Dodaj do ulubionych

ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50

30.09.04, 11:45
Zacytuję z gazety o czym ma być: "Bohaterką tego odcinka jest mała Sophia.
Rodzice dziewczynki przyjechali do Londynu z Alaski. ich trzynastomiesięczna
córka jest oczkiem w głowie mamusi, która nadal karmi ją piersią. Sophia
stale domaga się pokarmu i to w najmniej oczekiwanym momencie." Będzie chyba
ciekawie warto zobaczyć.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asia2910 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 01.10.04, 15:05
      No właśnie, a ja zawsze to przegapiam, włączam na końcówkę jak mi się
      przypomni, usłyszę o czym było i myślę "przecież to idealnie o mnie", mam
      nadzieję że tym razem się uda bo maleństwo i tak budzi mnie po szóstej.
      Pozdrawiam
      • lgosia1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 01.10.04, 15:33
        ja sobie nastawiłam na jutro alarm w telefoniesmile
        • ada16 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 01.10.04, 15:37
          Na którym programie?
          Co to za cykl?
          • lgosia1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 01.10.04, 15:53
            na dwójce, a o programie już trochę pisałyśmy; wrzuć w
            wyszukiwarkę "Zaklinaczka dzieci"
            • wadera77 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 01.10.04, 23:37
              ja juz sobie kilka dni temu nastawilam alarm w telefoniesmile
    • michas2004 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50-przypominam 02.10.04, 08:26
      Oglądajcie
    • i.r Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 08:30
      Pierwszy raz weszlam na forum tak wczesnie i dzieki temu nie przegapie
      zaklinaczki po raz kolejny.
      papa
    • lgosia1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 09:26
      no ja oglądałam....smile
      ale sto razy podnieść kilkukilowego klocka? o Boże...smile))
      • gosiek161 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 09:47
        Ja także ogladałam i odnosłam wrażenie,że kobieta jest przeciwna usypianiu
        dzieci metodą opisaną w książce "Każde dziecko może nauczyć sie spać" gdyż, jak
        powiedziała, wychodzenie z pokoju i zostawianie dziecka samego prowadzi do
        zerwania więzi emocjonalnej z matką.
        Pozdrawiam
        Małgorzata
    • michas2004 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 09:51
      Czy któraś z was zdecyduje się na taki sposób uczenia zasypiania?
      Osobiście uważam że jast bardzej "przyjazny" dziecku niż zostawianie płaczącego
      i wracanie itd, mój mały ma 4,5 m i jest tylko na piersi więc nie będę narazie
      próbować może jak skończy 6 m.
      Czy są mamy które tak robiły?
      Pozdrawiam
      • mkostki Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 10:05
        Ha, mój mąż obajrzał ze mną i sam uznał, że się podejmie takiej "pracy" przy
        naszym Antosiu, jak przyjdzie pora. Bo teraz chyba jeszcze za wcześnie - mały
        ma 2 miesiące, usypia prawie wyłącznie przy piersi, rzadzie lulany ną rękach,
        sam nie usypia wcale. Ale w nocy budzi się tylko 2 razy.
        Ja w każdym razie nie wytrzymałabym psychnicznie zostawienia dziecka
        płaczącego - więc jeśli w ogóle jakas metoda, to chyba tylko ta!
        Ale swoja droga trzeba miec niezłą cierpliwość i niezłomną wiare w skuteczność,
        nie mówiąc osile fizycznej, żeby tak 100 razy dziecko podnosić i odkładać...
        Ja bym wymiękła po 10, na szczęście mó mąż jest zdecydowanie cierpliwszy.
        Magda
        • tupelo Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 23:34
          U mnie podobnie jak u mkostki - nie wyobrazam sobie zostawienia placzacego
          dziecka w lozeczku samemu sobie. Do tej pory (4 mies) Zosia jej lulana na
          rekach, po czym dosypia przy piersi, nie potrafi sama zasnac, ale moze to jest
          metoda?
      • ja_goda Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 22:44
        My taki sposob zastosowalismy. Karmilam synka 15 mies. i doszlo do tego, ze
        budzil sie co 1,5-2 h zeby sobie possac przez 5 min. Ja wtedy nie umialam
        karmic na lezaca, wiec za kazdym razem sie budzilam i siadalam z nim na lozku.
        Mozecie sobie wyobrazic jak sie czulam po 15 mies...! Pierwszej nocy "terapii"
        maly budzil sie bardzo czesto, za kazdym razem byl placz, noszenie, zasypianie
        odkladanie do lozeczka i znow placz, noszenie itd. Nakarmilam go ok.5 rano i
        dalej spal juz sam. Drugiej nocy bylo juz troche lepiej, rzadziej sie budzil,
        znow nakarmilam go o 5. Po kilku nocach budzil sie dopiero o 5 rano na
        karmienie, ktore wyeliminowalam po ok. 3 tyg. Ten sposob tez nie jest latwy,
        przeciez jestes w pokoju obok i slyszysz jak Twoje dziecko placze, a nie mozesz
        tam pojsc, ale bylo to dla mnie o wiele latwiejsze niz zostawianie placzacego
        dziecka samego w pokoju (tego tez probowalismy).
        To jest dobry sposob na przesypianie nocy i odstawianie od piersi
        dlugodystansowcow smile). Pozdrawiam.
      • iwonka13 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 07:21
        a mi to sie wydaje, ze to dziecki to usypiało wreszcie, ale chyba ze
        zmęczenia...
        • lgosia1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 08:26
          tak czy siak po trzech dniach budziło się tylko 2 razy a nie 10
    • miniakoz Re: nie obejrzałam ani jednego odcinka:( 02.10.04, 10:24
      na jakim to kanale? włączyłam dziś tv ok 9 i szukałam i nie było......Jeśli
      komuś sie nudzi to niech mi streści co ciekawsze odcinki....pleasesmile
      • lgosia1 Re: nie obejrzałam ani jednego odcinka:( 02.10.04, 10:39
        pierwszy odcinek:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=15674914&v=2&s=0
        drugi odcinek:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=15887172&v=2&s=0
        a o dzisiejszym nie mam już czasu napisać, bo mały nie chce mi usnąć bez
        cyckasmile))
        • i.r do dziela! 02.10.04, 11:03
    • asia2910 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 12:26
      Oglądałam, pierwszy raz chyba od początku, moje dziecko tez tylko przy piersi
      zasypia więc może spróbuję chociaż trochę mi szkoda bo to jednak super widok
      jak mały wina. Najgorsze jest to że mąż nie oglądał i jak mu powiedziałam że to
      on musi wstawać to nie wierzy, zobaczymy jak będzie.
      • tarkosia1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 12:30
        czy ktos moglby strescic ten odcinek w kilklu zdaniach? (to byl 3 czy 4
        odcinek?) z gory dziekuje w imieniu mam ktore znowu przegapily ten film!
        • lgosia1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 12:49
          to był podobno trzeci odcinek, bo tydzień temu niby nie było (ja przegapiłam,
          ale na forum mamy tak twierdziły, że tydzien temu nie było).

          Dzisiejszy był o chłopcu (8 miesięcy), który budził się w nocy po 10 razy na
          karmienie (piersią), po 5 minutach karmienia znów zasypiał. Wszyscy niewyspanisad
          Zaklinaczka poleciła, by mama nie wstawała do dziecka, gdyż dziecku mama
          kojarzy się z piersią i byłoby okrutne, gdyby to mama nagle "zabrała" dziecku
          coś co do tej pory od mamy dostawało. Usypianiem nocnym miał się zająć tata. A
          polegało to na tym, że jak dziecko się budziło to tata miał go podnosić z
          łóżeczka, chwilkę tulić i z powrotem kłaść (no i nie zostawiać dziecka samego
          do momentu gdy uśnie). Pierwszej i drugiej nocy był koszmar. Podnosił dziecko
          nawet po 100 razy przez godzinę czasu, dziecko się budziło często, mama
          koszmarnie cierpiała, nie mogąc pójść do dziecka, a wiedziała, że gdyby poszła,
          to synek natychmiast by sie uspokoił. No ale trzeciej nocy mały obudził się
          tylko dwa razy, a usypianie trwało już tylko 5 min.
          Rodzice byli w szoku, bo myśleli, że ich przypadek będzie pierwszą porażką
          dla "Zaklinaczki" a tu jednak efekty były.

          Tych programów ma być 15 odcinków.
          • tarkosia1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 12:53
            dziekuje!
    • martak12 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 12:55
      Dzisiejszy odcinek byl o zasypianiu. Osmiomiesieczny chlopczyk budzil sie
      bardzo czesto w nocy i nie zasypial inaczej jak przy cycu. Uczono go zasypiania
      metoda "podnies i poloz". Cala noc czuwal przy nim tata (nie mama, bo ta
      kojarzy sie z piersia i jedzeniem i jakby nagle nie chciala mu dac piersi, to
      czulby sie odrzucony). Gdy maluch zaczynal plakac w lozeczku, tata podnosil go,
      uspokajal (ale nie rozbudzal go ani sie z nim nie bawil) i odkladal go do
      lozeczka. Pierwszej nocy byla z nim "zaklinaczka" i odkladali dzieciaczka ponad
      100 razy smile) Wazne bylo tez to aby mama ni biegla na ratunek. Taka nauka trwala
      3 dni (a wlasciwie noce) i caly czas zmniejszala sie liczba podnoszen z
      lozeczka. W koncu Maluch nauczyl sie przesypiac cala noc. Ta metoda
      rzeczywiscie jak dla mnie jest bardziej ludzka niz zostawianie dziecka, zeby
      sie wyplakalo i usnelo, no ale wymaga cierpliwosci i samozaparcia tatusia,
      ktory praktycznie cala noc czuwa i mamusi, ktora nie moze podejsc...
      Moze ja wyprobuje jak moja coreczka bedzie troche starsza, na razie usypia przy
      piersi smile
      Pozdrowionka,
      Marta
      • 1_misia_1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 14:34
        Witam,
        Dodam swoje trzy grosze: bierzemy dziecko na ręce gdy płacze a kładziemy gdy
        się uspokoi.
        Ciekawy również będzie odcinek następny o odzwyczajaniu od karmienia piersią
        trzynastomiesięcznego dziecka.
        Pozdrawiam
        Ania
    • michas2004 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 14:34
      Należy się pare słów wyjaśnienia, to co opisałam na początku to streszczenie 4
      odcinka a dzisiaj był 3 bo tydzień temu niebyło. Zapraszam za tydzień do
      ogląsania.
      Pozdrawiam!
    • mama1974 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 23:05
      hm... ja oglądałm dzisiejszy odcinek. Mam podobny "problem" moja córka też
      zasypia przy piersi, budzi się w nocy na popicie, czy tylko przytulenie.
      Mnie jednak metody polecane przez zaklinaczkę nie podobają się. Wiem o tym od
      dawna, że dziecku matka kojarzy się z piresią, że należałoby przytulić
      płaczącego brzdąca i położyć do łóżeczka. Nie stosowałam tego wobec starszej
      córki i nie będę takich metod stosować teraz. Według mnie to postawa
      egoistyczna. I bardzo mi to "zalatuje" tzw. zimnym chowem.Dla mnie to nie jest
      jakaś wielka sprawa że się obudzę w nocy do dziecka, jest niewygodnie, czasem
      ciężko, no cóż.
      Te chwile z dzieckiem tak blisko przytulonym miną zanim się obejżymy. Dajmy
      sobie i dziecku czas.
      A co do odstawiania od piersi - starszą córkę karmiła 16 miesięcy. Nie było
      problemu bo jej wytłumaczyłam. Może trudno w to uwierzyć ale zrozumiała.

      pozdrawiam mama
      • izado Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 23:37
        mama1974 napisała:

        > Nie stosowałam tego wobec starszej
        > córki i nie będę takich metod stosować teraz. Według mnie to postawa
        > egoistyczna. I bardzo mi to "zalatuje" tzw. zimnym chowem.Dla mnie to nie
        jest
        > jakaś wielka sprawa że się obudzę w nocy do dziecka, jest niewygodnie, czasem
        > ciężko, no cóż.

        Nie zawsze to co nam się wydaje dobre dla dziecka jest dla niego rzeczywiście
        dobre. Nie zawsze to co wydaje się pełne miłości i ciepła przynosi korzyść
        dziecku. Na końcu tego filmu powiedziano, ze po tej zmianie w sposobie
        przesypiania nocy dziecko wygląda na szczęśliwsze, radośniejsze, spokojniejsze
        i bardziej wypoczęte. Podobnie jak w poprzednim odcinku, gdzie 1,5-roczny
        chłopiec nauczył się zasypiać sam we własnym łóżeczku zamiast z rodzicami w ich
        łóżku.

        Pozdrawiam,
        Iza, mama Zosi, która od urodzenia sypia tylko i wyłącznie całą noc we własnym
        łóżeczku i rano wygląda na bardzo zadowoloną z tego powodu smile
        • mama1974 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 00:11
          To tylko moje zdanie. Ja nikomu niczego nie narzucam. Film oglądałam z
          zaciekawieniem, jednak podchodzę z dystansem do tego typu porad i nie
          entuzjazmuję się nimi.

          To dobrze że się różnimy. Różnice w pielęgnowaniu i wychowywaniu naszych dzieci
          będą zawsze. Będzie można podyskutować i wymienić poglądy.


          PS. A w programie Druga Twarz udowodniono, że można każdego "wytresować" na
          dowolną postać, niezależnie od osobistych predyspozycji.

          mama
          • izado Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 11:30
            mama1974 napisała:

            > To tylko moje zdanie. Ja nikomu niczego nie narzucam.

            Podobnie jak ja smile

            > To dobrze że się różnimy. Różnice w pielęgnowaniu i wychowywaniu naszych
            dzieci
            >
            > będą zawsze.

            Zgadza się smile
            Z tym, że dzieci nieszczęśliwe, o niskim poczucie wartości, niesamodzielne,
            egoistyczne, nie potrafiące nawiązywać kontaktów itd. nie biorą się znikąd - są
            między innymi "efektem" sposobu wychowania. Co oznacza, że jednak nie każda
            metoda jest dobra - stąd to co napisałam w poprzednim poście.

            > PS. A w programie Druga Twarz udowodniono, że można każdego "wytresować" na
            > dowolną postać, niezależnie od osobistych predyspozycji.

            Hmmm, akurat ten program wykazuje, że jednak nie każdego można "wytresować" :-
            ), bo nie każdy przypadek kończy się sukcesem.
            Co to jednak ma do rzeczy? W wychowywaniu dzieci nie chodzi o "tresowanie"
            tylko o zrozumienie i wykorzystanie mechanizmów rządzących dziecięcym umysłem z
            dobrze rozumianą i długoplanową korzyścią dla dziecka.

            Pozdrawiam,
            Iza.
      • tupelo Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 02.10.04, 23:38
        Każda mama ma swój rozum i swoje uczucia. Ja np. nie zostawię płaczącej Zosi
        samej w łóżeczku i metoda z książki "Każde dziecko może nauczyc się spać" nie
        jest dla nas. Ale metoda zaklinaczki czemu nie? Wydaje mi się, że nie ma nic
        wspólnego z "zimnym chowem", a już na pewno nie z postawą egoityczną. Jestem
        dla dziecka, OK, ale poza dzieckiem mam prace naukową, na którą musze znależź
        czas, nie moge jej lulać i karmić przez cały wieczór, bo kiedys też musze
        pracować. A wyspana, wypoczęta mama to więcej pożytku dla dziecka.
      • mamaaniolka Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 11:14
        A jak to bylo? Co jej powiedzialas? Czy pytala o cos? Moja corka ma 10 miesiecy
        i na razie jeszcze nie mysle o odstawianiu jej od piersi, ale kiedys ten moment
        nadejdzie, a to takie ludzkie - po prostu wytlumaczyc!
        • mama1974 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 11:45
          Czy chodzi o to jak "odstawiłam" moją Karolkę od piersi?
          Odpowiadam ;0)
          Powiedziałam jej po prostu że mleczko z piersi jest dla malutkich dzieciaczków,
          a ona jest juz duża ( przynajmniej za taką bardzo chciała uchodzić;0)
          Oczywiście używałam zwrotów typu "buba" bo tak mówiła na piersi.
          Nie pytała o nic, powtarzała za to dumna że jest już duża a "buby" sa dla
          małych dzidzi. Pamietam, że nie chciała już pić mleczka z piersi ale przez
          kilka tygodni przychodziła poałować mnie w miejsca darzone sentymentem.

          Nie muszę chyba dodawać, że wszystko odbywało się spokojnie i atmosferze
          miłości. No ale siłą rzeczy dodałam wink

          pozdrawiam mama, która pierwsze dziecko odstawiła od piersi z dnia na dzień wink))
    • michas2004 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 11:58
      A ja myślę że gdybym znała tą metodę to bym ją zastosowała u mojego starszego
      syna. Ma teraz 6 lat jest bardzo inteligentnym przedszkolakiem a karmiłam go 2
      lata. Okres ten wspominam miło, ale były ciężkie chwile a szczegolnie noce, a
      czym Kuba był starszy tym więcej razy budził się w nocy. Odstawiłam go z dnia
      na dzień bo musiałam wyjechać na uczelnię. Został z tatą i babcią i było ok
      nawet nie płakał w nocy i wynika z tego że to moja obecność powodowała te jego
      pobudki. Ten sposób chyba nie jest taki zły ale jeszcze trzeba mieć odpornego
      tatusia. Mój drugi synek jest za mały na eksperymenty jak zacznie jeść
      normalnie i będzie się dużo budził to spróbuję.
      A może są mamy co już próbowały?
      Pozdrawiam!
    • michas2004 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 17:40
      • mgosha Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 03.10.04, 20:34
        Witam!
        Ja niestety przegapiłam ostatni odcinek, ale dzięki Waszym streszczeniom wiem o
        czym był. Dzięki!
        Muszę Wam powiedzieć, że metodę "Zaklinaczki" stosujemy z mężem z powodzeniem
        od jakiegoś czasu. Ale sami, intuicyjnie ją wymyśliliśmy. Metody typu
        zostawianie płaczącego dziecka samego w łóżeczku uważamy za nieludzkie.
        Zaczęło się od tego, że postanowiliśmy odzwyczaić rocznego (według psychologów
        od niemowlęcia nie powinno się niczego wymagać) synka od nocnych karmień,
        których zrobiło się kilka w ciągu nocy.
        Mąż wstawał(nie ja, bo kojarzę się synkowi z piersią) i brał go na chwilę na
        ręce i przytulał. Zaraz potem kładł synka do łóżeczka. Filip od razu smacznie
        zasypiał. Początkowo ten rytuał powtarzał się kilka razy każdej nocy. Teraz
        zazwyczaj Mały budzi się tylko raz. Nad tym też pracujemy. ; )
        Sposób ten wydaje mi się bardzo dobry, bo dziecko czuje się kochane i wie, że
        rodzice są w razie czego blisko.
        Zyczę przespanych w całości w nocy!
        Pozdrawiam!
        • koka04 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 04.10.04, 18:32
          No tak wszystko pięknie, ale co zrobić z dzieckiem, które nie budzi się na
          jedzenie i nie był karmiony piersią a wzywa nas w nocy od 5 do 10 razy. Nie
          wiem od czego zależy częstotliwość, dodam tylko, że robi tak od miesiąca, a
          wcześniej spał ładnie bez pobudek. Teraz ma prawie 8 miesięcy i po nocach
          poprostu nie daje żyć. Trzeba go długo tulić w ramionach bo inaczej jest wielki
          ryk. Uspokojiny odłożony do łóżeczka niestety nie zasypia tylko płacze (a
          niechciałabym go tak zostawiać). Sprawa jest o tyle trudna, że mąż pracuje a ja
          mam mnóstwo nauki i w dzień chodzę nieprzytomna. Mały zresztą też od kiedy
          niesypia w nocy jest bardziej marudny. Jednym słowem pomocy. Pozdrawiam
          wszystkie niewyspane mamy - mama Damianka
    • michas2004 Re: ZAKLINACZKA DZIECI DO koka04 04.10.04, 18:59
      Myślę, że w tej metodzie nie chodzi tylko o oduczenie dziecka ssania w nocy.
      Tam była też mowa o nauce samodzielnego usypiania więc myślę że mozesz spróbować
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • koka04 Re: ZAKLINACZKA DZIECI DO koka04 04.10.04, 19:49
        Dzięki za odpowiedź. Problem polega na tym, że próbuję i ja i mój mąż, ale tak
        jak napisałam mały po uspokojeniu włożony do łóżeczka zaczyna strasznie płakać
        i nic nie pomaga. Ani głaskanie, ani śpiewanie, a nawet to wszystko jeszcze
        bardziej go chyba denerwuje. Będziemy próbować dalej może się w końcu uda smile
        Pozdrawiam - mama Damianka
        • mkostki Metoda "podnieś-połóż" dla dzieci do 3 mies.? 09.10.04, 01:06
          Dziewczyny
          ostatni odcinek traktował o 8-misięcznym dziecku, ale na stonie programu
          zaklinaczki na Discovery Health jest tez opis metody w wersji dla dzieci do 3
          miesięcy. Tłumaczenie zamieściłam tu
    • monika.pap Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 09.10.04, 11:38
      Dziewczyny byl odcinek z blizniakami o refluksie,i tam byl taki specjalny
      smoczek i materacyk.Czy widzialyscie cos takiego u nas w polsce?Monika
      moje gg 8883531 lub monika.pap@interia.pl
      • kaha1 Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 09.10.04, 17:13
        a co było dziś ? przegapiłam sad
    • flurcia Re: ZAKLINACZKA DZIECI sobota 8.50 13.10.04, 14:08
      Teraz wpadłam na ten wątek i dowiedziałam się o tym programie w telewizji. Czy ktos może mi napisać ile juz było odcinków i o czym były poszczególne odcinki. Nie wiem co przegapiłam teraz w sobotę na pewno zobaczę.
      Moja Ola ma rok, jest karmiona cycem i im starsza tym częściej wstaje w nocy, nawet co 1,5-2 godziny. Opisałam to w wątku : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=16645085
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka