Dodaj do ulubionych

Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze szt...

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.10.04, 14:10
Nie wiem jakie wydanie "Cholonka..." czytał pan Smolorz, ale ja w moim żadnej
wzmianki o kazirodczych stosunkach nie znalazłem. Podejrzewając, że być może
zostały usunięte przez polską cenzurę sięgnałem po niemiecki oryginał.
Okazało się, że owszem, są fragmenty ocenzurowane, ale dotyczą stosunków,
niekoniecznie dobrowolnych, odbywanych przez Ślązaczki z wyzwolicielami z
czerwoną gwiazdą na czapce. Podejrzewam więc, że pan Smolorz zna "Cholonka"
raczej z opowiadań niż z osobistej lektury, a utwierdza mnie w tym mniemaniu
fakt, ausgusy sytuuje w kuchni, a ponadto, kiedyś pisząc coś na temat książki
pisał "Holonek" zamiast "Cholonek". Dziwne, ale duże partie tekstu są jakby
żywcem przepisane z poświęconego Joannie Bartel odcinka, zamieszczanego
kiedyś na łamach "Dziennika Zachodniego" "Sląskiego abecadła" autorstwa
niejakiego Heksy. Czyżby plagiat???
Obserwuj wątek
    • Gość: Henryk ur. 1929 Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 24.10.04, 11:38
      Uderzyło mnie to, że Autor nie ma własnego zdania. Zachwycony K.Kutzem wrzuca
      Cholonka do pieca. Teraz Uważa że tryologię K.Kutza wyeliminowal Janosch. W
      moim wypadku "Sól ziemi czarnej" dokładnie oddaje to co mnie otaczało.
      Kopalnia "Ignacy" ( Hoym ?) Dziadek, Ojciec, górnicy, Wujek powstaniec.Piszę
      dlatego, ze w przeciwieństwie do K.Kutza byłem wychowany poza familokami a mimo
      to nasze odczucia i ocena są takie same. Janoscha przeczytałem chyba w 74r tak
      jak każdy inny opis o Gornym Śląsku
      Henryk obecnie w Krakowie
    • Gość: Hexenschuss Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.10.04, 12:23
      Byłem na spektaklu. Świetny! "Cholonkiem" byłem zauroczony od pierwszego
      kontaktu z książką przed ok. 30 laty, a i dzisiaj, bardzo często z
      przyjemnością do niej powracam. Podobnie jak do filmów Kazimierza Kutza, bo nie
      widzę żadnej sprzeczności między jednym i drugim. Tak, jak wysublimowana poezja
      nie wyklucza z kręgu literatury pięknej naturalistycznej powieści, tak brutalny
      obraz Janoscha uzupełnia subtelną wizję z tryptyku Kutza. Społeczeństwo Śląska,
      tak jak i każde inne, nigdy nie było ani całe "białe", jak w filmie, ani
      całe "czarne", jak u Janoscha. Nie wiem, czy trzeba aż palić książki, by to
      zrozumieć, zwłaszcza komuś, kto - nie wiedzieć na jakiej podstawie - mianował
      się absolutnym autorytetem w sprawach Śląska i wygłasza "ex cathedra" opinie,
      które w (świetnych kiedyś) felietonach uchodzić mogły za kontrowersyjne, czy
      prowokacyjne, ale w nadętych, pseudonaukowych elaboratach mogą jedynie
      śmieszyć.
      Stwierdzenie zaś "iż powieść Janoscha pieczołowicie wyszukano w niemieckiej
      literaturze i wydano z inspiracji Komitetu Wojewódzkiego rządzącej partii
      właśnie po to, aby była takim anty-Kutzem" jest żenująco naiwne, a u
      autora "Cysorza" musi wręcz zdumiewać. Wyobrażam sobie sztab politruków w
      KW "pieczołowicie" studiujących niemiecką literaturę! Rozumiem, panie Smolorz,
      że w oryginale. Tylko gdzie się tego języka nauczyli, skoro - jak Pan niedawno
      napisał - przez minione 45 lat nie można się było w Katowiach uczyć
      niemieckiego na żadnych kursach ani w szkołach, za wyjątkiem "Piecka", gdzie i
      tak - wg Pana - uczono jedynie "języka enerdowskiego"; tę niedorzeczność
      sprostował w radiu Feliks Netz.
      Ale na "Cholonka" do teatru Korez warto pójść. Smolorz zaakceptował.
      • Gość: 6ig654 Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 14:43
        " Na Jadwigi Szloonzki s'wjynty,
        uciyha gyburstagowo,
        sztuka dlo Poloukoow nowo,
        s'mjyh do - nicym niy wyjynty!

        To Poonbooczek, dobry, z gliny,
        uod "Janoscha", Horsta Eckert,
        dloo Nous wjela Ci uoon we wert.
        Puknie kjerys'? Z swojy winy! "


        z "pasikoonikowy" becki

        PS
        Premiera odbyła się w dniu świętej Jadwigi Śląskiej.
        • Gość: harc mistrz Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: 62.233.241.* 26.10.04, 01:20
          Smolorz pewnie wie lepiej, co jest dobre i kiedy.
          Po linii i na bazie...
          Ha, ha, ha!!!
          (HKP)
          ...
          Zastanawiam się aktualnie, do jakiej postaci w "Cholonku" można by przypisać...
          Smolorza.
          Janosch pewnie wiedział by najlepiej!
          Ha, ha, ha!!!
          CZUWAJ, ABO PYRSK!!!
          • Gość: Pytek Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 08:14
            Jedne je pewne.

            Wy bys'cie pasowali za Detlefa!

            Poradzicie "ładnie mówić".

            Pjyrsze s'cie tyrz byli po legitki ze niskymi noomerooma?

            PS
            PPR, PPS, PZPR, ZSL, SD, SLD, SDPR, LPR, Samouobroona ?
            • Gość: linker Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 08:51
              " Wczora `eh poszou sie pospoominac',
              jak czynioou Detlef, eht Goroulicek,
              co ze tyjorjoom kciou durs' przeginac'.
              Praktisz boou Ci uoon ajnfah - borocek.

              Jego tyjoryjoow uo wanckah, szwobah
              i roztomajtyj uoonowyj weszy.
              Kristerze, kjero wjela po gouwah
              lyngua, nim siy niy nojdua ... pod weszy.

              I uo legitce z niskym noomerym,
              co go robjooua mauym firerym.
              Warznym jak wyrfel maggi we zupje -
              mylce. Bez to nojd siy ... z palcym w dupje. "


              z "pasikoonikowy" becki

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=14038356&a=16825936&s=2
            • Gość: harc mistrz Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: 62.233.241.* 26.10.04, 16:15
              Pytek, odpowiem Ci - tylko Tobie znanym i bardzo stosownym - skrótem:
              - N.P.G.!!! (Nie mylić ze szkopskim NPD!)
              (HKP)
              ...
              CZUWAJ, PROSTAKU,
              SPOD RASISTOWSKIEGO
              ...ZNAKU!!!
              • slaski_mohort Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s 26.10.04, 16:27
                "Dziwne, ale duże partie tekstu są jakby żywcem przepisane z poświęconego
                Joannie Bartel odcinka, zamieszczanego kiedyś na łamach "Dziennika
                Zachodniego" "Sląskiego abecadła" autorstwa niejakiego Heksy. Czyżby plagiat???"

                Jeśli ktoś ma "Śląskie abecadło" to nich łaskawie potwierdzi lub zaprzeczy.
                Chociaż kto wie?
                • Gość: harc mistrz Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: 62.233.241.* 26.10.04, 17:55
                  I jeszcze dopowiem:
                  Harc mistrz do żadnej partii nie należy, nie należał i nigdy należał nie będzie.
                  BYŁ, JEST I ZAWSZE BĘDZIE CZŁOWIEKIEM W O L N Y M !!!
                  I głęboko w d... ma wszystkie (od pierwszego aż do ostatniego) nr-y legitymacji
                  partyjnych!!!
                  Zachwycał się "Cholonkiem" Janoscha nawet wtedy, kiedy takie zachwycanie się -
                  jak snadnie można zauważyć, nomen omen, u Smolorza - było politycznie...
                  niepoprawne, mówiąc najdelikatniej.
                  (HKP)
                  ...
                  CZUJ, CZUJ, CHUWAJ!!!
                  • Gość: linker Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 09:23
                    "Tu My soom Wolne! Ze Autoonoomijoom!
                    Cy inksze cosik se z tego robjoom?

                    Uoone Noom wiszoom. My moomy zwola,
                    niy trza sie pytac' bele gorola.

                    I niy bandziyma! Przenigdy w s'wjyciy,
                    bo Wolny Szloonzek - to Wole Dziejciy!

                    Wole Nouroda, kjery bez wjeki,
                    do tero szukou ku Prowdzie sztreki.

                    Tero Joom nolod! Niy do ji skryn'cic'.
                    Z S'wjyntoom Jadwigoom ban`ym to s'wjyn'cic'.

                    I pociepnyma nadeszue mity,
                    bo niykej bez nie i "prawik" zgnity."


                    z "pasikoonikowy" becki

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=14038356&a=16897751
                  • Gość: pasikoonik Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 14:43
                    Terouzki szyduo wylazuo z mjyha!
                    Jednak malus'ko z tygo pociyha.
                    Ksioonrzycka przyca, to tyrz legitka.
                    Niy dajoom zasik joom jak poou kwitka.

                    A kej ksioonrzycka, tyrz Krzirzyk jaki?
                    Szloonzki uoon Ci boou, cy bele jaki?
                    Ze lewy stroony, cy prawy sztreki?
                    Ludowy RP przisioong`s' na wjeki?

                    Cy rzes' prawikym Strzymbosza sydzioou?
                    Uo III-cio RP ze Niym sie bjydzioou?
                    Co Uoona sczez'nie tukej we Szloonzku,
                    bez Twyj uofjary ze uobowjoonzku?

                    Staros'ci niy mjyj, pociep utropa.
                    Two Goorny Szloonzek, Polska, Ojropa.
                    Niy trza sie szmacic' i pooniywjyrac'.
                    I ku NOWYMU ciyngjym uotwjyrac'!

          • Gość: czytelnik Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.10.04, 15:00
            Chyba do Szeji. Najpierw był Żydem, potem pół-Żydem. Za Hitlera został Niemcem.
            Jak Niemcy się wycofywali, to został znowu pół-Żydem, a jak przyszli Ruscy, to
            znowu zastał całym Żydem.
          • Gość: czytelnik Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.10.04, 23:34
            Myślę, że do Szeji. Przed wojną był Żydem, potem pół-Żydem, za Adolfa
            Aryjczykiem, jak się rusy zbliżały, to był znowu pół-Zydem, a jak już całkiem
            przyszli, to: "Pół-Zyd Szeja, mając fałszywe papiery, uchodziłyteraz za pełnego
            Żyda i dzień w dzień odwiedzał komendanturę. Zdradzał tajne składy,które
            natychmiast likwidowano."
    • Gość: Wojciech Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.10.04, 21:14
      "Slaskiemu_mohortowi" służę uprzejmie: Śląskie abecadło - Bartel Joanna -
      skamielina z "Cholonka"
      Artystyczny obraz Górnego Śląska ma dwa zupełnie przeciwstawne oblicza. Jedno
      wykreował Kazimierz Kutz i tworzą je ludzie ze wszech miar piękni i szlachetni,
      na wskroś przesiąknięci patriotyzmem, bezgraniczną miłością skierowaną ku
      ojczystej ziemi i współziomkom. Ludzie ci są aż do bólu pracowici, robota jest
      ich świętością, przedmiotem kultu i bezwarunkowego oddania. W nielicznych
      chwilach wolnych od ciężkiej pracy w czeluściach kopalni-żywicielki kochają
      Pana Boga, współmałżonków i gromadkę zadbanych dzieci. Są solidarni, światli,
      wysoko kwalifikowani, wymyci, wyprani, nakrochmaleni i odprasowani, okna mają
      błyszczące, firanki w nich bielusieńkie, pod domami uprawiają maciupeńkie
      bajkowe ogródki a w nich kolorowe kwiaty, marchewkę i kalarepę. W schludnych
      chlewikach pełno zadbanych królików, ze strychów co rusz wzlatują w niebo
      gołębie. Krystalicznie czysta i oddana rodzinie matka-Polka na okrągło szoruje
      podłogi, pierze bieliznę, gotuje rosół z makaronem wałkowamym na stolnicy i
      tęsknie spogląda z okna, czy dzieci sa bezpieczne, a mąż wraca cało do domu po
      szychcie.
      Drugie oblicze namalował Horst Eckert, zwany Janoschem. Widzimy tu brudny,
      zadymiony świat pełen grząskiego błota, przysypywanego popiołem wygarnianym z
      kuchennych pieców. A w tym świecie gnuśnych prostaków, wiecznie kołyszących się
      nad szklanicą z piwem. Prymitywnych i przemądrzałych, chodzących na okrągło w
      podartych kalesonach, sikajacych do emaliowanego zlewu i z dużą przyjemnością
      pierdzących przy biesiadnym stole, albo w drewnianym ustępie na podwórku
      prychających kiszka stolcową na pohybel znienawidzonym sąsiadom. Zawsze
      gotowych zarąbać siekierą szwagra albo w gwałtownym przypływie chuci kopulować
      z wszystkim, co się rusza, choćby z własną córką. Z okien brunatnych domów
      wylewają się wredne, tłuste i cycate babska, wieczne plotkary i intrygantki,
      zawistne i bezideowe. W szafach skrzętnie chowają polskie i niemieckie flagi,
      które wieszają na przemian, w zależności od aktualnego kierunku wiatru.
      Pomiędzy przepełnionym śmietnikiem, a kupą gnojuskładowanego za chlewikami
      bawią sie brudne, zaniedbane dzieci, płodzone i rodzone bez opamiętania... (...)
      Proszę porównać.
    • bartoszcze Re: Moje potyczki z "Cholonkiem" - po premierze s 26.10.04, 23:41
      > Dziwne, ale duże partie tekstu są jakby
      > żywcem przepisane z poświęconego Joannie Bartel odcinka, zamieszczanego
      > kiedyś na łamach "Dziennika Zachodniego" "Sląskiego abecadła" autorstwa
      > niejakiego Heksy. Czyżby plagiat???
      Chyba autoplagiat:))
    • grba Pamiętacie 27.10.04, 10:01
      jaka była afera, kiedy w tv pokazano serial "Boża podszewka"? Środowisko
      wileńskie stwierdziło, że film ten ich obraża, poniża, że tak nie było...
      Tak to jest, jak bohaterowie naszych bajek zostają zdemaskowani. Śpiąca
      królewna śpi bo ćpa, krasnoludki to banda oprychów, a królewicz jest głąbem
      patentowanym.
      • Gość: Pytek Re: Pamiętacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:09
        Prawicie uo polskih mitah?
        • grba Re: Pamiętacie 27.10.04, 13:15
          Gość portalu: Pytek napisał(a):

          > Prawicie uo polskih mitah?


          Nie, o dupie Maryni kalfasie...
          • Gość: linker Re: Pamiętacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 14:50
            "Inkszym spokoju tyrz Uoon niy dowo.
            Fto z rycynzyjoom swojoom nastowo?
            Szukac' daleko niy trza, bo Hynia
            Wach-Malickowo wylazua z ciynia.

            Szkamrze na Horsta, co bez koompjutra
            i telefoona niy czeko jutra.
            I rze z buhami jak ciepue bryjtki,
            drukoorz uwijo sie - Karlus zwyrtki.

            Za nie Mu ciynrzki ciyngjym geld s'ciyko.
            Do Tyneryfy - kaj Doom i pryko.
            I jak Staniki, s'nik mo uo uoonce,
            kaj nojwyselsze przigrzywo suoon'ce.

            W Szloonzku mjymjeckym, cy pod Poloukym?
            Za Uos'lowskigo - cni szkliwym uokym!
            Co to sprawjoouo? Cy jako Dziouszka?
            Irze familok w Niym do terouzka?"


            z "pasikoonikowy" becki


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=14038356&a=17089591
            • Gość: harc mistrz Pamiętacie może reakcję Kutza na inną wizję Śląska IP: 62.233.241.* 28.10.04, 02:11
              Po przeczytaniu wpisów tego wątku, JUŻ WIEM DLACZEGO PAN KUTZ NAZWAŁ SERIAL
              TV "ŚWIĘTA WOJNA"... " G Ó W N E M PŁYNĄCYM RAWĄ"!!!(sic!)
              Bo tak jak książka Janoscha "Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny" - psuje
              JEGO przerysowany i laurkowo-cepeliowski, wyidealizowany obraz Śląska.
              Ha, ha, ha!!!
              A mnie się podobały i "śląskie" filmy Kutza, i "Cholonek" - i podoba mi się
              serial "Święta Wojna" z Bercikiem i Andzią Dworniokami.(!)
              (HKP)
              ...
              CZUWAJ, MĄDROŚCI LUDOWA
              ...A'LA PANI ŚWIĄTKOWA!
              • Gość: Pytek Re: Pamiętacie może reakcję Kutza na inną wizję Ś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 10:32
                Wszyskymu `s'cie radzi, co Szloonzek rzadzi?
              • esss Re: Pamiętacie może reakcję Kutza na inną wizję Ś 25.11.04, 01:40
                Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                > Po przeczytaniu wpisów tego wątku, JUŻ WIEM DLACZEGO PAN KUTZ NAZWAŁ SERIAL
                > TV "ŚWIĘTA WOJNA"... " G Ó W N E M PŁYNĄCYM RAWĄ"!!!(sic!)
                > Bo tak jak książka Janoscha "Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny" - psuje
                > JEGO przerysowany i laurkowo-cepeliowski, wyidealizowany obraz Śląska.
                > Ha, ha, ha!!!
                > A mnie się podobały i "śląskie" filmy Kutza, i "Cholonek" - i podoba mi się
                > serial "Święta Wojna" z Bercikiem i Andzią Dworniokami.(!)

                Ten wpis utwierdza mnie w przekonaniu, że nie wiesz kto to jest Kazimierz Kutz!
                Gdybyś choć trochę śledził poczynania tego twórcy, to zauważyłbyś, że w jego
                dokonaniach ekranowych dotyczących tematyki śląskiej dokonał się spory
                przewrót: "Perła w koronie" i "Sól ziemi czarnej" to były piękne, ale jednak
                utrzymane w poetyce baśni filmy. Później sam ich twórca zdał sobie sprawę, że
                nie można całe życie tkwić w oderwaniu od realiów i zaczął robić takie rzeczy
                jak "Paciorki jednego różańca", "Stary portfel"(teatr tv), "Na straży swej stać
                będę" opisujące problematykę Górnego Śląska w barwach o wiele bliższych realiom
                (i może przez to smutniejszych). Wcale się nie dziwię, że został
                entuzjastą "Cholonka" (skądinąd znakomity spektakl - gorąco wszystkim
                polecam!!) Po prostu: spojrzenie Janoscha jest dla nas jak znakomite, acz
                gorzkie lekarstwo: smakuje obrzydliwie, ale naprawdę uzdrawia! PS. A "Święta
                wojna" to nie gó.. - to zwyczajny i płaski jak deska kicz - i tyle! ;(
                • Gość: harc mistrz Re: Pamiętacie może reakcję Kutza na inną wizję Ś IP: 62.233.241.* 25.11.04, 02:32
                  Absolutnie się nie zgadzam z takim podsumowaniem...
                  Przyznaję, że filmy Kutza, PERŁA W KORONIE i SÓL ZIEMI CZARNEJ, były poetycką
                  wizją tamtego, przeszłego, zachowanego w pokoleniowej pamięci Śląska.
                  Mogę zrozumieć również, wytłumaczone odejście tego artysty od sacrum do
                  profanum, czyli od idealizmu do realnego filmowego opisania Śląska oraz jego
                  losów współczesnych.
                  Nie wiem od kiedy Janoscha "Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny" cieszy się
                  tak wielką estymą Smolorza i Kutza, ale ja tą książkę i sposób ujęcia postaci
                  oraz sytuacji widzę jako, może niezbyt łagodne, ale przejście od postaci
                  heroicznych i niemal świętych z filmmów śląskich Kutza, do komediowych postaci
                  zwykłych, codziennych bohaterów ŚWIĘTEJ WOJNY.
                  I będę bronił tego śląskiego telewizyjnego serialu, gdyż jest to doskonała
                  komedia z dobrymi samorodnymi niemal talentami, nie tylko w postaciach głównych
                  bohaterów, granych przez Krzysztofa Handtke i Joannę Bartel.
                  Zresztą popularność i oglądalność tego serialu tv jest tak duża, że mówi sama
                  za siebie.
                  A, dyskredytujące JEGO porównanie przez p. Kutza do... fekalii w Rawie, uważam
                  za bezczelne, aroganckie i niesprawiedliwe.
                  Złośliwie dodam, że pan reżyser Kutz może sobie tylko pomarzyć o tak licznej i
                  usatyfakcjonowanej widowni, jaką ma serial ŚWIĘTA WOJNA(!).
                  Dopatruję się w tym jakiejś zawodowej zawiści i zarozumialstwa.
                  (HKP)
                  ...
                  CZUWAJ, KULTURO PRZEZ MAŁE "K"!!!
                  • Gość: harc mistrz Re: Pamiętacie może reakcję Kutza na inną wizję Ś IP: 62.233.241.* 25.11.04, 13:42
                    PS:
                    Przepraszam serialowego "Bercika" w osobie p. Kszysztofa Hanke, za pomyłkowe
                    przekręcenie jego nazwiska w poprzednim, w/w poście.
                    Właśnie teraz obejrzałem w II programie TVP kolejny odcinek ŚWIĘTEJ WOJNY o
                    filmowych perypetiach rodziny Dwornioków - Andzi i Bercika (Katowice, al.
                    Korfantego 13/6 lub 6/13), związanych z odwiedzinami przez... rodzinę.
                    Uśmiołech sie do łez!!!...
                    (HKP)
                    ...
                    CZUWAJ, SERIALU I POPULARYZUJ PIĘKNĄ GWARĘ ŚLĄSKĄ!!!
                    • Gość: Pytek Re: Pamiętacie może reakcję Kutza na inną wizję Ś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 09:52
                      "Zresztą popularność i oglądalność tego serialu tv jest tak duża, że mówi sama
                      za siebie."

                      Cy by polsko wjynkszos' kciaua se Bercika brac' za muster i wedle niego howac'
                      swojy Dziejcia?

                      Wyn'doom Uoone, godoom Woom, na gupjelokoow! Bez to dejcie se pokooj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka