Dodaj do ulubionych

Drogowy absurd w Wawrze

IP: *.acn.waw.pl 18.08.06, 22:11
ale dlaczego jadac w jedna stone naliczymy tych znakow wiecej ,niz wtedy gdy
jedziemy w przeciwna to juz nikt sie nie zainteresowal
a przeciez to jest dopiero absurd
Obserwuj wątek
    • Gość: waw Oznakowano nieistniejące skrzyżowania. IP: *.acn.waw.pl 19.08.06, 00:47
      Naczelnik Stolarczyk dogodził części mieszkańców...

      Prawo, a nie urzędnik definiuje co jest skrzyżowaniem. Znaki postawiono wbrew
      prawu. Poniżej dla niedouczonych decydentów podaję cytat z obowiązującego kodeksu:

      "skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich
      połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie
      przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia,
      połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub stanowiącą dojazd
      do obiektu znajdującego się przy drodze;"
      • Gość: kuba Re: Oznakowano nieistniejące skrzyżowania. IP: *.orange.pl 19.08.06, 08:33
        Takich absurdów w oznakowaniu w Warszawie jest więcej. Ostatnio na Trasie
        Łazienkowskiej ustawiono znaki o podwyższeniu dopuszczalnej prędkości do 70
        km/godz. Chwała drogowcom za to. Jednak popełniono kilka będów. Ustawiono
        również odwołania tej prędkości. Większość znaków odwołania prędkości "70"
        ustawiono na skrzyżowaniami (rozgałęzienia, zjazdy z jezdni głównej są przecież
        skrzyżowaniami, które odwołują ograniczenia prędkości). Próbowałem dowiedzieć
        się w ZDM (tel. 654 91 93 - Wydz. badań i organizacji ruchu) kto wpadł na
        taki "genialny" pomysł przy projektowaniu tych zmian? Uzyskałem odpowiedź, iż
        korekty takie do projektu wprowadził Inżynier Ruchu, który zatwierdzał projekt.
        ZDM musiał zrealizować ten projekt-wiedząc że jest to błędne.
        Uważam, że najwyższy czas dokonać zmian personalnych w biurze Inżyniera Ruchu,
        trzeba podziękować za taką pracę urzędnikom popełniającym błędy.
    • Gość: marko Re: Drogowy absurd w Wawrze IP: *.orange.pl 19.08.06, 07:50
      Zapewne znaki ustawiono po zatwierdzeniu jakiegoś projektu oznakowania. Czy ten
      projekt zatwierdzała p. M. Kubalska z biura Inżyniera Ruchu? Jeśli tak, to
      tylko pogratulować wiedzy i kompetencji.
      Nie dziwię się, że w Warszawie mamy tyle absurdów i błędów w oznakowaniu skoro
      zajmują się tym tacy "fachowcy" jak pani MK.
    • Gość: waldy Drogowy absurd w Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 08:55
      Ciekawe tylko kto ( urzędnicy czy ta część zadowolonych mieszkańców) pokryje
      koszty stłuczek bo mimo oznaczenia wyjechać z takiej drogi nieutwardzonej
      mającej przyznane pierwszeństwo na asfaltową Mrówczą nie sposób bo na logikę
      jadący Mrówczą mimo znaków nie mają zamiaru tego przestrzegać. Nawet wyjechać z
      Odeskiej jest trudno ( też teoretycznie z przyznanym pierwszeństwem ).
      O ``prawidłowości oznakowania`` świadczą tylko piski hamulcy a warsztaty się
      cieszą - może o to chodziło.
      I JESZCZE INNA ZASADNICZA SPRAWA. KIEDY WRESZCIE BĘDZIE WYKONANE BRAKUJĄCE 50 M
      JEZDNI DO SKRZYŻOWANIA ZE ZWOLEŃSKĄ. TO JUŻ DWA LATA JAK STRASZĄ TU DZIURY I
      KIEROWCY USZKADZAJĄ ZAWIESZENIE. TO JEST DOPIERO ABSURD I REKORD.JESTEŚMY W
      UNII.
      • dorota.alex Re: Drogowy absurd w Wawrze 19.08.06, 13:39
        Skrzyzowania na Mrowczej jak nie byly oznakowane to tez byly rownorzedne. Moze absurdem jest
        oznakowania drogi gruntowej, ale np. skrzyzowanie z Juhasow, choc zawsze rownorzedne - traktowane
        bylo przez kierowcow z Mrowczej jako skrzyzowanie z pierwszenstwem! Jezdze tamtedy codziennie i
        zawsze wyjezdzalam w Mrowcza z dusza na ramieniu - zakret i myjnia zaslania widocznosc, a kierowcy,
        choc powinni ustapic pierwszenstwa - smigaja 100km/h! Teraz czuje sie zdecydowanie bezpieczniej!
    • robertrobert1 Drogowy absurd w Wawrze 19.08.06, 17:28
      Ustawienie owych znakow jest jak najbardziej sluszne patrzac z perespektywy
      bezpieczenstwa a przeciez bezpieczenstwo jest najwazniejsze zwlaszcza dla
      najslabszych uzytkownikow ruchu drogowego, ktorzy to na autostradowej Patriotow
      nie bardzo widza mozliwosc poruszania sie np na rowerze.
      Jesli jednak w gre wchodzi szybkosc to owszem znaki sa wielkim utrudnieniem ale
      przeciez na drogowych scigantow Patriotow stoi otworem, nieprawdaz?
      • n.i.k.t Re: Drogowy absurd w Wawrze 19.08.06, 21:17
        tobie ,rowert ,chyba bardzo zaszkodzily te zawrotne szybkosci,ktore na rowerze
        rozwijasz
        zycze satysfakcji z prawa pierwszenstwa przy wjezdzie z tej bocznej uliczki
        zawsze to przyjemniej ogladac wlasny pogrzeb ze swiadomoscia,ze jest sie ofiara
        nie tylko wlasnej glupoty
      • Gość: bartek Re: Drogowy absurd w Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 23:16
        Jeśli tak to po co w ogóle robiono ładną , szeroką i drogą drogę - lepiej było
        zostawić poprzednią wersję piaszczystą z dziurami i wyrwami. Prędkość nie
        byłaby problemem.
        Ludzie gdzie logika i w jakim świecie my żyjemy. Zróbmy z pierwszeństwem
        wszystkie boczne dojazdowe uliczki do np. Al. Niepodległości lub
        Puławskiej.Będzie więcej pracy dla warsztatów samochodowych.
        • robertrobert1 Re: Drogowy absurd w Wawrze 20.08.06, 20:30
          Gość portalu: bartek napisał(a):

          > Jeśli tak to po co w ogóle robiono ładną , szeroką i drogą drogę - lepiej
          było
          > zostawić poprzednią wersję piaszczystą z dziurami i wyrwami.

          I tu sie mylisz bo na rowerze, a zwlaszcza na rolkach, zdecydowanie jest
          latwiej jest jezdzic po rowniotkim asfalcie niz po piaszczystych wertepach. W
          koncu nie kazdy lubi sie meczyc na oponkach 2,5".
          O ile sie nie myle to liczni posiadacze aut 4x4 takze wybieraja komfortowy
          asfacik, nieprawdaz?
        • robertrobert1 Re: Drogowy absurd w Wawrze 24.08.06, 20:49
          Gość portalu: Kroko napisał(a):

          > Jesli chodzi o rower to wzdluz calej Mrowczej jest zbudowana sciezka rowerowa
          z
          >
          > prawdziwego zdarzenia.

          Nie wierze!!! Sciezka rowerowa a w zasadzie droga dla rowerow powinna miec
          okreslone standarty i jak do tej pory jeszcze w Warszawie takiej nie spotkalem
          wiec, kolego, jesli nie wiesz jakie standarty obowiazuja w Europie to sie
          uprzejmie niewypowiadaj.
          Ponadto rowerzysci nie koniecznie musza mieszkac przy mrowczej.

          > Jesli ktos lubi jezzic na rowerze po asfalcie pomimo, ze
          > obok ma sciazke to juz jego sprawa.

          O wlasnie! Asfalcik dla roweru szosowego o wiele jest odpowiednijszym podlozem
          od kostki brukowej naszpikowanej kraweznikami, nieprawdaz?


    • warzaw_bike_killerz Re: Drogowy absurd w Wawrze 19.08.06, 17:38
      Naturalne spowolnienie ruchu.

      Prosze o przywrocenie publicznych egzekucji. Z checia obejrzalbym nabijanie na
      pal lub rozrywanie konmi tego urzednika.

      Rowert - to oznakowanie jeszcze bardziej bedzie szkodliwe dla rowerzystow.
      Bedzie wyjezdzal z pierwszenstwem, skonczy w chlodni. Co z tego, ze przepisy
      mowia inaczej?
      • robertrobert1 Re: Drogowy absurd w Wawrze 20.08.06, 20:34
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Rowert - to oznakowanie jeszcze bardziej bedzie szkodliwe dla rowerzystow.

        A niby dlaczego?

        > Bedzie wyjezdzal z pierwszenstwem, skonczy w chlodni. Co z tego, ze przepisy
        > mowia inaczej?

        Czy wobec tego jak ty dojezdzasz do skrzyzowania to patrzysz tylko w prawo
        (skrzyzowanie rownorzedne) czy tez rozgladasz sie za TIRem, tramwajem czy tez
        innym smiertelnym zagrozeniem?
          • dorota.alex Re: tam jest jedno z lepszych w okolicy przedszkk 31.08.06, 17:08
            Znakow trzeba przestrzegac, tylko, ze niektorzy ich wogole nie widza, chociaz stoja w duzej ilosci...
            Wlasnie dzis, 5 godzin temu na Mrowczej wjechal we mnie chlopak na skuterze. Na szczescie, oprocz
            troche rozbitego samochodu i motoru nic sie nikomu nie stalo. Ale chlopak byl bardzo zdziwiony, ze to
            ja mialam pierwszenstwo. Biegl na piechote sprawdzic znaki! Wyjezdzalam z Juhasow - zakret i
            samochody przy myjni zupelnie zaslaniaja widocznosc, a koles jechal szybko... - nie mialam nawet
            szansy zauwazyc, ze jedzie ktos, kto nie planuje zatrzymac sie i przepuscic mnie, pomimo, ze mam
            pierwszenstwo! Na policje czekalismy okolo godziny. W tym czasie przejechalo kilkanascie
            samochodow nie respektujac rownorzednosci ulic! Moze oprocz znakow, linii wymalowanych na ulicy
            sluzby drogowe powinny porobic jeszcze na Mrowczej "lezacych policjantow"?
    • userid Niejeden drogowy absurd w Wawrze 21.08.06, 10:32
      Jadąc Kadetów od strony Wawra, przy przewężeniu koło szkoły ustawiono znak
      informujący o pierwszeństwie przejazdu. Jadąc z drugiej strony nie napotykamy
      na żaden znak. Śmieszne?
      A propos,
      który to już rok budowy "trasy" Wąbrzeska-Kadetów?
      Płowiecka zablokowana a tu zero robót.
    • Gość: Janek Drogowy absurd w Wawrze IP: 217.153.34.* 21.08.06, 10:38
      "Kierowcy nie mogą tam się rozpędzać..."
      Zamiast 16 znaków o skrzyżowaniu równorzędnym można wystawić 4-5
      przypominających o ograniczeniu prędkości do 50km/h. Sam jeżdżę tamtędy
      codziennie motorem lub rowerem - bez przesady, tam wcale nie ma dużego ruchu,
      nawet rano. Nie ma najmniejszych problemów z włączeniem się do ruchu.
    • czarbox Drogowy absurd w Wawrze 21.08.06, 15:40
      brawo! pomysl zdaje sie byc absurdalny, ale jest to jeden z najbardziej skutecznych sposobow na
      wymuszenie na kierowcach zmniejszenia predkosci bez jednoczesnego uciazliwego stawiania "spiacych
      policjantow"
      jeszcze raz: brawo za odwage!!
    • mike_ Re: Drogowy absurd w Wawrze 21.08.06, 16:00
      Artykuł debilny.

      Po pierwsze ustawili znaki tam gdzie i tak już były skrzyżowania równorzedne -
      tylko polacy nie wiedzą że jak jest skrzyżowanie i ulice utwardzone to
      pierwszeństwo nie jest ustalone na zasadzie, które droga jest szersza.

      Po drugie znaki nie pomogły - jak jeździli setką tak wciąż jeżdżą.

      Po trzecie - to że znak stoi przed posesją to nie dlatego ze dotyczy wjazdu na
      daną posesję ale dotyczy NAJBLIŻSZEGO skrzyżowania.

      Po czwarte - tak - przestrzelili się w dwóch miejscach.
      • Gość: Admiral Re: Drogowy absurd w Wawrze IP: 80.51.246.* 21.08.06, 16:52
        > Artykuł debilny.
        >
        > Po pierwsze ustawili znaki tam gdzie i tak już były skrzyżowania równorzedne -
        > tylko polacy nie wiedzą że jak jest skrzyżowanie i ulice utwardzone to
        > pierwszeństwo nie jest ustalone na zasadzie, które droga jest szersza.
        >

        Kiedy własnie chodzi zdaje się o to, że te "ulice" poprzeczne NIE są
        utwardzone...
        • mike_ Re: Drogowy absurd w Wawrze 21.08.06, 17:42
          Gość portalu: Admiral napisał(a):

          >
          > Kiedy własnie chodzi zdaje się o to, że te "ulice" poprzeczne NIE są
          > utwardzone...

          Radzę się jednak dobrze przyjrzeć - są i to nie od dziś.
        • Gość: porażony Re: Drogowy absurd w Wawrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:39
          Otóż te ulice są utwardzone. Mieszkam tam i czasem mam ochotę kupić jakiegoś
          starego grata i nauczyć tych wszystkich baranów przepisów ruchu drogowego.
          Wjednym z postów piszecie że Mrówcza miała odciążyć Patriotów. I odciążyła, ale
          jest to nadal ulica osiedlowa. Więc jak ktoś ma ochotę przejechać się po nowej
          nawierzchni to musi pogodzić się z wolniejszą jazdą.
    • Gość: tubylec Re: Drogowy absurd w Wawrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:26
      Bardzo dobrze że postawili te znaki bo idioci jeździli tamtędy po 100 km/h, nie
      ustępując pierwszeństwa przejazdu samochodom wyjeżdżającym z ulic utwardzonych
      ( Kartonowa, Gruszy, Cylichowska, Juhasów itd. ) Bardzo podoba mi się również
      pomysł ustawiania na Mrówczej fotoradaru który studzi zapał samozwańczych
      mistrzów kierownicy. Oby tak dalej Panie Burmistrzu !!
    • Gość: aga Re: Drogowy absurd w Wawrze IP: *.geo.uw.edu.pl 22.08.06, 09:48
      Co z tego,że Mozauikowa i mrówza maja piekny asfalt, kostke na chodniku,
      wydzieloną ścieżke dla rowerów... Przy Panny Wodnej i Zwoleńskiej nie ma
      asfaltu... są tylko dziury, wyrwy... szkoda gadać! Ścieżka rowerowa jest, ale i
      tak większość rowerzystów woli jechać asfaltem, często środkiem drogi. Często
      zdarza sie że idąc po chodniku z wózkiem musze uważać na rowerzystów, którzy
      jada po chodniku - pomimo ścieżki! I tak na prawdę i rowerzyści i kierowcy sa
      siebie warci! A ustawienie jakichkolwiek znaków i tak nie rozwiąże problemów!
      A druga sprawa - skrzyzowanie ulic - Przewodowej i Zasadowej. Wyjezdzając z
      Zasadowej mamy pierwszeństwo... no i tam można sie dopiero oszukać! Samochody
      pędzące Przewodową mają to gdzieś!!! Może ze 2 razy ustąpiono mi tam przejazdu,
      pomimo, że mam pierwszeństwo! Jak widac znaki znakami, a kierowcy i tak wiedza
      lepiej jak jechać!
    • userid Jednak głupota. 22.08.06, 10:19
      Znaki drogowe mają usprawniać i regulować ruch a nie wprowadzać zamęt.
      Znak o który się sprzeczacie oznacza "skrzyżowanie dróg RÓWNORZĘDNYCH".
      Wystarczy zmierzyc ruch. Uprzywilejowane powinny być te ulice
      na których ruch jest zdecydowanie większy, pozostałe mogą być równorzędne.
      To oczywiste.
      Każde inne rozwiązanie jest wbrew logice i dlatego będzie utrudniać ruch oraz
      powodować kolizje. Kto tego nie widzi powinien zapisac się do Jedynie Słusznej
      Partii, kariera gwarantowana.
      • robertrobert1 Re: Jednak głupota. 24.08.06, 20:51
        Nie kolego! Jestes w bledzie. Popatrz na skrzyzowanie Jana Pawla i
        Solidarnosci. Na obu ulicach ruch jest jednakowo duzy a jednak jedna z nich
        jest z pierwszenstwem. Wedlug twojej teorii powinno to bys skrzyzowanie
        rownorzedne, nieprawdaz?
        • userid Re: Jednak głupota. 25.08.06, 17:14
          robert,
          a co ma piernik do wiatraka? tam sa swiatla!
          no i to co piszesz potwierdza teorie
          ze skrzyzowan rownorzednych powinno byc jak najmniej.
          Ja napisałem "mogą" a nie "powinny", czytaj uwaznie.
          I nie upieraj sie przy glupocie bo pomysle zes glupi
          a wiem ze nie.
          ;)
          To co zrobili w Wawrze jest tak samo glupie
          jak zakaz jazdy rowerami po lesie Kabackim,
          tyle że groźniejsze w skutkach.
          • robertrobert1 Re: Jednak głupota. 26.08.06, 17:27
            To co zrobili to nie glupota tylko pruba likwidowania glupoty bo dotychczas
            kazdy kierowca uznawal szersza/rowniejsza/itp droge za droga glowna. Znaki
            wlasnie sa proba likwidacji glupoty czyli poprawy bezpieczenstwa.
    • Gość: kierownik Drogowy absurd w Wawrze IP: 62.181.161.* 24.08.06, 09:13
      To szcyt idiotyzmu. Takie skrzyżowania powodują ogromne zagrożenie bo są
      sprzeczne z jakąkolwiek logiką. Moim zdaniem skrzyżowania tego typu powinny się
      znajdować wyłącznie na wewnętrzych drogach osiedlowych. W ruchu ogólnym w
      zasadzie zawsze na logikę widać która droga powinna być podporządkowana a która
      główna.
    • Gość: Janek Stłuczki IP: 217.153.34.* 28.08.06, 10:37
      Dziś rano znów skrzyżowanie Mrówczej z Juhasów było zasypane rozbitym szkłem.
      Ciekawe jaka liczna rozbitych samochodów (/ilu rannych) okaże się wystarczająca
      aby przekonać inżynierów ruchu do logicznego uregulowania zasad pierwszeństwa na
      tej ulicy...
      • mike_ Re: Stłuczki 10.09.06, 23:35
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Dziś rano znów skrzyżowanie Mrówczej z Juhasów było zasypane rozbitym szkłem.
        > Ciekawe jaka liczna rozbitych samochodów (/ilu rannych) okaże się
        wystarczająca
        > aby przekonać inżynierów ruchu do logicznego uregulowania zasad pierwszeństwa
        n
        > a
        > tej ulicy...

        Mam nadzieję że nie masz prawa jazdy. Jak masz polecam jednak kodeks, bo
        inaczej kiedyś się zdziwisz że ktoś Ci z prawej wjechał.
        Mrówcza/Juhasów - tu i w większości przypadków nie były potrzebne znaki - one
        tylko uswiadomiły niektórym (szkoda że nie wszystkim) że jest coś takiego jak
        skrzyżowanie równorzędne.

        Drogowcy jedynie w dwóch miejscach się przestrzelili, w pozostałych przypadkach
        w sumie nic się nie zmieniło - jak były równorzedne tak i są. Mam nadzieję, że
        tak zostanie - Mrówcza to nie Marszałkowska.
        • Gość: Janek Re: Stłuczki IP: 217.153.34.* 13.09.06, 16:57
          > Mam nadzieję że nie masz prawa jazdy. Jak masz polecam jednak kodeks, bo
          > inaczej kiedyś się zdziwisz że ktoś Ci z prawej wjechał.
          > Mrówcza/Juhasów - tu i w większości przypadków nie były potrzebne znaki - one
          > tylko uswiadomiły niektórym (szkoda że nie wszystkim) że jest coś takiego jak
          > skrzyżowanie równorzędne.
          >
          > Drogowcy jedynie w dwóch miejscach się przestrzelili, w pozostałych przypadkach
          >
          > w sumie nic się nie zmieniło - jak były równorzedne tak i są. Mam nadzieję, że
          > tak zostanie - Mrówcza to nie Marszałkowska.

          Nic nie rozumiesz. Nie piszę o OZNAKOWANIU skrzyżowań, które niewątpliwie są i
          były równorzędne jeszcze zanim stanęły tam znaki mające o tym przypominać.
          Tu chodzi o UREGULOWANIE pierwszeństwa, o jego zmianę.
          Oczywiście, że Mrówcza to nie Marszałkowska, ale zdecydowanie powinna być
          uprzywilejowana względem bocznych uliczek o NIEPORÓWNYWALNIE mniejszym natężeniu
          ruchu.
          A sposobów na efektywne ograniczenie prędkości na Mrówczej można znaleźć wiele.
          I muszę Cię zmartwić - prawo jazdy mam i jeżdżę tamtędy codziennie.
          • mike_ Re: Stłuczki 15.09.06, 10:10
            A dlaczego ma byc uprzywilejowana? Mrówcza to osiedlowa ulica póki co, a na
            takich własnie umozliwia się wyjazdy od posesji znajdujacych się na uliczkach
            dochodzących. Póki będzie drogą osiedlową a nie ulicą typu Patriotów póty takie
            znaki mają sens.


            Gość portalu: Janek napisał(a):
            > A sposobów na efektywne ograniczenie prędkości na Mrówczej można znaleźć wiele.


            jakie?
            • capricornn Re: Stłuczki 15.09.06, 11:31
              osiedlowa ulica??? a jakie osiedle przecina. Od Lucerny w Aninie do Panny
              Wodnej w Radości, to niezły kawał tej "osiedlowej". To może mike - Zwoleńska
              też powinna być podporządkowana.
              • mike_ Re: Stłuczki 16.09.06, 10:53
                Od Lucerny do Panny Wodnej - a i owszem, ALE:
                primo: nie cała jest utwardzona,
                secundo: nie o długości ale o roli jaką ma pełni ulica piszę.

                Nie jest to droga przelotowa. Jak chcesz więcej przykładów - proszę zajrzyj na
                Grochów i skręć od Grochowskiej w kierunku Szaserów - tam tez uliczki nie mające
                roli ulicy przelotowej mają skrzyżowania równorzędne. Tak się robi -
                przyzwyczajaj się.

                A Zwoleńska wręcz przeciwnie - to droga łacząca Międzylesie z Wisłą, wzdłuż
                idzia Patriotów, Trakt L., Wał M.
            • Gość: Janek Re: Stłuczki IP: 217.153.34.* 18.09.06, 14:26
              > A dlaczego ma byc uprzywilejowana?

              Dlatego, że, jak już napisałem, panuje tam NIEPORÓWNYWALNIE większe natężenie
              ruchu niż na uliczkach poprzecznych. To po prostu NIE SĄ ulice równorzędne z
              punktu widzenia zdrowego rozsądku. Równorzędne są jedynie formalnie i właśnie ta
              sprzeczność stanowi problem.

              > Mrówcza to osiedlowa ulica póki co, a na takich własnie umozliwia się wyjazdy
              od posesji znajdujacych się na uliczkach dochodzących.

              Natężenie ruchu na Mrówczej jest znacznie większe właśnie dlatego, że to już NIE
              JEST już zwykła uliczka osiedlowa, tylko, czy to się komuś podoba czy nie,
              stanowi ona odciążenie ul. Patriotów i właśnie dlatego położyli tam asfalt
              "nieco lepszy" niż w bocznych uliczkach. Lepszy nawet od tego, jaki był
              dotychczas na Patriotów...

              > > A sposobów na efektywne ograniczenie prędkości na Mrówczej można znaleźć
              > wiele.
              >
              > jakie?

              Naprawdę nie wyobrażasz sobie lepszych sposobów niż stawianie znaków
              przypominających o równorzędnych skrzyżowaniach?
              • mike_ Re: Stłuczki 19.09.06, 12:41
                Gość portalu: Janek napisał(a):


                > Natężenie ruchu na Mrówczej jest znacznie większe właśnie dlatego, że to już NI
                > E
                > JEST już zwykła uliczka osiedlowa, tylko, czy to się komuś podoba czy nie,
                > stanowi ona odciążenie ul. Patriotów i właśnie dlatego położyli tam asfalt
                > "nieco lepszy" niż w bocznych uliczkach. Lepszy nawet od tego, jaki był
                > dotychczas na Patriotów...

                hmm. odciążenie patriotów powiadasz...z tymi dołami przy Zwoleńskiej??? Chyba
                sobie żartujesz! Póki co ta ulica nie ma takiego charakteru i nie miała mieć.
                Ponieważ ulica to i tak na końcu wali znowu w patriotów (jadąc w kier.
                Warszawy). Więc co to za odciążenie? Póki nie rozwiążą kilku problemów
                (najwazniejszy to dojazd do Zwoleńskiej) ta ulica nie może byc traktowana jako
                przelotowa i odciążenie patriotów i taką nie jest. Co z tego że ją tak traktuje
                trochę kierowców - mnóstwo malych uliczek na grochowie od dawna stanowi dla mnie
                główną trase, co nie świadczy o tym że mają stać się głównymi ulicami.


                > > > A sposobów na efektywne ograniczenie prędkości na Mrówczej można zn
                > aleźć
                > > wiele.
                > >
                > > jakie?
                >
                > Naprawdę nie wyobrażasz sobie lepszych sposobów niż stawianie znaków
                > przypominających o równorzędnych skrzyżowaniach?

                Takie znaki? - rozwiązanie jedno z lepszych. Poza tym najleszy jest fotoradar.
                • Gość: Janek Re: Stłuczki IP: 217.153.34.* 20.09.06, 12:53
                  > hmm. odciążenie patriotów powiadasz...z tymi dołami przy Zwoleńskiej??? Chyba
                  > sobie żartujesz! Póki co ta ulica nie ma takiego charakteru i nie miała mieć.

                  Najpierw myślałem, że tam mieszkasz i znasz realia, teraz zaczynam mieć
                  wątpliwości...
                  Mnóstwo kierowców jadących do W-wy z Falenicy, Miedzeszyna czy Radości chce
                  dojechać do Wału Miedzeszyńskiego. Nie chcąc jechać Przewodową i ugrząść potem
                  przed rondem, wielu jechało Patriotów i w kierunku Wału przebijali się
                  Zwoleńską. Teraz wielu z nich odbija w Radości w Panny Wodnej i właśnie Mrówczą
                  jedzie (zamiast stać w korku przed przejazdem w Międzylesiu) albo do Juhasów
                  albo do Zwoleńskiej pokonując 50m wertepów.
                  Mrówcza już JEST odciążeniem Patriotów - o faktach się nie dyskutuje.
                  Wertepy przy Zwoleńskiej to rzeczywiście absurd ale to inna sprawa.

                  > > Naprawdę nie wyobrażasz sobie lepszych sposobów niż stawianie znaków
                  > > przypominających o równorzędnych skrzyżowaniach?
                  >
                  > Takie znaki? - rozwiązanie jedno z lepszych. Poza tym najleszy jest fotoradar.

                  Moim zdaniem takie znaki to jedno z najgorszych rozwiązań. Jest pójściem w drugą
                  stronę. Zamiast uregulować zasady pierwszeństwa zgodnie ze zdrowym rozsądkiem,
                  wywala się pieniądze na utrwalenie istniejącego absurdu.
                  Jak już ktoś koniecznie chce inwestować w znaki drogowe, to niech to będą
                  przypomnienia o ograniczeniu prędkości.
                  A fotoradar to rozwiązanie niezłe ale drogie - lepszy jest system z dużą liczbą
                  skrzynek, w których fotoradar może być lub nie. Kierowca nigdy tego nie wie, ale
                  najczęściej zwalnia.
                  • mike_ Re: Stłuczki 20.09.06, 16:14
                    > Mnóstwo kierowców jadących do W-wy z Falenicy, Miedzeszyna czy Radości chce
                    > dojechać do Wału Miedzeszyńskiego. Nie chcąc jechać Przewodową i ugrząść potem
                    > przed rondem, wielu jechało Patriotów i w kierunku Wału przebijali się
                    > Zwoleńską. Teraz wielu z nich odbija w Radości w Panny Wodnej i właśnie
                    > Mrówczą jedzie (zamiast stać w korku przed przejazdem w Międzylesiu) albo do
                    >Juhasów
                    > albo do Zwoleńskiej pokonując 50m wertepów.

                    i co z tego? Już pisałem że np mnóstwo samochodow rozpycha się po osiedlowych
                    uliczkach żeby gdzieś dojechać omijając główne drogi. Sam tak robiłem. I ma to
                    świadczyć o tym że wszystkie ulice mają mieć skasowane garby i miec
                    pierwszeństwo (tu byloby ciężko bo się krzyżują)?
                    Pokonując wertepy - sam napisałeś - uważasz, że nieutwardzenie to cecha dróg
                    "przelotowych"?


                    > Mrówcza już JEST odciążeniem Patriotów - o faktach się nie dyskutuje.

                    Tak jak mała grochowska odciązeniem Grochowskiej i tak samo jak Nadnieprzańska
                    bądź Olszynki Grochowskiej.

                    > Zamiast uregulować zasady pierwszeństwa zgodnie ze zdrowym rozsądkiem,
                    > wywala się pieniądze na utrwalenie istniejącego absurdu.

                    Zgodnie z Twoim rozumowaniem nie powinno być wogóle skrzyżowań rownorzednych
                    (zdaje mi się że nawet nie pojmujesz jaką rolę one spelniają).


                    > A fotoradar to rozwiązanie niezłe ale drogie - lepszy jest system z dużą liczbą
                    > skrzynek, w których fotoradar może być lub nie. Kierowca nigdy tego nie wie,
                    ale najczęściej zwalnia.

                    Rzadko zwalnia gdyż wie że trafienie w tym fotoradaru to jak traf w totka ;)
                      • mike_ Re: Stłuczki 21.09.06, 16:57
                        capricornn napisała:

                        > mike Ty jednak głupi jesteś!
                        > wg Ciebie Mrówcza = Nadnieprzańskiej hahaha.

                        głupiego to znajdź u siebie w rodzinie. Jak nie rozumiesz słowa pisanego to nie
                        komentuj przynajmniej nie pogorszysz swojego wizerunku
                    • Gość: Janek Re: Stłuczki IP: 217.153.34.* 25.09.06, 11:59
                      > i co z tego? Już pisałem że np mnóstwo samochodow rozpycha się po osiedlowych
                      > uliczkach żeby gdzieś dojechać omijając główne drogi. Sam tak robiłem. I ma to
                      > świadczyć o tym że wszystkie ulice mają mieć skasowane garby i miec
                      > pierwszeństwo (tu byloby ciężko bo się krzyżują)?

                      Nie wszystkie, ale piszemy tu o ulicy Mrówczej. To Ty upracie piszesz o innych
                      uliczkach, które nie są przedmiotem tej dyskusji.
                      Natężenie ruchu na Mrówczej nie spadnie - będzie już tylko rosnąć.
                      Garby? Nic nie pisałem o garbach. Jak na mój gust możnaby ze 2-3 postawić, nawet
                      na ulicy z pierwszeństwem przejazdu, ale to moja prywatna opinia. Na pewno wiele
                      osób powie, że to bez sensu.


                      > Pokonując wertepy - sam napisałeś - uważasz, że nieutwardzenie to cecha dróg
                      > "przelotowych"?

                      Nie. Uważam że to absurd - napisałem to wyraźnie.
                      Ponieważ najwyraźniej wolisz pisać niż czytać, albo wręcz masz kłopoty z
                      czytaniem ze zrozumieniem, kończę ten wątek i przestaję go śledzić.

                      > Tak jak mała grochowska odciązeniem Grochowskiej i tak samo jak Nadnieprzańska
                      > bądź Olszynki Grochowskiej.

                      Wątek dotyczy ul. Mrówczej.

                      > Zgodnie z Twoim rozumowaniem nie powinno być wogóle skrzyżowań rownorzednych

                      Zgodnie z moim rozumowaniem, nie są równorzędne ulice na których panuje bardzo
                      zróżnicowane natężenie ruchu - napisałem to wyraźnie.
                      Ulice na których natężenie ruchu jest porównywalne - są i powinny być równorzędne.
                      > (zdaje mi się że nawet nie pojmujesz jaką rolę one spelniają)
                      Ty na pewno świetnie pojmujesz, ale masz jednak kłopoty z czytaniem

                      > Rzadko zwalnia gdyż wie że trafienie w tym fotoradaru to jak traf w totka ;)

                      Zapraszam np. do Wielkiej Brytfanii - działa doskonale.

                      Dla mnie EOT.
                      Pozdrawiam.
                      • mike_ Re: Stłuczki 25.09.06, 13:15
                        Gość portalu: Janek napisał(a):

                        > > i co z tego? Już pisałem że np mnóstwo samochodow rozpycha się po osiedlo
                        > wych
                        > > uliczkach żeby gdzieś dojechać omijając główne drogi. Sam tak robiłem. I
                        > ma to
                        > > świadczyć o tym że wszystkie ulice mają mieć skasowane garby i miec
                        > > pierwszeństwo (tu byloby ciężko bo się krzyżują)?
                        >
                        > Nie wszystkie, ale piszemy tu o ulicy Mrówczej. To Ty upracie piszesz o innych
                        > uliczkach, które nie są przedmiotem tej dyskusji.

                        Bo uparcie nadajesz Mrówczej rolę, której ta ulica nie pełni - udowadniasz to
                        podając pewne przykłady - ja natomiast pokazuje że te przykłady moga odnosić się
                        do wielu innych ulic. Podsumowując: Twoje argumenty nie udowadniają, że ulica
                        Mrówcza ma charakter przelotowy i powinna być uprzywilejowana.


                        > Nie. Uważam że to absurd - napisałem to wyraźnie.
                        > Ponieważ najwyraźniej wolisz pisać niż czytać, albo wręcz masz kłopoty z
                        > czytaniem ze zrozumieniem, kończę ten wątek i przestaję go śledzić.

                        papa

                        > > Tak jak mała grochowska odciązeniem Grochowskiej i tak samo jak Nadnieprz
                        > ańska
                        > > bądź Olszynki Grochowskiej.
                        >
                        > Wątek dotyczy ul. Mrówczej.

                        A ja podałem przykłady ulic które mają cechy podane przez Ciebie a nie pełnią
                        roli dróg przelotowych, ulice te mają również skrzyzowania równorzędne.


                        > Zgodnie z moim rozumowaniem, nie są równorzędne ulice na których panuje bardzo
                        > zróżnicowane natężenie ruchu - napisałem to wyraźnie.
                        > Ulice na których natężenie ruchu jest porównywalne - są i powinny być
                        równorzędne.

                        No niekoniecznie. Pomijam fakt skrzyżowania się dwóch większych ulic, ale w
                        przypadku drogi o charakterze "lokalno/osiedlowym" (czy jak inaczej to nazwać)
                        często stosuje się skrzyżowania równorzędne (i to bynajmniej nie jest pomysl
                        Borowskiego), z reguły w dwóch celach: 1. umożliwienie wyjazdu z osiedla
                        (dzielnicy) samochodom ze wszystkich ulic (przypominam że piszę cały czas o
                        drogach o charakterze dróg osiedlowych), 2. ogr. prędkości/

                        > Ty na pewno świetnie pojmujesz, ale masz jednak kłopoty z czytaniem

                        Być może, ale chyba ani razu nie przeczytałes dokładnie o czym ja napisałem.

                        > > Rzadko zwalnia gdyż wie że trafienie w tym fotoradaru to jak traf w totka
                        > ;)
                        >
                        > Zapraszam np. do Wielkiej Brytfanii - działa doskonale.

                        Zapraszam na katowicką - działa fatalnie (pomimo zaledwie kilku takich budek).
                        Polscy kierowcy to nie kierowcy z Wlk Bryt
    • robertrobert1 Re: Stłuczki 31.08.06, 23:45
      dorota.alex napisała:

      . W tym czasie przejechalo ki
      > lkanascie
      > samochodow nie respektujac rownorzednosci ulic! Moze oprocz znakow, linii
      wymal
      > owanych na ulicy
      > sluzby drogowe powinny porobic jeszcze na Mrowczej "lezacych policjantow"?


      O wiele lepszym sposobem sa podwyzszone skrzyzowania bardzo powszechne w
      cywilizowanym swiecie. U nas, niestety, nikt nie slyszal o takim rozwiazaniu.
      • Gość: pawel-l Re: Drogowy absurd w Wawrze IP: 85.19.142.* 08.09.06, 16:48
        Mam wrazenie ze znaki w Wawrze stawia sie metoda prob i bledow

        Na Przewodowej tez przez rok staly takie znaki, az w koncu po paru wypadkach je
        usunieto. Skrzyzowanie Przewodowej i Zasadowej tez juz dwa razy byla zmiana.

        Na Mozajkowej tez musi dojsc do paru powaznych wypadkow zeby przywrocono
        pierwszenstwo glownej ulicy. A z predkoscia walczyc innymi metodami

        Inne absurdy drogowe w Wawrze
        - brak 2 pasow ruch na Wale od ronda do Przewodowej
        - za ciasne ronda (wszedzie)
        - nie skonczone ulice Kadetow, Mozaikowa, Mrowcza



        • robertrobert1 Re: Drogowy absurd w Wawrze 18.09.06, 22:44
          Gość portalu: pawel-l napisał(a):

          > A z predkoscia walczyc innymi metodami

          Jakimi? Moze metoda skandynawska ustawiajac na jezdni kwietniki?

          >
          > Inne absurdy drogowe w Wawrze
          > - brak 2 pasow ruch na Wale od ronda do Przewodowej

          A dokad bys chcial puscic 2 pasy? Moze do samego Zamoscia?

          > - za ciasne ronda (wszedzie)

          Tiry sie wyrabiaja, ja takze wiec moze to twoj "uklad kierowniczy jest
          bezmyslny"?

          > - nie skonczone ulice Kadetow, Mozaikowa, Mrowcza

          Czy to sa absurdy...? Nie sadze... To sa raczej problemy natury
          administracyjnej.

          Do absurdow to zaliczylby skrzyzowania Kadetow i Bronowska z Walem. Tam jest
          droga dla rowerow i sygnalizacja jest tak ustawiona, ze wystepuje podwojna
          kolizyjnosc ruchu...a to juz tylko maly kroczek do wypadku i kolejnej smierci
          niewinnego...
          >
          >
          >
    • krzyhu2005 Re: Drogowy absurd w Wawrze 10.09.06, 00:33
      Jechałem już wielokrotnie Mrówczą po umajeniu jej tymi znakami i nijak nie mogę
      się w tym szaleństwie doszukać metody.

      Za jakie grzechy kierowca jadący przepiso 50 km/h ma do 10-30 metrów hamować,
      by przepuścić ewentualnego nadjrzeżdżajacego z prawej, który z takiej
      piaszczystej dróżki prawie na pewno nie wyjeżdża. Dlaczego niektóre drogi
      gruntowe sa potraktowane jako równorzędne Mrówczej, a inne nie?

      Warszawskiemu inżynierowi ruchu, który tak idiotycznie oznakował Mrówczą
      polecam wycieszkę do Józefowa na ul. 3 maja. Ma podobny charakter jak Mrówcza,
      ale oznakowana jest z głową tzn. ma pierwszeństwo z wyjątkiem kilku sprzyżowań,
      na których zresztą powstają ronda. Może tamtejsi specjaliści udzieliliby
      stołecznym korepetycji?
      • robertrobert1 Re: Drogowy absurd w Wawrze 21.09.06, 21:09
        krzyhu2005 napisał:

        > Jechałem już wielokrotnie Mrówczą po umajeniu jej tymi znakami i nijak nie
        mogę
        >
        > się w tym szaleństwie doszukać metody.

        To proste! Chodzi oto aby Mrowcza nie stala sie autostrada omijajaca Patriotow
        tylko aby to byla droga lokalna.

        >
        > Za jakie grzechy kierowca jadący przepiso 50 km/h ma do 10-30 metrów hamować,
        > by przepuścić ewentualnego nadjrzeżdżajacego z prawej,

        Bo kierowca z prawej ma takie samo prawo do poruszania sie jak i kierowca z
        lewej.

        >... który z takiej
        > piaszczystej dróżki prawie na pewno nie wyjeżdża.

        Piaszczysta droga nie ma nigdy pierszenstwa (!) ale jak juz z plyt betonowych
        czy tez z kostki to ma takie samo pierszenstwo co asfaltowka.


        > ...z wyjątkiem kilku sprzyżowań,
        >
        > na których zresztą powstają ronda. Może tamtejsi specjaliści udzieliliby
        > stołecznym korepetycji?

        Odnosnie rond? To byloby wskazane ale o ile na Mrowczej nie bardzo widze sens
        ich stosowania o tyle na Patriotow czy tez Trakcie Lubelskim wskazalbym kilka
        lokalizacji.
          • miszel73 Re: Drogowy absurd w Wawrze 26.09.06, 22:13
            Ech..jezdze codziennie sciezka rowerowa wzdluz tej ulicy wiec mam porownanie jak
            bylo przed zmiana organizacji a jak jest teraz.
            Kiedy po raz pierwszy zobaczylem tyle znakow jeden za drugim, pomyslalem sobie:
            glupota!
            Ale po dluzszej obserwacji stwierdzam, że to najlepszy pomysl w tej sytuacji.
            Ktos tu proponował GARBY...A PO CO?
            Teraz kazdy jedzie w miare rozsadnie i nie ma juz scigantów smigających po 100/h
            i wiecej, wyprzedzania i innego wariactwa.
            Wykonanie garbów spowoduje tylko:
            - wiekszy halas
            - wieksze natezenie spalin
            - wieksze koszty wykonania
            Wg mnie bez sensu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka