Dodaj do ulubionych

Skąd polecą warszawiacy? Rząd stawia na Okęcie

30.10.08, 23:55
Brawo dla rządu w takim razie.

/Gdabski
Obserwuj wątek
    • Gość: warsiawiak Nasza wieś Warszawa z rządem przygłupów IP: *.chello.pl 31.10.08, 00:10
      jest ewenementem w skali świata : lotnisko prawie w centrum miasta .
      Tusek przyprowadził nam do Warszawy zgraję kmiotków , którzy nic nie
      rozumieją . Np. ile setek hektarów w stolicy obejmuje strefa
      ograniczonego użytkowania . Ile setek domów nie można wybudować
      wyżej niż I kopndygnacja . Ile tysięcy ludzi ma codziennie nad
      głowami dziesiątki startujących i lądujących samolotów . To są
      naprawdę kmiotki z brzydkich podwórek .
      • el_matador9 Re: Nasza wieś Warszawa z rządem przygłupów 31.10.08, 00:30
        jak czyta się te dziennikarskie antypolskie zachowawcze wypociny i
        bzdury miernoty Osowskiego to człowieka wręcz szlag trafia.Polska to
        właśnie kraj niejakich upodobnionych do myszołowów Monkiewiczów ,
        kmiotków-półgłówków od zagospodarowania przestrzennego niszczących
        regularnie od wielu lat naszą Polskę bez długofalowej wizji.
        cpl mschonoov international to bezwzględny imperatyw zrównoważonego
        szybkiego
        rozwoju gospodarczego całej Polski, budowa drugiego pasa startowego
        na Okęciu to też rzecz bardzo ważna podobnie jak lotnisko dla
        czarterów w Modlinie.
        pytam kto zagospodaruje w 2019 przyszłe potoki pasażerów z
        Korei,Chin, Japonii i z mocno zliberalizowanej gospodarczo Rosji jak
        nie właśnie Mschonoov International na 70 mln pasażerów i 3 miliony
        ton lotniczego cargo wzorem seulskiego INCHEONU.
        Juz teraz pekińskie linie lotnicze "Hainan Airlines" mają
        bezpośrednio codzienne połączenie do Berlina Schoenefeldu.
        Zaś Madryt przetacza z wielkim hukiem ponad 60 mln ,zaś CDG Roissy
        en France ma poprzeczkę przekroczenia 80 mln juz w 2013(Orly z
        hukiem przetacza ponad 36 mln pasażerów)
        Ne dites nous jamais des sottises Monsieur Ossovski.
        • Gość: World Skąd polecą warszawiacy? Rząd stawia na Okęcie IP: 195.117.230.* 31.10.08, 08:36
          I całe szczęście! Oby tak dalej! Mają moje małe skromne poparcie :)
          Jestem za!
      • maciek526 Re: Nasza wieś Warszawa z rządem przygłupów 31.10.08, 08:17
        Duże lotnisko w centrum miasta ? Można poszukać, znajdzie się łatwo:
        Zurich, Kopenhaga, Lizbona.... Ot takie tam europejskie wioski.
        Okęcie wcale nie jest w centrum miasta, a to że jeden z drugim kupił
        sobie dom pod trasą podejścia to już jego problem.

        Wszystkim orędownikom lotniska w Mszczonowie polecam zastanowienie
        się: jaki sens w ruchu biznesowym, który jakby nie patrzeć stanowi
        baaardzo dużą część ruchu na lotnisku, ma wynoszenie lotniska tak
        daleko. I nie gadajcie mi o szybkiej kolei, 50 km to i tak jest 40-
        45 minut na dojazd, nawet szybką koleją. Jeżeli mam jechać tam,
        potem 60 minut na odprawe, potem 60 minut lotu (np do Pragi) i
        kolejne 30 minut na odprawę, to wybiorę pociąg. 60 minut lotu
        (netto), to połowa Niemiec i Europy Wschodniej.

        A Warszawa międzykontytentalnym hubem jak co po niektórzy zdają się
        sądzić nigdy nie będzie. Na to jest za późno i to nie o 10 lat, a o
        50.

        Zróbmy lotnisko zapasowe w Modlinie, wyrzućmy tam tanie linie, a na
        Okęciu starczy miejsca naprawdę na długo. A jak ktoś z Ursynowa chce
        mieć ciszę i spokój to niech się wyprowadzi. Zresztą, jak nie
        zbudują S2 to i tak nikt tam nie będzie chciał mieszkać.


        • Gość: kaczor Re: Nasza wieś Warszawa z rządem przygłupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:24
          Przeklęta narodowa mentalność, ciągłego odkładania na jutro i
          robienia na styk, jeśli juz cokolwiek zrobimy.
          Odczuwamy to, na co dzień w każdej płaszczyźnie życia.
          Od dziesięciu lat, codziennie tysiące samochodów stoją w
          gigantycznych korkach na jedynym wjeździe do stolicy z południa
          Polski, Janki-Raszyn, generując kolosalne straty w straconym czasie
          i dodatkowym zużyciu paliwa ca 50 mil zł.
          Włodarzy i polityków kolejnych ekip rządowych to nie przeraza, maja
          sie bardzo dobrze zasiadając na lukratywnych fotelach.
          Za te jednoroczne straty można by zmodernizować 2 km przewężony
          odcinek w Raszynie, wyburzając trzy rudery, dobudowując trzeci pas i
          budując trzy poprzeczne wiadukty tak by uzyskać płynność ruchu na
          tym odcinku.
          Ale, po co cokolwiek robić, jeśli od 5 lat w planie jest obwodnica,
          która całkowicie zblokuje al Jerozolimskie i wyjazd do Pruszkowa.
          Zaniechań takich beznadziejnych przypadków w skali kraju jest
          tysiące, które, na co dzień milionom rodaków utrudniają życie.
          Czy można to rozwiązać, na pewno nie.
          Dopóki wspierany przez partyjne ugrupowania (wzajemnego wsparcia)
          system wyborczy nie zmieni sie, by wyeliminować wybór miernoty
          samorządowej aczkolwiek wiernej.
          W PRL rządziła jedna partia ze swoja jedynie słuszną linią,
          pozwalającą utrzymać stan posiadania za wszelka cenę.
          W obecnej RP rządzą klany urzędasów i polityków wzajemnie
          wspierających sie kolesiów i grup interesów, których jedynym celem
          jest uwłaszczenie majątku narodowego i obłowienie się i ich bliskich.
          Obywatel dostrzegany jest jedynie, jako wyborca, którego trzeba
          zmamić by moc dzięki jego ciemnocie i bezmyślności, dalej "rządzić"
          z tzw. mandatem demokratycznym.
          Jacy wyborcy tacy rządzący i odwrotnie.
        • Gość: jacek w Zurychu mieszka 200 tys ludzi - a ruch lotniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 20:43
          spadl o polowe po bankructwie Swiss

          lotnisko w Kopenhadze znajduje sie na osobnej wyspie - 95 pct
          nalotow wzdluz dokow - podobnie w Lizbonie

          po co klepiesz bzdury ???

          lotnisko w miescie = korki + drogie bilety + drogie mieszkania
      • Gość: mspanc Ewenementem jest głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:34
        mówiących o Okęciu "lotnisko w centrum miasta". Z Okęcia do centrum miasta jest około 10 km, do granicy miasta niespełna kilometr.

