Gość: cs
IP: 195.215.5.*
03.08.04, 09:32
witam
przed wyjazdem rozmawialismy sporo nt safari i wiele osob pisalo tutaj,
ze "tylko quady" gdyz Jeep to wycieczka dla strszych pan :o)
niezupelnie tak jest
wykupilem safari na Jeepach z uwagi na zone i corke, pojechalismy grupa ok 12
Jeepow na pustynie no i ... myslalem ze wytrzasna z nas wszystkie
wnetrznosci, a przy paru przejazdach przez ostre wzniesienia co niektorzy
zaniemowili z wrazenia.
Sam, musze przyznac, po jednej takie akcji, tzn. podjazd pod gore i zeskok w
dol calym Jeepem, pobladlem ze strachu na pare minut.
No i wspaniala pustynia robi tez wrazenie, chociaz sama wioska beduinow nie
jest zbyt ciekawa.
Zauwazylem jednak, ze nie wszyscy kierowcy wyprawiali takie wariacje,
niektorzy jechali spokojnie przez wzglad na dzieci i osoby starsze, tak ze
jezeli ktos sie wybiera na jeepy, patrzce, z kim wsiadacie.
I wydaje mi sie, ze w otwartych jeepach tez sie jedzie spokojnie, bo my
mielismy z dachem, ktorego trzeba sie trzymac przy skokach, z otwartego
samochodu ludzie by powypadali.