123jna
13.02.12, 07:45
Ta poslanka Kochan nie rozumie podstaw demokracji, jej telefon to stosowanie nacisku i zwykle naduzycie stanowiska. Co innego, gdyby dzwonila anonimowo. Lekarza nie powinien obchodzic status zawodowy pacjenta - jedynie jego czlowieczenstwo. Wiemy jak pisowcy zadaja "szacunku" dla siebie i swoich krewnych, czyzby PO szla w ich brudne slady? Poslanka powinna przeprosic lekarza i spowodowac przywrocenie go do pracy.