        • Gość: jacek samo lotnisko jest 8 km od PKIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 20:40
          zas samoloty czesto lataja 5 km od PKiN

          30.10 zamknieto Tempelhof - Tegel zostalo juz tylko kilka lat

          podobnie polozone lotniska jak Okecie - dawno juz sa zamienione na
          noew osiedla mieszkaniowe w wielu misatch

          tylko u nas XIX wiek - zeby koniki sie nie zmeczyly ciagnac bryczke
          na dworzec lotniczy

          niech wszyscy stoja korkach - bo lotnisko musi byc blisko centrum
    • Gość: bolek Sio! IP: *.ci.uw.edu.pl 31.10.08, 01:00
      Nigdy się nie zgodzę, żeby za moją stodołą w Mszczonowie startowały
      jakieś aeroplany! Z tego wszystkiego kury przestaną się nieść, a
      krowy nie będą dawać mleka. Nie będę wspominać już o tym, że moja
      sławojka jest niezbyt solidnie wykonana i podmuch od startującej
      maszyny może w poważnym stopniu zagrozić jej stabilności! Wynocha
      stąd, u mnie za stodołą niczego nie zbudujeta!!!
    • mirekmm Skąd polecą warszawiacy? Rząd stawia na Okęcie 31.10.08, 06:03
      1. Budowa nowego lotniska to zagrożenie dla monopolu PPL, więc nie wiem z
      jakiej racji poważnie traktuje się opinie szefa tej firmy.
      2. PPL wykazało skrajną niekompetencje przy dotychczasowej rozbudowie Okęcia,
      czy można liczyć na to że w przyszłości będzie inaczej?
      3. Z punktu widzenia faktycznego klienta lotniska, czyli pasażera na Okęciu
      panuje, delikatnie mówiąc, bałagan. A nie jest to tanie lotnisko.
      4. Okęcie blokuje rozwój ogromnego obszaru na południu miasta - koszty takich
      utrudnień na pewno przewyższają interesy PPL.
      5. I last but not least - już w tej chwili Okęcie jest wystarczająco uciążliwe
      dla mieszkańców sąsiednich dzielnic, wyłączając nawet huk od F-16. Co będzie
      gdy ruch zwiększy się dwukrotnie?

      Okęcie nie ma przed sobą przyszłości - szkoda w to lotnisko dalej inwestować,
      ostatecznie i tak zostanie zamknięte jak np. Tempelhof. Decyzja o budowie
      konkurencyjnego lotniska jest spóźniona już o 10 lat.
      • Gość: A'Tomek Re: Skąd polecą warszawiacy? Rząd stawia na Okęci IP: *.ip.netia.com.pl 31.10.08, 08:46
        Lotnisko powinno być 50 km od miasta, z autostradą i szybką koleją.
        Okęcie to gnój. Etiuda to szczyt wszystkiego.
        A PPL to banda nieudaczników.
    • pckloss Ble ble ble - tyle w polsce 31.10.08, 09:24
      To co robią kolejni Ministrowie-Matołowie, PPL to skandal i sabotaż! Kolejne
      ekspertyzy, które zapewne wykonają zaprzyjaźnieni kolesie z firm konsultingowych
      (gdzie po kolejnych wyborach znajda zatrudnienie dzisiejszi ministerialni
      włodarze), wyłonieni w ustawionych przetargach. Przypominam. 2lata temu
      otrzymalimy grant rządu hiszpańskiego na wykonanie ekspertyz dot. lokalizacji
      lotniska alternatywnego dla Okęcia. I co? I nic. Ekspertyza poszła zapewne na
      półkę a złotousty Minister znów może wypluwać swoje nic nie znaczace ble, ble,
      ble!. Kret... Jarmuziewicz cytuję stwierdza "Odpowiedź na pytanie, czy nowe
      lotnisko jest potrzebne, poznamy w połowie przyszłego roku. - My tego nie wiemy,
      niech rozstrzygną analitycy. Potem będziemy się ewentualnie zastanawiać nad
      lokalizacją". W tym naszym dziwnym kraju nikt za nic nie odpowiada a duże,
      skomplikowane technicznie i logistycznie projekty infrastrukturalne nigdy nie
      wychodzą poza sferę planów i kolejnych koncepcji. Takich opracowań w
      Ministerstwie Infrastruktury jest zapewne całe multum, ale cóż Minister musi
      mieć jakiś "sukces". Zrobi się za pół roku konferencję prasową i przedstawi
      wyniki analiz, ogłosi kolejny program budowy ... no a potem wybory i zmiana
      koncepcji. Żenada! Analiza ruchu lotniczego do 2035r. to wróżenie z fusów!!
      "Specjaliści" od wszystkiego nie są w stanie nawet przewidzieć ceny ropy
      naftowej w perspektywie roku, krysyzów gospodarczych, a taki idiot... będzie
      płacił za futurologię! Lepiej niech zafunduje swoim urzędnikom za pieniadze UE
      (swoją droga nie dziwię się, że Komisja Europejska zgadza się na finansowanie
      takiego "dzieła" bo niejedno już widziałem w dziedzinie marnotrawienia pieniędzy
      eurpoejskiego podatnika) dzieła zebrane Lema. Z tego będzie lepszy pożytek.
      Trzeba chwytać szansę jaki pojawiają się tu i teraz lub w perspektywie kolejnych
      5 lat. A w Polsce tylko ble ble ble. Cały rozwój kraju opiera się wyłącznie na
      inicjatywach i wysiłkach sektora prywatnego bo aparat państwowy w tych
      dziedzinach jest całkiem omnipotentny.
    • Gość: borsuk Skąd polecą warszawiacy? Rząd stawia na Okęcie IP: *.aster.pl 31.10.08, 09:36
      właśnie, że Okęcie powinno zostać. Wszystkie jego rzekome wady to czysta demagogia:

      - blisko centrum? to przecież dobrze; krótszy dojazd i więcej opcjonalnych
      środków komunikacji; linia kolejowa się opóźnia, ale przynajmniej ją budują;

      w Mszczonowie będziemy na nią czekać 50 lat;

      - blokuje rozwój miasta w kierunku południowym? dziwne, co tu się mówi, bo nie
      dalej jak 2 km od runwayu powstaje nowe miasteczko finansowe na Marynarskiej,
      nb. już dzisiaj straszliwie zakorkowane i zatłoczone, z budynkami do 15
      kondygnacji; potężne centrum biurowe powstaje też przy ul. Poleczki, Wyborcza o
      tym niedawno pisała;

      ale można na to spojrzeć szerzej: a po co "rozwijać" miasto wszerz? Warszawa ma
      i tak najrzadszą zabudowę spośród stolic Europy, w centrum hula wiatr, bo nie
      załatano jeszcze wojennych i popowstańczych dziur w zabudowie, są ogromne
      obszary gotowe do parcelacji (np. obszar pod skarpą przy Idzikowskiego -
      wreszcie uchwalono MPZP - brawo!) - ogródki działkowe (między Arkadią i
      Gdańskim), nieużytki postprzemysłowe - tylko wziąć i budować;

      a ponadto przy odrobinie wysiłku można jeszcze negocjować z WP i PKP bo oni też
      mają dużo nieruchomości;

      - że jak blisko centrum ,to samoloty latają nad domami? wcale nie; istotna jest
      nie sama odległość do centrum, lecz kierunek startu/lądowania w stosunku do
      centrum miasta; jeżeli jest równoległy, to uzyskujemy taki burdel jak na osiedlu
      Hounslow w Lądku, gdzie samoloty lądujące na Heathrow prawie muskają podwoziem
      dachy domów;

      w Warszawie tego nie ma; główny pas startowy 15/33 wyprowadza ruch albo na Las
      Kabacki, albo na daleki Ursus i Bemowo - i to w odległości kilku kilometrów;
      przy samym lotnisku, w strefie, w której słychać maksymalny ciąg silników, nie
      mieszka prawie nikt;

      - już teraz ma przyzwoitą infrastrukturę na 10 mln pasażerów; pozostaje dalej ją
      modernizować; przy założeniu, że liczba pasażerów będzie rosnąć tak jak
      dotychczas (1 mln rocznie) za 5 lat będzie już 15 mln; można pomyśleć o budowie
      Terminalu 3 przy PZL w Alei Krakowskiej, niedaleko pętli tramwaju "9"
      • mirekmm Re: Skąd polecą warszawiacy? Rząd stawia na Okęci 31.10.08, 10:44
        Działalność lotniska ma wpływ na Włochy, Ursus, Ursynów, Piastów, Raszyn,
        Piaseczno i Lesznowolę. Łącznie około 50 km2 terenu podlega ograniczenia w
        rozwoju wyłącznie z uwagi na podwyższony hałas. Więc twierdzenie, że lotnisko
        nie blokuje rozwoju miasta od południa jest bzdurą.

        Nieprawdą jest także, że Okęcie ma odpowiednia infrastrukturę. Nawet teraz, po
        koszmarnie opóźnionej rozbudowie, Okęcie nie wyrabia. Wystarczy mi taka mała
        obserwacja, żeby wiedzieć że z tym lotniskiem jest coś nie tak: sumarycznie na
        Okęciu czekam dłużej na odbiór bagażu, niż na inne niepotrzebne opóźnienia na
        lotniskach na których bywam.

        Podstawowym problemem Okęcia jest to, że obecny właściciel najchętniej nic by
        nie rozbił: nie jest zainteresowany ani rozwojem Okęcia, ani powstaniem lotniska
        w Modlinie (w którym jest wspólnikiem).

        Powstanie konkurencyjnego lotniska uzdrowiłoby sytuacje. A dalsza rozbudowa
        Okęcia przestała by mieć sens - co miałoby dobre skutki zarówno dla jakości
        życia mieszkańców, jak i dla rozwoju Warszawy.
        • Gość: yelonek Smiechy IP: 193.108.78.* 31.10.08, 11:12
          Okecie niewydolne? Nie wiem w ktorym momencie. Takich pustek jakie
          tam sa, np. weekendy, wieczory w ciagu tygodnia to nie widzialem
          nigdzie. A
    • Gość: bolko von karierow Re: Niech lotnisko Okęcie kiedyś zniknie IP: *.subscribers.sferia.net 31.10.08, 11:21
      by dobić osikiem jak diabła i ostatecznie nie profesjonalizm i
      glupotę tego artykułu
      i wybielanie poprzez zawarte w nim mgliste treści zbrodniczych wręcz
      praktyk PPL i PLL LOT czy Wojewody Mazowieckiego, nie udanej
      skompromitowwanej zawaleniem wszystkich inwestycji HGW lub
      skorumpowanego Marszałka województwa mazowieckiego warto wspomnieć
      iż od wiosny "CHINA AIRLINES" rozpoczyna codzienne regularne loty z
      Wiednia osobno do Szanghaju i do Pekinu.
      A rok 2019 to realna perspektywa oraz "muss" połaczeń lotniczych
      ciężkimi Jumbo-Jet'ami na trasach,jak n.p.:
      WWA-Szanghaj,WWA-Urumczi,WWA-Nowosibirsk,WWA-Barbauł,WWA-
      Jekatierinburg,WWA-Irkuck,WWA-Astana,WWA-Adana(Turcja)WWA-Teheran,
      WWA-Chongquoing,WWA-Kanton,WWA-Samara,WWA-Wołgograd itp
      ale tępakom i nieudacznikom ekonomicznym typu Monkiewicz czy
      Ossowski to nie śni sie w ich zakutych głowach
      te ich długofalowe programowanie wielkiego kryzysu narazi Polskę na
      miliardy dolarów transportowych strat i utratę raz na zawsze
      perspektywy hubu Azja-Europa-Ameryka
    • Gość: Horn Skąd polecą warszawiacy? Rząd stawia na Okęcie IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 15:51
      PPL podobnie zachowuje się w Trójmieście, gdzie blokuje przebudowę lotniska w Gdyni z wojskowego na pasażerskie. Dyrektor lotniska w Gdańsku mówi bez żenady, że mogłoby to spowodować SZKODLIWĄ KONKURENCJĘ (!!!) . Dopóki ludzie o takiej mentalności będą rządzić nie tylko na lotniskach ale także w Kraju, droga do taniego i przyjaznego obywatelom państwa pozostanie dłuuuuga i daleka. Niedawno w Anglii urząd Antymonopolowy nakazał BAA (British Airport Association) sprzedanie dwóch duzych lotnisk pod Londynem gdyż kontrolując trzy z czterech największaych w tym rejonie (Heathrow, Stansted, Gatwick) maja zbyt silna pozycję i ograniczają konkurencję. Bo konkurencja proszę panów decydentów jest DOBRA dla rozwoju i wygody obywateli. Tylko że niestety wymusza rzetelną, wydajną pracę a nie tylko daje tłuste pensyjki i wygody na de facto państwowych posadkach.
    • holewiusz Skąd polecą rodacy? Rząd stawia na Okęcie 01.11.08, 19:46
      I źle ! Rząd może iść za 2 lata do wymiany, a problem pozostanie nadal
      nierozwiązany. I wszystkich nierozwiązany ten problem będzie długo męczyć!
      Są plany rozwoju Warszawy ( studium uwar. i kierunków rozwoju ), bo planu
      miejscowego całej metropolii to się W-wa nigdy nie doczeka !!!
      Są plany przebiegu autostrady A2. Moim zdaniem nie do pomyślenia jest, aby
      perspektywiczne dla stolicy lotnisko nie miało przynajmniej 2 pasów startowych
      -osobnych dla startujących i lądujących. Przecież tu chodzi o względy
      bezpieczeństwa.
      Dlatego sprawa nowego lotniska powinna już teraz być rozstrzygnięta.
      Okęcie z 1 pasem startowym może, co najwyżej przez jakiś czas, pełnić rolę
      lotniska zapasowego i lotniska dla małych i prywatnych samolotów - ale tylko
      wtedy, gdy nie nie będzie blokować rozwoju stolicy i gdy to nie będzie
      uciążliwe dla otoczenia.
      • kojot66 Re: Skąd polecą rodacy? Rząd stawia na Okęcie 04.11.08, 12:31

        >> borsuk napisał: 31.10.08, /.../ właśnie, że Okęcie powinno
        >zostać. Wszystkie jego rzekome wady to czysta demagogia:


        > w Warszawie tego nie ma; główny pas startowy 15/33 wyprowadza ruch
        > albo na Las
        > Kabacki, albo na daleki Ursus i Bemowo - i to w odległości kilku >
        kilometrów;
        > przy samym lotnisku, w strefie, w której słychać maksymalny ciąg
        > silników, nie
        > mieszka prawie nikt;


        Kolega borsuk straszne bzdury pisze. W obszarze ograniczonego
        uzytkowania mieszka ponad 100 tysięcy ludzi, a nawet na terenie
        najbliższym, pod samym pasem nalotów, ładnych pare tysięcy. OOU
        został wyznaczony właśnie ze względu na przekroczone normy emisji
        hałasu i spalin.

        Okecie blokuje zabudowe dużych części miasta, właśnie tam, gdzie
        przebiegaja pasy nalotu. Argument, ze coś sie buduje na południu,
        poza pasem nalotów, to żaden argument. To tak, jakby pisac, że
        zbudowano np. Marine Mokotów (3 km od lotniska, daleko od pasa
        nalotów), kiedy tymczasem nie mozna zagospodarować Krasnowoli,
        Grabowa i Jeziorek (do 10 km, ale pod pasem). Ograniczenia w
        zagospodarowaniu terenu ciągną się przez Józefosław, Chylice, aż do
        Siedlisk i początków Konstancina. Czy na pewno nikt tam nie mieszka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka