inni zagrożeni??? Niech filtrują!!! hehehe

                    Ale,ale - widzę, że pęd do podpisania każdego z uczestników tego
                    Forum do jakieś organizacji tudzież przylepienia etykietki na czole -
                    lub zaklasyfikowanie do jakiegoś rodzaju pudełka, jest tak głęboko u
                    coponiektórych zakorzeniony, że już sama nie wiem kto jest tutaj tym
                    ubekiem???
                    Wychodzi mi wg jakieś dziwnej logiki kanowej, że Ci co najgłośniej
                    krzyczą na innych...hihihi lub, że krzyczą iż sami nie są, nie byli
                    i Panie Dzieju w życiu by...czegoś takiego nie zrobili... Chyba Ci
                    mają jakieś wiarygodne i praktyczne doświadczenia - inaczej skąd by
                    się ten krzyk wydobywał???

                    No więc; jaki 'głos' wolności został 'zablokowany'??? na tym Forum???
                    Czy może mi Ktoś prosto i w dwóch słowach wyjaśnić???

                    Czytam te linki do tych blogów - przeglądam skrzętnie i
                    skrupulatnie. Niestety, nie widzę nic, o czym bym gdzieś nie
                    słyszała wcześniej, czytała, co nie byłoby wspomniane międy liniami
                    lub tekstem otwartym na tym Forum lub sąsiednich.
                    Czy te 'myszki' jak słowo daję, są więc tylko w głowach wieszczy,
                    którzy stają i głoszą; teraz będzie prawda, o prawdzie i to co jest
                    najistotniejsze w życiu, i należy pamiętać...
                    No i czekam cierpliwie na te 'prawdy' - na serio. I gdzie one są????

                    Widzę więc tylko informacje stare, oklepane oraz duuużo piany, czy
                    arogancji wejścia na Forum, które bez przesady aktywnie okupuje
                    garstka ale czytuje lub przegląda tysiące. Wchodzą i wychodzą. Nikt
                    nawet nie wie, że byli... bo i po co???

                    Tekst jest ogólny bez osobistych wycieczek - nie przyjmuję więc
                    piany - konstruktywną krytkę za to chętnie lub inne. heheh

                    Kan
                    • pest_controller Re: Nie mogę się oprzeć 28.08.08, 07:37
                      wiesz,jak to jest,niektorzy zamiast w szaletach ,publicznie sie wyprozniaja,zl a
                      moze dwie oszczedzajac
                  • ontarian Re: Słoneczko w ... - wykonanie australijskie 28.08.08, 16:39
                    kan_z_oz napisała:

                    > Nauczyłam męża robić wg twojego przepisu...powinnienieś być bardzo
                    > dumny z tej 'receptury', bo wychodzą "Nam" placki ziemniaczane na
                    > 100% nawet z tych wodnistych ziemniaków. heheheh
                    no to teraz pyzy z mienchem naucz go robic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka