jerjar 17.05.09, 16:45 Zgadzam się. Takie są te magazyny: żenująca miałkość pomieszana z protekcjonalizmem i ignorancją. I jeszcze brak wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jniewola Żałosna i wzruszająca 17.05.09, 22:28 Pani Joanno, taki Duch Czasu! Polska bardzo sie skundlila. Smutne ale jestesmy ostanim pokoleniem ktore jakos otarlo sie o Wyzszosc. Komercja i anglosaska wersja kapitalizmu zglajszchtowaly nas o wiele skuteczniej niz PRL (wlaczajc w to stalinizm). Nie powstrzyma sie Histori nalezy miec nadzieje ze za pokolenie albo trzy nadciagnie "lepaszy" Duch Czasu. Serdecznosci Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
respiral Upadek 17.05.09, 23:43 W 20 lat po obaleniu komunizmu przeżywamy kompletny upadek. Zasad, kultury, odpowiedzialności. Pojęcia - godność, honor zostały sprowadzone do poziomu hasełek wyborczych, a "S" zaciągnęło sie do ciemnego kąta i zbiorowo zgwałciło. Potem sie pobiegło na cmentarz, na kwatery narodowe, żeby sobie pobuczeć. Nie ma siły argumentów, sa argumenty siły. I wrzasku, i palonych opon, i wyzywania i pokazywania paluchem, gdzie jest Polska, a gdzie ZOMO. Taki mamy teraz w Polsce klimat... Zatęchły, malaryczny, obrzydliwy. Z kanałów żoliborskich. Wracając do "rankingu": To nie pani jest żałosna. Żałosny jest autor, który stworzył taki "ranking", żałosny jest redaktor, który to opublikował. Na końcu tego łańcucha jest żałosny pan w pociągu, który zachłysnął sie powietrzem z kanału żoliborskiego i chodzi zaczadzony i dumny, że dokopał "warsiawce", a jego czysty, poilski czerep pokrywa nieskazitelny beret moherowy. A ja nie zapomnę tego wystąpienia. Bo wtedy żyłam i tak samo, jak inni cieszyłam się, że zaczynamy nowy rozdział dziejów. Tylko czasem myślę - a po cholerę nam to było? Żeby za entuzjazm tamtych czasów być walonym po głowie? Zeby słyszeć o Targowicy i być tam, gdzie stało ZOMO, bo mnie jakaś kreatura tam "postawiła"? Pani Joanno - śmiejmy się z tych kreatur, bo dostarczają nam w swoich absurdalnych pomysłach coraz wiecej powodów do śmiechu. To jedyne wyjście, żeby nie zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_bywa Żałosna i wzruszająca 18.05.09, 00:00 Pani Joanno, serdecznie dziękuję za wszystkie przeszłe, teraźniejszy i przyszłe felietony. Zgadzam się też w 100% z treścią postu "jniewola". Sama zauważyłam, że dawniej z koleżankami mogłam dyskutować o filmie, książkach, przedstawieniach teatralnych a teraz ? Z każdą znajomą mogę porozmawiać tylko na temat seriali, a ponieważ ich "nie trawię" - telewizor 2 lata temu wywaliłam - to pozostała mi tylko rodzina do ciekawych dyskusji. Całe szczęście, że mam ją "nietabloidową". Odpowiedz Link Zgłoś
anna.zebrowska Fantastyczne! 18.05.09, 00:01 I pióro, i temperament, i gest. Obgryzam paznokcie z zazdrości, serdecznie pozdrawiam - Anka Żebrowska Odpowiedz Link Zgłoś
jan_maliniak Żałosna i wzruszająca 18.05.09, 00:49 Łał. Najlepszy Pani felieton od jakiegoś czasu. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
penible4 Re: Żałosna i wzruszająca 18.05.09, 10:46 Tak! Świetny felieton! Pani Joanno- dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.boguta Żałosna i wzruszająca-Armagedon 18.05.09, 14:28 Szacunek i podziw jakim darze Pani prace sklaniaja do wyrazenia chyba nieco zgorzknialej, jak na moj wiek i bagaz doswiadczen, opinii. Czasy dziennikarzy piszacych pod wlasnym, autentycznym nazwiskiem- odchodza w przeszlosc. Jak mawia sie- najpierw, zanim sie wybijesz- musisz sie zeszmacic. O ilez latwiej wywolac sensacje glupim artykulem uzywajac pseudonimu. Zdobyc widownie tanim kosztem - sprzedajac jej prostacki tekst i papke w stylu dodoelektrody. Ilosc tych ''szmacacych sie pismakow na dorobku''plodzi jeszcze wieksze ilosci glupot. Po co myslec i starac sie robic cos wartosciowego-skoro najwieksza wartoscia sa pieniadze. ''To juz nie jest Apokalipsa- to jest Aarmagedon''-zwykla mawiac Pani Frau z ''Wlatcy much''. Dzieki takim ludziom-artystom, jak Pani mozna wciaz wierzyc, ze nie wszystko konczy sie na golych posladkach w/w dody w siarczysty mroz. Pani zasady, dorobek zawodowy i postawa zyciowa pozwala zachowac resztki dumy z polskich aktorow. Zapewne wie Pani, jak wazna jest jej praca dla widzow. Dla mnie jest. Na koniec pozwole sobie uzyc jezyka polskich ikon szolbiznesu: prosze sobie olac tego niewydarzonego dziennikarzyne. Predzej czy pozniej udusi sie pod wplywem bredni,ktore publikowal. Odpowiedz Link Zgłoś
ptak.33 Żałosna i wzruszająca 18.05.09, 16:15 Jest Pani wspaniała! Świetne są wszystkie felietony, ale tu chcę tez wykorzystac okazje, by podziekowac Pani za te dawne odwazne kilka słów. To było wydarzenie wyjątkowe. W telewizji jeszcze pełnej wrogosci powiedziała Pani z nieukrywaną radoscią "Proszę Państwa 4 czerwca skończył sie w Polsce komunizm". Dziękujemy i serdecznie pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
godeep Dno i dziesięć metrów mułu. 19.05.09, 19:07 Ta pani jest żenująca. Po prostu zbiera mi się na wymioty, jak ją widzę. Gdyby głupota mogła się unosić, to dawno już Szczepkowska latałaby w chmurach. Smutek i nostalgia... Odpowiedz Link Zgłoś
jamci44 Re: Dno i dziesięć metrów mułu. 19.05.09, 19:40 mój boże, gdzie się takie zakwasy zakwaszają. Ile trzeba mieć kompleksów, jak cierpieć z powodu niemożliwych do spełnienia szalonych ambicji, żeby wywrzaskiwać takie ordynarne słowa pod czyimś adresem, czyimkolwiek, nie tylko Szczepkowskiej. Czy to naprawdę poprawia zerom samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Re: Dno i dziesięć metrów mułu. 19.05.09, 21:09 A ty skąd się urwałaś? O jakich to szalonych marzeniach niemożliwywch do spełnienia piszesz? Podejrzewam,ze nawet nie masz pojęcia o czym tu mowa. Jak w "Weselu" : "jo myślała, że co inne..." Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dno i dziesięć metrów mułu. 19.05.09, 23:23 Przy całym szacunku dla artystycznych talentów pani Szczepkowskiej, średnim autorytetem jest dla mnie osoba, która przez całe życie obnosi się z niechęcią i pogardą dla szkoły, a matematyki w szczególności. Nie rozumiem, dlaczego Twoim zdaniem trzeba o niej pisać na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
godeep Re: Dno i dziesięć metrów mułu. 20.05.09, 18:05 Zerem i wydmuszką jest Szczepkowska. Zmanierowane beztalencie z wielką gębą i małymi piersiami. Podstarzała i bezmyślna lala, która ma halucynacje. Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Re: Dno i dziesięć metrów mułu. 23.05.09, 11:06 Nie musisz obrażać kogoś kto nie jest w twoim guście bo sam/a pokazujesz w tym tekście kim jesteś. Chamstwo niepotrzebne. Mnie podoba się p.Szczepkowska jako aktorka, teksty też miewa zmuszające do myślenia. Ten mi się nie podobał, pokazałam kontekst ale, skrytykowałam zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jamci44 Żałosna i wzruszająca 19.05.09, 19:54 Pani Joanno, słusznie jest Pani wyrozumiała dla tych biedaków dziennikarskich, którzy gdzieś tam strasznie się męczą ze swoją nicością, chcieliby pospiesznie bez wysiłku się z niej wydobyć ściągając w swoim mniemaniu w dół - do siebie - tych, którym zawiszczą, których instynktownie uważają za lepszych, godniejszych od siebie. I tak się roją w swoich piekiełkach, trzaskając wierszówki. Inna rzecz, że szkodzą usilnie. Nawet jeśli nie sieją zamieszania (zamieszanka) z kompleksów, ale z beztroskiej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Żałosna i wzruszająca 19.05.09, 21:33 Obawiam się,ze nie do końca wiecie o co chodzi ale udzielacie pani Szczepkowskiej poparcia. Otóż Przekrój nr 17/18 ocenił 44 polskie gesty "narodowe" www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,4601.html I ocenili gesty Szczepkowskiej. Nie tylko jej słowa,że "4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm" ale i późniejsze zachowania łącznie z konfliktem z Jandą. Jak wiemy, Szczepkowska jest za "tradycyjnym" repertuarem teatralnym a Janda przeciwnie. Nie trzeba dodawać,ze w ogromnej większoći jesteśmy za Jandą. Gesty Szczepkowskiej ocenione zostały jako: "wzruszający" (sądzę,ze te cytowane wyżej słowa) i "Załosny" - cała reszta. To rozsierdziło Szczepkowską. Ale oczywiście udając,ze nie ma pretensji o tą opinię o niej uzył sobie za opinię o Skłodowskiej. Otóż oceniono gest Skłodowskiej - nazwanie odkrytego przez polską chemiczkę pierwiastka 'polonem'. Skłodowska nazwała go imieniem nieistniejącej na mapie ojczyzny. Trudno ten gest inaczej ocenić. Nie był ani ryzykowny ani widowiskowy ani ... Szczepkowska jak głupia dziunia w prywatnej rozgrywce udając,ze nie o nią tu chodzi "broni honoru Skłodwskiej". Niestety, tutaj jest nawet nie żałosna, jest żenująca. Niestety, pani Joanno, pani ocenia innych, inni oceniają panią. Niekoniecznie tak jakby pani chciała. Zawsze Panią czytam, nie zawsze się zgadzam ale o to chyba chodzi by zmuszał do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: Żałosna i wzruszająca 20.05.09, 08:04 Pełna zgoda. Dokładnie takie odczucia miałem czytając tekst w WO, chociaż nie znałem rankingu Przekroju. Już widzę, że w ogóle Szczepkowska zajęłaby się tym rankingiem i gestem Skłodowskiej, gdyby nie opisano jej gestu. Odpowiedz Link Zgłoś
danka2007 ...zakodowana na jedną datę jak robot 20.05.09, 16:49 świat się zmienia i świat się śmieje ... a nasza urocza aktorka jakby zamurowana w kalendarzu mitów. Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Żałosna i wzruszająca 20.05.09, 17:50 To jest naprawdę wzruszające!Nigdy bym nie przypuszczał,że coś takiego przeczytam na blogu!Te kilka łyżek dziegciu nie zepsuło mi tej uczty. Brawo pani Szczepkowska!Brawo blogierzy! Mam nadzieję,że jeszcze zacznę wierzyć w Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Żałosna i wzruszająca 20.05.09, 23:32 Daj link do tego blogu bo nie wiem o jaki blog chodzi... Też chcę kawałek tej uczty ...też chcę wierzyć w Polskę za pomocą blogu ... Odpowiedz Link Zgłoś