critto
12.11.10, 00:24
Jak ja nie cierpię ekstremistów...
I anarchiści, i skrajni nacjonaliści to poważne zagrożenie dla porządku społecznego i demokracji. Jedyna grupa, z którą sympatyzuję w przypadku tego marszu, to Policjanci. Oni wykonują swoje obowiązki nie dopuszczając do przemocy i anarchii. Państwa UE będą musiały coś zrobić z tą narastającą przemocą, przeważnie anarchistyczną - wysyłanie bomb w paczkach w Grecji, rozbijanie sklepów i podpalanie samochodów przez członków anarchistycznych "czarnych bloków", ale także przemoc tzw. skrajnej prawicy (choć faszyzm i nazizm to ani prawica, ani lewica, tylko mieszanka). Od tego mamy Rządy, żeby RZĄDZIŁY, od tego mamy Policje i Służby Specjalne, aby pilnowały porządku i ścigały tych, którzy go łamią i wzywają do jego łamania.
Bo jak nazwać to, co jest głoszone tutaj:
decentrum.bzzz.net/antifa/index.php?option=com_content&task=view&id=2&Itemid=1
Przecież to takie samo nawoływanie do przemocy i deklaracja łamania prawa, jak działania "nazistów" z Redwatcha itd.