Dodaj do ulubionych

Kraków- gdzie rodzić?????

01.02.04, 16:01
Witam !
Drogie mamy i przyszłe mamy, termin mam dopiero na sierpień ale chciałabym
zapozbnać się z waszymi opinami gdzie najlepiej rodzić w Krakowie.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ju8 Re: Kraków- gdzie rodzić????? 03.02.04, 15:25
      Cześć!
      Był już taki wątek. Wpisz w wyszukiwarke byle jaki szpital krakowski to sobie
      poczytasz.
      Pozdrawiam
      ju
    • mysiorek1 Re: Kraków- gdzie rodzić????? 05.02.04, 20:49
      Cześć. Mam na imię Magda. Ja rodziłam w listopadzie 2002 na Kopernika. Byłam
      bardzo zadowolona z opieki przed porodem, podczas i po porodzie. Starannie
      zajmowali sie moim dzieckiem,uczyli jak przystawiać małego do piersi. Lekarza
      miałam z tego szpitala. Jak chcesz coś więcej to zaprasazm. Pozdrawiam.
      • kasia_ka Re: Kraków- gdzie rodzić????? 05.02.04, 22:15
        Mozesz napisac jakiego mialas lekarz?
    • aniael Re: Kraków- gdzie rodzić????? 05.02.04, 21:18
      Witam!
      Ja zawsze będę sobie chwalić szpital Ujastek - nie poniosłam żadnych kosztów,
      wysoki standard, dzieci leżą z maluszkami, bardzo miły personel - zresztą
      napisałam to wszystko w wątku o Ujastku (patrz niżej),natomiast o klinice nie
      mogę nic dobrego powiedzieć - leżałam tam na patologii ciąży i codziennie o
      czymś zapominano - raz nie dostałam kroplówki, chociaż pytałam kilka razy o
      nią, potem się okazało, że przez zapomnienie, raz nie dostałam zastrzyku, to
      był ważny lek - seria czterech zastrzyków na przyspieszenie dojrzewania
      pęcherzyków płucnych u dziecka, bo groził mi przedwczesny poród w 25 tyg.,
      potem o jakieś tabletki musiałam się dopominać, innym razem dano mi o jedną za
      dużo, codziennie coś było nie tak, musiałam sama wszystkiego pilnować.Położne w
      większości były miłe, poza pewnymi wyjątkami (raz jedna na mnie nawrzeszcała,
      ponieważ ośmieliłam się zasnąć po południu i nie zmierzyłam temperatury), raz
      nawrzeszczała też na mnie salowa za trzymanie butów pod łóżkiem. Powszechnie
      krązą opinie o "łapówkarstwie" kliniki położniczej, ja nie płaciłam, być może
      stąd te zaniedbania. W każdym razie jak tylko skończyłam 36 tyg. ciąży pomimo
      komplikacji zdecydowałam się na rodzenie w Ujastku i nie żałuję. Za rodzeniem
      na Kopernika przekonałby mnie tylko argument o wyposażeniu w sprzęt do
      ratowania życia noworodków, ale na szczęście mojemu dziecku nic nie groziło
      więc wybrałam komfort Ujastka - sądzę, że obydwie na tym skorzystałyśmy (tzn ja
      i moja córeczka, urodziłąm ją w październiku 2003 przez cesarskie cięcie - nie
      było planowane ale decyzja była podjęta szybko, bez narażania na komplikacje).
      Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia oraz trafnego wyboru smile
      • bozenas28 Re: Kraków- gdzie rodzić????? 06.02.04, 13:45
        Witam.
        Ja również myślałam o porodzie w szpitalu na Ujastek. Rodziło tam pare moich
        koleżanek, które bardzo zachwalały klinike. Będąc tam pare razy na zapisie Ktg
        odniosłam pozytywne wrażenie. Zresztą bardzo mi się tam podobało, wszystko
        takie ładne i nowe. Jednak zdecydowałam się na szpital przy ulicy
        Siemiradzkiego, który zapewnił mnie i mojemu dziecku naprawde profesjonalną
        opieke.Lekarze byli kompetentni a cały personel bardzo miły i służący pomocą w
        każdej chwili. Wiesz moja ciąża przebiegała bez żadnych komplikacji, poprostu
        idealnie a jednak mój synek urodził się zaśluzowany. Dzięki natychmiastowej
        interwencji lekarzy wszystko dobrze sie skończyło. Może to głupie, ale bałam
        się rodzić na Ujastku, bałam się o moje dziecko, bo wiedziałam że klinika ta
        nie posiada sprzętu który uratuje mu życie. /Właściwie to chyba jej jedyny
        minus/. Dzisiaj patrząc na mojego synka dziekuję Bogu za właściwie podjętą
        decyzje. Jeszcze raz polecam ten szpital. Zaznaczam że nie dałam żadnej
        łapówki, zapłaciłam jedynie za znieczulenie i poród rodzinny. Pozdrawiam.
        Bożena mama Kubusia ( 29 09 03)
        • amsg Re: Kraków- gdzie rodzić????? 07.02.04, 22:31
          Ja także polecam szpital na Simiradzkiego. Przyszłam tam jak to się mówi "z
          ulicy" i zostałam bardzo miło przyjęta. Moja mała miała pępowinę z rączką wokół
          szyji - czego wcześniej nie wiedziałam - a dzięki fachowej położnej poród
          przebiegł bez komplikacji.
          Sala do porodów rodzinnych miła i czysta, opieka poporodowa bardzo dobra,
          wyżywienie super.
          Polecam z czystym sumieniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka