Dodaj do ulubionych

Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!!

20.03.09, 10:11
Mam pytanie, czy w jakiejkolwiek parafii jest to praktykowane, żeby
filmowana i fotografowana była przez firmę nie tylko Komunia, ale
także Spowiedź dzień wcześniej?? U nas wpadli na taki pomysł, tzn.
inni rodzice wpadli, nie ksiądz. Mi się to wydaje pogwałcenie prawa
do intymności, córce też się to bardzo nie podoba...
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 10:21
      Ciekawe czy mikrofony w konfesjonałach zainstalowane?
      • azile.oli Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 10:47
        U nas spowiedź była filmowana. Zaproponował kamerzysta, rodzice
        zaaprobowali. Nie było żadnego naruszenia intymności. Kamerzysta
        nakręcił wspólną modlitwę przed spowiedzią, po czym wstawił podkład
        muzyczny, tak, że nic innego nie było słychać, za to widać było
        skupione twarze przejętych dzieci. Bardzo fajnie to wyszło,
        naprawdę.Taki wstęp do dnia komunii po prostu. Jedynym zgrzytem było
        to, że niektóre dzieci zapomniały o tym filmowaniu i przyszły do
        kościoła w dresach, legginsach, zapewne było im przykro, że odstają
        od kolegów i koleżanek, ale tu już wina rodziców, którzy wiedzieli o
        kamerzyście, a nie zadbali o ubiór dziecka, mało tego, nie było ich
        w kościele, a przecież w tak ważnej chwili ktoś powinien dziecku
        towarzyszyć, pomijając już fakt, że w tym samym czasie odbywała się
        spowiedź dla rodziców, którzy oczywiście nie byli filmowani. Pewnie,
        że rodzic mógł nie iść do spowiedzi (aczkolwiek uważam, że posyłając
        dziecko do komunii powinien, bo jeśli nie jest wierzący , to po co
        ta komunia), ale jeśli nie mógł , z dzieckiem mogła przyjść babcia,
        dziadek, starsze rodzeństwo, ciocia, czy ktoś z rodziców
        chrzestnych. Ale to już na marginesie.
        Warto porozmawiać z kamerzystą, jak on to sobie wyobraża. Z
        pewnością nie wejdzie za dzieckiem do konfesjonału, ani nie będzie
        filmował dziecka podczas tego aktu. Owszem, sama spowiedź jest aktem
        nieco intymnym, ale nie jest nim oczekiwanie na tą spowiedź, czy
        wejście do konfesjonału, czy nawet klęczenie przy tzw konfesjonale
        otwartym. Zazwyczaj widać poczyloną główkę dziecka i szepczącego
        księdza. zresztą , jak napisałam, odpowiedni podkład muzyczny i
        wyciszenie odgłosów.
        • zoppino Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 12:18
          Przepraszam, jesli kogoś urażę, ale jesli to nie żart, to nie
          wytrzymam, żeby tego nie skomentować. Dla mnie to koszmar i
          kompletne niezrozumienie, o co w tym wszystkim chodzi. Może jeszcze
          lekcje aktorstwa, żeby ładnie i przekonująco wypadł żal za grzechy.
          • azile.oli Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 12:34
            Nie przesadzajcie, sama Komunia, to też powinno być przeżycie
            duchowe, podobnie, jak spowiedź, a jednak większość chce mieć to
            nagrane. Spowiedź i Komunia to sakramenty, stanowiące całość, bez
            jednego nie ma drugiego. Nie rozumiem problemu i tyle. Dzieciom nikt
            nie nakazuje zachowywać się sztucznie. Dodam jeszcze, że na
            oglądanej przeze mnie kasecie też zachowywały się naturalnie.
            Majtały nogami, podczas oczekiwania, gadały, śmiały się.
            • grundol1 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 14:46
              Żenujące. Jeśli księża pozwalają na takie rzeczy to katolicyzm się kończy.
              • mortest Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 18:22
                katolicyzm skończył się na kill'em all
                • puba Scenariusz genialny!najlepszy film z komunii ever! 24.03.09, 04:41
                  u mnie w parafii rodzice dzieci, które za 3 lata idą do komunii umówili się, że
                  by relacja z niej była najpełniejsza, postarają się sfilmować pierwszy grzech
                  swoich pociech oczywiście amatorsko, ponieważ wynajęcie kamerzysty nie wchodzi
                  w grę (chociaż jeden nowobogacki, który wolał skupić się na robieniu interesów
                  niż własnej córce, najął do tego celu detektywa).
                  Kamerzysta zgłosił się do rodziców i przedstawił scenariusz filmu z komunii:
                  1. najazd kamery na zdjęcia z dzieciństwa rodziców, rodzeństwa i potem moment
                  urodzin itp naszego bohatera
                  2. szkoła, podwórko, nauczyciele
                  3. PIERWSZY GRZECH (sceny z własnoręcznie nagranego filmu - jedyny amatorski
                  kawałek filmu - ale jakże wzruszający - rodzic czuwający nad dzieckiem, widzący
                  grzech i potrzebę duchowej przemiany we własnym dziecku!)
                  4. scena ze zwykłej mszy sw, potem scena z lekcji katechezy
                  5. spowiedź święta
                  6. przygotowania, wiecie: kosmetyczka itp, potem w domu: ubiernie, malowanie,
                  lakierowaie..
                  7. sama komunia (msza bedzie skrócona by dzieci nie wyglądały potem na filmie na
                  znudzonych)
                  8. przed kościołem
                  9. dom i prezenty!
                  10. impreza!!

                  TAK TO SIĘ ROBI!!

                  pozdrawiam!
                  Puba


                  PS
                  ja chciałbym sfilmować pierwszy raz mej córeczki...
                  to byłby piękny grzech...
            • pancwynar Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 16:01
              > [...] a jednak większość chce mieć to
              > nagrane[...]
              ...że nie zacytuję czemu większośc much nie może się mylić...
              i tylko tak się spytam - ostatnie namaszczenie też jest sakramentem - zamierzasz "nagrać" takowe w chwili śmierci Twoich bliskich?
            • samson.miodek Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 16:06
              azile.oli
              Jezeli nie widzisz roznicy w filmowaniu uroczystosci Komunii i
              spowiedzi to chyba nie mamy o czym rozmawiac.
              Na spotkaniu przed spowiedzia zdziwilam sie jak ksiadz napomknal zeby
              nie nagradzac dziecko za przystapienie do spowiedzi.Najwyrazniej juz
              sie spotkal z dawaniem dziecku pieniedzy czy czegos tam za to ze
              przystapilo dziecko do spowiedzi.No ludzie troche opamietania.
              Idac tym tokiem rozumowania - slub i wesele tez ludzie filmuja to
              nalezaloby tez sfilmowac noc poslubna i pokazywac rodzinie, no bo nie
              ma jednego bez drugiego, nie?
              • angazetka Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 16:54
                > Idac tym tokiem rozumowania - slub i wesele tez ludzie filmuja to
                > nalezaloby tez sfilmowac noc poslubna i pokazywac rodzinie, no bo
                nie ma jednego bez drugiego, nie?

                Przecież filmowanie nocy poślubnej jest coraz częściej w pakiecie z
                filmowaniem ślubu i wesela, serio.
          • Gość: alka Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! IP: 77.223.220.* 27.04.09, 22:56
            Ludzie toż to czysta wariacja!!
            Odnosząc się do pierwszej komunii świetej ze wzruszeniem wspominam
            swoją , która odbyła się w 1961 roku. Skromnie , ale była wielkim
            duchowym przeżyciem dla dzieci.
            A dziś jestem w szoku , mam 9 letnią wnuczkę i 1 miesięcznego
            wnuczka, bezrobotna córkę, która zajmuje sie domem , dziećmi i
            uczestniczy w szkoleniach z zakresu pozyskiwania środków unijnych
            także w niedziele,zięcia , którzy ciężko charuje do godziny 20 i
            oto w celu przygotowań do I komunii mojej wnuczki odbywać się mają
            przez 23 dni miesiąca maja codzienne próby o godzinie 18 w kościele
            oddalonym o 3 km od miejsca zamieszkania , czy księża pomyśleli jak
            niektóre rodziny mają to zorganizować , czy to nie przerost formy
            nad treścią !!!Obie babcie mieszkają o ponad 150 km od miejsca
            zamieszkania w/w rodziny więc pomóc nie mogą.
        • tijgertje Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 22.03.09, 09:36
          azile.oli napisała:
          Jedynym zgrzytem było
          > to, że niektóre dzieci zapomniały o tym filmowaniu i przyszły do
          > kościoła w dresach, legginsach, zapewne było im przykro, że
          odstają
          > od kolegów i koleżanek, ale tu już wina rodziców, którzy wiedzieli
          o
          > kamerzyście, a nie zadbali o ubiór dziecka,

          Faktycznie wina rodzicow, ale nie rozumiem co kamera ma do tego?
          mama chyba by mnie do piekla na piechote wyslala, jakby mi przyszlo
          do glowy isc do kosciola w dresach czy leginsach. Do kosciola zawsze
          pilnuje stroju, niezaleznie od tego z jakiej okazji tam ide.
        • madmanu Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 18:58
          pełna i totalna ŻENADA. Ten post jest po prostu idealnym przykładem jak żenująca
          jest "komunia święta"... Nie liczy się to co dziecko czuje, tylko jak wypadnie-
          żal.pl
        • morzine Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 19:19
          A to juz jest szczyt hipokryzji. Co ma do tego czy dzieci przyjda do spowiedzi w
          legginsach czy w garniturach?? Zeby wypasc dobrze przed kamerami?? Co jest
          najwazniejsze w tym dniu?? W ogole caly pomysl z kamerowaniem jest dla mnie bez
          sensu. Komu sie to pozniej pokazuje?? I jeszcze ta krytyka rodzicow, ktorzy nie
          byli ze swoimi dziecmi do spowiedzi. A co jesli rodzice sa niewierzacy lub
          innego wyznania (np. jeden rodzic??) a dziecko samo zdecydowalo, ze chce isc do
          Komunii. Swiat nie jest tak czarno - bialy jak sie niektorym, zwlaszcza w Polsce
          wydaje...
        • przejrzysty Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 24.03.09, 04:17
          "czkolwiek uważam, że posyłając dziecko do komunii powinien, bo jeśli nie jest
          wierzący , to po co ta komunia"

          Po co ta komunia? Proste: żeby dzieci nie odstawały od innych. I tyle.
          Przynajmniej połowa, jeżeli nie większość rodziców, posyła dzieci na lekcje
          religii, do komunii, każe brać udział w szopkach itd. tylko dlatego, żeby dzieci
          nie czuły się wyobcowane z grupy, żeby były jak inne. Ot co. Udział w komunii
          dla wielu rodziców i dzieci sprowadza się do tego, żeby główka była pochylona,
          żeby było widać skupione twarze dzieci i szepczącego księdza, żeby dziecko
          ładnie wyglądało w odświętnym stroju, żeby mozna było pokazać zdjęcia i film
          wszystkim ciociom i babciom. Typowy polski odpustowo-ludowy katolicyzm, gdzie
          forma zdecydowanie góruje nad treścią.
        • daga_1 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 24.03.09, 11:17
          Was już drogie matki całkiem w tych popieprzonych czasach popieprzyło. W tak
          ważnym dniu dzieci miały byc odswiętnie ubrane i koniecznie z kimś przyjść. Bo
          co, bo kamera kręciła? mam wrażenie, że dla ciebie ta komunia, to nie wydarzenie
          religijne, ale kolejny filmik do obejrzenia i pokazania rodzinie i znajomym. Tak
          jak z wakacji.
        • gryzelda71 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 28.03.09, 15:11
          Z tego co pamiętam to masz już 14 latki co najmniej.Już wówczas ludziska takie
          beznadziejne pomysły mieli?
    • inguszetia_2006 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 12:50
      Witam,
      Ale żałosny, żenujący pomysł z piekła rodem.
      Komercyjna ohyda!
      Nie zastanawaij się ani chwili Ewro77.
      Dobrze wiesz, że to niesmaczne i żenujące.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • tititu Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 12:53
      Kurcze ja tez myslalam, ze to zart.
      Mam nadzieje,ze u mojego dziecka nie bedzie takich pomyslow. Juz sam
      dzien Komunii wprowadza dosc zamieszania "medialnego" do
      uroczystosci, ktora powinna byc przezyciem duchowym.
    • ewra77 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 13:08
      Nie, to nie żart, niestety, lecz rzeczywistość. Zresztą, jak wynika
      z postu azile.oli jest to faktycznie praktykowane uncertain Dziekuję
      azile.oli za tak długą i wyczerpującą wypowiedź, jednak mnie ona nie
      przekonuje. Tu nie chodzi tylko o rejestrację fonii, ale także
      wizji. Nie wyobrażam sobie rejestrowania miny, pozy, gestów mojego
      dziecka, kiedy przeżywa silne emocje związane z pierwszą Spowiedzią.
      Aczkolwiek szanuję osoby o innych poglądach, a w szczególności
      rodziców którzy w naszej parafii angażują się w przygotowania i z
      pewnością nie będę robić rozruby. Niemniej nie zgodzę się na
      filmowanie i fotografowanie Młodej...
      • pasik Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 14:42
        Darujcie sobie a ja stanowczo powiedziałbym NIE.
        dzieciaki przezywają wielkie emocje. U nas kilkoro płakało bo zapomniały tekstu,
        na kilku Ksiądz krzyczał bo zachowywały się głośno.
        Kto wpadł na taki pomysł.....
      • kontik_71 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 11:58
        Raczej silne emocje zwiazane z prezentami jakie ma dostac.. Cala ta
        szopka komunijna ma teraz juz tylko i wylacznie pokazac jacy to
        bogaci rodzice sa i jakie prezenty dzieciak dostaje...
      • samson.miodek Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 16:12
        Jakby sie taki pojawil bo mieliby inni rodzice kretynski pomysl z
        kreceniem spowiedzi, ZABRONILABYM krecenia mojego dziecka podczas
        spowiedzi, zakazalabym umieszczania tego zenujacego cyrku na mojej
        kasecie/cd/dvd z Komunia i nie obchodziloby mnie to czy bedzie mial
        facet dodatkowa robote.
        JAk dobrze ze ksiadz u mnie nie pozwala na cyrk z zamawianiem
        kamerzysty, mozna krecic sobie, ale z lawki.Nie przeszkadzac w
        przezyciu tego dnia dzieciom.iekna byla uroczystosc jak corka szla do
        Komunii i pamietamy to wszyscy i jestem przekonana ze bedzie piekne w
        tym roku jak kolejne dziecko pojdzie do Komunii.Skupione na tym co
        ksiadz do nich mowi a nie machaniem i usmiechaniem sie do
        kamery.Przepraszam, ale takie jest moje zdanie.
    • przeciwcialo Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 16:37
      To chore. Podobnie jak chore dla mnie jest filmowanie porodu a potem
      oglądanie go ze znajomymi.
      Spowiedx to nie czas na filmowanie.
    • mezczyzna_roku Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 19:58
      poje...nstwo rodzicow jednak nie ma granic. Zalosne i zenujace
      jednoczesnie. Tfu!!!
    • angazetka Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 21:02
      Skoro niektórzy filmują noc poślubną, to czemu nie pierwszą
      spowiedź... A na serio: nie zgodziłabym się na to.
    • bomba001 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 20.03.09, 21:20
      horrrrrorrrrr!!!!!!!!!!!!
    • sillke Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 21.03.09, 22:40
      Ja sprzeciwiłam się na tyle stanowczo, że propozycja została
      wycofana.
    • bloopsar Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 22.03.09, 00:03
      Kurcze, pamietam pierwsza spowiedz: mega stres, goraczkowe powtarzanie w duchu
      formulek, proba odnalezienia w tym tego waznego duchowego przezycia, ktorym to
      powinno byc... Gdyby mnie ktos jeszcze do tego filmowal... brr! Masakra!
      • malinova14 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 22.03.09, 09:19

        Dla mnie totalna glupota .
        Juz komunia u nas to cala sztuka teatralna dzieci musza tydzien
        przed przychodzic na proby co kto bedzie mowil i robil ,jest caly
        wystep i cala impreza bedzie trwac ze 2 godz !!!!
    • renkag Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 22.03.09, 13:35
      Boże, juz teraz mnie przyszłoroczna Komunia mojego dziecka. Nie!!!!
      • thaures Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 22.03.09, 23:15
        U mojego dziecka w zeszłym roku też spowiedź była filmowana. Tz nie sama
        spowiedź, ale stanie w kolejce do konfesjonału. Dla mnie parodia, ale dziecko
        nie szło do Komunii ze swoją klasą, nikogo nie znaliśmy i nikt mnie o nic nie
        pytał- wszystkie sprawy były załatwiane w szkole, do której chodziły dzieci, ale
        nie mój syn. Byłam kiedyś na Komunii gdzie była dowolność filmowania i nie można
        było się skupić, bo ojcowie, wujkowie i wynajęte osoby prawie przestawiały
        księdza, by tylko lepiej nakręcić wybrane dziecko. Koszmar. Dla mnie w ogóle
        powinno się zakazać filmowania tej uroczystości. Albo sfilmować i puścić na
        telebimie przed kościołem- z tym że w środku powinny być tylko i wyłącznie dzieci.
    • pam_71 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 09:08
      U nas w parafii podczas uroczystości Pierwszej Komunii filmuje i
      fotografuje tylko jedna wybrana firma - stąd tylko dwie
      osoby "kręcące się" pomiędzy dziećmi podczas mszy. Dodatkowo ławki
      dzieci i ołtarz jest dyskretnie ogrodzony - nie ma mowy o tatusiach
      czy wujkach przepychajacych się z aparatami. Fakt - monopol i
      pewnie niezłe zyski dla fotografa, ale za to jest porządek i
      dzieciaki mają czym oddychać wink
      No i nikt nie wpadł na tak idiotyczny pomysł jak nagrywanie
      spowiedzi ... czasami brakuje mi starych komunistycznych czasów ...
      kiedy do Kościoła szło się na prawdę z potrzeby serca .... ech
    • joanna182-0 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 11:37
      Mnie też się to nie podoba. Zaraz ktoś napisze, ze modne jest
      filmowanie nocy poślubnej. Ludzie chyba już pogłupieli w niektórych
      kwestiach. Nie dziwie się Twojej córce.
    • syrius23 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 11:50
      ewra77 napisała:

      > Mam pytanie, czy w jakiejkolwiek parafii jest to praktykowane, żeby
      > filmowana i fotografowana była przez firmę nie tylko Komunia, ale
      > także Spowiedź dzień wcześniej?? U nas wpadli na taki pomysł, tzn.
      > inni rodzice wpadli, nie ksiądz. Mi się to wydaje pogwałcenie prawa
      > do intymności, córce też się to bardzo nie podoba...

      No pięknie, ciekawe co jeszcze wymyślą by zbić kasę. Pogonić towarzystwo! Jak
      najdalej!!
      • azile.oli Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 12:57
        Ale kto na tym zbija kasę? Przecież nie ksiądz, ale kamerzysta,
        którego najczęściej wybierają rodzice. I , niestety, większośc
        decyduje. Ja też wcale nie byłam zachwycona filmowaniem spowiedzi,
        ale ponieważ córka nie protestowała, więc dałam spokój. Ostatecznie
        odbyło się to tak dość subtelnie. Gdy syn szedł do komunii rok
        później był inny kamerzysta i inni rodzice i nikt spowiedzi nie
        filmował. No, niestety, lepiej dać zarobić kamerzyście, niż
        pozwolić, żeby się tłumy z kamerami pętały przed ołtarzem. Zresztą
        ksiądz pozwolił tylko na jedną kamerę. Kamerzystę załatwiali
        rodzice, ksiądz nie miał z tym nic wspólnego, gdyby rodzice nie
        chcieli, mógłby nikt nie filmować. Pomysł z filmowaniem spowiedzi
        wyszedł od rodziców. Większość się nie sprzeciwiała, a to dlatego,
        że wbrew zakazowi i tak filmowali sami , a kasetay nie zamierzali
        kupować.
    • raveness1 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 12:05
      Wy naprawde macie niezle zryte pod czaszka. Nagrajcie jeszcze
      pierwsze siusianie do klozetu, a wraz z biegiem lat pierwsze
      onanizownie sie w toalecie.
      Kretyni.
      • extrafresh Medaliki do kontroli! 23.03.09, 12:28
    • lambert77 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 12:28
      smile a potem będziemy filmować noc poślubną big_grin ... poroniony pomysł. Spowiedź sama
      w sobie jest poronionym pomysłem ale niech tam jestem katolikiem nie chcem ale
      muszem... ale żeby jeszcze to filmować ?? Pewnie łatwiej później księdzu
      stwiedzić kto był a kto nie był u spowiedzi
    • allerune Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 12:29
      O czym Wy pi...cie? "przeżycie duchowe" u 9-cio letniego dziecka?

      Powiem Wam bo sam dobrze pamiętam. Zajebisty stres związany z przygotowaniami,
      jakimiś durnymi dyrdymałami, które trzeba było wykuwać na pamięć. Jedyna rzecz,
      która miała w tym wszystkim sens to prezent. Spowiedź była najgorsza. Wzbudzanie
      poczucia winy w dziecku, że zrobiło źle nie idąc ileś tam razy do kościoła,
      zmuszanie do wyznania tego jakiemuś obcemu facetowi (najprawdopodobniej pedofilowi).

      Widzę, że teraz przybrało to jeszcze gorszy kształt, bo do całej otoczki
      religijnego bełkotu, doszła jeszcze typowo komercyjna chęć pokazania się, przez
      to dziecko nie dość, że jest stresowane przez próbę zrozumienia czegoś czego nie
      rozumie, to jeszcze musi przy tym dobrze wyglądać przez cały czas.

      Nigdy nie zrobię dziecku tej krzywdy i go nie ochrzczę. A jeśli zdecyduje się na
      to samo w późniejszym okresie, to uznam to za swoją największą porażkę wychowawczą.
      AMEN
      • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 14:44
        Proszę, nie uogolniaj swojego nieszczęsnego przypadku. To, że kogoś
        zmuszano do jedzenia wstrętnej, zimnej pomidorowej, nie oznacza, że
        zupę tę należy zlikwidować, bo inni mogą ją przyrządzić i podać
        wspaniale. Moje dziecko lubi msze formacyjne, chętnie chodzi na
        nabożeństwa i cały ten rok jest dla niego dzięki temu ciekawszy.
        Mamy fajnego księdza, który dobrze prowadzi spotkania, a ty, pisząc
        niesprawiedliwie:
        jakiemuś obcemu facetowi (najprawdopodobniej pedofil> owi).
        >
        zdradzasz swoje zaślepienie.
        • allerune Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 18:49
          > Proszę, nie uogolniaj swojego nieszczęsnego przypadku. To, że kogoś
          > zmuszano do jedzenia wstrętnej, zimnej pomidorowej, nie oznacza, że
          > zupę tę należy zlikwidować, bo inni mogą ją przyrządzić i podać
          > wspaniale.

          Mówisz, że stek bzdur, którym jest religia, można dobrze przyprawić? Jasne,
          można, w końcu dzieciak głupi i naiwny jest. Jak będzie "smakowało" to łatwo
          wszystko przełknie. Zastanawiam się tylko, jaką satysfakcję czerpiecie z
          tworzenia takiego upośledzonego człowieka.

          > jakiemuś obcemu facetowi (najprawdopodobniej pedofil> owi).
          > >
          > zdradzasz swoje zaślepienie.

          zaślepienie, rozumiem, że Ty stawiasz się w pozycji oświecenia ? smile

          wiesz, z punktu widzenia historii to nawet zabawne
          • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 21:10
            Widzę, ze ty pokłócić się i wyładować chcesz... Ale od dawna to
            wiadomo, najgorsze, co może spotkać wątek, to przyczepienie na
            głownej stronie. Poziom natychmiast leci na łeb.

            Zastanawiam się tylko, jaką satysfakcję czerpiecie z
            > tworzenia takiego upośledzonego człowieka.
            >

            Buahahaha. Np. Tischner czy Kapuściński - upośledzeni ludzie big_grin

            > zaślepienie, rozumiem, że Ty stawiasz się w pozycji oświecenia ? smile
            >
            > wiesz, z punktu widzenia historii to nawet zabawne

            Tania demagogia. Nie było tu mowy o zaślepieniu w kontekście wiary
            czy niewiary. Taka typowa insynuacja pod nieuważnie czytających.
            Zaślepieniem nazwałam zarzut pedofilii wobec dowolnego księdza. To
            tak, jakbym ateistę nazwała komuchem i ubekiem - wykazałabym takie
            samo zaślepienie.
            • allerune Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 14:36
              > Tania demagogia. Nie było tu mowy o zaślepieniu w kontekście wiary
              > czy niewiary.

              gdybym był zaślepiony, stwierdziłbym, że Boga nie ma. Wiem, że nie mogę tego
              udowodnić. Tak samo jak Ty nie możesz udowodnić, że Kościół Katolicki jest
              bardziej prawdziwy od wiary w Zeusa i Atenę, tego że Bogowie mogli mieć humory i
              płodzić dzieci w związkach z ludźmi. Jestem po prostu realistą i w świetle tego
              co nam jest wiadome, twierdzę, że prawdopodobieństwo to że Boga nie ma jest
              tysiąckrotnie większe niż to, że jest.

              Jednego jednak nie potrafię zdzierżyć. Jest to robienie wody z mózgu
              nieświadomym niczego dzieciom. Komu one mają wierzyć jak nie rodzicom?
              • zoppino dalej nie kminisz 24.03.09, 17:04
                Dzięki za wywód, spotkałam się z tym tokiem myślenia. W dalszym
                ciągu jednak nie zrozumiałeś, że "zaślepienie" dotyczyło tu nie
                wiary czy niewiary, tylko NAZWANIA DOWOLNEGO KSIĘDZA PEDOFILEM. I
                ciągniesz swoją mantrę.

                Przykro mi, ale jeśli ktoś nie potrafi dyskutowac na temat, nie mam
                wysokiego mniemania o jego "racjonalizmie".
                • allerune Re: dalej nie kminisz 24.03.09, 20:43
                  jeśli chodzi o grupy społeczne to jest to grupa, w której odsetek pedofilów jest
                  NAJWYŻSZY
                  • angazetka Re: dalej nie kminisz 24.03.09, 21:19
                    Badania poproszę. Poza tym, nawet jeśli jest najwyższy, nie znaczy
                    to, że każdy ksiądz to pedofil.
      • angazetka Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 16:03
        Śmieszny jesteś. Demonizujesz spowiedź i obrażasz wszystkich księzy
        jake leci - nie jest to na poziomie.

        > Wzbudzanie
        > poczucia winy w dziecku, że zrobiło źle nie idąc ileś tam razy do
        kościoła,

        Innym słowem: nie dopełniło obowiązku. Czy świadomość, że
        niedopełnienie obowiązku jest złe, jest taka straszna?
        • allerune Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 18:45
          ja jestem śmieszny? bo nie modlę się do obrazków? bo nie żyję w religijnym
          zakłamaniu? bo widzę świat takim jaki jest i nie wynajduję dziwacznych
          odpowiedzi na pytanie "dlaczego pada deszcz"? no comments

          > Innym słowem: nie dopełniło obowiązku. Czy świadomość, że
          > niedopełnienie obowiązku jest złe, jest taka straszna?

          jakiego obowiązku? Obowiązek to dziecko ma iść do szkoły w wieku 7 lat i myć
          zęby rano i wieczorem!
          • angazetka Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 21:49
            > ja jestem śmieszny? bo nie modlę się do obrazków? bo nie żyję w
            religijnym zakłamaniu?

            Nie. Bo dyszysz jakąś dziwną agresją.

            > jakiego obowiązku?

            Jeśli jest katolikiem, ma obowiązek chodzenia do kościoła co
            niedzielę.
            • allerune Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 14:37
              > Jeśli jest katolikiem, ma obowiązek chodzenia do kościoła co
              > niedzielę.

              czyli ja mam taki obowiązek, bo rodzice mnie ochrzcili nie pytając o zgodę?lol big_grin
              • angazetka Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 21:15
                > czyli ja mam taki obowiązek, bo rodzice mnie ochrzcili nie pytając
                o zgodę?lol big_grin

                Póki nie umiesz decydować sam o sobie - tak. Rodzice podejmują za
                dziecko wiel arbirtalnych decyzji, zgodnych z własnym sumieniem.
        • kontik_71 Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 20:06
          Od kiedy to chodzenie do kosciola i bycie katolikiem jest
          obowiazkiem????
          • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 20:57
            kontik_71 napisał:

            > Od kiedy to chodzenie do kosciola i bycie katolikiem jest
            > obowiazkiem????

            Problem ze zrozumieniem? Obowiązkiem katolika jest chodzenie do
            kościoła.
            • kontik_71 Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 21:04
              Aaa to znaczy, ze 9cio latnie dziecko jest swiadomym katolikiem, tak?
              A nie jest to przypadkiem tak, ze jesli juz ktos si estaje katolikiem
              to jest to osoba DOROSLA i SWIADOMA? Cala reszta to indoktrynacja
              nieletnich
              • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 21:12
                Jest świadomym katolikiem. Zapewniam cię, że to możliwe. Ma swoje
                obowiązki na miarę swoich 9 lat.
                • kontik_71 Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 21:44
                  Ta.. wmawiaj sobie..
                • smerfeta7 Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 23:46
                  zoppino napisała:

                  > Jest świadomym katolikiem. Zapewniam cię, że to możliwe. Ma swoje
                  > obowiązki na miarę swoich 9 lat.

                  Bzdura.
                  Powiem ci oczym dzieci w 2 klasie dyskutuja: prezenty, licytacja,
                  kto dostanie lepszy i ile, ktore ma bogatszych chrzestnych, ile
                  ludzi będzie na imprezie w domu, jakiej firmy kamerą beda nagrywane,
                  jakim samochodem pojedzie do kościoła, narazie robią liste prezentów
                  tzn. co i od kogo dostaną, tak aby prezenty nie powtorzyly się, ile
                  pieniędzy i od kogo dostana i co za to kupia, jakie sukienki beda
                  mialy na przebranie itd... Obecnie to temat przerw w szkole.
                  Żadne dziecko nie mowi o przyjęciu Chrystusa w postaci opłatka, o
                  tym co czuje. Pytaja kiedy skończy sie wreszcie uczenie modlitw,
                  ktore wykuwaja, zdaja i zapominają.
                  Jezeli dla ciebie to jest ta świadomośc, to przykro widze dalszą
                  wiare tych dzieci.
                  Zresztą obecnie większość księży także wierzy tylko w pieniądze,
                  więc dzieciom nie nalezy wogole sie dziwić.
                  Sakrament Komuni Św. powinien odbywać się w wieku min. 15-16 lat.
                  Wtedy uznam to za swiadoma decyzję nastolatka, ale nie 9 latka.


                  To jest swiadome przystapienie do Komunii Św.???
                  • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 00:01
                    Gratuluję dobrego samopoczucia i przekonania o dysponowaniu pełnią
                    wiedzy. To musi być przyjemne uczucie. Jednak radziłabym zastanowić
                    się nad wielkimi kwantyfikatorami.

                    Moje dziecko nie dyskutuje o prezentach, nigdy jak dotąd nie
                    wspominało, że to temat poruszany w klasie. Nie wkuwa i nie zapomina
                    modlitw, tylko się ich uczy - większość zresztą znało wcześniej "z
                    praktyki". Ale to od rodziców zależy, czy kasa i prezenty są dla
                    dziecka najważniejsze, a nie po prostu "tak już jest".



            • smerfeta7 Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 23:31
              zoppino napisała:
              >Obowiązkiem katolika jest chodzenie do
              > kościoła.

              Tylko i wyłacznie wtedy, kiedy staje sie katolikiem z wlasnego
              wyboru, a nie dlatego że rodzice ochrzcili i podjeli decyzję za
              dziecko.
              Katolikiem nie jest sie z wyboru wlasnego a rodzicow, więc i nie
              jest obowiazkiem dziecka chodzenie do kościola.
              dziecko nie podjęlo samo swiadomej decyzji odnośnie sakramentu
              Chrztu jak i Komunii.
              Czy wogole jest sie katolikiem z wlasnego swiadomego wyboru?? Nie
              No może malutki procent podejmuje takie decyzje, ale pozostali to
              wybór rodzicow.
              • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 00:09
                Dziecko nie podejmuje bardzo wielu decyzji w swojej własnej sprawie.
                Nie decyduje, jaki będzie jego język, czy ma chodzić do przedszkola
                i do jakiego, gdzie mieszka, na ogół też nie może samo podjąć
                decyzji, czy będzie uczyło się baletu lub gry na skrzypcach.
                Podobnie jest z religią. Tak jak zasady dobrego wychowania,
                umiejętność okazywania uczuć, mowa, również zmysł religii najlepeij
                kształtować od początku.

                > Katolikiem nie jest sie z wyboru wlasnego a rodzicow, więc i nie
                > jest obowiazkiem dziecka chodzenie do kościola.

                A co ze szkołą? A jeśli jakieś dziecko wybiera, że nie będzie się
                uczyć? Przecież to tez jest wybór dorosłych, więc nie jest
                obowiązkiem dziecka chodzenie do szkoły?

                > Czy wogole jest sie katolikiem z wlasnego swiadomego wyboru?? Nie
                > No może malutki procent podejmuje takie decyzje, ale pozostali to
                > wybór rodzicow.

                Żeby byc katolikiem, trzeba wybór rodziców w pewnym momencie
                potweirdzić. Jest mnóstwo okazji do tego.
                • smerfeta7 Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 00:46
                  zoppino napisała:
                  > A co ze szkołą? A jeśli jakieś dziecko wybiera, że nie będzie się
                  > uczyć? Przecież to tez jest wybór dorosłych, więc nie jest
                  > obowiązkiem dziecka chodzenie do szkoły?

                  Nie, szkola, język to nie jest wybor a obowiazek obywatela danego
                  kraju. dziecko takze jest obywatelem i musi przestrzegać prawa jakie
                  panuje w danym kraju.
                  religia to nie obowiązek ustawowy a tylko wybor duchowy danego
                  czlowieka, gdzie dziecko nie ma wyboru.

                  zoppino nie możesz szkoly porownywac z religią, szkola to obowiązek
                  ustawowy, i dziecko musi do niej chodzic czy chce czy nie, a religia
                  to wybor. Powinna być swiadomym dobrowolnym wyborem każdego
                  czlowieka.

                  > Żeby byc katolikiem, trzeba wybór rodziców w pewnym momencie
                  > potweirdzić. Jest mnóstwo okazji do tego.

                  A ktory to moment???, Chrzest czy Komunia?. Dziecko nie ma żadnego
                  wyboru i nie może tego potwierdzić, skazane jest na decyzje podjęte
                  przez rodzicow, bez wyboru.
                  A jak dorosnie, wtedy podejmuje decyzje i co ma zrobić, skoro jest
                  katolikiem, a wcale nim nie chce być, nie przestrzega zasad wiary
                  katolickiej, co zresztą czynią prawie wszyscy katolicy.
                  dziecko z zalozenia kosciola jest katolikiem bo przyjęlo chrzest-
                  decyzja rodzicow, komunia- decyzja rodzicow, bierzmowanie-decyzja
                  rodzicow. jedynie może odmowić ślubu koscielnego, to juz jego
                  decyzja. Ale nadal jest katolikiem, bo rodzice tak zdecydowali.
                  Czy sadzisz, że tak latwo jest sie wypisać z tej wiary??? ktora
                  wybrali dla niego rodzice.
                  • smerfeta7 Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 00:55
                    zoppino wolę, aby moja corka została ateistą, niz katolikiem nie
                    przestrzegających zasad wiary, oraz bioracym udział w takich
                    szopkach delikatnie mowiąc, jakie dopuszcza kościół katolicki, dając
                    na to przyzwolenie zwariowanym rodzicom.
                    To co się dzieje obecnie w kosciele katolickim mi osobiście nie
                    odpowiada.
                    • angazetka Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 01:44
                      > zoppino wolę, aby moja corka została ateistą, niz katolikiem nie
                      > przestrzegających zasad wiary

                      To jest oczywiste chyba?
                    • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 12:37
                      smerfeta7 napisała:

                      > zoppino wolę, aby moja corka została ateistą, niz katolikiem nie
                      > przestrzegających zasad wiary,

                      Od rodziców w największym stopniu zależy, jakim człowiekiem będzie
                      dziecko. Jak wychowujesz je w kulcie pieniądza, nie wpajasz kultury
                      i odpowiedniego stosunku do innych, nie uczysz odpowiedzialności -
                      nie ma znaczenia, czy będzie katolikiem, czy ateistą.

                      oraz bioracym udział w takich
                      > szopkach delikatnie mowiąc, jakie dopuszcza kościół katolicki,
                      dając
                      > na to przyzwolenie zwariowanym rodzicom.

                      Jak to było? "Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście, biadaliśmy, a
                      wyście nie zawodzili" . Trudno dogodzić zwłaszcza krytykującym
                      kościół z zewnątrz. Spróbowałby ksiądz zabronić filmowania, jaki
                      byłby wrzask, że to lud jest kościołem, że rodzice płacą, to chcą.
                      Jak ktoś chce się przyczepić, to da radę.

                      > To co się dzieje obecnie w kosciele katolickim mi osobiście nie
                      > odpowiada.
                      De gustibus non est disputandum
                  • angazetka Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 01:43
                    > zoppino nie możesz szkoly porownywac z religią,

                    Ja bym porównała religię z narodowością, a nie ze szkołą.
                    Narodowości nie wybierasz, rodzisz sie w jakims kraju, w jakiejś
                    rodzinie, dorastasz w jakimś języku. Kiedy dorośniesz, możesz
                    zdecydować, że chcesz zamieszkać gdzieś indziej, przyjąć inne
                    obywatelstwo, stać sie osobą innej narodowości.

                    > Czy sadzisz, że tak latwo jest sie wypisać z tej wiary???

                    Jak komuś zależy, to się wypisze, za to już nie palą na stosie.
                  • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 12:50
                    smerfeta7 napisała:

                    > zoppino nie możesz szkoly porownywac z religią, szkola to
                    obowiązek
                    > ustawowy, i dziecko musi do niej chodzic czy chce czy nie, a
                    religia
                    > to wybor. Powinna być swiadomym dobrowolnym wyborem każdego
                    > czlowieka.

                    Chodziło mi głównie o to, żeby pokazać, iż dziecko nie może samo
                    dokonywać większości wyborów.
                    Zamiast szkoły podstaw sobie: przedszkole, wegetarianizm,
                    liberalizm, trenowanie/nietrenowanie sportu. Dziecko wzrasta w
                    określonej atmosferze, siłą rzeczy narzuca mu się pewien styl życia
                    i poglądy wg przekonań rodziców. Również w rodzinach ateistów.
                    Dajesz tu przykład moralności Kalego: moje poglądy (ateistyczne) są
                    neutralne, wiara katolicka nie jest.
                    >
                    > > Żeby byc katolikiem, trzeba wybór rodziców w pewnym momencie
                    > > potweirdzić. Jest mnóstwo okazji do tego.
                    >
                    > A ktory to moment???, Chrzest czy Komunia?.

                    To nie jest żaden konkretny moment. To jest wewnętrzna sprawa
                    każdego człowieka - zinterioryzowanie, odrzucenie, lub też
                    zinterioryzowanie po weryfikacji przekonań rodziców.


                    Dziecko nie ma żadnego
                    > wyboru i nie może tego potwierdzić, skazane jest na decyzje
                    podjęte
                    > przez rodzicow, bez wyboru.
                    > A jak dorosnie, wtedy podejmuje decyzje i co ma zrobić, skoro jest
                    > katolikiem, a wcale nim nie chce być, nie przestrzega zasad wiary
                    > katolickiej, co zresztą czynią prawie wszyscy katolicy.
                    > dziecko z zalozenia kosciola jest katolikiem bo przyjęlo chrzest-
                    > decyzja rodzicow, komunia- decyzja rodzicow, bierzmowanie-decyzja
                    > rodzicow. jedynie może odmowić ślubu koscielnego, to juz jego
                    > decyzja. Ale nadal jest katolikiem, bo rodzice tak zdecydowali.
                    > Czy sadzisz, że tak latwo jest sie wypisać z tej wiary??? ktora
                    > wybrali dla niego rodzice.

                    Katolicy obrzezani przecież nie są.
                    • allerune Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 14:49
                      > i poglądy wg przekonań rodziców. Również w rodzinach ateistów.
                      > Dajesz tu przykład moralności Kalego: moje poglądy (ateistyczne) są
                      > neutralne, wiara katolicka nie jest.

                      nie narzucanie dziecku żadnej określonej religii jest nienaturalne, a narzucanie
                      siłą wiary katolickiej jest naturalne ?
                      • zoppino Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 17:05
                        Naturalne jest trawienie, oddychanie, spanie, wydalanie...
                      • angazetka Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 21:16
                        Odróżniasz terminy "neutralny" i "naturalny"? wink
            • com.bi-nerki Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 24.03.09, 12:09
              W tym problem, że katolicy poczuwają się tylko i wyłącznie do
              chodzenia do kościoła. A co z tego wynika? Nic, albo prawie nic.
              Agresja i chamstwo wokół. Kierowcy z dyndającymi w środku ich aut
              szkaplerzami, różańcami wzbudzają totalny strach. A w szkołach? Jak
              ci po tych komuniach i bierzmowaniach zachowują się wobec siebie,
              nauczycieli? Totalne złodziejstwo. Okrucieństwo wobec zwierząt.
              Wokół śmieci. Rasizm i antysemityzm - bo Żydzi zamordowali pana
              Jezusa. A przoduje w tym wszystkim wyjątkowo religijna polska wieś -
              wiem coś o tym sam mieszkałem na wsi. Niech mi nikt nie mówi, że
              pałam nienawiścią do katolicyzmu, wyznawcy większości religii są do
              siebie podobni w tym, że ich codzienna postawa nie ma się nijak do
              wartości religijnych. Ale hipokryzja polskich katolików ich
              klerykalizm, ich zamiłowanie do religijnego blichtru,
              samozadowolenie bije wszelkie rekordy.
          • angazetka Re: Nie róbcie krzywdy dziecku 23.03.09, 21:49
            > Od kiedy to chodzenie do kosciola i bycie katolikiem jest
            > obowiazkiem????

            Jasne, że nie jest. Ale chodzenie do kościoła jest obowiązkiem
            katolika.
    • troll_bagienny Wieś tańczy i śpiewa!!! 23.03.09, 12:41
      Kiedyś takie szopki były typowe dla małych zapyziałych wiosek, teraz
      zaraza przeniosła się do miast. Ja pamiętam, jak parę lat temu
      przypadkowo trafiłam na mszę w jakiejś pipidówie i ksiądz po kazaniu
      zawołał z ambony jakąś babę, która prezentowała dwa rodzaje sukien
      komunijnych, a rodzice mieli zagłosować, który krój wybierają,
      podobnie było z garniturkami (jasne czy ciemne), potem poszli dalej,
      wybierali w głosowaniu rodzaj pamiątki z komunii św. itd. Aż strach
      pomyśleć, co działo się w dniu komunii. Jakiś czas mieszkałem w
      Piasecznie k. Warszawy i tam też urządzali co roku w kościele istne
      szopki. Ksiądz wymyślił 2 tury komunii. Pierwsza tura "dla rodziców,
      których stać", to była impreza w strojach zakupionych wg
      własnego "widzimisię" rodziców, czyli welony, halki, koronki i druty
      oraz garniturki za parę tysięcy. Druga tura, jak to określił
      duchowny, była "dla biednych", czyli proste alby, zero luksusu. Dla
      mnie czysta żenada, segregacja, aż nóż się w kieszeni otwierał, jak
      człowiek słuchał tego z ust człowieka, który co niedziela powtarzał,
      żebyśmy nie służyli mamonie itp. Filmowanie to też czyste ku...two.
      Kiedyś widziałem w kościele na warszawskiej Pradze taki oto obrazek:
      biednie ubrana dziewczynka, w wyświechtanej sukience komunijnej i
      adidasach, aż żal serce ściskał, co to dziecko musiało przeżywać,
      kiedy ta kamera jeździła po całym kościele, można też sobie
      wyobrazić później, jak rodzice tych bogatych dzieciaków (a przekrój
      społeczny był tam ogromny) zajadali śledzia, pili wódkę podczas
      przyjęcia i komentowali wygląd tego zabiedzonego dziecka. Ohyda!
      • azile.oli Re: Wieś tańczy i śpiewa!!! 23.03.09, 13:06
        Z tym podziałem na dzieci bogatsze i biedniejsze to jakiś kanał. Ale
        bez przesady z tą kamerą - jest to tylko i wyłącznie decyzja
        rodziców. A decyduje większość, która chce mieć pamiątkę. Nie
        spotkałam się jeszcze z wypadkiem, aby ksiądz narzucił obowiązek
        nagrywania komunii. Poza tym, jeśli już posyłamy do niej dziecko, to
        sprawmy, aby te nasze negatywne emocje jakoś skrywać. Bo dla dziecka
        to ma być duchowe przeżycie. A jeśli ktoś uważa, że to komercja ( bo
        często to jest komercja), to albo po prostu skoncentruje się na
        sobie i własnym dziecku, albo niech dziecka do komu nie nie posyła.
        Może ją przyjąć w innym terminie, bez strojów, dekoracji i kamer.
        • schparagi Re: Wieś tańczy i śpiewa!!! 23.03.09, 13:35
          Kłopot polega na tym, że dziecko, które jest skromniej ubrane niż inne
          ma w nosie wolę większości rodziców do posiadania pamiątki. Ono się
          stresuje i prawdopodobnie niczego poza tym stresem i upokorzeniem
          pamiętać nie będzie. A co do księdza, to fakt, żaden nie narzuca
          filmowania, ale od tego tam jest żeby rodzicom przypomnieć po co
          posyłają dzieci do komunii.
          A co do innego terminu to niestety wypadnie on po prostu z inną grupą
          dzieci, z innej szkoły na przykład. Marny wybór.
        • babcia47 Re: Wieś tańczy i śpiewa!!! 25.03.09, 19:07
          dla mnie wyznanie moich małych, drobnych grzechów było tak
          stresujace, ze miałam obawy, czy zostane dopuszczona do I
          komunii..teraz moge sie z tego śmiać..ale lęku przez rok przygotowań
          gp Komunii nikt mi nie zwróci..i chyba to na poczatku zadecydowało,
          że odeszłam od Kościoła mając 12 lat. Nie wyobrazam sobie jakim
          wielkim dodatkowo stresem byłoby, gdyby miało by to być filmowane i
          udostepnione wszystkim pozostałym "komunistom" i ich rodzinom w
          kontekscie tego, ze spodziewałam się, w swojej naiwnosci i
          ówczesnej "niewinnosci", że mogę nie uzyskać rozgrzeszenia i
          dpopuszczenia do sakramentu..głupota ludzka, a szczególnie rodziców,
          goniacych za komercją nie zna już chyba granic
    • grenzik Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 12:57
      Jako kolejny sądziłem, że to żart, a jednak... Natomiast powiem tylko tyle, kto
      chce wraz z rodziną uczestniczyć w praktykach kościelnych, zwłaszcza w naszym
      kraju, ten musi się liczyć z mnóstwem absurdów i pomieszania formy z treścią.
    • aeromonas Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 13:11
      Żarty jakieś? Moim zdaniem, paranoja okołokomunijna osiągnęła już
      szczyt: suknie jak do ślubu, przyjęcia w restauracji, filmowanie
      spowiedzi, drogie prezenty. Sorry, ale moim zdaniem, żeby atmosferę
      oczyścić i przywrócić znaczenie sakramentu, trzeba zmienić wszystko.
      To jest obrzęd inicjacyjny, więc dzieci powinny udowodnić, że chcą
      komunii i są jej godne: np. przez pół roku nie jeść słodyczy,
      wypełniać dobre uczynki, dobrze się uczyć. Sama komunia powinna być
      uroczysta i radosna, ale skromna, wręcz ascetyczna - proste
      jednakowe alby, żadnych loków i fioków, skromny obiad rodzinny w
      domu i ŻADNYCH prezentów, żeby dzieciom nie kojarzyło się z
      korzyścią materialną.
      • genova51 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 13:18
        Ludzie robią cyrk począwszy od chrztów, roczków i komunii. Ale o kamerowaniu
        pierwszej spowiedzi, to jeszcze nie słyszałam. Żenada!
      • niewinnyczarodziej Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 13:29
        > Sama komunia powinna być
        > uroczysta i radosna, ale skromna, wręcz ascetyczna - proste
        > jednakowe alby, żadnych loków i fioków, skromny obiad rodzinny w
        > domu i ŻADNYCH prezentów

        zgadzam się. powiedzmy sobie szczerze, przy obecnym kształcie sakramentu
        komunii, co jest najważniejsze dla przeciętnej 8-letniej dziewczynki?
        po pierwsze, to jak wypasioną sukienkę będzie miała i czy nie wypadnie gorzej od
        koleżanek.
        po drugie, kiedy w końcu zagra na nowym xboksie i pojeździ na skuterze.
        po trzecie, ile dostanie w kopertach i na co wyda tą kasę.
        chrystus i wszystkie przeżycia duchowe związane z sakramentem są (o ile w ogóle
        są) na odległych miejscach w hierarchii ważności takiego dziecka, a winę za to
        ponoszą tylko i wyłącznie dorośli, którzy chcąc pokazać gest nakręcają spiralę
        komercji do absurdalnych rozmiarów.

        w tym temacie polecam fragment powieści "blok" sławka shuty:
        blok.art.pl/wlazlo1.htm
        • zoppino Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 14:37
          Ale tak piszesz, jakby to zależało od czynników zewnętrznych, a nie
          od konkretnych rodzoiców konkretnego dziecka. Moje dziecko nie
          dostanie prezentów z tej okazji, przyjecie będzie tylko z najbliższą
          rodziną: dziadkowie, chrzestni rodzice, rodzeństwo rodziców. Żadnej
          kasy w kopertach! Nie od tego sa rodzice chrzestni! Strój mamy
          używany, po dziecku mojego brata. To od rodziców zależy, co będzie
          najważniejsze w tym dniu, z tym że trzeba to dziecku wpajać dużo
          wcześniej niż na miesiąc przed uroczystością!
          • niewinnyczarodziej Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 15:37
            niestety trochę to zależy od czynników zewnętrznych i od tzw. presji społecznej.
            mam na myśli to, że nawet jeśli wytłumaczę dziecku o co tak naprawdę chodzi w
            komunii świętej i że prezenty nie są ważne, to ono pójdzie w poniedziałek do
            szkoły i będzie słuchać swoich kolegów, którzy będą licytować się parametrami
            nowych komputerów, grubością kopert i liczbą gier na playstation, które dostali
            "na pamiątkę pierwszej komunii świętej".
            w każdym razie bardzo pochwalam twoje, niestety niepopularne, podejście do sprawy.
      • anulla_la Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 16:27
        - proste
        > jednakowe alby, żadnych loków i fioków, skromny obiad rodzinny w
        > domu i ŻADNYCH prezentów, żeby dzieciom nie kojarzyło się z
        > korzyścią materialną.
        Co do prezentów to zrobiłabym wyjątek dla np. Pisma Świętego, krzyżyka, jakiejś
        odpowiedniej książeczki o tematyce religijnej itp.
      • smerfeta7 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 24.03.09, 00:00
        aeromonas napisała:
        > Sama komunia powinna być
        > uroczysta i radosna, ale skromna, wręcz ascetyczna - proste
        > jednakowe alby, żadnych loków i fioków, skromny obiad rodzinny w
        > domu i ŻADNYCH prezentów, żeby dzieciom nie kojarzyło się z
        > korzyścią materialną.

        Dokladnie.
        Ja osobiście myslalam, że tak wygląda w Polsce Komunia Św. skoro tu
        mieszkaja prawie sami katolicy.
        No i ponownie się pomylilam.
        Tu spotkać katolika z wszelkimi zasadami wiary to tak jak znależć
        igłę w stogu siana.
        • angazetka Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 24.03.09, 01:46
          > Tu spotkać katolika z wszelkimi zasadami wiary to tak jak znależć
          > igłę w stogu siana.

          A gdzieś jest lepiej?
          Poza tym - czy dając dziecku prezent z okazji I Komunii, łamie się
          jakieś zasady wiary?
      • gryzelda71 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 28.03.09, 14:55
        Bo prezenty i stroje komunijne to dopiero od kilku lat "modne".
        Moja córka przystępując do komunii w 1006 roku miała skromniejszy strój(alba)
        niż ja w 1979(szyta sukienka).Nie przypominam też sobie dzieci co to dostały
        wówczas tylko medaliki i biblie.Więc ten precedens już troszkę trwa,a że teraz
        możliwości znacznie większe to i imprezy huczniejsze.
        Co nie znaczy,że nie następuje przegięcie jak w przypadku filmowania spowiedzi.
    • listekklonu Żenujący pomysł 23.03.09, 13:38
      Osoba, która wymyśliła nagrywanie spowiedzi powinna się puknąć w
      czoło. I to mocno. Nie dziwię się, że Kościół w Polsce upada, skoro
      rodzice dzieci idących do I Komunii mają takie idiotyczne pomysły.
    • pam_71 Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 14:00
      Mój kuzyn(dzisiaj już na studiach) miał I Komunię w Wielki Czwartek
      (Ostatnia Wieczerza, pierwsze łamanie się chlebem). W Albie.
      Skromnie, domowo i tylko z Chrzestnymi.
      Normalnie też można ... trzeba tylko chcieć wink
    • teniamo Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 14:09
      Mam propozycję- pójdźmy na całość i sfilmujmy pierwszą wizytę u
      ginekologa,to też ważne wydarzenie, a jakie przeżycie dla dziecka!
      Nie tylko duchowe!
      A tak serio to żenujący pomysł...
      • corrida_pl Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 14:11
        Tak, coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że wypisanie się z tej szopki
        kościelnej było dobrym posunięciem.
        • contynuator Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 14:40
          Myślę, że żyjemy w wolnym kraju i nie musimy się na siłę godzić, aby z pierwszej
          spowiedzi robić cyrk. Chyba istnieje w języku polskim takie zdanie - nie zgadzam
          się.
    • mma_ramotswe Re: Pierwsza Spowiedź- wideofilmowanie!!! 23.03.09, 14:43
      według mnie: szczyt głupoty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka