28.07.06, 06:20
Witam,
Ostatniej nocy (czartek/pąiek) do naszego mieszkania na parterze wbloku A5
dokonano włamania. Z pokoju (w którym spaliśmy!!!!) skradziono na szczęście
tylko dwa telefony kom. Ale fakt jest niepokojący. Bardzo.
Mam prośbę i ostrzeżenie: jeżeli ktokolwiek zauważył kogoś podejrzanego w nocy
proszę o kontakt. Ochrona nic nie widziała, a kamery są gdzie są :(. No i
radzę zamykać okna nawet w te gorące dni.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • sbrzuc Re: Włamanie 28.07.06, 09:46
        No to po prostu genialnie... My też mieszkamy na parterze w tym bloku - widać
        tym razem mieliśmy szczęście...
        Czy nie ma żadnej możliwości wymożenia na ochronie lepszej pracy? Lub zmiany
        firmy ochroniarskiej?
        • mariusz1973 Re: Włamanie 28.07.06, 10:53
          Czy na innych ochranianych osiedlach też się zdarzają włamania?
          Generalnie to może złodzieje czytali nasze forum i wiedzą już jak nasze osiedle
          jest wspaniale chronione. Cos musimy zrobić, konieczne są kamery od strony "20".
          Ich nie można nazwać ochroniarzami. Spali i tyle ... a złodzieje się kręcili po
          osiedlu. Kpina a nie ochrona.
    • sbrzuc Re: Włamanie 28.07.06, 10:52
      Jeszcze jedno mi się przypomniało - pamiętacie to pismo, które roznosiła
      ochrona, że na własny koszt chce powiekszyć liczbę kamer na osiedlu? Moze po tym
      zdarzeniu odświeżymy sprawe - firma moze mieć ochotę zatrzeć złe wrażenie i
      zamontuje dodatkowe kamery w garażach, na pasażu i z tyłu bloków na (w dużej
      części) swój koszt?
        • ania_a6 Re: Włamanie 28.07.06, 15:17
          Kto proponował dodatkowe kamery - ja o niczym nie wiem, nikt do mnie nie
          zwrócił się z taką propozycją. Swoją drogą to przerażające - osiedle chronione -
          chyba z samej nazwy ...
        • jarek_bemowo Re: Włamanie 28.07.06, 17:55
          > Rozmawiałem z ochroną i podobno tylko część mieszkańców się zgodziła a to
          > za mało.
          > Reszta nie wyraziła zgody.

          że co proszę ???
          ktoś nie wyraził zgody na zwiększenie bezpieczeństwa na naszym osiedlu ???

          a może Ci co kradną na naszym osiedlu to nie są złodzieje "zewnętrzni" ???
          • skafanderek Re: Włamanie 28.07.06, 18:15
            To, że ktoś nie wyraził zgody, jeszcze nie oznacza, że jest złodziejem. Ja nie
            mam nic przeciwko sensowanie rozmieszczonym kamerom (garaż, płot), ale
            rozumiem, że komuś może to nie odpowiadać i nie ma obowiązku wyrażać zgody.
            Jeżeli się nie mylę, to wracając do starszych wątków, to gdyby był zarząd
            wspólnoty to mógłby podjąc taką decyzję, ewentualnie mogłaby być przegłosowana
            większościa na zebraniu.

            W każdym razie wydaje mi się, że sugestie w mailu od jarek_bemowo poszły nieco
            za daleko.
            • jarek_bemowo Re: Włamanie 29.07.06, 01:08
              > W każdym razie wydaje mi się, że sugestie w mailu od jarek_bemowo poszły
              > nieco za daleko.

              ja niczego nie sugerowałem (więc sugestie nie mogły pójść za daleko - powiem
              więcej: wogóle nie mogły pójść bo ich nie było), tylko wyraziłem zdziwienie, że
              są tacy, którzy nie chcą zwiększenia bezpieczeństwa
              następnie zrobiłem linijkę przerwy (aby nie łączyć tego w jedno) i wyraziłem
              opinię, której nikt nie jest w stanie tutaj zaprzeczyć (ani na razie
              potwierdzić) – oczywiście mogli to też zrobić czający się po krzakach amatorzy
              tanich trunków (tego też nikt nie jest w stanie na razie potwierdzić ani
              zaprzeczyć)
              • skafanderek Re: Włamanie 29.07.06, 11:03
                Połączenie tych dwóch informacji, wydaje mi się, że mogło jednak komuś podsunąć
                wniosek, że nie są one całkowicie bez związku, czyli było tutaj jednak
                delikatne podsunięcie pewnego pomysłu - przynajmniej ja, być może zbyt mało
                wnikliwie i niedostatecznie uważnie, tak to odczytałem. W sumie to jednak
                trochę off topic dyskusja więc chyba nie warto jej specjalnie ciągnąc.
                • jarek_bemowo Re: Włamanie 29.07.06, 13:33
                  > więc chyba nie warto jej specjalnie ciągnąc.

                  też tak myślę, zastanawiam się tylko czy Ci wszyscy "życzliwi", którzy
                  sprzeciwili się temu aby firma orchoniarska na swój koszt zamontowała dodatkowy
                  monitoring mieliby teraz odwagę powiedzieć mieszkańcom, którzy zostali
                  okradzeni, że nadal sprzeciwiają się monitoringowi (bez dodatkowych kosztów z
                  naszej strony – o ironio !!!) osiedla od strony ulicy Dywizjonu 303
                  • wilter Re: Włamanie 29.07.06, 15:51
                    To teraz winni włamania są Ci, którzy się nie zgodzili na zamontowanie
                    dodatkowych kamer? No pięknie. To może przejść się i zebrać od nich kasę na nowe
                    telefony?.

                    Ja osobiście tego nie podpisałem. Nie uważam aby cokolwiek to zmieniło przy tej
                    ochronie co jest a w zapewnienia "całkowicie na koszt firmy" także nie wierzę.
                    Nie wspominając o osobie, która te wnioski roznosiła - nie potrafiącej poprawnie
                    złożyć zdania, o wytłumaczeniu gdzie i jak rozmieszczone miałyby być te kamery
                    nie wspomnę. I co ważne, jak by to się miało do oświadczenia, że mimo iż ochrona
                    jest, kamery są, to i tak za ewentualne włamania w garażach firma NIE odpowiada.

                    Współczuję mieszkańcom, u których zdarzył się ten przykry incydent. Mam również
                    nadzieję, że zgłosili to na policję i od OCHRONY będą domagać się odszkodowania
                    za utracone mienie - może wtedy się cokolwiek zmieni.
                    • jarek_bemowo Re: Włamanie 29.07.06, 16:59
                      > To teraz winni włamania są Ci, którzy się nie zgodzili na zamontowanie
                      > dodatkowych kamer

                      No trochę się Pan zagalopował. To, że przyczynili się to tego włamania
                      sprzeciwiając się podniesieniu bezpieczeństwa na naszym osiedlu to wcale nie
                      oznacza, że są winni włamania - niech Pan nie przesadza.

                      > To może przejść się i zebrać od nich kasę na nowe telefony

                      No jeśli ktoś ma wyrzuty sumienia z tego powodu, to nie ma żadnych
                      przeciwwskazań.

                      > w zapewnienia "całkowicie na koszt firmy" także nie wierzę.

                      Pana wiara lub jej brak niestety nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa
                      na naszym osiedlu :-(

                      > nie potrafiącej poprawnie złożyć zdania

                      Cóż za poczucie wyższości - zapewne jest Pan o wiele lepszy od ochrony we
                      wszystkich sferach życia, a nie tylko w poprawnym składaniu zdań

                      Jest jeszcze kilka zdań z powyższej wypowiedzi wymagającej skomentowania - ale
                      już mi się nie chce
                      • wilter Re: Włamanie 29.07.06, 19:17
                        >"też tak myślę, zastanawiam się tylko czy Ci wszyscy "życzliwi", którzy
                        >sprzeciwili się temu aby firma orchoniarska na swój koszt zamontowała dodatkowy
                        >monitoring mieliby teraz odwagę powiedzieć mieszkańcom, którzy zostali
                        >okradzeni, że nadal sprzeciwiają się monitoringowi (bez dodatkowych kosztów z
                        >naszej strony – o ironio !!!) osiedla od strony ulicy Dywizjonu 303"

                        Z tego to chyba jasno wynika co chciał Pan powiedzieć. I potwierdza Pan to w
                        kolejnej odpowiedzi.

                        > > To teraz winni włamania są Ci, którzy się nie zgodzili na zamontowanie
                        > > dodatkowych kamer
                        >
                        > No trochę się Pan zagalopował. To, że przyczynili się to tego włamania
                        > sprzeciwiając się podniesieniu bezpieczeństwa na naszym osiedlu to wcale nie
                        > oznacza, że są winni włamania - niech Pan nie przesadza.
                        >

                        Zaraz, zaraz. Po pierwsze to było podsumowanie Pańskiego rozumowania - jak
                        wyżej, poza tym, parafrazując pewnego pisarza "Ironi byś nie ropoznał dopóki by
                        nie wyskoczyła z krzaków i nie kopnęła Cię w ......" :)

                        Dodatkowo proszę mi w wyjaśnić w jaki sposób ja (nie podpisując wniosku o
                        zamontowanie dodatkowych kamer - przypomnienie) PRZYCZYNIŁEM się do tego
                        włamania. A właściwie skoro się przyczyniłem, to wychodzi, że jestem
                        współwinnym. I kto się tutaj zagalopował?


                        > > To może przejść się i zebrać od nich kasę na nowe telefony
                        >
                        > No jeśli ktoś ma wyrzuty sumienia z tego powodu, to nie ma żadnych
                        > przeciwwskazań.

                        Jak wyżej.

                        > > w zapewnienia "całkowicie na koszt firmy" także nie wierzę.
                        >
                        > Pana wiara lub jej brak niestety nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa
                        >
                        > na naszym osiedlu :-(

                        O jakim bezpieczeństwie tutaj mówimy? Bo chyba nie zapewnianym przez naszą
                        ochronę, a żadne (według mnie) zwiększenie ilości kamer nie pomoże dopóki
                        zajmują się tym ludzie nie wykonujący należycie swoich obowiązków. I to był
                        główny powód niepodpisania wniosku.

                        > > nie potrafiącej poprawnie złożyć zdania
                        >
                        > Cóż za poczucie wyższości - zapewne jest Pan o wiele lepszy od ochrony we
                        > wszystkich sferach życia, a nie tylko w poprawnym składaniu zdań

                        Poczucie wyższości? Raczej realizm. Umiejętność komunikacji jest niestety
                        podstawą - a bez podstaw wiadomo, dalej ani rusz. A tego niestety brakowało tej
                        osobie. Co do reszty - nie mnie się wypowiadać w czym jeszcze mógłbym być
                        lepszym a w czym nie. W tej akurat (komunikacja) panowie z ochrony (celowo z
                        małej) przegrali.

                        > Jest jeszcze kilka zdań z powyższej wypowiedzi wymagającej skomentowania - ale
                        > już mi się nie chce

                        Tak najłatwiej :)
                        • jarek_bemowo Re: Włamanie 30.07.06, 00:11
                          > Po pierwsze to było podsumowanie Pańskiego rozumowania...

                          no to nie rób Pan tego więcej, bo chyba znalazłem coś w czym ci nie potrafiący
                          składać zdań ochroniarze są lepsi od Pana

                          > A właściwie skoro się przyczyniłem, to wychodzi, że jestem współwinnym...

                          Ja tego nie powiedziałem, ale skoro Pan tak uważa, to nie będę się z Panem
                          spierał

                          > Dodatkowo proszę mi w wyjaśnić w jaki sposób ja (nie podpisując wniosku
                          > o zamontowanie dodatkowych kamer - przypomnienie) PRZYCZYNIŁEM się do
                          > tego włamania

                          w tym momencie się poddaję gdyż nie mam pedagogicznej cierpliwości do
                          tłumaczenia oczywistych rzeczy. A jeśli Pan stwierdzi, że należy rozebrać
                          ogrodzenie otaczające nasze osiedle, gdyż na pewno nie pogorszy się
                          bezpieczeństwo a może nawet poprawi, to proszę mi uwierzyć - nie będę Pana
                          przekonywał, ze nie ma Pan racji
                          • wilter Re: Włamanie 30.07.06, 09:44
                            > > Po pierwsze to było podsumowanie Pańskiego rozumowania...
                            >
                            > no to nie rób Pan tego więcej, bo chyba znalazłem coś w czym ci nie potrafiący
                            > składać zdań ochroniarze są lepsi od Pana

                            Znaczy się potrafią Pana bardziej zrozumieć? Bo ja muszę przyznać - mam kłopoty
                            ze zrozumieniem tego o co Panu chodzi. Pisze Pan jedno, po czym w następnym
                            (albo nawet i w tym samym) poście zaprzecza Pan sam sobie. Faktycznie - ciężkie
                            do zrozumienia.

                            > > A właściwie skoro się przyczyniłem, to wychodzi, że jestem współwinnym...
                            >
                            > Ja tego nie powiedziałem, ale skoro Pan tak uważa, to nie będę się z Panem
                            > spierał

                            Właśnie tak Pan powiedział. Skoro się przyczyniłem (jak Pan twierdzi w
                            poprzednim poście)to wychodzi na to że jestem tego winny. Dla mnie jest to
                            jednoznaczne. A wychodzi na to, że nie rozumie Pan tego co sam wypisuje.

                            > > Dodatkowo proszę mi w wyjaśnić w jaki sposób ja (nie podpisując wniosku
                            > > o zamontowanie dodatkowych kamer - przypomnienie) PRZYCZYNIŁEM się do
                            > > tego włamania
                            >
                            > w tym momencie się poddaję gdyż nie mam pedagogicznej cierpliwości do
                            > tłumaczenia oczywistych rzeczy. A jeśli Pan stwierdzi, że należy rozebrać
                            > ogrodzenie otaczające nasze osiedle, gdyż na pewno nie pogorszy się
                            > bezpieczeństwo a może nawet poprawi, to proszę mi uwierzyć - nie będę Pana
                            > przekonywał, ze nie ma Pan racji

                            Poddaje się Pan bo nie potrafi odpowiedzieć na moje proste pytanie dotyczące
                            Pańskiej wypowiedzi? To przecież Pan mi zarzuca przyczynienie się do czegoś, a
                            prośbę o wytłumaczenie zbywa Pan brakiem cierpliwości?. A może po prostu brak
                            racjonalnych argumentów?

                            Jałowość dyskusji potrafi zniechęcic. Ja swoją opinię na temat zainstalowania
                            dodatkowych kamer wyjaśniłem. I dopóki nie zmieni się jakość wykonywanych usług
                            (bo przecież za to płacimy prawda?) firmy ochroniarskiej - nie zamierzam zmienić
                            zdania. A przypominam również że na pytanie co zmienią dodatkowe kamery do tego,
                            że firma mimo iż ochrania osiedle nie odpowiada za ewentualne włamania w
                            garażach chociażby - nie uzyskałem od Pana roznoszącego podania (ani od innego
                            ochroniarza) żadnej odpowiedzi, jest dla mnie dodatkowych powodem nie podpisania
                            wniosku.
                            Potrafię również uszanować to, że inni mają odmienne zdanie. Ale inni widocznie
                            nie potrafią tego zrozumieć. A absurdalność idei i przemyśleń - zwala z nóg.

                            Kończmy tę dyskusję. Ja Pana nie przekonam, Pan mnie tym bardziej.
                            • jarek_bemowo Re: Włamanie 30.07.06, 13:43
                              > Jałowość dyskusji potrafi zniechęcic.

                              Zgadza się, dyskusja z kimś, kto twierdzi, że monitoring osiedla od strony, od
                              której złodziejowi najłatwiej jest wejść i wyjść z łupem niezauważonym może być
                              tylko i wyłącznie jałowa.

                              > A absurdalność idei i przemyśleń - zwala z nóg

                              trafniej bym tego nie ujął
                      • rogowski25 Re: Włamanie 29.07.06, 19:18
                        po pierwsze - ja zgłosiłbym fakt włamania na policję.

                        po drugie - ja również nie podpisałem zgody na dodatkowe kamery - fakt
                        zamontowania kamer przed ew. zmianą firmy ochroniarskiej to trochę dziwne
                        (zakładam, że firma spodziewa się tego).

                        po trzecie - sposób i godzina dostarczenia dokumentu do podpisu również w
                        naszym przypadku miał dużo do życzenia
                        • jarek_bemowo Re: Włamanie 30.07.06, 00:14
                          > po drugie - ja również nie podpisałem zgody na dodatkowe kamery...

                          dlatego, ze nie lubi Pan BP i każdy jego wybór będzie Pan oprotestowywał (na
                          zasadzie: na złość mamie odmrożę sobie uszy) czy z jakichś "głębszych" powodów?
                          • rogowski25 Re: Włamanie 30.07.06, 09:25
                            z "głębszych" powodów. - to do jarek_bemowo

                            popieram pomysł Skafanerka co do spotkania we wrześniu i przejścia do konkretów

                            fakt włamania z tego co wiem nie jest nawet odnotowany u Ochroniarzy
                            • jarek_bemowo Re: Włamanie 30.07.06, 14:19
                              > z "głębszych" powodów.

                              zatem mniemam, że na pewno nie ma Pan mieszkania na parterze, tylko o wiele
                              wyżej (przynajmniej 2 piętro) i nie jest Pan bezposrednio narażony na złodziei
                              tak jak mieszkańcy parteru ??
                            • noetzel78 Re: Włamanie 30.07.06, 21:28
                              Pierwsze co zrobiłem to zawiadomienie ochrony - faktem jest iż kolejna zmiana
                              ochrony już o włamaniu nie wiedziała. No bo po co niby ich miena uczulać.
                      • skafanderek Re: Włamanie 29.07.06, 22:54
                        Ta dyskusja, to chyba dobry przykład tego, że na osiedlu powinna funkcjonować
                        normalna wspólnota (nie powołana tylko odgórnie i bez rzeczywistego udziału
                        mieszkańców). Oczywiście teraz są wakacje, więc na pewno nie ma sensu tego
                        przeprowadzać, ale we wrześniu byłby moim zdaniem właściwy czas, żeby przejśc
                        do konkretów. Może warto, aby w połowie września spotkać się w gronie osób
                        zainteresowanych aktywnym tworzeniem wspólnoty i przygotować jakiś sensowny
                        plan działania. Bo też raczej nie ma sensu po raz kolejny pisać na forum, że
                        dobrze by było, jakby było...
                  • mariuszjerzy Re: Włamanie 31.07.06, 16:55
                    Może wyjaśnijmy jedną kwestię: tak, ja (jak prawdopodobnie duża część
                    mieszkańców) nie wyrażałem zgody na montaż kamer. A dlaczego? A dlatego, że
                    mnie nikt w tej sprawie o nic nie pytał. Gdybym został spytany musiałbym być
                    chyba nie spełna rozumu żeby nie pozwolić na realizację tego o co trąbię na
                    forum od dawna (proponuję sprawdzić starsze wątki) i to jeszcze na koszt samych
                    ochroniarzy! Dlatego może proponuję nie obciążać mnie winą za ten paskudny
                    incydent...

                    Pozdrawiam
                    Mariusz
                    a8/26
                    • jarek_bemowo Re: Włamanie 31.07.06, 17:50
                      Może nie napisałem precyzyjne - mi nie chodziło o tych, którzy nie wyrazili
                      zgody bo nie zostali zapytani, ale o tych którzy ZOSTALI ZAPYTANI i WYRAZILI
                      SPRZECIW - wiem że to brzmi niewiarygodnie, ale byli tacy :-(
                      • izabell83 Re: Włamanie 31.07.06, 21:39
                        zgadzam sie z przedmowca...niektorzy są dziwni...podpisalam zgode na kamerki ok
                        miesiaca albo 2 miesiecy temu i kamerek nie ma. albo wiekszosc nie wyrazila
                        zgody albo ochrona sobie zarty robi...
    • anonim76 Re: Włamanie 31.07.06, 22:53
      czy ktoś z Państwa zna zapisy Umowy między firmą ochroniarską a Bemowo Sp. z
      o.o.? Chodzi o zakres ich obowiązków, odpowiedzialność materialną w przypadkach
      włamań itp.?
      Czy ktoś z Państwa widział kiedyś referencje tej firmy?

      • kpt_klos Re: Włamanie 07.08.06, 00:25
        Dawno, dawno temu… nawet przeczytałem tę umowę (podczas wizyty za siedmioma
        górami, czyli na Pięknej). Niestety nie pamiętam już szczegółów, odnoszę jednak
        wrażenie, że ochrona ma działać jako straszak i nie jest odpowiedzialna za nic,
        poza otwieraniem i zamykaniem bram. Więc jeżeli pozostawiamy coś w garażu czy
        na klatce schodowej, robimy to na własną odpowiedzialność.
        Referencji nie widziałem.
    • agnieszka.koj133 Re: Włamanie 26.08.06, 09:28
      Witam,
      Muszę przyznac, że gdybym wiedziała, jaka jest ochrona na tym osiedlu, to z
      pewnością nie zdecydowałabym się na zakup mieszkania na tym osiedlu. Niestety
      jestem w trakcie podpisania umowy. Słuchajcie, odnoszę wrażenie, że ta ochrona
      niema pojecia o swoich obowiązkach. Wynajmowałam mieszkanie juz nie na jednym
      osiedlu strzezonym, gdzie ochrona spisywała sie bez zazutow. Na tym osiedlu
      raz, że ochrona tylko odbija czujku, nie zwraca uwagi na mieszkania, do gości
      odnosi sie wprost jak bydło, to jeszcze jak sie dowiaduje, są wlamania pod
      okiem ochrony, bo ona po prostu śpi.
      Jeśli macie cierpliwość moi ( w najbliższym czasie juz sąsiedzi)to chciałabym
      opisać jednąz nocy, którą zdązylam zaobserwowac bedac u kolezanki Magdy.
      Siedziałysmy na balkonie przez dłuzszy czas. chyba ze 4 h. To bylo w nocy
      miedzy 23 a 3 nad ranem.W tym czasie w ciągu godziny tylo dwa razy przechodził
      a raczej przelatwał ochroniarz zaliczajc czujki robiąc wrazenie, jak by sie
      spieszył na samolot, który zaraz odleci. Nie zwracał uwagi na nic. Nie ptrzył,
      co sie dzieje w okół płotu, ani na terenie. Tylko przeleciał i poleciał.Miedzy
      jego "przelotami" nie pokazał sie nikt z ochrony. Pózniej chyba jakis
      przechodzil z czyms czarnym w reku widzac przed soba sciezkę i też nic więcej.
      Jeśli ja mam mieszkaćna takim osiedlu, gdzie w taki sposób pracuje ochrona. To
      wolę już mieszkac w salonie samochodowym, gdzie pracuje. Przynajmiej tam, ktośo
      mnie zadba. O moje bezpieczenstwo. Mam pytanie. Czy ci ludzie znająswoje
      obowiżaki. Czy wiedzą, dla kogo pracują? Co majarobić, czego pilnować, jak
      odnosićsię do swoch "pracodawców"? Bo jednak to lokatorzy na nich płacą. A ja
      mieszkając na takim osiedlu z taką ochroną, nie czyłabym się bezpieczna. To nie
      jeden złodziej wejdzie. Tu bedą kolejki. Pozdrawiam.
      • jarek_bemowo Re: Włamanie 26.08.06, 12:03
        > Czy ci ludzie znająswoje obowiżaki...

        najprawdopodobniej tak, gdyż podobno developer zgodził się na taką umowę, że
        firma ochroniarska za nic nie odpowiada
        • magdadomanska Re: Włamanie 26.08.06, 23:10
          no jak tak wszyscy dokładnie opisuja naszą ochronę na forum publicznym to
          złodzieje z zamkniętymi oczami będą tu przychodzić.
          Pozdrawiam wszystkich wspaniałomyślnych sąsiadów.
          Magda
          • storczyk70 Re: Włamanie 27.08.06, 11:29
            Ani ja ani moi goście nie spotkaliśmy się z niekulturalnym traktowaniem przez
            ochronę. Może to spotyka tych pyskatych ludzi, którzy ochronę na naszym osiedlu
            traktują jak kogoś niższej kategorii. Często widuję Panów z ochrony i zawsze są
            bardzo mili. Przyszła sąsiadko ".....133" może nieco więcej spokoju i kultury
            okazywanej panom z ochrony zmieni ich obraz w Pani oczach.
            • rogowski25 Re: Włamanie 27.08.06, 11:55
              po pierwsze ktoś już kiedyś miał pomysł na 'zamknięcie' forum dla mieszkancow
              po drugie ja mieszkając przez ok. rok również miałem zdanie o ochronie dobre do
              czasu starcia z niskim panem z wąsikiem
              • aneke77 Re: Włamanie 27.08.06, 14:58
                Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia. Ochrona pewnie mysli, ze sa kims na
                naszym osiedlu, ze maja prawo decydowac o paru sprawach (np: miejsce parkingowe
                dla gosci). Natomiast my mieszkancy mamy ich za gorszych, za takich co pracuja
                dla nas. Ochrona to tez ludzie, tez maja swoje problemy, swoje rodziny, swoje
                zycie. Wiec aby bylo dobrze, powinna miedzy nami mieszkancami, a ochrona
                panowac pewna symbioza. My im, oni nam. Ja zawsze, mimo ze jestem babka to
                powiem im pierwsza "dzien dobry" i dziekuje, nie zachowuje sie jak burak i oni
                w stosunku do mnie i moich gosci sa bardzo kulturalni.
                Oczywiscie sprawa wlamania jest niepokojaca. Ale zlodzieje to obserwatorzy,
                ktorzy upatrzyli sobie doskonaly moment na wlamanie, kiedy ochrona albo byla na
                koncu osiedla, albo w toi toiu. Wiec mysle, ze wina nie lezy tylko po stronie
                ochrony. Moze ratunkiem, byloby postawienie budek dla ochrony jeszcze we dwoch
                strategicznych punktach osiedla?
                Pozdrawiam i do zobaczenia na zebraniu mieszkancow.
                • joanna96 Re: Włamanie 27.08.06, 23:21
                  Ja również nie mogę na ochronę narzekać. Dla mnie i dla moich gości są bardzo
                  kulturalni ( niski Pan z wąsem również ). Np. często widząc że idę z zakupami
                  otwieraja mi bramę - mimo że ich o to nie proszę i nie mają takiego obowiązku.
                  Jest to może drobnostka ale jednak miła. Dlatego trudno mi się zgodzić z Panią
                  która w niedługim czasie będzie naszą sasiadką.
                  Pozdrawiam
                  Joanna
                  • mariuszjerzy Re: Włamanie 28.08.06, 10:42
                    Potwierdzam, z tym otwieraniem bramy to szczera prawda - ja często lecę z
                    tobołami zza płotu (bo tam parkuję) i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby panowie
                    sami od siebie nie uchylili mi bramy jeśli tylko mnie widzą i faktycznie jest
                    to miłe. A trzeba tak niewiele: wystarczy zwykłe "dzieńdobry", co jakiś czas
                    wymiana 2-3 zdań... Problem polega na tym, że jak ktoś słusznie zauważył to też
                    ludzie i jeśli ktoś z założenia traktuje ich jak niedorozwiniętych chłopców do
                    bicia to moim zdaniem mają uzasadnione prawo do nielubienia takiej osoby. Swoją
                    drogą to zawsze zadziwiają mnie tacy ludzie (jak część naszych sąsiadów),
                    którzy pojawili się zupełnie niewiadomo skąd i przyjęli sobie za
                    cel "nawrócenie" całego nowego otoczenia na jedynie słuszny ich tok rozumowania
                    wszystkimi dostępnymi środkami - ot, taka krucjata... I krzyczą, biją,
                    obrzucają błotem wszystkich, którzy nie dają się nawrócić... Tymczasem to
                    otoczenie świetnie radziło sobie wcześniej bez tych "templariuszy" i świetnie
                    radzić sobie będzie po ich odejściu. Po co więc tyle żółci niepotrzebnie
                    wylewać??

                    Trochę popłynąłem więc wróćmy do meritum: zastanówcie się drodzy templariusze
                    czy jeśli ktoś wyznaczyłby Wam obowiązek podbijania co godzinę linii
                    bezsensownie rozmieszczonych czujek za wcale nie rewelacyjne pieniądze, a do
                    tego mielibyście do czynienia ze stadem takich krzykaczy jak Wy to czy w imię
                    własnej misji organizowalibyście dodatkowe patrole, obmyślalibyście nowatorskie
                    koncepcje "obrony Częstochowy" skoro nikt od Was tego nie wymaga?? Zgadzam się,
                    że ochrona jest u nas skandalicznie źle zorganizowana (z resztą pisałem o tym
                    już dawno temu we wcześniejszych wątkach), ale pomyślcie trzeźwo: jeśli ktoś
                    zatrudnił tych panów do pracy według tych źle ustalonych zasad to czy uczciwym
                    jest wieszanie psów na tych panach za to, że wypełniają swoje obowiązki tak jak
                    im kazano?? Jeśli jest ich trzech na zmianie to jakim cudem mają upilnować
                    wszystkie balkony na parterze na raz, skoro nie mają dodatkowych kamer??

                    Na szczęście niedługo mamy zebranie i mam nadzieję, że uda nam się wybrać nowy
                    zarząd wspólnoty, który będzie mógł zorganizować w zdrowy sposób pracę ochrony.

                    Pozdrawiam
                    Mariusz
    • polpeter Re: Włamanie 07.09.06, 07:05
      Jestem bardzo ciekawy jak dalej rozwinęła sie sprawa włamania ??
      Może autor postu zdecyduje się rzetelniej przedstawic sprawę bo są ( słyszałem od ochrony ) duże rozbieżności co do tego zdarzenia i czy wogóle takowe było ??
      Myślę ,że zakładając taki wątek i wysuwając oskarżenia trzeba byc pewnym tego co się mówi a raczej pisze. Po za tym włamanie po 2 telefony komórkowe z dużym narażeniem na zauważenie i złapanie..........mocno wątpie :P
      Część ludzi mocno zaatakowała tutaj ochronę odnośnie tej sprawy , ciekawe tylko czy słusznie ??
      Ja nie wydaje "wyroku" ale chętnie przeczytam o rozwoju tej sprawy.
      Pozdrawiam.
        • camelion Re: Włamanie 07.09.06, 11:58
          A może tym Państwu znów coś ukradziono po ostatniej głośnej sobotniej imprezie?
          Kolejna MIŁA nieprzespana noc. Głośniej tej muzyki już nie można było włączyć,
          nie wspomne o dzikich rykach na balkonie.
          Czy nie można swoim przyjaciołom wspomnieć, że tu ludzie mieszkają i chcą spać i
          nie trzeba tak wrzeszczeć, że na końcu osiedla słychać!!!!!!!!!!!!!
          Szkoda słów.
          Camelion
            • michalfront Re: Włamanie 07.09.06, 15:05
              cóż, niektórzy nie rozumieją że mieszkanie służy do odpoczynku i jest doskonałe
              na towarzyskie spotkania w kameralnym gronie...

              ale osobom chcącym zorganizować kilkunastoosobowy spęd po 22 w środku tygodnia,
              z ryczącą na full muzyką i równie głośno ryczącymi pijanymi goścmi, polecam
              wynajęcie pubu - sposób o niebo bardziej cywilizowany niż powodowanie
              bezsenności sąsiadów.
          • noetzel78 Re: Włamanie 18.09.06, 14:58
            Witam,
            Mnie równiez szkoda słów na odpowiedź. To nasza druga impreza od roku mieszkania
            na osiedlu. Osobiście doświadczam o wiele bardziej "imprezowych" lokali na
            Bemowo Park.
            I proszę sobie darować sformułowań typu "dzikie ryki".
            Szkoda słów.
            • zadzad Re: Włamanie 18.09.06, 15:35
              Druga impreza w roku?! Przy założeniu, że na osiedlu mamy 194 mieszkania i
              każdy chciałby zrobić imprezę tylko 2 razy w roku, to mielibyśmy średnio więcej
              niż jedną imprezę dziennie na osiedu. Pogratulować minimalizmu. Bloki ustawione
              są blisko siebie i naprawdę trzeba się trochę zastanowić zanim zaprosi
              się "ryczące" towarzystwo, które daje upust swoim emocjom także na balkonie.
              Ludzie myślcie trochę!!!
      • noetzel78 Re: Włamanie 18.09.06, 14:53
        Witam,
        Sprawę umorzono. Nie opierałbym się na Pana miejscu na relacji ochrony, która
        nawet nie pofatygowałą się do naszego mieszkania po włamaniu.
        A jeżeli wątpi Pan w autentyczność wyudarzeń - zapraszam do nas na lekturę pisma
        z Policji. A jeżeli i to nie jest przekonujące - życzę tego uczucia, którego my
        doznaliśmy, kiedy zdaliśmy sobie sprawę z tego, iż ktoś by w naszym pokoju
        (podczas naszego snu).
        Pozdrawiam
        • marcin5170 Re: Włamanie 19.12.06, 20:09
          Witam serdecznie.
          Chciałbym poruszyć wątek, który mnie ostatnimi czasy zaczyna zastanawiać.
          Dotyczy naszej ochrony. Czy może zwrócił ktoś uwagę na to, że na naszym osiedlu
          zmalała liczba ochranianych nas panów, co na pewno będzie miało negatywny wpływ
          na nasze bezpieczeństwo? Ja zdążyłem zauważyć, że na zmianę jest jedynie dwóch,
          co w przypadku ich zestawienia wynosi prawdopodobnie 6 osób lub mniej. Wniosek
          jest taki, że jeden z panów siedzi sobie na portierni, drugi pilnuje bramy.
          Moje pytanie oczywiście nasuwa się samo, czy ktoś w ogóle będzie pilnował
          (strzegł) mojego mieszkania? Czy to już nie należy do obowiązków ochrony? Od
          czasu, kiedy zwróciłem uwagę na zmniejszenie liczby ochrony, zaczynam się
          zastanawiać, jaki sens, bym w ogóle płacił na ochronę. Czy pani administrator w
          ogóle pomyślała o mieszkańcach? (przepraszam, że wypowiada się w imieniu
          wszystkich) mam coraz większe obawy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo mieszkania i
          swoje własne. Zaczynam domniemywać, że dla złodziei nasze osiedle na chwile
          obecną jest bryła złota.
          Pani administrator, jeśli Pani czyta w ogóle to forum, chciałbym panią
          poinformować, że oszczędności, których pani dokonuje, mogą się odbić na
          bezpieczeństwie mieszkańców. Jeśli by doszło do włamania i kradzieży mieszkań,
          czy pani jako administrator choć w części weżmie na swoje barki
          odpowiedzialność za swoje beznadziejne decyzje, bo jeśli nie, będę musiał
          pomyśleć o sprzedaży tego mieszkania. Jako osiedle zamknięte i przyjazne
          mieszkańcom pod żadnym względem nie sprzyja mieszkańcom a ochrona nie zapewnia
          bezpieczeństwa, jest tylko zbędną ozdobą, za którą się płaci nie wiadomo, po
          co.
          Ze względu na zbliżające się Święta BN. , chciałbym Pani życzyć więcej
          przemyślanych decyzji, które pozytywnie będą wpływały na życie mieszkańców a
          współmieszkańcom i sobie bym życzył mniej obaw o siebie, dzieci i swój dobytek.
          Marcin O.
          • siouxsie.s Re: Włamanie 20.12.06, 14:34
            Witam,
            Proszę się nie denerwowac, ale z tego co mi wiadomo firma ochroniarska nie ma w
            zakresie obowiazkow pilnowania naszych mieszkań, a jedynie osiedla ogólnie. Nie
            odpowiadają za włamania do mieszkań ani za to co się dzieje z samochodami.
            Aczkolwiek na pewno jest to pewne zabezpieczenie przed złodziejskim elementem.
            Jeśli bardzo marwi się Pan o swój dobytek, prawdopodobnie jest możliwośc
            indywidualnej ochrony mieszkania za dodatkową opłatą.

            Pozdrawiam
          • kaaro1 Re: Włamanie 21.12.06, 14:39
            Ludzie czy na tym osiedlu będzie 2,3 czy 5 psełdo ochroniarzy to nie ma
            znaczena,oni samych siebie nie potrafiliby obronić a w stronę waszego
            mieszkania czy samochodu gdyby coś się działo nawet by nie spojrzeli,{firma
            ochroniarska nie ponosi żadnej odpowiedzialności za szkody }.Ja od jakiegoś
            czasu nie płacę za coś czego nie dostaję.
            • jarek_bemowo Re: Włamanie 21.12.06, 18:17
              > ochroniarska nie ponosi żadnej odpowiedzialności za szkody }.Ja od jakiegoś
              > czasu nie płacę za coś czego nie dostaję.

              dla BP mógł pan sobie nie płacić (mają marne szanse na wyegzekwowanie od pana
              tej kwoty), jednak na rzecz naszej Wspólnoty Mieszkaniowej (opłaty od
              01.07.2006) zapłaci pan wcześniej czy później. Jeśli nie zapłaci pan po
              dobroci, to im dłużej będzie pan zwlekał z zaległosciami to tym większe odsetki
              karne pan zapłaci (+ ewentualne koszty egzekucji komorniczej) - tutaj nie ma
              pan żadnych szans na uniknięcie należności wobec Wspólnoty (czyli nas
              wszystkich) do której pan należy i która pawomocnie uchwaliła te opłaty.
              • mariuszjerzy Re: Włamanie 21.12.06, 23:32
                Panie Karol
                Trochę to skrajnie głupio - nieodpowiedzialne postępowanie; nie wiem czy
                zauważył Pan, że od 1.07. mamy tzw. Wspólnotę, czyli my wszyscy zatrudniamy
                ochronę (trochę upraszczam, bo w naszym imieniu działa zarząd, ale istotne jest
                wytłumaczenie samego tworu wspólnoty i różnicy pomiędzy nią a deweloperem).
                Jeśli zatem nie płaci Pan wspólnocie - nie płaci Pan w penym sensie samemu
                sobie. Gorzej: jeśli pozostaje Pan w konflikcie ze Wspólnotą oznacza to
                poniekąd, że nie potrafi się Pan dogadać z samym sobą, co chyba kwalifikuje się
                do konsultacji u specjalisty ;)

                Podsumowując: wspólnota wymaga współdziałania. Jeśli uważa Pan, że należy
                zweryfikować umowę z Ochroną - proszę się tym zająć. Myślę sobie, że firma
                ochroniarska może z pewnością za wszystko odpowiadać ale jak sądzę za
                odpowiednią cenę. Proponuję zatem najpierw przejrzeć co obejmuje umowa z firmą
                ochroniarską, a potem wieszać na niej psy, że czegoś nie wykonują lub
                chwalić,że robią za dużo...
                Jak się czyta takie malkontenckie posty, to można odnieść wrażenie, że na
                naszym osiedlu włamiania do mieszkań i kradzieże aut są na porządku dziennym, a
                z tego co wiem, jest to conajmniej bardzo dalekie od prawdy... Trochę mniej
                marudzenia, a więcej konstruktywnej troski o naszą wspólnotę proponuję.

                Pozdrawiam
                Mariusz
          • skafanderek Re: Włamanie 28.12.06, 21:06
            Jak rozumiem odbije sie to na wysokości oplat za ochrone. Swoja droga ciekawy
            jestem kto wlasciwie podjal taka dezycje, administrator czy zarzad? Mi sie
            osbiscie wydaje to sluszne, zazwyczaj w dyzurce siedzialo dwoch (a wiec troche
            bez sensu), a jeden byl "na terenie".
            Moze warto by bylo za oszczedzone pieniadze zamontowac dodatkowe kamery w
            garazu.
            • siouxsie.s Re: Włamanie 29.12.06, 08:51
              Według mnie to decyzję podjął Zarząd. Popieram ją z małym wyjątkiem. Nie podoba
              mi się że mam biegac z pilotem do bramy, żeby wypuścic gości. Warto by to jakoś
              uregulowac.
              Jeśli chodzi o kupowanie kamer za pieniądze wspólnoty to myślę, że warto pokusic
              się o monitoring. Przypominam, że ochrona chciała zamontowac dodatkowe kamery na
              swój koszt, ale częśc mieszkańców się nie zgodziła.
              Pzdr.
              • rogowski25 Re: Włamanie 29.12.06, 21:49
                "Według mnie to decyzję podjął Zarząd. Popieram ją z małym wyjątkiem. Nie podoba
                mi się że mam biegac z pilotem do bramy, żeby wypuścic gości. Warto by to jakoś
                uregulowac. "

                jakieś propozycje?
                  • skafanderek Re: Włamanie 30.12.06, 00:56
                    Tak to jakies rozwiazanie, ale pewnie dobrze zeby byla mozliwosc otwierania i
                    zamykania bramy z dyzurki (czasem przeciez zdarza sie, ze ktos po sobie nie
                    zamknie, albo ktos przejdzie i zablokuje brame). To ostatecznie technicznie nie
                    powinien byc specjalny problem...
              • tatwo Re: Włamanie 19.01.07, 19:17
                ja zas uwazam, ze wypuszczenie gosci to obowiazek gospodarza. tak samo jak
                powinni byc obecni przy ich wpuszczaniu. Ochrona nie powinna byc cieciem -
                chyba, ze chcemy, aby warowali przy dwoch bramach i nie mieli czasu na
                monitorowanie osiedla.
                jesli ochrona ma wypuszczac kazdy samochod to jak w takim wypadku ma
                stwierdzic, czy nie wyjezdza nim osoba nieupowazniona? sprawdzac dowody
                rejestracyjne?

                pozdrawiam,
                Arek
                • karola_t Re: Włamanie 19.01.07, 21:53
                  Witam
                  Uważam, że trochę Pan przesadza, ochrona jest po to, jak Pan sam zauważył by
                  czuwać nad naszym osiedlem, a nie sprawdzać kto jakim samochodem wyjeżdża,bo to
                  nie należy do jej obowiązków, a co do wpuszczania, to Panowie z ochrony
                  zapisują nr. rejestracyjne wozu i do kogo osoba z tego wozu idzie, i uważam, że
                  to wystarczy i nie potrzeba naszej obecności, tak samo jak miłoby było gdyby
                  wypuszczanie gości odbywało się bez naszego udziału i zostawiania gości
                  pozostałych w domu.A Panowie z ochrony mogą się przejsć otworzyć bramę w ramach
                  obchodu naszego osiedla.
                  A co do spradzania czy w samochodzie jest odpowiednia osoba, to również
                  wystarczy, że przyjedzie na nasze osiedle osoba tu nie mieszkająca i mając
                  pilota do bramy tak poprostu sobie wjedzie,a Panowie z ochrony nawet nie będą o
                  tym wiedzieli.
                  Pozdrawiam Karolina
                  • tatwo Re: Włamanie 20.01.07, 18:41
                    witam,
                    jakby to nie bylo forum publiczne, dostepne dla kazdego, co ma dostep do netu,
                    to bym odpisal, co sadze o takim toku rozumowania i jeszcze udowodnil, ze mam
                    racje.

                    Ale ze tak nie jest to pozwole sobie moje zdanie wyrazic albo prywatnie, albo
                    na najblizszym zebraniu wspolnoty.

                    pozdrowienia,
                    Arek
                    • karola_t Re: Włamanie 20.01.07, 23:03
                      Bez komentarza, szkoda czasu, tylko przypominam, ze to jest forum, na którym
                      każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie i wiadomo, że jedni się z tym zdaniem
                      zgodzą inni nie, ale nie trzeba od razu zachowywać się tak jak Pan. Jeżeli ma
                      Pan ochotę latać i otwierać bramę swoim gościom to proszę bardzo, ja nie mam
                      nic przeciwko.A co do mojego toku rozumowania, to jest ono w porządku, mam
                      tylko inne zdanie niż Pan ,to wszystko i nie przeszkadza mi, że Pan ma inne.
                      Pozdrawiam Karolina
                      • tatwo Re: Włamanie 20.01.07, 23:35
                        zle mnie Pani zrozumiala :) przepraszam jesli urazilem

                        uwazam jedynie, ze przy naszej liczebnosci ochrony angazowanie ich do
                        otwierania bramy wyjezdzajacym samochodom moze spowodowac, ze zostana oni
                        odciagnieci od wlasciwych zadan. A roztrzasanie i wypowiadanie moich
                        watpliwosci dotyczacym bezpieczenstwa na osiedlu na publicznym forum moze
                        natchnac poszukiwaczy nieswoich skarbow do dzialania. I to mialem na mysli
                        piszac poprzedniego maila.

                        A otwieranie bramy swoim gosciom nie powinno byc chyba uciazliwe. Jesli jest to
                        przeciez nie musza wjezdzac pod ziemie. A jesli ochrona ma wykonywac dodatkowe
                        czynnosci to mysle, ze trzeba zastanowic sie nad dodatkowym czlowiekiem lub
                        systemem (kamera + zdalne sterowanie brama wyjazdowa z wartowni)

                        pozdrowienia,
                        Arek
                        • karola_t Re: Włamanie 20.01.07, 23:59
                          Witam ponownie ;-)
                          Zgadzam się z Panem, że warto by zastanowić się nad dodatkową osobą, albo
                          systemem zdalnego sterowania z warowni.A co do parkowania, to akurat nie
                          ukrywam, że moi goście parkują w garażu, ponieważ (niestety) nie ma na górze
                          mijsca do postawienia samochodmu ;-(, i to również uważam, jest dużym problemem.
                          Pozdrawiam Karolina

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka