miliarder
17.01.09, 23:29
rachunki za światło to były w połowie XX wieku,
obecnie są rachunki a prąd,
gdzie światło to pomijalnie mały procent zużycia prądu!
tym samsym, wyrzuć 25zł x liczba żarówek,
nabijesz portfel philipsowi, osramowi,
a tobie sie to zwróci przy dobrych sprawnosciach żarówek po 2ch latach,
a pamietaj ze 75% spali sie przed tym czasem,
wiec nigdy sie nie zwrócą.
energooszczedne żarówki są dla tych co nie umieją liczyc :]
jest to typowy eko-terroryzm w wykonaniu lobbystów w kręgach komisji UE