Dodaj do ulubionych

Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :))

02.06.04, 21:03
Uraniaste nie chodzą ale czasem im na Wenus odbije...
Kiedy należy chodzić do fryzjera?
Włosy chyba lepiej odrastają, jak Księżyc rośnie? Czyli - jak ma być na
dłużej to na malejącym, a jak dla regeneracji to na rosnącym?
A jak z pokręceniem? Chyba na dłużej starcza, jak Księżyc maleje ale może
włosy to wtedy gorzej znoszą...
Czy są jakieś wskazania albo przeciwwskazania w tranzytach? Nigdy mnie to nie
interesowało, a teraz nie wiem, gdzie szukać - pomóżcie.
Potrzebuję natychmiast zmienić wizerunek. Może być na gorszy, więc niech już
będzie fryzjer. wink
Obserwuj wątek
    • all2 Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 02.06.04, 22:27
      We na Asc bardzo dobrze mieć smile

      Ogólnie jakieś ładne układy We, Jo, Ks, Asc. Jak nie ma żadnej większej planety
      w odpowiednim miejscu to ja patrzę na Księżyc - na przykład żeby był na Wenus
      albo w jakichś ładnych aspektach.
      Niedobrze się strzyc na Saturnie, efekt bywa oświęcimski.
    • pantomass Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 02.06.04, 23:37
      neptus napisała:
      > Kiedy należy chodzić do fryzjera?

      Gdy Księżyc jest w Lwie. Wtedy najlepsze postrzyżyny.
      • all2 Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 03.06.04, 08:24
        pantomass napisał:

        > Gdy Księżyc jest w Lwie. Wtedy najlepsze postrzyżyny.

        Ale dla kogo najlepsze i w jaki sposób? Dla fryzjera, że najszybciej mu się
        strzyże, czy dla strzyżonego?
        • pantomass Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 03.06.04, 10:45

          Tak gdzieś kiedyś przeczytałem, że do fryzjera najlepiej jest chodzić wtedy,
          gdy Księżyc jest w Lwie. smile
    • anahella Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 03.06.04, 01:38
      neptus napisała:

      > Potrzebuję natychmiast zmienić wizerunek. Może być na gorszy, więc niech już
      > będzie fryzjer. wink

      Uran ci dokucza?wink

      Zgadzam sie z All ze najlepiej sie pieknic na Wenus na Asc. Mojego najlepszego
      (i jakdo tej pory najdrozszego:>) fryzjera poznalam wlasnie na Wenus na
      Ascendencie. Rozmowa z nim byla krotka: zapytal: - co mam zrobic? ja na to: -
      cos ladnego. POtem siedzialam z godzine i czekalam na swoja kolej. On rzucal na
      mnie spojrzenia, z ktoryzmi widac bylo ze mozg mu sie gotuje. Po prostu wtedy
      pracowal glowa nade mna. Nozyczkami pracowal moze z 5 minut. Solarna
      szostodomowa Ryba.
      • neptus Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 03.06.04, 05:56
        > Uran ci dokucza?wink

        Uran akurat nie. Wenus/Pluton chyba.
        No, dobra, zaryzykuję. Powiem Wam, co z tego wyszło.
        Na Księzyc w Lwie to za długo czekać, przejdzie mi. Strzelcowy Księżyc
        zaryzykuje. W końcu odrosną przecież. smile)
        • all2 Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 03.06.04, 08:32
          Ksie na Plu - może być radykalnie, mam nadzieję że przez pomyłkę nie
          potraktują Cię płynem do usuwania włosów razem z cebulkami, ale przy tym
          układzie z We i Ksie pewnie i tak by się okazało, że łysa wyglądasz
          rewelacyjnie smile))
          Najlepsze chyba w życiu strzyżenie wyszło mi, gdy miałam kon SłoWeJo na Asc.
          Przy okazji odkryłam fryzjerkę, której potem trzymałam się pazurami przez rok,
          dopóki nie odeszła na zwolnienie z powodu ciąży, a teraz nie mogę się doczekać,
          kiedy wróci. To był wielki sukces, bo jestem trochę uranowa - nie aż tak żeby w
          ogóle do fryzjera nie chodzić, ale na tyle, że żadna poprzednia fryzjerka nie
          utrzymała się dłużej niż na 2-3 wizyty.
          • neptus Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 03.06.04, 12:44
            > Ksie na Plu - może być radykalnie, mam nadzieję że przez pomyłkę nie
            > potraktują Cię płynem do usuwania włosów razem z cebulkami, ale przy tym
            > układzie z We i Ksie pewnie i tak by się okazało, że łysa wyglądasz
            > rewelacyjnie smile))

            No pewnie, mam przecież piękną czaszkę. A jaka wygoda! Tylko wypolerować do
            glancu i gotowe. smile))
            • neptus Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 04.06.04, 00:51
              Eee, jednak się rozmyśliłam. Inne układy mam zdecydowanie niesprzyjające takim
              decyzjom. Tym razem nie zaryzykuję jednak poprawiania dzieła Stworzenia. Ogólne
              uwagi przydadzą się kiedy indziej, myślę, że nie tylko mnie. Dzięki za rady.
              • amayah Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 04.06.04, 00:57
                Neptusko kochana! Włosy nie ręka, odrosną... Ja sie nigdy nie przejmuję. Idę na
                żywioł. smile

                To mówiłam ja, raczyca, hahaha.
    • dori7 Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 04.06.04, 15:07
      neptus napisała:

      > Uraniaste nie chodzą ale czasem im na Wenus odbije...

      Hehe, swiete slowa... Tylko ze mnie nawet Wenus nie pomaga, jak juz wezme z
      domu pieniadze z zamiarem przepuszczenia na cele wenusjanskie, to wroce z
      ciuchem, kolczykami albo pachnidlem, zaden fryzjer sie na mnie nie pozywi tongue_out
      Strzyze mnie mama: ksiezyc&wenus w pannie, wiec nawet rowno wychodzi, hihi.
      • potrek Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 04.06.04, 20:17
        Czasami mama lapiej strzyże niż nie jeden fryzjer. Jak w tym co nosisz na
        głowie czujesz się OK to nie warto wydawać forsy na fryzjera . To twoja głowa i
        twoje włosy i ty sama masz się czuć w tym co nosisz fajnie. Uran to osobna
        droga i dalej go słuchaj . Pozdrawiam. Asrtofryzjer
        • neptus Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 04.06.04, 21:56
          Potrek, no co ty, nie rób sobie antyreklamy. wink
          Chociaz masz rację, na takich to i tak Twoi koledzy przecież nie zarobią i
          jeszcze będa oglądac skrzywione miny.
          Ja to, niestety, nie mam już mamy, więc jak mi mocno odbije, to biorę nożyczki
          i obrzynam nadmiar osobiście.
          Raz mnie strzygł po znajomości charakteryzator filmowy... odrosło. smile))
          A jak chcę sobie naprawdę wenusowo dogodzić, to zwykle przepuszczam kasę na
          jakieś dobre żarełko albo knajpiane pogaduchy w dobrym towarzystwie.
          • potrek Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 05.06.04, 00:42
            Biada krajowi gdzie prostak królem.
            Moja przyjaciólka dziennikarka Zofia Warzyńska Bartczak przeprowadziła ostatnio
            wywiad z Rabinem Krzysztofem Symchą Kellerem. Wywiad ukaże się w nastepnym
            wydaniu Moda&Styl około 27.06.2004. I mimo ze jest to forum astrologiczne
            pozwole się sobie wstęp tego wywiadu dla Neptusa przepisać.

            Na wstępioe,proszę mi powiedzieć,jak powinnam się zwracać do Pana, jak Go
            tytułować?

            Najważniejszą rzecząjest to, kim człowiek się czuje. Mój nauczyciel,Rabin
            Karlebach zawsze mówił do mnie,że są ludzie, którzy kończą Studium Rabinackie,
            wieszają dyplom na ścianie i chcą, by wszyscy zwracali się do nich,,Panie
            Rabinie" , a są i tacy, którzy je kończą, dyplom wkładają do szuflady, a sami
            pozostają takimi, jakimi byli wcześniej. Ja pełnie
            dwie zasadnicze funkcje,aczkolwiek rozlicznych zajęć mam dużo więcej. Jestem
            prezesem Zarządu Gminy Żdowskiej w Łodzi i Podrabinem. Dlatego używam
            określania ,,podrabin" ,że w języku polskim nie ma hebrajskiego słowa ,, gal
            haarab "albo dajan" w języku hebrajskim oznacza kogoś, kto skończył studia
            religijne, nie jest zaś rabibinem naczelnym - nie ma dyplomu
            specjalistycznego,uprawniającego do wykonywania czynności rabinicznych. W
            istocie jednak dajan jest rabinem, inaczej nazywany ,, rebbe" , czyli <<
            nauczyciel" ,,mistrz ". Obecnie, w polsce jest tylko dwóch rabinów urzędujących
            na stałe. Michael Schurdrich z Nowego Yorku jest Głównym Rabinem Warszawy i
            Łodzi,ja zaś pełnie funkcje podrabina - jego zastępcy na terenie Łodzi. Trzecia
            moja funkcja to Wiceprezes Związku Gmin Żydowskich w Polsce. Ja nie przywiązuje
            żadnej wagi do tytułów. Niektórzy mówią do mnie po imieniu: część używa imienia
            polskiego, inni znów hebrajskiego, są tacy , którzy zwracają się do
            mnie ,,rebbe" , są i tacy, którzy tytułują mnie ,, Panie Rabinie"...

            Ten cytat dla Neptusa i jej cytatu o Królu.
            Astrofryzjer.
            Przepraszam wszystkich kochających astrologie za zamieszczenie tego cytatu.
            • neptus Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 05.06.04, 00:47
              To bardzo piękny cytat. Fajny gość. Jowiszowy. On nie jest prostakiem. Prostota
              to nie to samo, co prostactwo. Cenię ludzi prostych i tych, których stać na
              prostotę.
              • potrek Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 05.06.04, 08:18
                Drogi Neptusie potrafię odróżnić prostotę od prostactwa. Ale może ten cytat
                wziąłem sobie za bardzo do serca. Wielu ludzi widzi w fryzjerach ludzi prostych
                i prostaków bez wykształcenia. Mnie zycie nauczyło by nie oceniać innych ludzi
                po ich tytułach i dyplomach , ale po tym jakimi są dla innych ludzi. Bardzo cię
                lubie i nie jest to cukrowanie. Pozdrawiam cię Neptusie oraz innych.
                Astrofryzjer.
                Ps Rabbi jest Jowiszowo- Saturnowy.
                • neptus Re: Potrzebny astrofryzjer - Potrek zgłoś się! :) 05.06.04, 17:15
                  > Bardzo cię
                  > lubie i nie jest to cukrowanie. Pozdrawiam cię Neptusie oraz innych.
                  > Astrofryzjer.

                  Ja tez Cie lubię ale jeszcze bardziej lubię podokuczać tym, których lubię. smile)
                  Na moim wątku to wszelki temat jest na temat, no, chyba, że adminka
                  oprotestuje. To jest podejście holistyczne w rozumieniu Bliźniąt. wink

                  > Ps Rabbi jest Jowiszowo- Saturnowy.

                  Saturnowy to naturalne, on jest w koncu od objasniania reguł. Bez tego by się
                  do fachu nie nadawał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka