Dodaj do ulubionych

Wyrok skazujący za post umieszczony na forum GW

IP: *.acn.waw.pl 18.05.04, 00:50
"NIE" czy nie "NIE", ale przeczytac należy, jak łatwo być skazanym na wolność
słowa ponoć zagwarantowaną Konstytucją RP i nie krytkować nawet w internecie
żadnej z grup trzymających władzę i nawet na forum GW.

www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3637
Obserwuj wątek
    • kanalia11 Kiedys niejaki Jozef Z. podpisywał sie jako 18.05.04, 01:00
      wojewoda podkarpacki moze by tak i jego do sadu...
      • Gość: zasymilowany Re: Kiedys niejaki Jozef Z. podpisywał sie jako IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 01:05
        Pamiętam,tak się tytułował i nas wszystkich szanownych w błąd wprowadzał.Co
        niektórzy do U.Woj. Podkarpackiego pisali na ręce wojewody.
        Do sadu z nim.
        • kanalia11 A potem do celi i klucz w wode!!!!! 18.05.04, 01:22
          • bonobo44 Blizniaczy link na Forum GW 19.05.04, 11:45
            Uważaj, żeby sąd nie capnął cię za myszkę
    • wojcd prosba 18.05.04, 02:13
      Czy moglby ktos napisac kogo to dotyczy. Mam opory by kliknac w urbanowski link.
      Z gory dziekuje.
      • Gość: Blong Re: prosba IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 03:05
        Zamach na biskupa

        Uważaj, żeby sąd nie capnął cię za myszkę.

        Historia jest nieprawdopodobna. Gdyby nie dokumenty, które mamy przed sobą, nie
        uwierzylibyśmy, że coś takiego mogło się wydarzyć.

        27 grudnia 2002 r. Wojciech Łapiński z Bielska Podlaskiego gawędził na
        internetowym forum „Gazety Wyborczej”. Ponieważ wydarzeniem w okolicy był
        wypadek samochodowy miejscowego klechy, zainicjował rozmowę: Czy to prawda o
        Wasaku-pijaku?? wlap37 (...) Czy to prawda, że Wasak chciał dokonać cudu
        przemiany Coca Coli w wino mszalne, za pomocą stłuczki jego samochodu z
        dostawcą tejże Coca Coli? Rozpoczęła się dyskusja. Po jakimś czasie pojawiła
        się kolejna wypowiedź. Parę banałów o księżach, którzy po pijaku rozbijają
        bryki, łażą po burdelach i takie tam. Żadnych obraźliwych wypowiedzi i
        wulgaryzmów. Ale jeden z autorów podpisał się jako „biskup Dydycz”. Czyli użył
        nazwiska szefa kurii w Drohiczynie.

        * * *

        20 stycznia 2003 r. na biurku komendanta powiatowego policji w Bielsku
        Podlaskim wylądował cud kwitek z Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie podpisany
        przez kanclerza kurii, nazwisko nieczytelne. Kanclerz pisze: Uprzejmie
        przedstawiam wydruk komputerowy ze strony internetowej www2.gazeta.pl/forum
        dotyczącej miasta Bielsk Podlaski, gdzie wśród różnych wypowiedzi na stronie 3
        znajduje się tekst podpisany: „biskup Dydycz”, z prośbą o wszczęcie postę-
        powania przygotowawczego z uwagi na fakt, iż powyższy tekst nie został
        sporządzony przez Księdza Biskupa Antoniego Dydycza, ani przez któregokolwiek
        przedstawiciela Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie, jak również nie uzyskał
        aprobaty zarówno Księdza Biskupa Antoniego Dydycza jak i jego przedstawicieli.
        A teraz najciekawsze: Dane zawarte w niniejszej wypowiedzi nie polegają na
        prawdzie i prowadzą do dezintegracji społecznej, podważając zaufanie do osób i
        instytucji.

        W jaki sposób żartobliwe podpisanie się czyimś nazwiskiem w Internecie może
        doprowadzić do dezintegracji społecznej, pan kanclerz nie wyjaśnił. Poprosił za
        to komendanta o pociągnięcie winnych do odpowiedzialności karnej.

        W Pomrocznej prośba funkcjonariusza Kościoła kat. jest rozkazem dla
        funkcjonariusza państwowej policji. Gliny zabrały się więc żwawo do roboty.

        * * *

        Po roku żmudnego śledztwa (m.in. przesłuchiwanie świadków, korespondencja z
        Agorą S.A. i Telekomunikacją Polską) namierzono Wojtka Łapińskiego. Gdy już był
        delikwent, trzeba było znaleźć jakiś paragraf. I gliniarze z Bielska
        Podlaskiego znaleźli – art. 61 §1 k.w., który stanowi: Kto przywłaszcza sobie
        stanowisko, tytuł lub stopień albo publicznie używa lub nosi odznaczenie,
        odznakę, strój lub mundur, do których nie ma prawa, podlega karze grzywny do
        1000 zł albo karze nagany. Rozumowanie glin jest takie: jeśli ktoś podpisał
        się „biskup”, to uczestnicy dyskusji uwierzyli, że gadają z samym biskupem!

        6 kwietnia 2004 r. do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim wpłynął wniosek
        Komendy Powiatowej Policji o ukaranie Łapińskiego, który przywłaszczył i użył
        tytułu „Biskup Dydycz”, do którego nie miał prawa. We wniosku asystent ds.
        wykroczeń aspirant sztabowy Aleksander Kalinowski napisał, że za zgodą
        obwinionego prosi o wymierzenie kary. Tymczasem Łapiński żadnej zgody na
        ukaranie siebie nie wyrażał. Nawet nie przyznał się do winy!

        W sądzie poleciało już migiem. 20 kwietnia, czyli w ciągu dwóch tygodni (!),
        Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, Wydział VI Grodzki, pod przewodnictwem
        sędziego Tadeusza Radziwona rozpatrzył sprawę i uznał Wojtka Łapińskiego za
        winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 200 zł grzywny
        plus 30 zł opłat i kosztów sądowych. Oskarżycielem nie była kuria, tylko
        Komenda Powiatowa Policji.

        * * *

        Wyrok jest nieprawomocny. Wojtek zastanawia się, czy składać odwołanie. Obawia
        się, że z czarnymi nie wygra. Niezależnie od tego, czy podpisał się „biskup
        Dydycz”, czy nie, wyrok sądu jest kretynizmem do potęgi entej. Stwarza
        jednocześnie niebezpieczny precedens. Wystarczy wejść na jedną z setek polskich
        list dyskusyjnych. Nikt nie podpisuje się swoim imieniem i nazwiskiem. Roi się
        za to od „prezydentów Kwaśniewskich”, „premierów Millerów” i innych znanych
        osobistości. Trudno sobie nawet wyobrazić, do czego by doszło, gdyby policja i
        prokuratura chciały ścigać, a sądy karać internautów za coś takiego.

      • Gość: Krzys52 Re: prosba - Rada IP: *.proxy.aol.com 18.05.04, 04:49
        Czy moglby ktos napisac kogo to dotyczy. Mam opory by kliknac w urbanowski link
        .
        To kliknij sie w czolko - nie miej oporow. surprised))
      • Gość: AndrzejG Re: prosba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 17:20
        Przecież nie ugryzie
        czy przeczytanie urbanowskiego tekstu w poscie Blonga nie budzi Twoich oporów?

        A.
    • Gość: Jedrzej sciemniasz IP: *.chello.pl 18.05.04, 02:49
      Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

      > "NIE" czy nie "NIE", ale przeczytac należy, jak łatwo być skazanym na wolność
      > słowa ponoć zagwarantowaną Konstytucją RP i nie krytkować nawet w internecie
      > żadnej z grup trzymających władzę i nawet na forum GW.
      >
      > www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3637

      ------------------------

      O ataku na wolność słowa możnaby mówić, gdyby gość krytykował biskupa Dydycza,
      podpisał się swym nazwiskiem i za to był ścigany. Ale ten facio podpisał się
      jako "biskup Dydycz" i ścigany jest za oszustwo. Urbanowy pismak broni go
      powołując się na to, że internetowych tożsamości nikt nie traktuje serio, bo
      one z założenia sa błazenadą. Sęk w tym, że internet jest nowym zjawiskiem
      więc internetowe obyczaje nie są jeszcze czymś bezspornie ustalonym, a zatem
      część publiki może brać takie podpisy poważnie.
      • Gość: George W.Bush Re: sciemniasz IP: *.pyramidmg.com 18.05.04, 03:27
        A moze gdzies tam zyje jakis Jedrzej ktory twojego zdania nie podziela. Jutro
        wysle list do prokuratora ze to ze oszukujesz czytelnikow tego forum podpisujac
        sie jego nazwiskiem.

        Smieszne, prawda?

        PS
        ja naprawde jestem GWBsmile
        • Gość: Jędrzej siema, Dubyah! IP: *.chello.pl 18.05.04, 23:08
          Siema, Dubyah! Sprawiłeś mi miłą niespodziankę tym, że znasz polski. To
          pierwsza pozytywna niespodzianka z twojej strony, Dubyah. Poza tym - po
          staremu, tj. mały numer kapelusza. Na twej głowie, znaczy się. Co do diabła ma
          za znaczenie, że jakiemuś innemu Jędrzejowi być może nie podobają się moje
          posty? Ja jestem Jędrzej i podpisuję się swym imieniem; za to, że nie jest to
          wyłącznie moje imię, nie odpowiadam. Tamten facio zaś podpisał się "biskup
          Dydycz", choć biskupem Dydyczem nie był. Zupełnie insza rzecz.

          Co zresztę nie oznacza, bym popierał prawne represje wymierzone przeciw tamtemu
          łże-biskupowi. Fora "Wyborczej" to faktycznie jedno wielkie błazeństwo i trudno
          tu cokolwiek brać poważnie. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że niektórzy (rzadcy
          goście) mogą - i mają prawo - o tym nie wiedzieć i traktować tutejsze posty
          równie serio, co i listy czytelników drukowane w realnej Gazecie.
      • Gość: Krzys52 Re: sciemniasz IP: *.proxy.aol.com 18.05.04, 04:52
        to ta czaes publiki padac musi na kolana i calowac klawiature gdy z dziesiec
        razy dziennie natrafia na 'papieza'.
        Czy ty nalezysz do nich - retorycznym jest pytaniem.
      • mn7 Re: sciemniasz 19.05.04, 17:38
        Gość portalu: Jedrzej napisał(a):

        > Gość portalu: Śmiewca napisał(a):
        >
        > > "NIE" czy nie "NIE", ale przeczytac należy, jak łatwo być skazanym na woln
        > ość
        > > słowa ponoć zagwarantowaną Konstytucją RP i nie krytkować nawet w internec
        > ie
        > > żadnej z grup trzymających władzę i nawet na forum GW.
        > >
        > > www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3637
        >
        > ------------------------
        >
        > O ataku na wolność słowa możnaby mówić, gdyby gość krytykował biskupa
        Dydycza,
        > podpisał się swym nazwiskiem i za to był ścigany.

        Tutaj nikt nie mówi o żadnym ataku na wolność słowaq. lecz o popełnieniu
        konkretnego wykroczenia. Z wolnościa słowa to nie ma nic wspólnego.

        m, że internet jest nowym zjawiskiem
        > więc internetowe obyczaje nie są jeszcze czymś bezspornie ustalonym, a zatem
        > część publiki może brać takie podpisy poważnie.

        I właśnie bierze - stąd jego odpowiedzialność.

    • indris Wyrok za fałszywkę ! 18.05.04, 08:39
      Wolność słowa, to NIE jest wolność fałszywek. Konstytucja gwarantuje sowbodę
      rozpowszechniania OPINII. Można więc, a w każdym razie powinno być można,
      napisać, że X jest głupkiem, ale nie wolno tego podpisać powszechnie znanym
      nazwiskiem. Podobnie nie wolno napisać, że "X zgwałcił 2 nieletnie" (o ile nie
      ma na to dowodów).
      Dlatego właśnie, proces o "znieważenie Papieża" był antykonstytucyjnym
      skandalem, bo autor z Trybuny wyrażał swoje OPINIE o Papieżu, do czego ma
      konstytucyjnie zagwarantowane prawo. Ale ten proces był OK.
      • panidanka Re: Wyrok za fałszywkę ! 18.05.04, 08:55
        trochę mnie rozbawił ten wątek, ale....

        jednak uważam, że ludzie po to mają własne imiona i własne nazwiska i przy
        logowaniu własne loginy aby właśnie jakieś fałszywki nie "przyprawiały gęby" do
        nie swojej twarzy (imienia)
        i powinniśmy jednak stać na straży tej zasady
        bo jak już nic nie będzie chronić imienia osoby, to co takiej osobie pozostanie?
        odcisk palca?
        bez imienia?

        wypchajcie się z taką ochroną czci i godności jednostki ludzkiej

        danka
        • Gość: Krzys52 Re: Wyrok za fałszywkę ! IP: *.proxy.aol.com 18.05.04, 15:45
          w ktoryms z aktualnych watkow produkuje sie 'Glemp', czyli nastepny kandydat do
          pudla (?)
      • panidanka Re: Wyrok za fałszywkę ! 18.05.04, 08:59
        po czym poznać początkującego wariata?
        jak podaje się za kogoś kim nie jest pewien bezkarności swojej

        dzieci to tak sobie mogą się bawić, ale dorośli?
        od tego jest scena w teatrze, prima aprilis i inne maskowe bale

        danka
      • dokowski Odróżniaj oszustwo od zabawy 18.05.04, 16:39
        Istotą sprawy jest rozumienie różnicy pomiędzy balem maskowym a prawdziwym
        oszustwem, kiedy ktoś przebrany za Kwaśniewskiego wejdzie do studia
        telewizyjnego, oszuka redaktorów i nagada głupot do telewidzów, to jest
        zupełnie co innego, gdy w kabarecie wychodzi artysta przebrany za
        Kwaśniewskiego, a wszyscy wiedzą, że to kabaret.

        W przypadku takiego forum jak nasze, każdy nick jest z założenia "fałszywy",
        tak jak w kaberecie lub na balu maskowym. Sędzia, który skazał kogoś
        za "podszycie się" w takim miejscu, jest zidiociałym fanatykiem totalitaryzmu,
        a nie prawnikiem
        • indris To nie był nick... 18.05.04, 17:20
          ...i to rozstrzyga sprawę.
          • dokowski A więc teraz popełnię przestępstwo wg ciebie? 19.05.04, 11:13
            indris napisał:

            > ...i to rozstrzyga sprawę.

            Szreder i Czyrak są głupi.

            Aleksander Kwaśniewski.
    • Gość: oak biorąc po uwagę, że to forum GW, to Opatrzność IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 11:17
      ... i tak chłopaka miała w opiece. Aż strach pomyśleć co by było gdyby podpisał
      się "rabin Weiss" smile
      • panidanka Re: biorąc po uwagę, że to forum GW, to Opatrznoś 19.05.04, 11:31
        Gość portalu: oak napisał(a):

        > ... i tak chłopaka miała w opiece. Aż strach pomyśleć co by było gdyby
        podpisał
        >
        > się "rabin Weiss" smile

        żarty żartami, ale już dawno stwierdzono, że dobry żart tynfa wart
        jaki jest teraz kurs tynfa?
        tylko do czego go przeliczać?
        do nicka własnego czy podpisu zapożyczonego?
        a prawa autorskie kto ochroni?
        wprawdzie nie jednemu psu Burek, ale...
        nie każdy Burek ma certyfikat rodowodowy
        jeśli na monitorze nie widać Burka, to każdy podszywacz jest rodzajem złodzieja
        dóbr osobistych lub niedoborów rodowodowych

        danka
        • rolotomasi Re: Agora zadenuncjowała 19.05.04, 18:06
          Już gdzieś pisałem, ale powtórzę>>
          Przyznam, że po przeczytaniu naFo, że opisał to Urba. myślałem, że to falszywka,
          A tu>> Jednak prawda, smutna, cholernie nawet.
          Dotychczas karano z naśmiewania się z Czerwonych, a teraz także za Czarnych indifferent
          • Gość: leje-sie Nastepnym krokiem delatorow powinno byc IP: 193.235.118.* 19.05.04, 18:15
            zabranie sie za szopki noworoczne.
            Bo tam tez wystepuja postaci pod pozorem - a nie sa.
            Ale czy ktos sie teraz odwazy pokazac biskupa bylejakiego pod postacia chochola
            lub innej pacynki?
            • Gość: leje-sie Ach, jeszcze i ta sfora prawnicza IP: 193.235.118.* 19.05.04, 18:24
              tu i na innych forach dowadzaca ze SUUUUSZNIE go skazano bo falszywym biskupem
              byl.
              I szyderstwa od falszerstwa nie potrafiaca odroznic.
              Zapewne moj przedpoprzednik podpisujacy sie nickiem literackim bedzie przez
              tych niedouczonych lecz pouczajcych prawnikow po sadach ciagany i za
              falszerstwo i za kradziez.
              Ta sfora prawnicza, ktora nawet nie ma swiadomosci, ze do uslug jest li tylko.
              Do kupienia i wynajecia innymi slowy.
              Kelnerowi do glowy by nie przyszlo by klientow pouczac.
    • Gość: Andrzej Sikorski lubię IP: 81.193.145.* 20.05.04, 18:14
      robić to z pieskami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka