komagane
13.10.04, 23:31
W roku 1998-99 firma SETEC na zlecenie rządowe zrobiła ekspertyze porównawczą
kilku wariantów przebiegu autostrady A-2 i obwodnicy Warszawy.
Jako wariant najkorzystniejszy uznała przebieg podmiejski (Brwinów - Wolica -
Piaseczno - Konstancin - Józefów).
W roku 2003 koncepcję Warszawskiego Węzła Transportowego opracowywała firma
ATKINS (na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury). Również w początkowej fazie
za najkorzystniejszy wariant przebiegu drogi uznała w/w lokalizację.
A więc nie przez Ursynów!
Obie firmy opracowały mapy, wykonały obliczenia porównawcze, zbadały podłoże
geologiczne, policzyły ilość kolizji z istniejącymi budynkami, zebrały
argumenty. Efekty ich pracy (opłacane z publicznych pieniędzy) znane sa tylko
najbardziej wtajemniczonym. Szczątkowe i wybiórcze informacje trafiły do
wiadomosci publicznej, dozowane przez dysponenta badań, czyli MI.
Bardzo silne lobby stoi za autostradą przez Ursynów. Do tego stopnia silne,
że zdołało nie dopuścic do przedostania sie do wiadomości publicznej żadnych
argumentów za inną lokalizacją. Podobno (?) stoi za tym wpływowa grupa
ekspertów związanych z Poliotechniką Warszawską. Łatwo jest szczątkowymi
argumentami manipulowac i je zbijać.
Organizacje społeczne przeciwne budowie autostrady / trasy ekspresowej /
trasy szybkiego ruchu przez Ursynów żądają jak najszybszego upublicznienia
raportów SETECu i ATKINSa, a potem dyskusji nad wnioskami z nich płynącymi.
Nie może być ograniczenia dostepu do informacji publicznej, w wyniku którego
niedoinformowani ludzie poprą decyzje władzy, bo nie znają alternatywy.
Nie może byc tak, że grupa przekonanych narzucać będzie pogląd, że trasa
przez Ursynów jest jedyna mozliwą wersją.
Żądamy upublicznienia raportów SETECu i ATKINSa. A potem - referendum.