Dodaj do ulubionych

Daewoo Espero - warto or nie warto ???

IP: 10.10.130.* 27.02.04, 08:39
Potrzebuje samochodu z duzym bagaznikiem - a cienko u mnie z gotowka.
Znalazlem za 13,5 tysiaca Daewoo Espero 1.5 16V GLX- rozcznik 1996, przeb.120
kkm, 1 wlasciciel.
Moje pytanie do Was czy warto kupic sobie takie cudo, jakie to to ma wady,
ile pali (auto nie ma gazu), co sie sypie, na co zwracac uwage, etc. ???

Z gory dzieki za opinie i rady

Rob


Obserwuj wątek
    • remo29 Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? 27.02.04, 09:15
      Jeśli chodzi o pytania o eksploatację to tu nie usłyszysz zbyt wiele
      miarodajnych odpowiedzi. Będzie:
      - brat szwagra mojego kuzyna od strony matki miał, ale dwa razy pchał. Nie
      kupuj, bo to badziew. Dołóż jeszcze 20 tys. i kup corollę.
      - super fajna fura. Mój sąsiad ma golfa i zimą mu nie odpala, a mój odpala na
      dotyk i jest super.
      - koreański złom powinien być przetopiony na puszki...

      I tym podobne bzdety.
      Zajrzyj na autocentrum.pl do działu "oceń auto".
      A od siebie wtrącę, że z tym dużym bagażnikiem, to nie jest tak kolorowo. Kufer
      ma, to fakt, 550 litrów, ale nie składa się tylna kanapa. W ogóle! Jest tylko
      tunel-rękaw na narty (ale mieszczą się tylko dwie pary - sprawdziłem). Jeśli
      zatem przyjdzie ci przewieźć stół, albo jakąś długą deskę, to powodzenia.
    • Gość: limo Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? IP: 212.244.79.* 27.02.04, 11:15
      no właśnie też się zastanawiam...
      Autko jest superwygodne i komfortowe, dużo miejsca, silniczek wbrew pozorom ok.
      Natomiast remo29 pięknie ujął kwestię bagażnika i ewentualne opinie, jakie mogą
      pojawić się na tym forum.
      • marcinavp Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? 27.02.04, 11:45
        Miałem przez 6-lat. nigdy nie zawódł w drodze.
        Ale po 120 tys trzeba koniecznie wymiwnić jeśli nie było robine:
        1. tarcze hamulcowe
        2. przetoczyć bębny i wymienić szczęki może też być potrzeba wymiany cylinderka
        3. końcówki drążków kierowniczych
        4. wszystkie paski (zębaty i wieloklinowy)

        Cały czas stosowałem olej Mobil1 0W-40 i było super żadnych problemów z
        silnikiem a wymiana co 15-20tyś
        Opłaca się dołozyć gaz spalanie ok 9l/100km przy 120km/h po mieście 12-13l
        Jeżeli nigdzie nie ma ognisk korozji to autko idealne- unikać auta po
        stłuczkach.

        warto założyć rozpurkę (belkę usztywniającą przednie zawieszenie) wymiwniłem
        wciągu 6lat 4 szyby (cena jednej 220-250 zł)
        Swoje sprzedałem za dużo wyższą cenę alewszystko porobione i bez stłuczek.
        pozdrawiam.
        • mar_elx taksiarze chwalą 27.02.04, 14:27
          Parę razy jechałem espero taksówką. Taksiarze zawsze to chwalili. Parę tygodni
          temu w TOK FM był program o koreańskich samochodach. Dzwonili ludzie, odpwiadał
          ekspert - nikt nie skarżył się na espero chalili za niskie koszty zakupu i
          bardzo dobre wyposażenie.

          Tylko czy kupująć takie espero można trafić na potaksówkowe? Czy można to jakoś
          poznać?
    • darr.darek Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? 27.02.04, 14:46
      Gość portalu: Robert-o napisał(a):
      > Moje pytanie do Was czy warto kupic sobie takie cudo, jakie to to ma wady,
      > ile pali (auto nie ma gazu), co sie sypie, na co zwracac uwage, etc. ???

      Blacharka raczej nie jest super jakości, inne drobiazgi mogą Cię upewnić w tym
      wniosku, poza tym bardzo dobre auto.
      Kupuj z inst.gazową (preferuję silnik 2.0 8V) lub załóż zaraz po kupnie - auto
      stworzone, aby jeździć na LPG.
      Jeśli potrafisz jeździć dynamicznie ale stabilnie, i masz dobrze ustawioną
      inst.LPG, to zużycie wynosi : 10-11 w mieście (rekordziści 13-16), ok.9 l w
      trasie.
    • hippolin Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? 27.02.04, 22:34
      > za 13,5 tysiaca Daewoo Espero 1.5 16V GLX- rozcznik 1996, przeb.120
      > kkm, 1 wlasciciel.
      hmmm, ja znalazłem 98/99r Iwłaściciel za 9 tys na gaz, ale z taksówki 240tys przebiegu

      Za cenę jaką podałeś można znaleść spokojnie wersję z 97 lub 98 1.9 poszukaj
      Na pewno dużo miejsca, do 200tys km raczej małoawaryjny silnik.
      Za tą samą cenę możesz znaleść Lanosa 98' lub Nexię chyba tez 98, albo nawet 99
      W każdym razie, warto ale nie za tą cenę
    • Gość: luk Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? IP: 80.48.71.* 27.02.04, 22:41
      espero raczej bym nie polecal- sam mialem z nim dozu klopotu. lepszym
      rozwiązaniem jest audi 100 z okolo 88 roku na gaz
    • Gość: luk Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? IP: 80.48.71.* 27.02.04, 22:41
      espero raczej bym nie polecal- sam mialem z nim duzo klopotu. lepszym
      rozwiązaniem jest audi 100 z okolo 88 roku na gaz
      • Gość: west Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 22:44
        jeszcze lepszy z 78 roku na żółtą...
    • n0ras Re: Daewoo Espero - warto or nie warto ??? 28.02.04, 16:33
      Gość portalu: Robert-o napisał(a):

      > Potrzebuje samochodu z duzym bagaznikiem - a cienko u mnie z gotowka.
      > Znalazlem za 13,5 tysiaca Daewoo Espero 1.5 16V GLX- rozcznik 1996, przeb.120
      > kkm, 1 wlasciciel.
      > Moje pytanie do Was czy warto kupic sobie takie cudo, jakie to to ma wady,
      > ile pali (auto nie ma gazu), co sie sypie, na co zwracac uwage, etc. ???

      Zacznij od tego, że zapomnij o sensownych poradach na tym forum. Daewoo to taka
      sama płachta na byka jak Skoda. A do rzeczy:
      po pierwsze - serdecznie zapraszam na forum Klubu Espero:
      www.espero.of.pl
      Dowiesz się tam więcej niż tu, w lepszej atmosferze.
      Co do samego auta - zacznijmy od bagażnika - nie wiem jak sprawdzał remo(??)
      przepust na narty - ja mam butlę zasłaniającą 2/3 przepustu, a i tak 2 pary nart
      wchodzą bez problemu. Oczywiście siedzenia się nie składają :(
      Cena wydaje mi się troszkę duża jak za ten rocznik i auto bez gazu - ale jeśli
      jest pewne, to może warto.
      Sam mam 1.5 16v z 97 roku - 116 kkm przebiegu. Nie chcę sprzedać :). Tekst o
      rozpórce i wymienianiu szyb to też bzdura - nie mam rozpórki, nic się nie dzieje .
      Blacha jest dobra, choć newralgiczne miejsca to spód szczególnie tylnych drzwi
      (jest tam taki patent z uszczelką). Auto nieawaryjne, części tanie (wiele
      identycznych z oplem). Zużycie LPG od 9 do 14 (absolutny max) - przeciętnie w
      mieście 11-12.
      IMHO warto - nic lepszego za te pieniądze nie kupisz, a auto na tyle dobre, że
      nie uważam, żeby trzeba było wydawać większe pieniądze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka