Dodaj do ulubionych

Wąciorek na wtorek

28.01.25, 18:34
Ale miałam dzisiaj śmiesznie...Od listopada pracuję na zastępstwie w dużym mieście. Podjeżdżam samochodem do małej mieściny, parkuję w bocznych uliczkach i na małej stacyjce łapię pociąg do miasta.
Znam już tę malutką mieścinkę dobrze, mam obczajone najlepsze miejsca do parkowania, skróty, sklep, szkołę, kościół, pomnik ku czci i inne takie...ale dopiero dzisiaj po raz pierwszy zobaczyłam to wszystko w świetle dziennym. Miałam dzisiaj tylko pół dniówki, więc wróciłam dziennym pociągiem - i wrażenie niesamowite, zupełnie jakbym się nagle znalazła w równoległym świecie. Chodziłam i podziwiałam, jak turystka. A już najfajniej było przejechać przez jeden wąski zaułek, normalnie ciemny, nieoświetlony i okazało się, że tam, gdzie normalnie była ściana ciemności, znajduje się tartak ze stosami drewna big_grin

A co tam u was w to wtorkowe popołudnie?
Obserwuj wątek
    • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 19:45
      Fajnie, lubię takie turystyczne odkrycia. Lubie się szwedac po nowych miejscach i dziwić światu. U mnie wolne i niestety zaraza. Niby nic, ale z sił opadłam. Więc się oszczędzam. Przerobiłam z lozka kilka kursów na masterclass - w tym gotowanie warzyw Dominique Crenn. Babeczka ma 3 gwiazdki Michelin, a menu degustacyjne to u niej 450 dolarów, bez wina, za wino dodatkowe kilkaset. I jak patrzyłam jak ona męczy na ten przykład pomidory. Żeby na koniec podać je w postaci mikroporcji z dehydrowana skórka, konfitowanym pomidorkiem koktajlowym, galaretka z wody pomidorowej, misterna rozetka z creme friche i listeczkiem nasturcji. Czy nie lepiej wziąć takiego w krzaczora pokroić w gruby plaster, posolic i zjeść na razowcu ze świeżym masłem 🤣 rozumiem jednak, że to nie będzie sztuka i nie ma za co płacić 450 dolarów
      Teraz się nafaszerowałam lekami i szkolę u Ottolenghi. Zdecydowanie bardziej do mnie przemawia taki styl gotowania. Te dania aż pachną z ekranu. W poczekalniach u lekarzy spędziłam dziś łącznie 3 godziny.
      • la_felicja Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:18
        Oj, współczuję...miałaś chociaż coś dobrego do czytania w tych poczekalniach?

        Co do gotowania to też wolę gruby plaster pomidora na razowcu niż jakieś fintifluszki. Kiedyś mi się marzył plaster polskiego białego sera na kromce razowca, a na to plasterki rzodkiewki...a moja mama, żeby mi sprawić przyjemnośc zrobiła tzw białe szaleństwo, czyli rozdziabdziany twarożek z rzodkiewkami i szczypiorkiem...no jadłam, żeby przykrości nie robić, ale to już nie to
        • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:37
          la_felicja napisała:

          > Oj, współczuję...miałaś chociaż coś dobrego do czytania w tych poczekalniach?

          Na legimi mam teraz Doktora Oleszczuka - niesamowity. Odkryłam go przez koleżankę i jestem zafascynowana jego podejściem do zdrowia kobiety. Ale głównie w kulki grałam i z młodym gadałam- najpierw bilans, potem alergolog dla dziecka.
          >
          > Co do gotowania to też wolę gruby plaster pomidora na razowcu niż jakieś fintif
          > luszki. Kiedyś mi się marzył plaster polskiego białego sera na kromce razowca,
          > a na to plasterki rzodkiewki...a moja mama, żeby mi sprawić przyjemnośc zrobił
          > a tzw białe szaleństwo, czyli rozdziabdziany twarożek z rzodkiewkami i szczypio
          > rkiem...no jadłam, żeby przykrości nie robić, ale to już nie to
    • kocynder Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 19:47
      Kąpiel, a teraz herbata z kardamonem i syropem wiśniowym, wyszywanie i serial o boskim Sherlocku Holmesie. Wieczór idealny...
      • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 19:50
        Ktory Sherlock? Ja mecze Monka😀
        • kocynder Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:24
          Polsko - angielski, z lat '80.
          Ale tego z 2010 też lubię, za sam głos Benedicta...
          Monika nie lubię.
          • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:31
            W sumie chętnie też odświeżę. Kocham Conan Doyla, ale w starych klasycznych ekranizacjach.tego nowego dziwologa uwspolczesnionego jakoś nie polubiłam. Prawie całego przeczytałam jeszcze w podstawówce 😀 aż czułam mrok i wilgoc starego Londynu
            • kocynder Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 23:57
              Współczesnego nie traktuję jak Holmesa, przypadkowa zbieżność nazwisk... suspicious Natomiast Benedicta Cumberbatcha kocham za nieziemski głos.
              A komplet, oczywiście, też przeczytałam jakoś w podstawówce, od tamtej pory wiele razy powtarzałam, bo uwielbiam ten mroczny, zatęchły a równocześnie wartki i zmienny jak kalejdoskop Londyn, jak przedstawił Conan Doyle. Niestety, niewiele jest książek równie realistycznie i plastycznie oddających klimat wiktoriański... Choć chyba zgadzam się z Johnem H. Watsonem, że inicjały V.R. (Victoria Regina - Królowa Wiktoria) wybijane nad kominkiem za pomocą kul z pistoletu niekoniecznie są pożądaną dekoracją salonu... wink
              I, oczywiście Monka a nie Monika! Głupi telefon!
              • mysiulek08 Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 06:15
                wspolczesny Holmes byl irytujacy, sezon 1-2 jeszcze dalo sie ogladnac ale reszta brrr

                Benedict i owszem ma 'cos' w glosie ale posluchaj Acklesa... przez 15 sezonow supernaturalsow widac i slychac jak sie zmienial i wyrastal, dla mnie moze czytac i ksiazke telefoniczna 🙃
                cos jak ostatni okolicznosciowy album Elvis Memphis, zaczynasz sluchac niepublikowanych nagran z poczatkow, slyszysz chropowaty surowy diament, ktory przez lata sie szlifuje i nabiera glebi 😎

                spac nie moge a rano o 8 pobudka 😤
        • mysiulek08 Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:26
          Mentaliste jeszcze polecam smile\
          zdrowiej!
          • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:28
            mysiulek08 napisała:

            > Mentaliste jeszcze polecam smile\
            > zdrowiej!
            >

            A wiesz, ze nie oglądałalam nigdy? Dzięki za polecenie wink
            • kocynder Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:52
              Mentalistę warto! Też polecam!
            • mysiulek08 Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:10
              i jeszcze Supernatural, to wbrew pozorom serial nie tylko o duchach/demonach i innych potworach, choc tak sie zaczyna, to tez o samotnosci, walce z wiatrakami, wyborach niezaleznych od nas, sporo kodu kulturowego, pyszne postacie krola piekiel, superwiedzmy,lucyfera, smierci, no i bog, narcyz z ogromnym ego, im dalej w sezony tym lepiej, Kripke to geniusz a Ackles niezle ciacho
              • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 04:57
                Dzięki, zachęciłaśwink
    • hrasier_2 Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 19:49
      Nie balaś się tych ciemności?
      • la_felicja Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:19
        A dlaczego miałabym się bać? Ja tylko koło nich przejeżdżałam samochodem, nie lazłam tam pieszo
    • default Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 19:54
      Dostałam piękne kwiaty i tak sobie teraz siedzę i je podziwiam.
      Po południu byłam w lesie i czułam się jakby był marzec, a nie styczeń. Aż szkoda, że dzień jeszcze taki krótki.. Zaczęliśmy z mężem wiosenne porządki w ogrodzie, ale zmrok nas wygonił do domu. Jutro kontynuacja.
      • la_felicja Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:20
        Piękne - a z jakiej to okazji?
      • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:41
        Kwiaty piękne. Śpiewamy sto lat?
        • default Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:56
          Możesz zaśpiewać 😉 chociaż to nie urodziny - to kwiaty od dyrekcji i współpracowników z okazji mojego przejścia na emeryturę 🙂 Było spotkanie pożegnalne, kwiaty, prezenty, komplementy, podziękowania. Bardzo miło było i wzruszająco.
          • la_felicja Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:58
            Gratulacje!!! To lepsze niż 10 urodzin razem wziętych!
          • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:59
            Ojej. To faktycznie duża okazja smile ja się zawsze wzruszam i mam łzy w oczach. A to przecież cudowny nowy etap zycia. Niech będzie radosny i spokojny wink
          • mysiulek08 Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:11
            domyslilam sie 😘
            • default Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:46
              Bardzo dziękuję - mam nadzieję, że będzie tak, jak sobie marzyłam i pokocham ten nowy etap 🙂
          • ekstereso Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:55
            Super!!! Fajnie że jesteś już wolna.
          • beata985 Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 09:18
            Kolejna emerytka na ematce...😍jak ten czas leci...
            Wszystkiego dobrego 😊
      • boogiecat Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:56
        W koncu! Jak sie czujesz jako swiezo uwolniona od roboty?
        • default Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:50
          Na razie jeszcze tak całkiem to do mnie nie dotarło i czuję się jakbym zwyczajnie urlop miała 🙂
          Ale jeszcze czeka mnie złożenie wniosku w ZUS, pewnie jak już to załatwię i dostanę pierwszą wypłatę emerytury, to sobie to całkowicie uświadomię.
          • boogiecat Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:55
            W kazdym razie gratuluje i przesylam wirtualny bukiecik, bo my tu troche jednak bylysmy wdrozone w to odchodzenie😅😘
            • default Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 23:08
              No fakt, trochę tu przynudzałam z tym wybieraniem się na emeryturę jak sójka za morze 😀 Ale wreszcie stało się! 🙂
      • pepsi.only Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 23:06
        Piękne kwiaty!
        I masz swoją wolność i swobodę. Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia smile
        ( Byle zdrowie dopisywało! )
      • primula.alpicola Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 06:29
        Ooo, emerytura, gratuluję❤️
      • alexis1121 Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 07:47
        Gratulacje 🥂 Lata odpoczynku przed tobą.
    • simply_z Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:49
      Oglądam francuską komedię sprzed lat i sączę zimową herbatkę. zabukowałam krótki wyjazd weekendowy, w sumie 3 dni na luty i odpoczywam.
    • shmu Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:54
      Idę biegać.
    • boogiecat Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 20:57
      U mnie kolowrot i nolajf.

      Dopiero wrocilam z pracy, zjadlam kolacje, wzielam prysznic i poczytam troche.
    • ministra_prawdy Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:17
      Przypominasz mi Ms. Casey z serialu "Severance". A raczej nie ją samą, tylko terapię wellness, którą oferowała pracownikom korporacji, w której pracowała.
      Będziecie teraz rozmawiać o przyjemnych doświadczeniach, oderwanych od waszej osobowości i od tego, kim naprawdę jesteście, aby zachować anonimowość w sieci, ale jednak otrzymać od drugiej osoby jakieś ciepło. Zatem światło słoneczne jest lesze niż noc, ser jest lepszy z rzodkiewką, warto pić herbatę, kwiaty są piękne, bieganie jest zdrowe.
      To, co robicie, jest surrealistyczne i absurdalne.
      • la_felicja Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:40
        Lubię surrealizm i absurd.
        Lepsze to niż pławić się w rzeczach ponurych i dołujących, ale za to dokładnie przystających do osobowości kogoś takiego jak np ty
        • ministra_prawdy Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 22:03
          la_felicja napisała:

          > Lubię surrealizm i absurd.

          Lubisz się oszukiwać.
      • boogiecat Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:53
        To wcale nie jest absurdalne, a jeszcze mniej surrealistyczne, to tylko czesc tego co kazdy chce wyrazic, nic normalniejszego od poszukiwania ciepla🤷‍♀️

        Sa tez na forum watki z innymi wpisami, byc moze blizszymi "prawdziwej osobowosci" czy lorewer, jakas rownowaga musi byc.
        • ministra_prawdy Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 22:02
          boogiecat napisała:

          > To wcale nie jest absurdalne, a jeszcze mniej surrealistyczne, to tylko czesc t
          > ego co kazdy chce wyrazic, nic normalniejszego od poszukiwania ciepla🤷‍♀️

          Poszukiwanie ciepła nie jest absurdalne, ale to, w jaki sposób to robicie od co najmniej 10 lat, jest creepy. Boicie się rozmawiać o prawdziwych sprawach w obawie, że trolle was skrzywdzą, czyli jesteście jak dzieci, nie potraficie się bronić.
          • simply_z Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 22:05
            To lekki wątek, po co doszukiwać się ideologii, styczeń cię dojechał?
          • boogiecat Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 22:05
            To przeciez nieprawda, duzo jest tu szczerych rozmow.
            • ministra_prawdy Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 22:45
              boogiecat napisała:

              > To przeciez nieprawda, duzo jest tu szczerych rozmow.

              Jasne. Nie mam żadnej misji, to tylko luźna obserwacja.
              Rzesze ludzi oszukują w kwestii tego, kim są - głównie ze strachu. Boją się przemocy i tego, że ktoś na nich doniesie. Piszę tylko, że to jest straszne, absurdalne, smutne.
              • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 04:53
                ministra_prawdy napisała:

                > boogiecat napisała:
                >
                > > To przeciez nieprawda, duzo jest tu szczerych rozmow.
                >
                > Jasne. Nie mam żadnej misji, to tylko luźna obserwacja.
                > Rzesze ludzi oszukują w kwestii tego, kim są - głównie ze strachu. Boją się prz
                > emocy i tego, że ktoś na nich doniesie. Piszę tylko, że to jest straszne, absur
                > dalne, smutne.

                Sporo było pite na spokojny sen jak widzę.
                • bene_gesserit Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 07:28
                  kotejka napisała:

                  > Sporo było pite na spokojny sen jak widzę.

                  E tam, sporo było myślane, że się jest specjalistą od prawdy, czy też może Prawdy. U Dramola to nie tylko gigantyczne złudzenia, ale i gigantyczne kompleksy.
    • sandy_cheeks Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:24
      Robimy churrosy na jutrzejszy dzień hiszpański u córki w szkole. Niestety zepsułam rękaw cukierniczy i kolejne partie wyglądają jak parówy z foliówki 😁
      Dodatkowo jeszcze fota z dzisiejszego nieba o 7:11
      • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 21:29
        Całkiem fajne smile
        Ja dziś uratowałam.dwa kołacze z aplikacji. W sumie nie wiem przed czym, bo były jeszcze gorące jak je ratowałam 😁 ja cukru nie jem, ale młodzież się ucieszyła
        • bene_gesserit Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 07:30
          To zdjęcie wygląda, jakbyś miała kciuk z dwoma naprzeciwległymi paznokciami. Bez dłoni.
          Bardzo dramatyczny efekt.
          • kotejka Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 09:21
            O ludzie, wcześniej nie zwróciłam uwagi. 😅
    • eliszka25 Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 22:32
      Po ciemku świat wygląda inaczej 😄

      U mnie popołudnie było zabiegane, bo po pracy miałam jeszcze wizytę u okulisty. Okazało się, że niekoniecznie potrzebuję już okulary, bo moje problemy, w tym nadmierne łzawienie, wynikają z suchych oczu. Dostałam krople, które mam sobie wpuszczać co najmniej co godzinę oraz maść na noc. Za 4 tygodnie kontrola i zobaczymy, co dalej. Od powrotu wpuszczam krople co pół godziny i faktycznie lepiej widzę. Ciekawe jak mi pójdzie wpuszczanie kropli w pracy 🙄
    • pepsi.only Re: Wąciorek na wtorek 28.01.25, 22:42
      W domu od kilku dni grypa
      (mąż grypa pełnoobjawowa, młodzież rozkłada sie tak konkretnie, a ja ? mnie oszczędza o tyle, że z objawów mam zaledwie osłabienie, ciężką głowę, i opryszczkę. Czyli jak na grypę, to nieźle się wybroniłam- wygląda na to, że znów zadziałał gropronosine smile )
      Nie mam butów na wiosnę. Chyba, że trekkingi krótkie, a potem od razu w trampki? Może się uda. Chociaż wolałabym mieć jakieś jeszcze.
      Mam ładny i pachnący stroik wiosenny z hiacyntów i badylków, stoi na stole w salonie i bardzo cieszy oko smile .
      Mąż zaserwował grzane piwo- zagrzać się, pod kołdrę, i spać!
    • primula.alpicola Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 06:33
      Ładne było wtorkowe popołudnie. Byłam z psem na długim spacerze, upiekłam ciasto (porzeczkowiec z MW), ćwiczyłam Pilates.
    • alexis1121 Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 07:51
      Miałam takie uczucie kiedy zajechałam nocą do Honfleur. Jakbym była na innej planecie, albo na planie filmu.
      U mnie wtorkowe nudy. Najpierw byłam w starbucksie, a potem jadłam naleśniki.

      • la_felicja Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 19:55
        Odbicie w twoich olukarach jest niesamowite. Dłuższą chwilę mi zajęło rozpracowanie tego.
        I paznokcie bardzo ładne
        • la_felicja Re: Wąciorek na wtorek 29.01.25, 19:55
          * okularach big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka