jacek1f
09.02.05, 12:16
Sprawdzony wczoraj:
Dwa filety łososia, laska wanilii, oliwa, cytryna, sól, pieprz;
Skropić filety oliwą, skropic cytryną, położyć na jednym rozciętą na pół
wzdłuż laskę wanilli i przykryć drugim filetem. Zawinąć w folie alu i
marynować tak minimu przez noc w lodówce. U mnie stał noc i dzień.
Potem usunąć wanilię, filety na blaszkę, wiórki masła na wierzch, sól,
pieprz, skropić jeszcze cytryną i normalnie brutalnie upiec na szybko w
nagrzanym już piekarniku (180 st, ok 15-20 minut - zależy od grubości
filetów).
Wnioski:
- miły delikatny zapach i maleńka nutka zapachowo-smakowa - to wszystko.
- spodziewałem sie więcej jakoś - nie wiem czego :-).
- wobec ceny laski wanilii, jakos mi jej szkoda teraz troszkę, ale trzeba
było spróbować.
Kiedyś robiłem także w podobny sposób łososia cynamonowego - uwaga: z
kawalkami kory, a nie posypanego sproszkowanym cynamonem! Zdecydowanie
wyraźniejszy efekt. Ciekawy. Polecam.
Często robię podobnie łososia imbirowego. Tylko imbir nie jest w kawałku, ale
świeży utarty z solą i filety tym nasmarowane i złożone. Mocny smak. To to.